Gość: Ciupazka IP: *.it-net.pl 24.07.05, 19:11 Pamiątki góralskie ... i to chińskie? U nos tyz? Jeee, ni ma na nik jakiego kija??? serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2831101.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rita100 Re: <><> P o d r ó b k i 24.07.05, 23:25 "Maskotka owieczki zrobiona z prawdziwej wełny kosztuje 18 zł. Taka sama wyprodukowana w Chinach tylko 10 zł. W kioskach z pamiątkami można też kupić kubek z napisem w góralskiej gwarze, który pochodzi ze Wschodu, czy figurki przypominające górali albo beskidzkie zwierzęta. Zamawiają je na Wschodzie polskie firmy i sprowadzają w Beskidy." Ciupazko - ale heca ! I co teraz będzie ? - musicie koniecznie dawać certyfikat do wyrobów i podnieść cenę ;)))))Wartośc będzie większa. A co zrobia Cepelie i Sukienice ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i IP: *.it-net.pl 25.07.05, 00:05 Zaruciyli nos bawełnom, teroz podróbkami, patrzoj, kie u nos jaze bee zółto od nik samyk. " Zółto rasa zaleje świat" - znos to? Przecie sie kansi telo luda musi zmieścić na globie ziymskim...Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: <><> P o d r ó b k i 25.07.05, 00:24 No masz,nie kracz,bo jeszcze wykraczesz. Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: <><> P o d r ó b k i 25.07.05, 01:12 Oblozyc to takim clem, zeby sie nie oplacalo sprowadzanie, Moze co pomoze ...? U nas to samo niestety, taka sama sytuacja. Nielegalni emigranci z Chin, robota na czarno, produkowanie tutaj, napis ze w Chinach, mnostwo tandetnych sklepow z tanimi podrobkami, lub produktami chinskimi. Rozpacz. Czasami policja z tym porzadek robi (glownie z praca na czarno). a,:) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: <><> P o d r ó b k i 25.07.05, 22:35 To nie jest łatwe - clo . Chiny należą do Wolnego Handlu i sama UE nie może sobie poradzić z Chinami. Przeciez wiecie , ż eChinczycy już produkują samochody ponoc super w niskich cenach. Dlatego cena ropy idzie do góry , ponieważ żółtki przesiadają się z rowerów do samochodu i jest duży popyt na benzynę. Ceny wszystkich towarów chińskich beda dużo tansze od innych. Faktycznie świat nam sie zmienia. Nie trzeba krakać by to wyczuć ;))))) Ale, że za pamiątki sie wzieli to szok - ciekawe jaki następny bedzie ruch ? Ciupazko pilnuj cen oscypków ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 25.07.05, 22:42 jakos tak dziwnie to jest że nasza uwielbiana biała rasa w ciagu kilkuset lat zalał a swiat/obie ameryki,australia, kawał afryki,a teraż gdy inna barwa skóry robi to samo to rozpacz. a ta biała rasa nie sprzedawała baranków weółnianych. raczej tubylcom sprzedawała kulki najpierw z muszkietów,pózniej z winchesterów. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: <><> P o d r ó b k i 25.07.05, 22:49 hehe - my przeciez nie mamy na to wpływu, jedynie mowimy o spostrzeżeniach - bo zamist produkowac więcej bawimy sie w biurokracje , zezwolenia, koncesje , limity , ograniczenia , nie mowiąc o horendalnych menadzerskich wypłatach na które normalny czlowiek musi pracować 450 lat jak obliczyli, a inni maja jedna taka wyplatę. Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: <><> P o d r ó b k i 26.07.05, 01:13 Slyszalam niedawno, ze ten Polak ktory chce z Chin cos tam sprowadzac na handel, na taka wieksza skale, to musi w zamian miec na to pozxwolenie z Chin na robienie tego i eksportowac tez swoje wyroby do Chin. To taka niedokladna informacja, ale naprawde slyszalam to z dosyc wiarygodnego zrodla. Pozdrawiam i nie uprzedzam sie za czyjes pochodzenie napewno, ale troche trzeba w Polsce pilnowac biznesu wlasnego, bo rzeczywiscie bedzie powodz tandety, ktora wyprze niektore bardziej wartosciowe i oryginalne produkty. a.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 26.07.05, 10:06 A kie cytom dzisiok , ze polskie uczelnie kcom przyciągać młodzież z całego świata. "Szczególnie zabiegają o Chińczyków. Jako jedna z pierwszych do ofensywy przystąpiła Politechnika Łódzka. Już w 2001 r. jej przedstawiciele pojechali do Pekinu i pokazali swą ofertę. Potem byli jeszcze kilka razy. Efekt - w Łodzi studiować będzie blisko 50 Chińczyków. Mają do wyboru biotechnologię, mechanikę, elektronikę, informatykę i biznes. Po angielsku. Za rok zapłacą 4 tys. euro. - Staramy się o kolejnych studentów, głównie z Chin. Docelowo mogą to być nawet setki - mówi dr Tomasz Saryusz-Wolski, dyrektor Centrum Kształcenia Międzynarodowego Politechniki Łódzkiej. Chiny coraz bardziej otwierają się na świat, a przejawem tego jest pęd chińskiej młodzieży do zagranicznych uczelni. Tylko w USA jest ponad 60 tys. studentów z Chin. W 2004 r. stali się oni nawet najliczniejszą mniejszością w amerykańskich kampusach (wyprzedzili Hindusów)." A studentowi syćko wolno i z Chin do Łodzi a pote w Polske... z towarem. A obrotne beskurcyje...I cemu my sie dziwujymy??? Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: <><> P o d r ó b k i 26.07.05, 11:23 Tak to jest wlasnie. Pewnie sprawa nie do opanowania. Pamietam w dawnych latach Koreanczykow, potem Wietnamczykow w Polsce, teraz widac na Chinczykow nie tylko na uczelniach polskich pora przyszla. Wszedzie sie wkreca i towaru ichnego i podrobek przybywa. a. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 26.07.05, 12:52 Problemem jest u nos idący niż demograficzny i student z importu mo być panaceum... na niż. "W nadchodzących latach liczba młodych ludzi w Polsce w wieku studenckim spadnie niemal dwukrotnie! Teraz mamy 3,2 mln 18-22-latków. W 2013 r. będzie ich już tylko 2,4. Pięć lat później mniej niż 2 mln. To m.in. dlatego Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) w maju rozpoczęła program "Study in Poland" (Studiuj w Polsce). Co roku wydawany będzie i upowszechniany za granicą informator w językach obcych zachęcający do studiowania na polskich uczelniach. Program wesprą MENiS, MSZ oraz Ministerstwo Nauki i Informatyzacji. W Wielkiej Brytanii, Holandii, Australii uniwersytety mają nawet 50 proc. obcokrajowców. Inne kraje też zabiegają o cudzoziemskich studentów. Rząd Austrii nawet dofinansowuje ich naukę. W Polsce cudzoziemcy to tylko ok. 5 proc. wszystkich studentów, na dodatek to głównie słuchacze krótkich kursów, takich jak szkoły języka polskiego albo przyjeżdżający na kilka miesięcy stypendyści unijnego programu Socrates- Erasmus." I tu wyjaśnienie szersze... Do tego trzeba dodać, ze studia stacjonarne są bezpłatne, a zaoczne, wieczorowe ok. od 4 - 5 tys. euro rocznie, no i trzeba na nie w jakiś sposób sobie zarobić. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: <><> P o d r ó b k i 26.07.05, 21:58 hehe , pewnie mlodzi Chinczycy będa robić nam na nasze emeryturki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 10.08.05, 12:41 Tóto wej totó, bo u nos ni mo fto robić na nos, Chińczycy musom? Bajako, dzięki nasej głupocie cy jako?! Chyba tak... www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1359 Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 10.08.05, 21:05 chińczyki bardzo łądnie nasladują goralskich wyytwórców pamiątek. od jakichs 25 lat widzę pamiąteczke-taki domek z baba ui chłopem dotycz ąca pogody. jak ładna to chłop wychodzi z chałupki-jak brzydka to baba. i od 25 lat i chłop i baba śa zrobione z orydarnego plasticu. a prepraszam ciupazki-z czego maję siekierki takie łądne srebrne i złote. a z orydynarnego plastkiku. a chińczyki nie gęsi.... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 10.08.05, 21:46 czyżuniu, to syyyćko przez Wos i dlo Wooos! I to Chińczycy robiom, dlo Wos! Nie my! I nie dlo nos, bo my tego nie "trowimy". Chińczyk tyz nie gęś i pitrefi. A jaki obrotny...Ka Chiny, a ka Zokopane i wartko sie rusajom , ze syćkim. Był kolega 3 tyźnie tam u nik, to pedzioł, ze go zadziwił rozmach inwestycyjny, ale i skraje nędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyżunia. Re: <><> P o d r ó b k i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:55 ciupazko,a co te chińcyki robią DLA MNIE??? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 10.08.05, 21:57 Mos w tytule wątku! Nigdy ześ nic nie kupowoł od Chińczyka? A ryż papos? Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 17:01 ryżu nie jadam bo jakos dziwnie mi oczy skośniały po nim. ale cholera-ryż podróbką??? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 17:14 Oj, czyżuniu, jasne, to przecie podróbka nasyk gruli, hehe, Witoj! U nos ryż nie urośnie. a u nik grule rosnom, i tyz do Polski wiezom. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 17:41 CÓŚ mi się widzi że ryż jadany w polszcze raczej niue z chin. a o tych podróbkach plastikowych to co powiesz? rto nie chińczyki a nasze kochane górale robią? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 17:57 Przyznam Ci się, że nie o czym mowisz, ja nie zaglądam nawet natragany, kiedy tam jadę, bo i po co. Szukam czegoś innego. Wątpię, czy to gorale robią, raczej drzewo jest surowcem, skóra , wełna , glinka , metaloplastka i sery, jako towar na handel. Nigdy się u nas plastikowych bibelotow nie robiło, nie było warunków, to z dołu przywożą Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 18:04 ciupazko-może przy okazji-obejrzyj ciupazki-plastikowe siekierki.od lat jeszcze zanim chińczyki zaczęli o tym myśleć. i jescze ten chłop i baba na pogodę. jakieś 20 lat temu dzieciskom kupiłem. i chłop i baba z plastiku-a wtedy o chińczykach nikto u nas nie myślał. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 18:21 Napewno tego nie robili górale, ino cepry, poidpatrując góralskie drzewiane ludowe wyroby, w głowicce mi sie to nie fce pomieścić. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 18:23 jako lokalni patrioci mogli odrzucić tę chałę., Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 18:45 Dopiero co w tvn podali jak to przes sieć sklepów internetowych chińczycy sprzedają podróbki jako niby angielskie towary w Anglii. Jednym słowem specjaliści od oszustw. U nas kolei obserwuje rozbój towarów "podrobek" tureckick. Myśmy polikwidowali dobre fabryki, a teraz mamy szajs. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 12.08.05, 19:51 Tu pasuje przytocyć słowa K. Przerwy Tetmajera: "Wolę polskie g... w polu niż fiołki w Neapolu" Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 13.08.05, 10:18 no to do kogo pretensje.do mateńki-komuny? Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: <><> P o d r ó b k i 13.08.05, 10:21 Dzisiaj kupilam sobie ulgarski serek owczy, ale jeszcze nie jadlam, jak sprobuje to opisze. Specjalnie mile pozdrowienia dla Ciupazki i innych wiernych pisarzy na tym Forum, ktore coraz bardziej lubie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 08:02 Mam nadzieję ,ze ten serek bułgarski to nie podróbka. Jakoś w innych krajach robiom z podróbkami porzadek: "3333 euro - tyle wynosi kara dla osób przyłapanych we Włoszech na kupowaniu od ulicznych sprzedawców podrobionych "markowych" torebek, okularów i innych artykułów. Od kilku dni włoska prasa informuje, że straż miejska oraz gwardia finansowa bezlitośnie wypisują grzywny klientom obnośnych sprzedawców, zwłaszcza w miejscach obleganych przez zagranicznych turystów. Kary te są średnio sto razy wyższe od ceny podrobionego artykułu. Powinni o tym pamiętać wszyscy, udający się do Włoch. Dziennik "La Stampa" pisze, że dotychczas bezkarni handlarze "podróbek" znikli z ulic oraz plaż i pochowali się w zaułkach, w których potajemnie dobijają targu z obawiającymi się kary klientami. Nielegalny, choć dotychczas kwitnący za cichym przyzwoleniem policji handel torebkami, paskami i innymi akcesoriami z fałszywym logo znanych firm, zszedł do podziemia - konstatuje turyńska gazeta żartując, że teraz aby znaleźć sprzedawcę i kupić coś od niego, trzeba stosować metody znane z filmów o Jamesie Bondzie. Funkcjonariusze bowiem całkiem serio zdążyli w ostatnich tygodniach, odkąd obowiązują zaostrzone przepisy w sprawie zakazu kupowania nielegalnych artykułów, ukarać dziesiątki osób. Ze statystyki wynika, że najwięcej klientów otrzymało mandat w wysokości ponad trzech tysięcy euro na włoskiej Riwierze, a także we Florencji. Ukarani cudzoziemcy nie wierzą własnym oczom, gdy widzą wysokość grzywny, ale także wobec nich nie stosuje się taryfy ulgowej. Na łamach wszystkich gazet trwa ożywiona dyskusja na temat sensowności ścigania klientów. Z publikowanych w prasie listów czytelników wynika, że tyle samo osób pochwala bezwzględną walkę z fałszerstwami, co ją krytykuje." S. Wysocka ( PS Za WP) A moze by tak u nos sprógować??? Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 08:49 fajne,tylko jak ocenić który serek,ciupażka,domek góralski, czy wyrzezbiony w drewnie orzeł jest podróvbką a który nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 09:04 A niek Cie licho uscypnie! Hehe, dowcipnisiu... A gacie , kosule ozróźnios ftore polskie, a ftore nie, a śporke u baby na pościeli nockom poznos, cy to ruskaja djewoczka , cy wietnamka, cy jako arabka, he? Jo Ci tu dom, psioduso czyżuniu! To co nase, to nase i nazywo sie do nos! Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 09:17 jakoś wolę te ciuchy od chińczyków. na ten przykłąd kupuję podkoszulek o podróbkowej nazwie t-shirt. płace w sklepie coś 15 pln. ide na stadion i od żółtków kupuje po 5 pln a jak kilka sztuk to po 4. i co tu wybrać.??? odpowiedz jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 09:33 Jakość tyk podrób jest fatalna, po jednym praniu deformacja, mało prują się w szwach, ni ma jak nase oryginalne , abo inksyk renomowanyk firm. "Tonie miysko psiny jedzom", tak u nos godajom. Nie stać mnie i nos na dziadostwa. Zodno oszczędność w casie. Ino ułuda. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 09:33 Jakość tyk podrób jest fatalna, po jednym praniu deformacja, mało prują się w szwach, ni ma jak nase oryginalne , abo inksyk renomowanyk firm. "Tonie miysko psiny jedzom", tak u nos godajom. Nie stać mnie i nos na dziadostwa. Zodno oszczędność w casie. Ino ułuda. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:00 to już przeszłość.kilka lat temu żółtki spraedawali jeszcze chałę. teraz bardzo się porpawiło. nwet płyty do słuchania kupuje na stadionie. no cóż to nie ja wymyśliłem globalizację. Odpowiedz Link Zgłoś
qwint Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:07 zgadzam sie z przed mowca choc popieram ciupazke (maalo nie maslane mi wyszlo :> )wina globalizacji ale trzeba wspomagac polski przemysl !! np. czy kupił ktos podrabiana sliwowice ?? Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:11 od wspierania polskiego przemysłu są instytucje państwa.podatki,polityka zatrudnienia itd. a ja chcę kupować TANIEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
qwint Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:16 kazdt chce ale jak to mowi moja dziewczyna "albo rybki albo akwarium" hehehe choc jedno bez drugiego jest nie potrzebne :D Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:22 był taki śmieszny premier pawlak czy jakoś tak co bardzo chciał jezdzić polonezem.nie pamiętam jak się to skończyło. a wszystko jedno co to zawsze kupujemy chińskie. levi strauss swoje jeanesy robi w chinach. a kompjutry to już chyba wszystkiew chińskie. nic dziwnego nie będzie gdy regionalnym miśiem pluszakiem w zakopanem bedzie panda. Odpowiedz Link Zgłoś
qwint Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:25 chyba troszke przesadzasz :> w zakopanem mis panda?? to na gubalowce bedzie stal koles w jej przebraniu i pozowal do zdjec ?? MASAKRA !! to tak jakby w krakowie zastapic obwrzanki np.: ... nawet niemam pomyslu => bo to napewno sie nie przyjmie !! Odpowiedz Link Zgłoś
annah11 Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:50 O matko z tymi podrobkami. Tutaj jest mnostwo tanich sklepikow z tanimi rzeczami, ale ja wole drozej i lepszej jakosci. Serek ktory kupilam okazal sie dosyc slony, ale przypomina mi te w Zakopanem kupowane, chociaz ksztalt nie ten. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 10:51 obym się mylił ale... niedługo zadomowienie w polszcze obywatele żóltej rasy zechca po ciężkiej pracy w handlu/a gwarantuję że tyrają ciężko/ odpocząć. przyjadą w górki. jaki zwuerzak przypomni im ojczyznę, no,no zgadnij... Odpowiedz Link Zgłoś
qwint Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 11:01 świstak ?? tez taki mały ;) co do serkow ta na floriańskiej w krakowie staja takie babinki i sprzedaja Oscypki tylko nigdy niewiem czy one (babinki jak i oscypki) sa naprawde goralskie:> choc jak nieraz kupie (ale gdzie indziej) to maja smak podobny jak nie taki sam jak goralskie (zakopianskie) Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 11:04 oscypki od każdej gazdzinki różnią się smakiem. wszak gazdfzinki nosza różne majtki. Odpowiedz Link Zgłoś
qwint Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 11:05 wez mi nawet niemow bo przestane jesc oscypki :> a tak je lubie ... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 11:32 dupekzoledny napisał: > oscypki od każdej gazdzinki różnią się smakiem. wszak gazdfzinki nosza różne > majtki. A co majom gacie gaździn do oscypków , po piyrse na holak ni ma gażdzin, chłopy od nik poscom i a po drugie, zodnyj baby do wyrobu oscypków prowdziwyk nie dopuscom, a te co kupujycie i majom tyn som smak, we Warsiawie, w Gdańsku, w Lublinie, to produkujom juz Zakłady Mlycarskie z mlyka krowiego w całyj Polsce i to nie som jest oscypki, ba, inacyj sie nawet nazywajom. Patrzoj temat: "Konkurs na opakowanie oscypka" A Ty czyżuniu nie pieprz tutok 3 po 3, i co na ozór ślina przyniesie Ci, bo Cie stąd wartko przegnomy a moze i dobijymy, som sie prosis o to, haj. No wiycie, wiycie, pedzioł co wiedzioł, bajako. Telo. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 15:26 łojezusicku,ale mnie postrzszyła. ciupazko,ja to widziołek że przy tzw kulturowym wypasie łowiecek sam baca robi serki.kiedyś nawet na kaca wypiłem w dol.kościeliskiej cały liter żętycy. a jak są robione te serki masowo sprzedawane pod gubałówka to ani ty ani ja nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 16:16 Kruca tyrk !, przyniese ze sklepu "Aldika" etykiete i Ci podom nazwe tyk wytwórni. Przecie baby by nie narobiyły na całom Polske tyk "biydocków" syrków. Tam na miyjscu turyści syćkie zjedzom. I one mlycka owcego nie widziały, owce na holak a barany sie nie dojom..., nie godajęcy, o tym że pogłowie owiec fest spadło, o cym tyz nie cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re: <><> P o d r ó b k i 21.08.05, 18:56 toteż o tym włąśnie pisze a ty mnie straszysz żę az strach się bać. no i te podróbki nie z chin nasze własne ,rodzime,wychodowane na własnej piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 05.01.06, 17:43 Nei piyknie, podróby z Azji to juz jest więksy problem. Osotali sie wreście...: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3098947.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 05.01.06, 17:49 ciupazka napisała: > Nei piyknie, podróby z Azji to juz jest więksy problem. Osotali sie wreście... > : > > > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3098947.html Elektroniczne wydanie "Asia Times" podaje, że w 2004 r. skonfiskowano w Unii 103 mln sztuk podrabianych towarów. To o 12 proc. więcej niż rok wcześniej, ale jeśli porównać z 1998 r - aż o 1000 proc. więcej. Skok jest jeszcze bardziej uderzający jeśli rozbić go na poszczególne kategorie towarów, np. komputerów skonfiskowano o 899 proc. więcej, a sprzętu elektrycznego o 707 proc. Światowym imperium piractwa są Chiny. Ponad połowa towarów skonfiskowanych przez służby unijne pochodzi. właśnie stamtąd. 7,5 proc. jest pochodzenia tajwańskiego, a 3 proc. z Hongkongu. Chińczycy są uniwersalnymi piratami. Jeśli kupujesz podróbki zabawek i gier możesz być prawie pewny (w 97 proc.), że są "made in China". Chińskiego pochodzenia jest 87 proc. sprzętu elektrycznego przywożonego do Unii, 59 proc. ubrań oraz 54 proc. zegarków i biżuterii. Tajwańscy piraci specjalizują się z kolei w płytach kompaktowych, grach, oprogramowaniu i cyfrowych płytach wideo. 41 proc. towarów z tych kategorii zatrzymanych w Unii pochodzi z Tajwanu. Rodzimi europejscy piraci utrzymali tylko rynek podrabianych kosmetyków. Unia traktuje serio zagrożenie piractwem. W mijającym roku 25 krajów członkowskich połączyło siły i urządziło polowanie na podróbki. W efekcie dwutygodniowej operacji przechwycono 2 mln sztuk fałszywek o wadze 500 ton. W magazynach znalazły się góry odzieży pseudo Nike czy Chanel, ale też 289,5 tys. szczoteczek do zębów i 470 tys. golarek jednorazowych skonfiskowanych przez służby belgijskie oraz baterie przechwycone w Grecji. W październiku ogłoszono europejski antypiracki plan. Kraje członkowskie mają się kontaktować, wzajemnie informować i koordynować działania. Komisja Europejska rozmawia też z rządem chińskim i chce z nim współpracować w walce o przestrzeganie praw autorskich. W rozmowach wygląda to dobrze, bo Pekin deklaruje pomoc. W samych Chinach jest jednak gorzej, bo to co chińska góra postanowi i tak nie dociera na dół, do producentów i handlarzy. Ale tak naprawdę główna trudność leży nie po stronie azjatyckich piratów, a europejskich klientów, którzy chcą kupować tanio i nie dbając o znaki firmowe. Według niektórych szacunków podróbki stanowią od 5 do 7 proc. światowego handlu. Za sprawą Chin ten udział wzrasta, a walka z piractwem przypomina wojnę z wiatrakami. Przykład z Wielkiej Brytanii: w ubiegłym roku władze skupiły się na walce z podrabianymi DVD produkowanymi w Malezji przez chińskie gangi. W odpowiedzi gangi przeniosły produkcję do Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hauhau Re: <><> P o d r ó b k i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:54 A takie podroby z Azji, zjodła byś? www.gotowanie.wkl.pl/przepis3533.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i IP: *.it-net.pl 29.07.06, 10:06 W Zokopanym momy sy cko, nie dziwota, przemyt kwitnie, cygaństwo kwitnie. Wyłapane podróbki "Grupy mobilne wciąż wychwytują importowane partie tekstyliów ze sfałszowanymi znakami firmowymi. Ostatnio firma P.W. Jarol w Chyżnem usiłowała wprowadzić do obrotu podróbki firmowej odzieży w postaci 72 bluz z napisem "Lacoste".( cyt.za Dz.P.) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 29.09.06, 23:08 Obywatele narodowści romskiej, oferują perfumy renomowanych firm po zaskakująco niskich cenach. Podrobki i tyle! Ostatnio na handlu podróbkami został też przyłapany 30-letni mieszkaniec Krakowa, handlujący kosmetykami www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3355 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robotnik Re: <><> P o d r ó b k i IP: *.range81-129.btcentralplus.com 30.09.06, 02:55 Chincykom trza dac przyzwolenie na chandel,niech placom podotki i niech przedajom ceperkom snejki boa jako zaskronce zakopianskie, a tyz ciupozki z bambusa bo som porynczne letkie, nie takie niechyblowane ze staryk bucyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i IP: *.it-net.pl 30.09.06, 09:32 po piyrse -handel, po drugie - nieheblowane a rada dobro, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 03.10.06, 18:14 Łódzcy kamieniarze kupują w hurtowniach najtańsze chińskie nagrobki, wykonane z jasnego, tzw. mysiego granitu(kosztują w hurcie 900 zł). - W ofercie mamy 80 wzorów - mówi P. D., pracownik hurtowni z Gostynina. - Mają zaokrąglone brzegi, fantazyjne kształty i ozdoby. Cena zależy od koloru granitu - im ciemniejszy, tym jest wyższa. Najdroższe wzory kosztują 5 tys. zł. Najprostszy polski nagrobek z jasnego granitu kosztuje 2,5 - 3 tys. zł. Taki sam, ale sprowadzony z Chin, jest od 500 do 1000 zł tańszy. Za luksusowy, podpiwniczony nagrobek z włoskiego granitu klient zapłaci 10 tys. zł, ale za taki sam wzór z Chin - połowę tej kwoty. Opinie fachowców na temat "chińszczyzny" są podzielone. Jedni chwalą cenę, inni krytykują jakość. -To masowo produkowana tandeta, a ludzie kupują ją tylko dlatego, że jest tania. K. B., właściciel zakładu kamieniarskiego, uważa jednak, że chińskie nie znaczy gorsze. - Moi klienci nie narzekają - twierdzi. - Kamień to kamień. Chińskie nagrobki są starannie wykończone, mają modne obecnie zaokrąglone brzegi, więc nie ma przy nich dodatkowej pracy, bo nie trzeba obrabiać płyt. Dzięki temu do końcowego rachunku nie doliczam dodatkowych kosztów robocizny. (PAP) Nei tak Polske podróbkami sie tyz gospodarczo rozkłado... Z Chin granit? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 30.10.06, 07:42 A jak one powstają , skąd sie u nos biorą? Oto recepta, nydyć sami ik ucymy , a pote nimi oni u nos handlujom, hehe. Nie wierzycie? No to cytojcie: "11 osobowa grupa Chińczyków, delegatów komisji nadzoru i zarządzania majątkiem państwowym z prowincji Liaoning pojawiła się z końcem tygodnia w Rabce-Zdroju. Wzbudzała ona niemałe zainteresowanie mieszkańców uzdrowiska. Chińczycy zwiedzali miasto. Zaciekawiła ich bardzo pracownia garncarska Adama Kościelniaka. Tam na miejscu mogli bowiem nie tylko zobaczyć specjalnie przygotowany pokaz toczenia naczyń glinianych, ale i sami zasiąść za kołem. Goście zwiedzili też pobliski Rodzinny Park Rozrywki Rabkoland, w a nim jedyne na świecie Muzeum Orderu Uśmiechu. Oprowadziła ich po nim Mariola Burcan, kawaler orderu uśmiechu. Oczywiście nie zabrakło i wspólnego zdjęcia pod pomnikiem świętego Mikołaja. W góralskiej karczmie "Siwy dym" wystąpił dla nich zespół regionalny im. Jana Janoty oraz kapela Kuby Rusieckiego. Góralska muzyka na gościach z dalekiej Azji zrobiła tak dobre wrażenie, że bariera językowa nie miała już znaczenia w wspólnym tańcu górali z Chińczykami. Delegacja chińska z noclegu skorzystała w gościnnym domu o tradycyjnym wystroju regionalnym Barbary i Józefa Pintscherów. (BES" Oni barz pojętni, barzyj jak nasi...Zaprosomy na podróbki garncarskie prosto z Chin Ludowyk. Nei bedom napewno tońse! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i IP: *.it-net.pl 24.11.06, 13:43 No wiecie , wiecie to juz scyty...Podróbka oscypka!Roman Kluska, twórca „Optimusa” - najbardziej znanej firmy komputerowej w Polsce, rozpoczął produkcję oscypka. Jan Janczy, prezes Związku Hodowców Owiec i Kóz na Podhalu, nie ukrywa oburzenia. Oscypek Kluski sprzedawany jest w ładnym opakowaniu przypominającym to, które wygrało konkurs organizowany przez starostwo tatrzańskie. Reklamowany jest jako „oscypek prawdziwy”. Na opakowaniu czytamy, że jest on produkowany według tradycyjnej receptury, w stu procentach z najwyższej jakości mleka owiec hodowanych w „czystych rejonach górskich”. Roman Kluska rozdawał swoje oscypki w czasie wizyty w jego gospodarstwie premiera Jarosława Kaczyńskiego. - Pojawiają się różne podróbki, scypki i inne. To kolejny przykład – twierdzi prezes Jan Janczy. - Pan Kluska nie może produkować oryginalnego oscypka, bo owce sprowadził z Niemiec. Od 2 lutego, kiedy prawdopodobnie oscypek zostanie już oficjalnie zarejestrowany, tego typu podróbkami będą mogły się zająć odpowiednie organy naszego państwa. Próbowaliśmy porozmawiać o tej sprawie z Romanem Kluską, ale jego telefon był cały czas wyłączony. (Tekst i fot.: Paweł Pełka) www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3555 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i 02.12.06, 19:02 "7,5 tysiąca złotych były warte podróbki kosmetyków markowych firm, które na targu pod Gubałówką sprzedawał 40-letni Słowak. Naszego południowego sąsiada zatrzymali strażnicy graniczni, którzy przeprowadzali kontrolę na targu. Zarekwirowali 186 sztuk perfum. Słowak przyznał, że kosmetyki nie mogą być oryginalne. Nie miał także zezwolenia na prowadzenie handlu. Strażnicy graniczni przekazali zarekwirowany towar zakopiańskim policjantom. Słowak będzie odpowiadał za naruszenie przepisów prawa własności intelektualnej i przemysłowej."(T.P.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i ... IP: *.it-net.pl 07.03.07, 12:57 Precki z niemieckimi krasnalami, momy swoje ludowe rzeźby: www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_0913_resize.JPG www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_0917_resize.JPG www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_0900_resize.JPG www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_0961_resize.JPG www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_1390_resize.JPG www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_1878_resize.JPG www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_0980_resize.JPG Ftore sie Wom barzyj widzom, he? Te szkarady: www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_1908_resize.JPG www.watra.pl/rozne/rabka2/fudala/IMG_1905_resize.JPG www.zamiastem.pl/tradycja/art1.html www.watra.pl/rozne/rabka2/fudalaa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: <><> P o d r ó b k i ...MDWzP. IP: 84.201.213.* 26.04.07, 09:41 Dziś Międzynarodowy Dzień Walki z Podróbkami! A mnoze trza to nazwać po imieniu? Moze Dzień Walki z Chinami i inksymi podobnie prosperującymi krajami? Kupujmy swoje i wspierajmy swój towar\ i swoją gospodarkę, przynajmniej dzisiaj! Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska1 Re: <><> P o d r ó b k i ... 08.03.08, 01:36 W środę policja z Hanoweru załadowała ciężarówkę podróbkami, które zarekwirowano na targach CeBIT. Zatrzymano przedstawicieli 18 firm. Wśród nich byli także Polacy.Policja zarekwirowała monitory, telefony komórkowe, urządzenia nawigacyjne a także odtwarzacze MP3 i MP4 oraz nagrywarki DVD Łącznie zamnięto 68 boksów, które teraz stoją puste. Pierwszą firmą, której policjanci nakazali zamknięcie stoiska była firma Meizu Technology Ltd, pochodząca z Chin. Z tego właśnie kraju przyjechała większość piratów. Spośród 51 zatrzymanych 24 pochodzi z Chin. Ponadto oskarżono 12 przedsiębiorstw z Tajwanu. Reszta pochodzi z Korei Południowej, Holandii i Niemiec. Niestety, wśród tej grupy znaleźli się też Polacy. Na razie nie wiadomo jednak o którą firmę konkretnie chodzi. Co to tajemnica??? Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska1 Re: <><> P o d r ó b k i ... 08.03.08, 01:39 Link do podroóek: gospodarka.gazeta.pl/IT/51,88732,5000861.html?i=1 Odpowiedz Link Zgłoś