pimpek_sadelko 23.05.05, 18:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=24262864 pytam, bo moj lekarz zastanwia sie nad wprowadzeniem nospy na stale. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koala.mb Re: koalo co o tym sadzisz? 23.05.05, 22:04 Przez wiele lat No-Spa była lekiem, który z uporem maniaka wielu lekarzy stosowało w ciąży celem zmniejszenia kurczliwości miesnia macicy, a drugie tyle wrecz z namaszczeniem unikało jego podawania ze względu na niekorzystny wpływ na szyjkę macicy. bylo ich mniej więcej po połowie. Aż do momentu, kiedy PTG wydało rekomendacje leczenia zagrażajacego poronienia, gdzie jako lek pierwszego rzutu zalecana jest własnie No-Spa, leki p/bolowe i ewentualnie uspokajajace. Stosowane przez lata całe gestageny obecnie wcale nie przeżywaja swoich najlepszych lat. Wydaje sie, że No-Spa nie działa na szyjke w ciąży niedonoszonej, więc zupełnie łagodnie można ja stosować celem zmniejszenia napiecia i kurczliwości miesnia macicy, szczególnie tam, gdzie szyjka nie stanowi problemu. W ciązy natomiast donoszonej , w porodzie działa bardzo dobrze, co czesto jest wykorzystywane celem uzdatnienia szyjki i lepszego jej rozwierania. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: koalo co o tym sadzisz? 24.05.05, 11:21 Bede sie dopytywal dalej. Ale kto stosuje gestageny w zagrazajacym poronieniu? O ile mi wiadomo od moich kolegow, to raczej nadal betamimetyki, niektorzy probuja z antagonistami kanalu wapniowego, no i przeciez jest dostepny antagonista oksytocyny (atosiban). Moje pytanko bylo proste: skad wiadomo, ze No-Spa w ogole dziala, tzn ze przedluza sredni czas trwania ciazy? Owszem, ma dzialanie objawowe, ale moze rownie dobrze bedzie dzialac kieliszek dobrego wina... Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: koalo co o tym sadzisz? 24.05.05, 11:26 Przepraszam, moze niescisle sie wyrazilem. Rozmawialismy w koncu o nospie pod koniec drugiego i w trzecim trymestrze, wiec tu nie ma mowy o poronieniu. Jest sens? Odpowiedz Link Zgłoś
domka1 Re: koalo co o tym sadzisz? 24.05.05, 07:53 ja jestem na nospie od 10tygodni (3x1) z czego przez 2tyg brałam nospę forte i póki co wszystko ok, chociaż brzuch i tak się napina, ale może bez nospy byłoby dużo gorzej pozdrawiam dominika 31tc+3d Odpowiedz Link Zgłoś