Dodaj do ulubionych

Joy Fielding

23.09.05, 11:05
założę wątek o mojej chyba jednej z ulubionych autorek (nie mylić z Helen
Fielding).
Czytałam jej chyba wszystkie książki, które wyszły w Polsce.
Lubię jej książki za to, że to często są właśnie takie thrillery, kryminały,
ale z wątkiem psychologicznym. Poza tym w swoich książkach porusza często
problemy współczesne takie, jak molestowanie seksualne dzieci.

Ciekawa jestem, czy ktoś z Was oprócz mnie ją czytuje? Bo mam wrażenie, że
właściwie jestem osamotniona w sympatii do jej książek.
Podaję jej stronę internetową:
www.joyfielding.com/
Nawet kiedyś do niej napisałam i wielką mi sprawiła radość odpowiadając na
mój email. Nie był to taki suchy, bezosobowy sztampowy email, czym mnie
bardzo ujęła.
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Joy Fielding 28.09.05, 07:26
      Czytuję, czytuję. Pierwsza, która wpadła w me ręce przed dość wielu laty to
      była książka Spójrz jak Jane ucieka. Spodobała mi się bardzo, sięgnęłam po inne
      książki, ale już żadna inna tak mnie nie poruszyłą, co nie znaczy że są gorsze.
      Ale ta pierwsza, to było TO!
      • chiara76 Re: Joy Fielding 28.09.05, 10:11
        Wiesz, Nchyb, że na mnie też ta właśnie książka zrobiła chyba największe
        wrażenie? Do tego stopnia, że w sumie pamiętam dokładnie, o co tam chodzi.
        Z innych , ktore jeszcze mi się podobały jej książek, polecam: "Brakujący
        Element", "Nie zdradzaj żadnych tajemnic", a ostatnio za przewrotność "Szepty i
        kłamstwa".
        • nchyb Re: Joy Fielding 28.09.05, 10:20
          Z tego wnoisek, że mamy częściowo gust podobny smile
          Pozdrawiam
          • chiara76 Nchyb, mogę Ci coś polecić, 24.10.05, 15:16
            jeśli tego nie Czytałaś. Na mnie zrobiło wrażenie. To jej książka "Już nie
            płacz"...bardzo polecam. Jestem po dwóch jej książkach, dość dawnych i ta
            naprawdę wydała mi się godna polecenia. Pozdrawiam.
            • nchyb Re: Nchyb, mogę Ci coś polecić, 25.10.05, 07:06
              Chiaro, z przyjemnością sięgnę, dziękuję za propozycję smile)
    • marta.m10 Re: Joy Fielding 29.10.05, 15:42
      kiedys przypadkowo wpadla mi w rece jej ksiazka i faktycznie bardzo mi sie
      spodobala,siegnelam po nastepna z rownym skutkiem .uwazam ,ze to dobra
      pisarka,jedna z lepszych jakie czytalam .
    • confutatis Re: Joy Fielding 29.10.05, 19:12
      ja rowniez lubie czytac ksiazki tej autorki. do tej pory przeczytalam 4
      powiesci i lektura sprawia mi duza przyjemnosc; zdecydowanie przyjemnym
      zaskoczeniem byla odmiennosc watkowa konstrukcyjna kazdej z nich smile
      polecam
      • carollcat Re: Joy Fielding 03.12.05, 16:02
        Zachęcona recenzjami sięgnęłam po to co dostepne w bibliotece tej autorki.
        Akurat były to książki z kryminałem niemajace nic wspólnego "Pierwszy raz"
        i "Ta druga", ale mimo to bardzo mi się podobały. Postacie głównych bohaterów
        świetnie nakreślone, naprawdę dobrze sie czyta.
        • annabellee1 Re: Joy Fielding 08.12.05, 20:21
          Wpisze sie tu.Ja tez bardzo lubie Fielding.I tez pierwszą ,bo chyba wyszla u
          nas jako pierwsza,czytalam Patrz Jane ucieka.Uwazam ze jest swietna ale i inne
          tez sa dobre.Ostatnio odkrylam Jacqueline Mitchard, ktora pisze w podobnych
          klimatach.
    • chiara76 Re: Joy Fielding 12.12.05, 15:20
      pojawiła się w księgarniach nowa jej książka na polskim rynku,
      tytuł "Laleczka". To tak dla zainteresowanychwink
    • jobeel Re: Joy Fielding 17.12.05, 17:55
      Ja też czytałam paręksiążek Joy Fielding. Czyta sięnieźle, ale czy któraś z Was
      byłaby w stanie opowiedzieć mi którąkolwiek z tych ksiązek. Razem z moimi
      kolezankami, molami książkowymi, doszłyśmy do wniosku, że książki Fielding po
      prostu się zapomina. Szkoda.
      Książką naj naj naj dla mnie była tej autorki "Grand Avenue". Tę mogę Wam w
      skrócie opowiedzieć. Pozostałe "uleciały"...
      • annabellee1 Re: Joy Fielding 20.12.05, 19:35
        Zapominam wiekszość ksiazek.Mam nadzieje ze kiedys znowu je przeczytam jak nowe.
        Kupilam Laleczke i juz przeczytalam prawie do konca.Podoba mi sie.I tyle..
        • chiara76 Re: Joy Fielding 20.12.05, 20:09
          annabellee1 napisała:

          > Zapominam wiekszość ksiazek.Mam nadzieje ze kiedys znowu je przeczytam jak
          nowe
          > .
          > Kupilam Laleczke i juz przeczytalam prawie do konca.Podoba mi sie.I tyle..

          ja też nie trapię się tym, że nie pamiętam wszystkich książek..chyba czytam za
          dużo , żebym mogła pamiętać wszystkie. Kilka razy w zyciu książki zrobiły na
          mnie tak wielkie wrażenie, że mam ich obraz przed oczami, ale też wszystkich
          szczegółów nie pamiętam. A "Laleczka" też mi się podobała...Pozdrawiam!
          • carollcat Re: Joy Fielding 03.02.06, 18:52
            Wdzięczna jestem Wam, za polecenie tej autorki, bo nie wiem, czy inaczej
            sięgnęłabym po jej książki- nie ta półka smile
            Ostatnio przeczytałam "Szepty i kłamstwa" - chyba mi się nie zdarzyło, żeby
            mnie zakończenie tak zaszokowało.
            • chiara76 Re: Joy Fielding 04.02.06, 00:11
              Cieszę się, że Ci się podobawink
              To teraz polecam "Patrz, jak Jane ucieka", "Już nie płacz", "Grand
              Avenue", "Brakujący Element", "Nie zdradzaj żadnych tajemnic".
              • mamafilipsa Re: Joy Fielding 08.02.06, 11:10
                wlasnie czytam "Grand Avenue" i moge polecic jako dobra ksiazke "tramwajowo-
                autobusowa". Chociaz dla mnie lepsze byly "Dobre intencje".
                Czy "Brakujacy element" jest jeszcze do kupienia w ksiegarniach?
                • annabellee1 Re: Joy Fielding 08.02.06, 21:54
                  Widzialam.Dla mnie najlepsza jest Patrz Jane ucieka.
                  • carollcat Re: Joy Fielding 10.02.06, 15:01
                    Przeczytałam "Patrz jak Jane ucieka" i stwierdziłam, że to strasznie
                    denerwująca książka. Do ostatniej strony mogła się skończyć źle.
                    Wyobraziłam sobie kobietę, otumanioną prochami przez męża - lekarza i absolutną
                    niemożność przekonania przez nią kogokolwiek o jego winie. Brrr... Straszne i
                    co gorsza prawdopodobne.
                    • carollcat Re: Joy Fielding 07.03.06, 22:35
                      "Brakujący element" dotychczas ma u mnie najwięcej punktów smile
                      • chiara76 Re: Joy Fielding 07.03.06, 23:42
                        mnie się też bardzo podobał! Ale i "Patrz, jak Jane ucieka" i "Grande Avenue"
                        też mi się podobało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka