Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kiecka z lumpeksu

    18.01.06, 20:02
    Weszłam dzis przypadkowo do lumpeksu i znalazłam tam uroczą sukienkę. Była do
    kostek, czarna na ramiączkach. Kosztowała 5 zł... i kupiłam ją. Od razu
    poszłam do pasmanterii, kupiłam satynowe wstążki w kolorze czekolady. Jedna
    na 2 cm grubości, druga na 0,75 cm grubości. Sukienkę od razu wyprałam,
    wysuszyłam i ucięłam, teraz jest do kolan. Grubszą wstążkę przyszyłam pod
    stanem sukienki, cieńszą na końcu dołu sukienki. Zrobiłam szpiczaty dekolt,
    marszczony na końcu, również obszyty cieńszą tasiemką... i wiecie co...cud
    miód. Zapłaciłam 5 zł za kieckę która wygląda jak eleganckiego, drogiego
    sklepu. jestem z siebie dumna, tym bardziej że poprawianie jej zajęło mi
    tylko godzinę.
    Obserwuj wątek
      • monka_c Wklej zdjęcie! 18.01.06, 20:05
        Ciekawa jestem efektu pracy...
        • modlisshka Re: Wklej zdjęcie! 18.01.06, 21:52
          jak wkleić tutaj zdjęcie???
      • andre37 Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 20:09
        pogratulować kreatywności :))) Piękno jest wszędzie tylko trzeba umieć je
        dostrzec.
      • kropisia Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 20:10
        To fajnie, ze sie cieszysz, ale nie wiem czy najlepsze medium wybralas do
        opowiedzenia swiatu o swojej radosci. Zaraz ktos tutaj pewnie napisze co mysli
        o kupowaniu w lumpeksach.
        • tojaaneksa Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 20:14
          Tak.Zaraz pewnie odezwie się Trampek z krytyka..Już kiedyś bylo tak,ze
          wysmiała i ponizyła dziewczyne za to że ubiera się w lumpeksie.Za to ja własnie
          nienawidze.
          Ja popieram kupwanie w lumpeksach-sama mam kilka super rzeczy zakupionych
          wlasnie tam.
          • apfel27 Re: Kiecka z lumpeksu 19.01.06, 14:52
            padam ze smiechu gdy czytam twoje wpisy:)
            najlepsze sa te z peknieta gumka i brakiem kasy na ginekologa a zaraz potem
            warto przeczytac o rzekomych zarokach twoich i meza, ktorego z pewnoscia
            posiadasz tylko w wyobrazni:)
            ponizej probka:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=33888801&a=35214724
            • la.parisienne Re: Kiecka z lumpeksu 20.01.06, 01:16
              apfel27 napisała:

              > padam ze smiechu gdy czytam twoje wpisy:)
              > najlepsze sa te z peknieta gumka i brakiem kasy na ginekologa a zaraz potem
              > warto przeczytac o rzekomych zarokach twoich i meza, ktorego z pewnoscia
              > posiadasz tylko w wyobrazni:)
              > ponizej probka:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=33888801&a=35214724
              Apfelku, ale ja zalatwilas. Hahahahahahahahaha. Jak szuka faceta z 7000 zl,co
              by jej kredyt placil, to nich napisze na priva. Spor jest zberznikow
              francuskich, co szukaj lasek. Natomaist super ummieja obchodzic sie
              prezerwatymai, nawet Viagre sobie przepisza, zeby aneksa byla "podniecona".
              hahahahahaha!
      • d.blue Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 20:12
        zazdroszczę ci, ja za grosz nie mam zdolności krawieckich; pozdr
      • nianaa Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 20:12
        Gratuluje! Żebym ja miała takie zacięcie do igły:P Sama jakoś nie potrafie coś
        takiego stworzyć, ale bede próbować!:)
      • jpar az milo 18.01.06, 20:15
        poczytac, ze ktos ma tyle energii i kreatywnosci, a tego ostatnio na tym forum
        brakuje...

        gratuluje udanego zakupu i pomyslu na przerobki, jak masz jak to wklej zdjecie.
        pozdrowienia
      • panna_turkus Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 21:00
        a pokażesz?
        • isabella1974 Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 21:04
          Ja też zazdroszczę. Mam problemy z przyszyciem guzika, ale w lumpeksie
          upolowałam parę fajnych ciuszków.
      • modlisshka Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 21:57
        jak chcą to niech krytykują, na czole nie mam napisane że ta sukienka jest z
        ciucholandu,a naprawdę jest fajna.
      • cioccolato_bianco Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 22:23
        <klask klask>
      • modlisshka Re: Kiecka z lumpeksu 18.01.06, 22:28
        www.allegro.pl/show_item.php?item=81271039#photo
        Moja sukienka jest bardzo podobna do tej, nie ma jednak na dole falbanek jak na
        tym zdjęciu. Pod biustem wstawiłam brązową satynową dwucentymetrową tasiemkę
        idącą w poziomie od szwu do szwu, na dole sukienki również wszyłam cieniutką
        satynową brązową tasiemkę, oraz na krawędziach tego szpiczastego dekoltu.
        Kurcze gdybym miała aparat to posłałabym tu fotkę z tym cudem.
      • lyv Re: Kiecka z lumpeksu 19.01.06, 16:34
        Tak -lumpeksy to istna kopalnia *skarbów* . Ostatnio kupiłam za 8zł prawie
        nowa bluzeczke Wictoria Secret ( widziałam je w kolekcji VS a teraz jestem jej
        posiadaczką:-) )
      • beretzantenka Re: Kiecka z lumpeksu 19.01.06, 16:50

        Mialam kolezanke tak zdolna , ze wszystko co kupila przerabiala , doszyla cos
        z byle jakiej sukienki robila piekna wieczorowa suknie
        naszywala jakies koraliki , bajerki i robila cacko .
        I tutaj podobny przyklad dala autorka . Doszycie satynowego dodatku tu i tam
        lekka przerobka i powstaje niepowtarzalny ciuch .

        Ja jak z kolei cos kupie i mam zamiar przerobic to ciuch lezy nieruszony .
        Bo nie chce mi sie , chociaz kiedys bawilam sie w takie rozne fajne
        przerabianki a teraz nie chce mi sie zabrac . Smutne to .
        • modlisshka Re: Kiecka z lumpeksu 19.01.06, 17:37
          Tak, są duże plusy takiej umiejętności, ale są również minusy. Mianowicie udało
          mi się niechcący zniszczyć kilka ciuszków. A to coś za bardzo albo krzywo
          ucięłam, a to za bardzo zwężyłam. Ale im częściej bawię się w takie
          pzrerabianie, tym za każdym razem lepiej mi to wychodzi :-) Zachęcam do
          próbowania!!!
          • black_magic_women Re: Kiecka z lumpeksu 19.01.06, 19:16
            modlisshka napisała:

            > Tak, są duże plusy takiej umiejętności, ale są również minusy. Mianowicie udało
            >
            > mi się niechcący zniszczyć kilka ciuszków. A to coś za bardzo albo krzywo
            > ucięłam, a to za bardzo zwężyłam


            ooo z ust mi to wyjelas;)niestety jakies 20 do 30%moich przerobek konczylo sie
            fiaskiem.dlatego dzis popedzilam do krawcowej z piekna atlasowa halka i wsciekle
            rozowa,w tureckie wzory sukienka.sukienka z lumpeksu,halka z Allegro
            • modlisshka Re: Kiecka z lumpeksu 19.01.06, 22:08
              Super!!! Fajne połączenie. Na pewno super będzie wyglądać. I na dodatek masz
              satysfakcję że nikt takiej samej mieć nie będzie :-)
              • black_magic_women Re: Kiecka z lumpeksu 20.01.06, 01:01
                jesli to do mnie to...rzeczy te bede nosic osobno,razem raczej sie nie da;)ale
                uwazam,ze jesli chce sie wygladac orginalnie,mieszkajac w RP to,albo trzeba miec
                sporo pieniedzy,albo samemu szyc,albo...miec szczescie do lumpeksow:)
                • magdaksp Re: Kiecka z lumpeksu 20.01.06, 01:12
                  ja uwazam ze wcale nie trudno jest wygladac oryginalnie w Polsce.
                  • black_magic_women Re: Kiecka z lumpeksu 20.01.06, 09:14
                    moze to zalezy od tego gdzie mieszkasz?chodzi mi o robienie zakupow w miejscu
                    zamieszkania,np Lublinie...
      • gata81 Re: Kiecka z lumpeksu 20.01.06, 08:40
        jeśli wygląda choć troche jak ta z obrazka to jest bardzo ladna. Ja osobiście
        nie ma takich zaciągów krawieckich ale jestem pod wrazeniem pomyslu. Fajnie
        jest miec cos oryginalnego i innego niż wszystkie rzeczy dostępne na
        dzisiejszym rynku odzieżowym. Pozdrawiam życze przyjemnego noszenia i dalszych
        pomysłów i sukcesów krawieckich. Naprawdę super pomysł :))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka