Dodaj do ulubionych

znowu zaczynam

14.12.05, 12:46
nie znam swojej wagi
do zrzucenia też mam niewiele
jest tłuszczyk na biodrach i na brzuchu
ogólnie nie jest źle, ale ...

zaczęłam wczoraj

13.12.
3 kawy
zalewajka


14.12.
2 kawy
kanapka mała z nutellą
Obserwuj wątek
    • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 14.12.05, 13:43
      Też zacznę, może jak sie zdeklaruję publicznie to łatwiej mi bedzie
      wytrzymac ? smile. Wczorajszy dzień zdecydowanie do udanych nie należy, ale może
      dziś bedzie sukces. Jak do tej pory zjadłam

      2 mandarynki
      2 kawy

      ps. Anetino, co to jest zalewajka? smile i czy codziennie będziesz jadła tak mało?
      Też nie mam wiele do zrzucenia, ale na zimę wskoczyło mi jeszcze dwa kg, więc
      myślę że gdybym zgubiła 5 to byłabym bardzo zadowolona.
      • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 14.12.05, 20:53
        Jak tam Anetino?
        U mni dziś:
        2 kawy
        4 mandarynki
        1 jabłko
        1 kopiasty talerz surówki z kwaszonej kapusty
        0,5 talerza surówki z kwaszonej kapusty smile około 20,00
        nie jest źle smile może jutro się zważę?
        Pozdrawiam Aga
        • anetina Re: znowu zaczynam 15.12.05, 09:47
          wiesz, że mój Mały jest starszy od twojego brzdąca o 2 dni !?

          zalewajka - barszczyk z ziemniakami
        • anetina Re: znowu zaczynam 15.12.05, 09:48
          14.12.

          mała kanapka z wędlinką

          15.12.

          kawa
          herbata
          jabłko

          tylko kawę słodzę
          • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 15.12.05, 13:23
            CZyli nasz tłuszczyk pociążowy ma tyle samo czasu smile? Od dnia porodu schudłam
            35kg no ale teraz mi 2 wróciło sad.

            15,12
            plaster serka brie
            pól mandarynki
            • anetina Re: znowu zaczynam 15.12.05, 15:22
              tak

              tylko, że ja w czasie ciąży przytyłam tylko 9 kg
              w ciągu 4 miesięcy schudłam gdzieś 15 kg
              a przed ciążą ważyłam 63 kg przy 162 cm wzrostu

              a teraz ważę gdzieś około 60 kg
              mam taką nadzieję
              • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 15.12.05, 16:37
                Ja w ciąży przytyłam 20kg, które zrzuciłam do pierwszych urodzin Jaśka bez
                żadnej diety (z nawiązką bo po roku było mnie mniej o 25kg), po odstawieniu
                Małego znów mi spadło, troszkę sie po pilnowałam i tak dziś ważę mniej o 10kg
                niż przed ciążą smile.
                Rano się ważyłam - 63kg (171cm wzrostu), ale latem ważyłam już 60kg
                • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 15.12.05, 19:58
                  15.12
                  plaster sera brie
                  0,5 mandarynki
                  pomidor
                  talerzyk surówki z kapusty kwaszonej
                  trochę dużo zupy pomidorowej
                  całkiem mało zupy ogórkowej smile
                  • anetina Re: znowu zaczynam 16.12.05, 07:11
                    niedyskretne pytanie - z czego się odchudzasz ?

                    ja nie mam kompleksów
                    moje chłopaki uwielbiają mnie taką, jaka jestem
                    ja siebie też taką kocham

                    ale sama dla siebie chcę zrzucić troszkę tłuszczyku na biodrach i brzuchu

                    pozdrawiam


                    15.12.

                    zupa szczawiowa - 1 talerzyk

                    16.12.
                    kawa
                    herbata
                    • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 16.12.05, 08:50
                      Odchudzam się z dolnej połowy ciała smile, ale przede wszystkim chodzi mi o
                      zatrzymanie tendencji wzrostowej wagi jak i ilości centymetrów w strategicznych
                      obwodach smile)).
                      Wiem jak łatwo jest przytyć, boję się, że jak nie zacznę się kontrolować to
                      waga nadal będzie rosła, a tak naprawdę to na odchudzanie nie mam najmniejszej
                      ochoty. Dlatego postanowiłam zrzucić to co powoli zaczęło mi wracać zanim
                      urosnę do starych rozmiarów. Wyrzuciłam wszystkie za duże ubrania, teraz w
                      szafach mam tylko swój nowy rozmiar, a powoli paśnica zaczyna mi się wciskać w
                      brzuch, no i w czym ja będę chodzić ?smile)

                      A co do kompleksów, to uwierz mi też nie mam żadnych, jestem zadowolona z tego
                      jak wyglądam i dumna że udało mi się osiągnąć taki wygląd. Moi chłopcy też mnie
                      kachają taką jaką jestem.

                      tak więc w związku z powyższym

                      16.12
                      kawa

                      zapomniałam dodać, że kawy nie słodzę, ale za to pozwalam sobie na dwie herbaty
                      z cytryną i miodem smile
                      • anetina Re: znowu zaczynam 16.12.05, 10:11
                        ja też najgorszy mam problem, jak od czasu do czasu pasek spodni mi się wbija
                        też tylko tego chcę unikać
                        • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 16.12.05, 22:39
                          16.12
                          kawa czarna
                          kawa z mlekiem
                          kawa 3w1
                          0,5 litra piwa (głupie, głupie jeszcze raz głupie, wiem), a po piwie
                          2 jabłka
                          • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 17.12.05, 12:24
                            17.12
                            kawa czarna
                            4 łyżki kangusów i 200g jogurtu naturalnego
                            talerz zupy ogórkowej
                            3 żółtka
                            kawa z mlekiem
                            • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 17.12.05, 16:13
                              baaardzo mi wstyd, nawet nie bedę mówić za co sad(

                              a rano na wadze było 61.5, może od 16,00 uda mi się odpokutować to co do 16.00 ?
                              • anetina Re: znowu zaczynam 19.12.05, 09:24
                                16.12.
                                kawa

                                17.12.
                                kanapka z dżemem - musiałam dziecku zjeść skórke chleba
                                2 kawy
                                końcówka Monte - też po dziecku

                                18.12.
                                talerz zupy szczawiowej
                                2 kawy

                                19.12.
                                kawa
                                herbata

                                chyba pora się zważyć
                                chociaż po ubraniach i figurze widzę, że jest dobrze
    • anetina Re: znowu zaczynam 19.12.05, 14:26
      19.12.
      kawa
      herbata
      • agamagdziuk Re: znowu zaczynam 02.01.06, 09:44
        Anetino! Nowy Rok nowe postanowienia smile. Jak tam efekty? Może należałoby zacząć
        Nowy Rok od małej dietki poświątecznej? W każdym bądź razie JA zaczynam smile, od
        dziś...
        02.01
        kawa
        kęs kanapki małego
        • anetina Re: znowu zaczynam 02.01.06, 12:01
          jestem

          po świętach miałam urlop
          więc nawet w domu nie włączałam komputerów

          jeśli chodzi o "dietę"
          mało jadłam
          jedynie w święta skosztowałam trochę ciasta


          01.01.06
          5 kaw (oczywiście z cukrem)
          kawałek ciasta "Kopca kreta"
          resztka zupy pomidorowej po Małym


          02.01.06
          kawa z cukrem
          herbata
          ciastko z serem


          ale wiesz co
          już i tak czuję się szczuplejsza
          widzę nawet po spodniach - są już o wiele luźniejsze




    • anetina Re: znowu zaczynam 13.01.06, 08:09
      spodnie ze mnie już zjeżdżają
      wchodzę w spodnie, które mieściłam się, jak Mały miał niespełna 6 miesięcy
      wow
      ale idę dalej
      jeść mnie się nie chce
      ale chyba muszę się wziąść, bo coś mi włosy słabną
    • anetina Re: znowu zaczynam 13.01.06, 08:18
      w biodrach mam jeszcze trochę tłuszczyku, którego muszę się pozbyć
      • justy01 Re: znowu zaczynam 13.01.06, 11:47
        Mam pytanie bo jak widze pijesz bardzo duzo kawy...cy to tak ot...czy ona pomaga
        w chudnieciu...patrzylam na diete kopenhaska i tam na sniadanie mozna wypic
        tylko kawe z cukrem...wiec tak sie zastanawiam...
        chcialabym schudnac 4 kg...waga niestety stanela w miejscu i ani rusz...ha a jak
        juz rusza to w gore...ogolni ebardzo malo jem ale nie widze efektow..sa dni ze
        ockne sie wiecorem ze jesce nic nie zjadlam i wtedy wrzuce do zoladka jablko i
        cos malego...a waga ni drgnie..co robic...ratunku to niby 4 kg a walcze z nimi
        juz dosc dlugo bo jakies 2 miesiace...
        moe ta kawa kilka razy dziennie by pomogla?
        pozdrawiam
        • anetina Re: znowu zaczynam 13.01.06, 14:08
          bez kawy po prostu nie funkcjonuję
          muszę ją pić
          czasami wystarczają mi 2, a czasami kończy się dopiero na 4 czy nawet 5
          i muszę słodzić, bo gorzką nie wypiję

          a poza tym ograniczyłam jedzenie
          słodyczy nie ruszam
          poza tym jem wszystko tylko w mniejszych, małych ilościach

          aha
          do 15, 16 nie jem nic
          siedzę w pracy
          dopiero w domu trochę (bo więcej się już nie chce) skubnę obiad
          i to wszystko
          czasami na kolację skubnę kanapkę czy coś w tym stylu

          w weekend jest trochę więcej czasu na jedzenie
          to jakieś śniadanie zjem (przeważnie końcówkę płatków na mleku po Małym)

          ale jakoś po prostu praca, czas stresuje
          człowiekowi odechciewa się jedzenia
          a kwestia słodyczy - próbuję się bardzo powstrzymać
          na razie mnie się udaje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka