Dodaj do ulubionych

o..o..o..Masny cwortek..o..o..o

23.02.06, 07:50
Masny cwortek, masne zarcie,
masne pącki na ostatki,
Syćka masno w gębak majom ,
a jutro masno sr..om
i dochtorów wołajom, haj!

Telo i smacnego! Hej. Ej, dobre pącusie, dobre...A Wase?

A tak szaleje swiat:

serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,1921727.html?x=0
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o 23.02.06, 09:32
      NA TEN tłusty CZWARTEK wezme se skibke chlebusia, grubo smalcem z cebulką i
      skwarkami. to dopiero bedzie TŁUSTY CZWARTEK.
      • ciupazka Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o 23.02.06, 09:53
        Tyz taki mom i uwielbiom...Chrupiom skwarecki, mniam, mniam, leciutko
        posole i w...... Kiedyś tak po drodze do Krakowa z Zakopa zatrzymałiśmy się
        w przydrożnej pobielanej na niebiesko starej chałupie wiejskiej, jak ze
        staryk fotografii z wywiyskom "chłopskie jadło". Stoł na stole kopiaty
        gorcek ze smolcem, świezy chlebuś, jako przystawka i zakiela nom
        przynieśli ciepłom strawe, zjedli my cały gorcek tego smolcu, syćki chlyb,
        o jejku, jejku, kielo to było dobre. Nei, trza było widzieć mine
        kelnera, patrzoł i nie dowierzoł, ze to syćko my zjedl. Pote pojod, kozdy z
        nos kozdy co inksego, wedle zycynio... nei mogli my se jechać juz
        w Kraków, syci i tam cały bozy dziyń rapsicować bez jadła.
        • billy.the.kid Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o 23.02.06, 10:03
          łojezuniu,ciupazko przecież w tym chłopskim jadle okrutne pieniądze się płąci.
          a`propos. w zakop. chyba te chłopskie jadło zdechło.???
          • dunajec1 Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o 23.02.06, 22:12
            Jesce zyje,moze juz nie tak jak to downo bywalo,ale jest.
            • Gość: poraj Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 00:06
              Chłopskiego Jadła nie ma już w Zakopie od conajmniej roku. Jest tam teraz jakaś
              nowomodna knajpa typu amerykańskiego - taki McDonald z ciut wyższej półki. Na
              psy to idzie biorąc jeszcze pod uwagę piczernię zamiast Poraja i Amerykanskie
              kurczaki w Hotelu Giewont.
              • Gość: Ciupazka Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o IP: *.it-net.pl 24.02.06, 09:07
                Po piyrse to nie w Zokopie, pisałak: po drodze ( na trasie) z Zokopa do
                Krakowa, nie boce ka to było, cy przed Mylenicami, hale nie w Zokopie. I po
                drugie, wcale tam drogo nie było, a jeść dawali dobrze. I żurek i śledź,
                bigos, chojco i tyn smlyc pochnący ze skwarkami wielgimi i tyn pochnący
                wiejski chlebua... A moze my byli telo głodni i temu nom tak syćko
                smakowało..., moze. W wcora z tyj utropy Jagusinyj, dopiyro przed 21
                posłak do Aldika i co , patrze i nie dowierzom, w kontenerak
                przecenione...p ą c k i. Nie namyślajęcy sie duzo kupiyłak śtyry razy po
                10, ozwiezłak po rodzinie, niek pojedzom, swoje wyruciyłak na werandke
                i bez tydzień tyz je spapom. Tak przed zamknięciem sklepu mozno nabyc 50%
                tońse piecywo wselenijakie, poza chlebem, nei przychodzom emeryci ,
                renciści i se kupujom na tydzień. Pącków telo nasmazyli,piecywa tyz telo,
                ze jesce dzisiok bedom je sprzedawać. Momy i tłusty w tyn sposób piątek,
                hehe.
                • Gość: poraj Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:25
                  Billy pytał o Zakopa, więc mu odpowiedziałem, ze już nie ma. Ta karczma w
                  Zakopie mieściła się w budynku Hotelu Gromada na Zaruskiego 2. Ta na trasie
                  Kraków-Zakopane to pierwsza jaka powstała w tej sieci. Teraz Chłopskie Jadła są
                  już w kilku miastach, w Warszawie również. A żarełko mają faktycznie dobre, no i
                  ten smalczyk - palce lizać!
                  • Gość: Ciupazka Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o IP: *.it-net.pl 24.02.06, 10:06
                    Nie szkodzi Ci? Hehe... Bo jo kie se go pojym , to od razu neopankreatyne
                    jesce zjodom, coby strowić warcyj, hehe. My wiymy co dobre.

                    Kurde, całom nocke przez tyn "masny cwortek" Jagny źle spałak, skoda mi
                    jyj, telo pracy, wysiłku i syćko o rzyc potłuc, po prostu trefiyła na
                    wyrytom powierzchnie przy zjeździe, widziałak to i wiym, bo cłek jeździ na
                    nartak, a przy wartkości tego nie widzis, przytrzymało i zachybotało niom na
                    tym. Skoda, skoda, nie dziwota, ze se tego ni moze darować i płace. Wykrakałak
                    i jo, moze niepotrzebnie, nei tyz mom zgage, nei coz, kie jo realistka
                    tyz do bólu a casami, z rzodka i marzycielka. Jedno pewne, godajom, ze
                    cłek kowolym włosnego zywobycio, moze i tak, ino trza miec jesce troche
                    scęscio, ftorego Jagna ni mo, niestety i to nika. Z tym tyz sie trza
                    urodzić... Mnie dobiyły te syckie wypowiedzi na forum . Nie wolno
                    przesodzać, bo słaby cłek moze skońcyć ze sobom... Przesadzali nieftorzy.
                    Załosne to tyz było. Na cudzej klęsce tele bicie piany. Nie widzi mi sie to.

                    Masny tyn cwortek, ej masny dlo Jagny, dlo rodziny, dlo sportowców
                    i kibiców, działaczy, dziennikorzy i forumowiczów. Maaasny!!! Pojedli my
                    syćka masnego cwortku w Polsce i w Turynie.
                    Telo. I dość, wyruciyłak ze sobie i jo.
                    Pozdr.
                    • ciupazka Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o 24.02.06, 11:07
                      Przesed juz tłusty cwortek, woniało smażonym ciastym i konfiturom z rózy,
                      w chmurkak biolego cukru pudru, ftory sie unosiył nad burymi, łyskającymi
                      pąckami. A tu jesce przed nami "śledzik", środa popielcowa,ftoro bee sypać
                      siwym popiołym , nei dłuuugi póst, jaze do jajecno-synkowo-mazurkowo-
                      gorzołkowego obzarstwa na HAleluja.... Juz trza nom ryktować pomalućku
                      przepisy i odkladac na kupecke, bedom jak naloz.

                      Babka wielkanocno starodowno super!

                      Polycom przepis z ksiązki Marii Monatowej:

                      "1 funt przesianej mąki rozczynić z 5 dkgr. (3 łuty) drożdży rozpuszczonych w
                      mleku z ćwierć litrem śmietanki i postawić w cieple. Tymczasem utrzeć do
                      białości sześć żółtek z jednym funtem cukru, wlać do wyrośniętej już rozczyny,
                      posolić trochę, wymieszać dobrze i znów postawić w cieple. Gdy zawartość ciasta
                      się podwoi, wlać 3 kieliszeczki araku lub esencji ponczowej, ćwierć litra
                      sklarowanego masła, wyrabiać tak długo, aż ciasto od ręki odstanie, poczem
                      nakładać mniejsze pół specjalnych form do takich babek z dziurą w środku, a gdy
                      wyrosną o tyle, że się formy wypełnią, wstawić je do średniego pieca na dobre
                      pół godziny. Upieczone i wyjęte z formy skropić mocno esencją ponczową (...) z
                      dodatkiem likieru Maraschino".

                      Upiycce jom se wceśniyj i sprógujcie, napiście cy dobro.

                    • Gość: poraj Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:22
                      Też mi szkodzi, ale generalnie wszystko co dobre szkodzi;))
                      Jeśli chodzi o Jagnę to po prostu dziewczynie zwyczajnie szczęście nie dopisało.
                      Podobają mi się jej wypowiedzi w których nie szuka usprawiedliwienia dla swojej
                      porażki tylko po prostu mówi - przepraszam, nie wyszło.A wypowiedziami na forum
                      nie przejmuj się, sama dobrze wiesz, że nie było jeszcze człowieka, którego by
                      nie opluto w internetowych dyskusjach.
                      • ciupazka Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o 24.02.06, 11:36
                        Jo to syćko przewidziała, od samego pocątku nie wierzyłak w sukces, moze
                        temu, ze za duzo wiym i mom doświadczeń na włosnyj skórze. Fces i ni ma.
                        Ta 0,01 sek zawazyła na syćkim i to mo być wytłumacynie braku sukcesu.
                        Nifto tego nie widzi? I z tym sie mi ino trudno pogodzić, moze temu i jyj.
                        Sukces? Co to jest sukces? Miarom sukcesu co jest? Jee g... ,a kie tak ,to
                        ni ma o cym ukwalować. Nie pociesoj mnie. Nie trza. Hej.
                        • Gość: poraj Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 12:06
                          <<Nie pociesoj mnie. Nie trza.>>

                          Mam nadzieję, że Jagna ma charakter po ciotce.
                          • ciupazka Re: o..o..o..Masny cwortek..o..o..o 24.02.06, 12:21
                            A tyk pismaków skieruj na Harende, ka TUSKI z PO bedom zdobywać stok
                            dlo dzieci a w nodgrode ufundowano im 2 wyjazdy do Brukseli, hehe. Tu wej na
                            to dudków nie zol i nifto nie płace, ze za nase podotki, haj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka