kokieteryjna
22.12.05, 21:29
Tak w sumie, liczac wyzywienie, koszta utrzymania, ubior, edukacja, rozrywka
itd...
Zeby bylo sprawiedliwie, zaczne od siebie:
W sumie wydaje ok 3000 zl na siebie w 1 m-cu.
Najwiecej na ksiazki i... zarcie (najczesciej na miescie niestety). A chodze
ubrana jak ostatnia zolza i jakos kurde, zawsze mi brakuje aby sie porzadnie
ubrac. Za to moja kolezanka ma do dyspozycji polowe tego co ja, jada skromnie
i najczesciej w domu, umie uzbierac na dobry sprzet, podroz i jest zawsze
swietnie ubrana.
Ciekawa jestem jak to jest u Was i na co najczesciej/najwiecej Waszych
pieniedzy przeznaczacie.