Dodaj do ulubionych

wybierasz się do wawy? możesz pomóc!

28.12.05, 12:35
jestem juz zdesperowana, dlatego pisze na tym forum, licze na zrozumienie:)

o co chodzi?
O przewóz psa z Olsztyna do Warszawy! Lubi jazdę samochodem, więc będzie dobrym pasażerem:)

Na imię ma Lizak, został oddany do schroniska przez swoich właścicieli...obecnie znajduje się tam gdzie go przywieźli, czyli w olsztyńskim schronisku.
Młody, zdrowy, wesoły, piękny, wytresowany, a jednak sam w ciasnym boksie:(
Postanowiłam dać mu dom i swoją miłość, zadzwoniłam do schroniska i psiak został dla mnie zarezerwowany. Problem w tym, że mieszkam na podkarpaciu;)

Skąd więc znajomość jego historii? z tej strony - tutaj wspaniałe osoby, przez swoich znajomych uważane za wariatki:P, poświęcają mnóstwo czasu i pieniędzy, aby pomóc niechcianym psiakom znaleźć szczęście dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=28

tutaj natomiast jest wątek o "moim" lizaczku dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18050

dobra dusza ofiarowała mi transport na trasie warszawa-kraków, ja przyjade po niego do krakowa i zabiore do domku:) brakuje kogoś, kto przywiezie go do wawy, pies jest lagodny, ale bedzie mial kaganiec, wiec nie ma sie czego bac!
biednego psa czeka podróż przez całą Polskę, ale w zamian otrzyma dom z którego już nikt go nie wyrzuci:D

Proszę, pomóż! jeśli tylko znajdzie się transport z olsztyna do warszawy, pies zostanie uratowany!
transport wawa-krakow jest na PIATEK
szczegóły - gg 1664606 lub mejl gazetowy pissanka@NOSPAM.gazeta.pl
dzieki za zainteresowanie!:)
Obserwuj wątek
    • jana2706 Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 28.12.05, 17:25
      podnosze watek,moze ktos bedzie wracal do Warszawy,a moze ktos jedzie
      samochodem do Krakowa?
      • mysza994 Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 28.12.05, 17:29
        ja mogę być chętna
        • pissanka Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 28.12.05, 17:43
          powaznie? jedziesz do warszawy? jesli tak, wysle Ci maila jak tylko bede znac szczegoly,
          konkretnie to chodzi o transport olsztyn-warszawa w piatek, godziny przedpoludniowe,
          (choc gdyby mial to byc czwartek, mysle ze cos by sie wymyslilo:))
    • Gość: Ania Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 17:56
      pissanka, napisz do mnie w sprawie tego psa, tak jak pisałam najlepeij na
      schizma3@wp.pl
    • ontarian Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 28.12.05, 21:11
      pissanka napisała:

      > Postanowiłam dać mu dom i swoją miłość, zadzwoniłam do schroniska i psiak
      > został dla mnie zarezerwowany. Problem w tym, że mieszkam na podkarpaciu;)

      po co rezerwowalas?
      moze ktos z okolic Olsztyna zaadoptowalby psiaka
      a ty zamiast z Olsztyna, to ze swoich okolic powinnas adoptowac
      i problemu z transportem by nie bylo, proste, no nie?
      zawsze podejrzliwy jestem jak cos takiego czytam
      czy na podkarpaciu psow w schronskach nie ma?
      • pissanka Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 28.12.05, 22:47
        wiedzialam, ze zaraz jakis facet to skrytykuje;)
        dlaczego nikt do tej pory go nie zaadoptowal? gdyby przyszedl idealny wlasciciel i chcial go wziac, na pewno pies zostalby mu wydany, przeciez nie beda go tam trzymac tylko z powodu mojej rezerwacji, wiec nikogo nie krzywdze
        psow w schroniskach tutaj mamy mnostwo, ale ja jestem jeszcze mloda, naiwna, decyzje podejmuje na innych zasadach niz zupelnie powazni ludzie i mam duzo energii zeby o swoje plany walczyc,
        chodzi o to ze ten pies podbil moje serce kiedy tylko go zobaczylam, wydaje mi sie wprost stworzony dla mnie, a w takich sytuacjach takie banaly jak odleglosc przestaja miec znaczenie, to prawie tak jak z miloscia znana wszystkim, miedzyludzka, choc oczywiscie nalezy milosc do psa i milosc do czlowieka wyraznie oddzielic i inaczej rozpatrywac

        nie krytykuje podejrzliwosci,w zadnym wypadku, probuje tylko sie wytlumaczyc
        wydaje mi sie, ze problem jest juz rozwiazany, mozna usunac watek albo po prostu nie zwrocic uwagi.

        pozdrawiam
        • jana2706 Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 29.12.05, 07:35
          pissanko koniecznie powiadom nas o tym,gdy pies juz bedzie u ciebie,
          serdecznie pozdrawiam :)
        • ontarian Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 29.12.05, 14:52
          pissanka napisała:

          > sie wprost stworzony dla mnie, a w takich sytuacjach takie banaly jak
          > odleglosc przestaja miec znaczenie,
          jak widac nie taki banal
          a tym bardziej nie bez znaczenia
          • jana2706 Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 29.12.05, 16:38
            pissanko,jezeli cos sie nie uda,pamietaj,po nowym roku wsiadam w pociag
            i wioze zwierzaczka na podkarpacie,prosto do domu,do Ciebie :)
            • muraszka1 Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 01.01.06, 15:42
              czy zwierzatko juz dotarlo na miejsce,prosze o wiadomosc
      • maretina Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 05.01.06, 23:31
        ontarian, nie szukaj dziury w calym:)
        psiak bedzie mial dom:)
        sama jestem szczesliwa posiadaczka znajdy, ktora ma 13 lat... rozumiem autorke
        watku:)
    • pissanka Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 01.01.06, 21:41
      TAK:D
      bylo kilka komplikacji ale dotarl caly i zdrowy, jest wspanialy, pies ideal, jestem nim zachwycona, a on tez wyglada na zadowolonego
      a wszystko dzieki pomocy cudnej dziewczyny z olsztyna:) i jeszcze jednej i jeszcze dzieki pewnemu panu:)
      napisze wiecej jutro!
      • jana2706 Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 02.01.06, 06:33
        bardzo,bardzo sie ciesze,ze pies dotarl do nowej wlascicielki,takie sa ciezkie
        warunki na drogach,ta jazda wymagala poswiecenia,sa jeszcze Ludzie w naszym
        kraju i to jest budujace :)
        • Gość: old_nick Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! IP: *.olsztyn.mm.pl 05.01.06, 01:58
          Wielkie brawa za piękną akcję!
    • Gość: Sasiad Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 09:14
      Rzeczywiście, niby drobna sprawa a jednak budująca!

      Żeby tak w innych, poważniejszych sprawach Polacy zechcieli działać razem - to
      jakoś się nie udaje. Ja osobiście mam na myśli spółdzielczość mieszkaniową, tę
      hydrę, ktorej stale odrastają macki siegające po nasze pieniądze.
    • pissanka Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 05.01.06, 18:41
      dzieki :)
      lizak byl wczoraj wykapany i wyczesany i teraz jest naprawde sliczny
      i tak slodko sie cieszy kiedy wychodzimy na spacer, ahhh
      i ludzie sie za nim ogladaja, nawet ci w samochodach :D
      • maretina Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! 05.01.06, 23:31
        pissanka napisała:

        > dzieki :)
        > lizak byl wczoraj wykapany i wyczesany i teraz jest naprawde sliczny
        > i tak slodko sie cieszy kiedy wychodzimy na spacer, ahhh
        > i ludzie sie za nim ogladaja, nawet ci w samochodach :D
        sciskam Was mocno. straszna psiara jestem:-)))))))))
    • Gość: M<arcin Re: wybierasz się do wawy? możesz pomóc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 06:49
      tak, wszyscy gratulują i wszyscy straszne psiary, a nikt poza 1 dziewczyną nie
      chciał pomóc.
      • maretina drogi Marcinie 06.01.06, 09:47
        gdybyś wykazał minimum dobrej woli, lub odrobine pomyślał to zauważyłbyś, że
        jako matka małego berbecia nie mam szans włączyć się w tak piękną akcję.
        mimo swojej miłości do czworonogów nie przedłożę transportu pieska nad opiekę
        nad własnym synkiem.
        nie pozdrawiam, bo jesteś złośliwy.
        • muraszka1 Re: drogi Marcinie 06.01.06, 10:36
          Marcinie,aTy?
          zostales tylko krytycznym obserwatorem,po udanej akcji krytykujesz,
          ludzi dobrej woli w tej pieknej akcji bylo duzo,pani dyrektor schroniska
          Anna B.,Ania opiekujaca sie zwierzetami w olsztynskim schronisku,
          Ania,ktora zawiozla Lizaka do W-wy,pan Piotr,ktory zawiozl zwierzaczka do domu
          i nowa mam nadzieje szczesliwa wlascicielka psa,takze inni zglaszali chec
          zawiezienia Lizaka do DOMU,pieknie bylo i to sie liczy najbardziej :)
          • Gość: M<arcin Re: drogi Marcinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 11:58
            jakie inni, jak tylko jedna dziwczyna zawiozła go pociągiem. Zgłaszać się mogło
            ponad 100, ale do realnego zawiezienia nie było nikogo poza nią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka