henry.morgenthau_jr.jr
15.06.05, 22:42
Czym się różni krew (bez weryfikowania na grupy) takiego np. Polaka np. z
Lwowa, Zagłębia bądź z samych Gliwic, Cygana, Ukraińca, Pigmeja od krwi
takiego przecież lepszego we wszystkim dojczszlejziera. Czy dojczszlejzierzy
mają we krwi więcej erytrocytów czy też może leukocytów a może trombocytów ?
Czy krew i organy dojczszlejzierów nadają się bardziej do transfuzji niż krew
i organy przecież gorszych "gatunkowo" wszystkich innych ?
Czy istnieją różnice cenowe (w hurcie przede wszystkiem) w zależności
od "źródła" pochodzenia tej krwi i tych organów ?
Bye !
Against fascism !
HENRY MORGENTHAU jr. jr.