greeneyes27 21.07.05, 17:26 Chcialabym poinformowac, ze nie naleze juz do frakcji niemieckiej... Od kilku dni mieszkamy w Virginia Beach na wschodnim wybrzezu USA. Na miescu jest rodzina M, ale mam nadzieje, ze poznam tez Polakow. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotorybka Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 21.07.05, 17:45 Witam także z Bostonu! Napisz koniecznie jak Ci się podoba! ******* A oto mój Matti-mam już 9 miesięcy! Odpowiedz Link
samo Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 21.07.05, 17:47 Witam z Wisconsin :o) Życzę powodzenia! Odpowiedz Link
greeneyes27 Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 21.07.05, 18:00 Milo mi, ze jest juz tyle odpowiedzi! Pierwsze wrazenie - ale tu goraco!!! : ) Bylismy tutaj co prawda w odwiedzinach w ubieglym roku ale zdazylam juz zapomniec o tym upale. Wilgotnosc powietrza jest niesamowita - jak w saunie! Na razie mieszkamy w hotelu, mamy przy sobie najwazniejsze rzeczy, reszta dobytku wlacznie z samochodem plynie statkiem. Jezdzimy pozyczonym samochodem od szwagra, w ten weekend idziemy kupic telefony komorkowe i byc moze samochod dla mnie, wtedy bede samodzielna, na razie wiekszosc dnia spedzam w hotelu, cale szczescie jest Internet! : ) Odpowiedz Link
monie_pl Witam z Los Angeles 21.07.05, 18:41 Jesli cie to pocieszy tutaj tez jest goraca i straszna wilgotnosc! Rozumiem, ze juz po ceremonii - gratulacje! A jak tam papierzyska? Pozdrawiam Monia Odpowiedz Link
greeneyes27 Re: Witam z Los Angeles 21.07.05, 20:45 Dzieki, Moniu. Przybylam tutaj na wizie imigracyjnej i na lotnisku dostalam "zielona karte" w formie pieczatki, "prawdziwa" ma przyjsc poczta. Odpowiedz Link
monie_pl Re: Witam z Los Angeles 22.07.05, 22:50 no to bardzo dobrze! czy to oznacza ze mozesz sie starac o prace od razu? w moim przytpadku musiala jeszcze zlozyc papierzysko o pozwolenie na prace i to trwa do 90 dni... monia Odpowiedz Link
triskell Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 21.07.05, 20:46 Witam po tej stronie Wielkiej Wody i macham Ci z zachodniego wybrzeża. Ale Wam dobrze, tak Was tam dużo na tym wschodzie. Odpowiedz Link
blue_jay Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 21.07.05, 21:57 Witam z Pld Karoliny, u mnie tez goraco, dzisiaj oficjalnie temp przekroczyla 100F Odpowiedz Link
samo Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 21.07.05, 23:44 Ja zamierzam się w tym roku przenieść do Seattle, moja jedyna tutaj przyjaciolka jeszcze z Polski też jest tam sama i cały czas molestuje mnie telefonami że mam do niej dołączyć, a teraz właśnie piszę w przerwie pomiędzy pakowaniem garnków a sprzątaniem w szafie- jest chyba 100 stopni (Fahrenheita ofkors), przeprowadzam się do mieszkania w którym miała być klima a nie ma (była podczas oglądania a teraz "zniknęła"- ale już po interwencji jestem) i mruczę pod nosem niczym zgryźliwy tetryk że to moja ostatnia przeprowadzka w życiu- jestem w US dopiero rok a już 3 razy się przenosiłam, grrr... Yhh, wiem że to nie ten wątek ale chłopaki pojechały u-haulem a ja tu siedzę i mam dalej pakować a już nie chcę... Ale chodziło mi o to że się przeniosę w Twoje okolice Triskell i będziemy mogły sobie machać razem z zachodniego wybrzeża.No w końcu puenta, to idę bo moja świnka morska chyba jest bulimiczką.Pozdrawiam jeszcze raz z Wisconsin, które latem zmienia się raczej w Arizonę. Odpowiedz Link
triskell Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 21.07.05, 23:59 samo napisała: > Ja zamierzam się w tym roku przenieść do Seattle Właśnie odtańczyłam radosny taniec po przeczytaniu tej wiadomości! Super! Koniecznie będziemy musiały sie spotkać. Mamy tu też Anię w Portland bardzo fajną, to razem stworzymy wreszcie jakąś większą frakcję. A koleżankę też na nasze forum zaproś . Odpowiedz Link
samo Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 22.07.05, 00:27 Chciałabym ją zaproscić, właściwie to marzą o tym żeby chociaż sprawdziła moje mejle, ale ona jest powiedzmy "atechnologiczna"- cud że ma telefon komórkowy i możemy się jakoś porozumieć, chociaż na sms-y tez nie odpisuje.Ona jest w Seattle już 2 lata, po jej wyjezdzie stracilysmy ze soba kontakt- przez jej awersje do netu a moja nieznajomosc jej adresu realnego, potem odezwala sie na mejla po kilku miesiacach mojego juz pobytu tutaj proszac o wybaczenie ze tak sie urwalo, a ja jej na to "a ja kochana tez w Stanach jestem"- bosz, co za szczescie bylo! :o) Odpowiedz Link
triskell Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 22.07.05, 09:50 Aha, rozumiem. Super, że się odnalazłyście i bardzo się cieszę, że będziesz mieszkać tak blisko . Koniecznie daj znać, jak już się przeprowadzisz. Odpowiedz Link
iwo19 Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 22.07.05, 15:07 No to masz szcescie ze kolezanka dalej Cie pamieta. Moja dosc bliska przestraszyla sie ze jeszcze molabym cos od niej chciec(dzieli nas 1000 mil albo i wiecej)i przestala sie do mnie odzywac. coz sa ludzie i ludziska. a w Wisconsin bylam tydzien temu w Wisconsin Dells .Dzieciaki uwielbiaja Nohe's Ark. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 22.07.05, 15:12 widze temat do szerszej rozmowy na temat dawnych znajomych itp ,dlaczego przestali pisac lub tez po kilku latach sie odzywaja itp Odpowiedz Link
roseanne Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 23.07.05, 03:06 witaj, Garden State , czyli NJ Odpowiedz Link
mulinka Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 23.07.05, 04:02 tylko dlaczego ta Ameryka taka duza???? ale moze bede w Polnocnej Karolinie w sierpniu, moj najukochanszy Siostrzeniec wybiera sie tam na praktyki, wiec na pewno bede chciala sie z nim zobaczyc kto dojedzie? ) Odpowiedz Link
zodiakalny_kot Re: Nowa we frakcji amerykanskiej :) 23.07.05, 04:26 i ja witam w Stanach - z poludnia, gdzie goraco - z miasta z "Przeminelo z wiatrem"! no i najlepsze zyczenia na nowej (i calkiem innej niz w Europie) drodze zycia! Odpowiedz Link