Dodaj do ulubionych

......E U R O P A ....

13.12.04, 10:52
Cy cujecie, zeście w niyj? He?

A hymn Europy znocie, a wiycie fto jest jyj Patronem, he?

Modlitwa do św. Benedykta Patrona Europy - Hymn

Gdy nadszedł koniec dawnego porządku
I nowa ziemia rodziła się w bólu,
Stanąłeś, Ojcze, na czasów granicy,
By chronić dobro.

Posłuszny mocy Bożego wezwania
I do proroków podobny natchnieniem,
Poszedłeś drogą pokory i ładu
Pańskiego Prawa.

Dla wielu ludzi spragnionych pokoju
Przez własne życie przykładem się stałeś
Szukania Boga i Jego miłości
We wszystkich braciach.

I dzisiaj także przychodzi nieznane,
A świat jest pełen zamętu i kłamstwa;
Za twą przyczyną niech Pan nam ukaże
Właściwą ścieżkę.

Najświętszej Trójcy niech będzie podzięka
Za Benedykta i jego naukę;
Niech Europa swą jedność odnajdzie
Przez wiarę w Boga. Amen.
Obserwuj wątek
    • broneknotgeld Re: ......E U R O P A .... 13.12.04, 21:28
      Ciupazko

      Możno byś wciepła to w taki wontek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=8297529
      Tam na te rymy jest dobry kontek.
      • Gość: Ciupazka Re: ......E U R O P A .... IP: 81.219.67.* 13.12.04, 22:56
        Dzięki Bronku, ześ tu wloz,
        Twoj wątecek piykny i w som roz!

        Hej! Dzięki!
        • ciupazka Re: ......E U R O P A .... 14.12.04, 10:42
          Europa, Europa... a my w jyj ogónie... Nie wierzycie, hehe, nie wiada, cy
          sie śmioć, cy juz płakać. I zaś syćkiemu winne som jest baby!!!To
          dobre, hehe...

          "W ogonie Europy

          Jesteśmy pariasami zjednoczonej Europy, przynajmniej tak wynika z danych
          unijnego urzędu statystycznego Eurostat, który zmierzył wartość produktu
          krajowego brutto przypadającą na jednego mieszkańca poszczególnych państw UE z
          uwzględnieniem siły nabywczej używanego lokalnie pieniądza. Okazuje się, że tak
          sformułowany wskaźnik lokuje nas na szarym końcu europejskiej ligi.

          W Polsce, podobnie jak na Litwie, liczony per capita PKB stanowi zaledwie 46
          proc. średniej dla całej Unii Europejskiej. Za nami jest tylko Łotwa (41
          proc.), przed nami m.in. Węgry (61 proc.), Czechy (69 proc.), Malta (75 proc.),
          Słowenia (77 proc.) i Cypr (82 proc.), nie mówiąc o krajach "starej" Unii, z
          których najbogatsze to: Luksemburg (215 proc. średniej), Irlandia (133 proc.),
          Dania (123 proc.), Austria (122 proc.) i Holandia (121 proc.). Niewielkim
          pocieszeniem jest fakt, że w jeszcze gorszej od nas sytuacji znajdują się kraje
          dopiero aspirujące do europejskiej wspólnoty: Turcja (28 proc. unijnej
          przeciętnej) oraz Bułgaria i Rumunia (po 30 proc.).

          Najsmutniejsze, że pomimo wszelkich wysiłków wspomniany wskaźnik w przypadku
          Polski od 1999 r. nawet odrobinę nie drgnął w górę. Jak może być jednak
          inaczej, skoro do wartości PKB nie zalicza się owoców mrówczej, codziennej
          pracy wykonywanej w domach przez miliony Polek. Inni nie tylko potrafią ją
          ocenić, ale także docenić.
          Szerokim echem odbiła się w mijającym tygodniu wiadomość z Włoch, gdzie na
          forum parlamentu stanął projekt poprawki do ustawy budżetowej, w myśl której
          pozostające na utrzymaniu mężów kobiety będą otrzymywać co miesiąc czeki na
          kwotę około stu euro.

          Przy mizerocie finansów publicznych w Polsce taki gest byłby raczej niemożliwy.
          Z drugiej strony wyobraźmy sobie, co działoby się, gdyby mimo wszystko podobna
          propozycja padła. Urzędnicy niechybnie skomplikowaliby system wynagradzania
          gospodyń domowych do granic absurdu. Pojawiłyby się nadużycia i afery.
          Prawdziwi patrioci zaczęliby grzmieć, że płacenie za pracę w domu godzi w
          narodowe tradycje, nakazujące matkom Polkom obsługiwać mężów i dzieci
          całkowicie bezinteresownie. Aktywistki organizacji feministycznych nawoływałyby
          do odrzucenia "nędznego napiwku", uwłaczającego godności kobiety.

          Dlatego, Drogie Panie, harujcie nadal co najwyżej za uśmiech i miłe
          słowo "dziękuję". Byłoby wspaniale, gdybyście choć tego się doczekały...(ADAM
          RYMONT)"
          • ciupazka Re: ......E U R O P A .... 17.12.04, 21:12
            Moze i pocujymy, ze my w tyj UE, po ostatnik posiadak przywódców UE w Bruseli.

            "Sukces Polski.

            Przywódcy UE w Brukseli uznali, że przy konstruowaniu budżetu na lata 2007-13
            Unia powinna brać potrzeby najbiedniejszych krajów i regionów.

            Polska będzie jego największym beneficjentem - możemy dostać nawet 100 mld euro
            przez siedem lat. Hiszpania z kolei chce utrzymać jak najwyższe wspomaganie z
            Brukseli. Oba kraje mają interes w utrzymaniu jak najhojniejszej polityki
            pomocy regionalnej, czyli unijnych funduszy strukturalnych i spójnościowych."

            Teroz trza dobrze przypilnować co zaś z tymi dudkami zrobiom i ka one
            pódom i na co, cy zaś je przepapajom i nic ś nik nie bee.
            • ciupazka Re: ......E U R O P A .... 03.07.05, 17:43
              Juz cujymy, ze my w niyj.... i z prawa i do lewa...
              • broneknotgeld Re: ......E U R O P A .... 03.07.05, 20:43
                Trza mi tukej dać nowy link na ta naszo Europa
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=19764660
                Pozdrowiom z Rudy Ślonski.
                • Gość: Ciupazka Re: ......E U R O P A .... IP: *.it-net.pl 16.11.05, 00:43
                  Z Europy do Krakowa a z Krakowa do Zakopanego:

                  www.trans-frej.com.pl/?p=rozklad

                  Zapraszamy!



                  • Gość: Ciupazka Re: ......E U R O P A .... IP: *.it-net.pl 22.11.05, 01:07
                    Europa mniej znana, Europa kultur:

                    www.pk.org.pl/ppk/00/ppk.asp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka