Dodaj do ulubionych

Bulimia i ciąża!!!

22.03.06, 19:05
Witajcie ,chciałam zaczac watek jak to jest z ciaza kiedy ma sie bulimie?
Bardzo chce miec kiedys dziecko. Wszystko z moim cyklem jest jak najbardiej w
porządku, regularnie itd. dodam ze nie wymiotuje tylko zazywam
przeczyszczajace tabletki w bardzo duzych ilościach. Zastanawiam sie jak
poradze sobie kiedy bede w ciazy, bo bez tabletek nie dam sobie rady, nawet
jak nie bede miała ataków to i tak przynormalnym zdrowym odżywianiu boli mnie
brzuch i nie obejdzie sie bez tabletek. Czy miałyscie podobny problem i jak z
tym poradziłyscie?
Obserwuj wątek
    • zlaa Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 19:22
      Hej
      Tez coraz czesciej mysle jak to bedzie. Ja wymiotuje. Srodki zazywam czasem.
      Mysle ze dla dobra dziecka, jak bedziesz wiedziala ze jest tam w srodku u
      Ciebie:) nie wezmiesz tych lekow. Mysle, ze wtedy jest inaczej. Robi sie
      wszystko dla dziecka. Lekarz na pewno przepisze Ci cos na bole brzucha, co nie
      zaszkodzi malenstwu. Oprocz bulimii pale papierosy. To tez silny nalog. Nie
      wyobrazam sobie palic w ciazy!
      • oliviera Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 20:19
        choruję na bulimię, wymiotuję , brałam przeczyszczacze w BARDZO duzych
        ilościach.
        Na szczęscie szybko zorientowałam się ze jestem w ciązy z maleństwem( po ok 14
        dniach od poczęcia!!!!)
        oczywiście środki przeczyszczające odstawiłam.CAŁKOWICIE. MNa początku było
        bardzo cięzko, ale szybko zaczelam się wyprózniac bez wspomagaczy, a brałam
        tego mnóstwo i codziennie prawie.

        to wyjątkowy czas dla kobiety,dla mnie ciąza i urodzenie dziecka są czymś
        cudownym (a nie rozumiałam tego, przed ciążą, bo tylko będąc mamą ;) to się
        rozumie)

        Z wymiotami było gorzej , zdecydowanie rzadziej, ale jednak były.
        Nie dawalam rady z emocjami.
        Nie chciałam też brać fluoksetyny.
        Kontakt z psychoterapeutą jest bardzo potrzebny.



        Branie srodkow przecztyszczajacych moze zakończyc się poronieniem. I własnie
        najgorszy jest początek ciąży.
        To bylo dla mnie strasznym obciązeniem, strach o maleństwo.

        A corka urodziła się zdrowa, silna i duza.
      • ally25 Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 20:19
        No właśnie ja na szczescie nie pale.masz może gg ??chetnie bys sobie pogadała z
        kims;( a nie mam za bardzo z kim...buzka:)
        • ally25 Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 20:24
          ja własnie biore tabletki codziennie i nie potrafie juz bez nich. Ale skoro
          mówisz ze organizm jest w stanie sie do tego przyzwyczaic, zeby zaczał
          funcjonowac normalnie to jest nadzieja:). dzieki
          • oliviera Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 20:36
            da się, chociaz na początku JEST BARDZO CIEZKO.
            Zarowno psychicznie i fizycznie.

            Ale nie czekaj na ciąze , tylko odstaw jeteraz, stopniowo, za kazdym razem o
            jedną mniej.
            Robią bardzo dużo szkód w organizmie, niestety wiem po sobie

            walcz, jeśli chcesz być mamą w przyszłości ,
            pozdrawiam :)
            • ally25 Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 20:48
              Widzisz one coraz słabiej działaja, nawet jak si enormalnie odzywiam a ostatnio
              dosyc dobrze mi idzie to brzuch bez nich boli i biore mniej al eczasem nie
              działaja albo działaj z duuzym opóźnieniem. to ziołowe tabletki nie chemiczne
              ale i tak mnie uzalezniły na dobre:(. ale staram sie i coraz czesciej mysle o
              dzieciaczkach...nie zniosła bym jakby przez moja głupote straciło zycie małe
              dziecko.ae wierze ze sie uda. nie moze byc coagle pod górke...
            • zlaa Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 22:49
              powiedz mi czy urodzenie dziecka zmienilo Cie? Mam na mysli bulimie. Czy masz
              teraz czas myslec o tym czy przytylas czy nie - a tym samym na objawy??

              pozdrawiam.

              Pytam bo chce wiedziec jak to bedzie. Czy dam rade!
        • zlaa Re: Bulimia i ciąża!!! 22.03.06, 22:50
          wysylam Ci numer na adres gazetowy:)

          pozdrawiam:))
          • martyna2525 Re: Bulimia i ciąża!!! 23.03.06, 19:37
            znam kogoś u kogo była najpierw anoreksja póżniej bulimia było przerażenie ze
            nigdy więcej nie bedzie upragnionego dzeciątka, pojawiła się szansa- ciąża. 4
            tyg i koniec. Nie ma już malutkiej istotki, jest ból i łzy.
            • zlaa Re: Bulimia i ciąża!!! 23.03.06, 22:05
              Znam osoby u ktorych nie bylo anoreksji ani bulimii i tez byly poronienia.
              Wierze ze sie uda!
              • klaudia661 nic dobrego 23.03.06, 23:35
                poroniłam... nie wiem czy to na skutek bulimii czy nie, ale podejrzewam że
                właśnie choroba mi odebrała malucha. Powiedzieć Ci coś? wyrzuty sumienia nie
                mają teraz granic. przez co choroba się pogłębia. Fakt faktem nie byłam gotowa
                na dziecko. Niedosżły ojciec zostawił mnie bo zaczęłam tracić kontrolę nad tym
                co mówie i robie. tymczasowo sie troche stabilizuje.
                jedno i drugie nie może istnieć razem...
                • zlaa Re: nic dobrego 24.03.06, 04:49
                  Wspolczuje Ci bardzo.
                  Jestesmy podobne, bo wiarze nas bulimia, ale jednak kazdy przypadek leczy sie
                  indywidualnie. Tak wiele roznych drog do zdrowia jak wiele jest bulimiczek. Nie
                  generalizujmy. Moj psycholog kiedys powiedzial, ze dziecko, rodzina moga wiele
                  zmianic - na korzysc oczywiscie. I nie wymyslil tego, znal przypadki...
                  Pronienie to na pewno nie Twoja wina! Tak musialo widocznie byc. W tych czasach
                  czesto zdarzaja sie poronienia z roznych przyczyn. Moglo sie to stac przez
                  bulimie, ale chyba nie twierdzisz, ze bulimia to Twoja wina???? ( odsylam do
                  watku wina ).
                  To 'niedoszly ojciec' nie byl gotowy zeby zostac tata, a tym samym Twoim
                  partnerem czy mezem, jesli zostawil Cie w tak ciezkiej chwili.
                  • klaudia661 Re: nic dobrego 24.03.06, 08:11
                    to nie do końca tak było, zostawił mnie po pewnym czasie jak zaczynałam mieć
                    dziwne napady złości. To była jakaś paranoja...
                    A bulimia jest z mojej winy. Kogo moge o nią obwiniać? Społeczeństwo za to że
                    najważniejszy staje się wygląd? Nie mam pojęcia. Boje sie że straciłam dziecko
                    właśnie przez bulimie. Nie jestem dość silna psychicznie żeby uodpornić sie na
                    ludzkie gadanie i myślenie.
                    szczerze mówiąc teraz dopiero nastał czas kiedy czuje się w miere szczęśliwa...
                    przebłysk jakiś chyba...
      • piekna-gosiunia Re: Bulimia i ciąża!!! 02.02.07, 11:57
        Ciąża luzik, mam 2 bliskie przyjaciółki bulimiczki, dodam, ze sama tez nią
        jestem, sama nie planuje dzieci, Ale one urodziły bez problemu zdrowe dzieci,
        Lekarz powiedział brzydko, ze dziecko jak pasozyt, wyciagnie z ciebie wszystko
        co dobre, wypadna ci włosy, paznokcie jak papier i anemia bank, ale dziecko
        zdrowe! Jedna moja kumpele 3mali pozniej 2 miechy w szpitelu taka była słaba,
        ale teraz obydwie sa juz szczesliwe, i dalej kolejny 10 rok rzygaja...
    • aja42 Re: Bulimia i ciąża!!! 10.01.07, 23:59
      Ja mam anoreksje bulimiczna od pieciu lat. 3 Miesiace temu urodzilam sliczna,
      zdrowa coreczke. Nie bylo mi latwo kiedy sie dowiedzialam ze jestem w ciazy.
      Balam sie o nia. Balam sie ze zrobie jej krzywde. Bog jednak stal na demna i dal
      mi szczescie- moja niunie. Chociaz w ciazy zdarzalo sie ze wymiotowalam lub malo
      jadlam to ona byla silna. Przytylam 15 kilo. a 10 min po porodzie zostalo mi 5
      kilo 'nadwagi'. Dalej byla to niedowaga ale ciesze sie moja coreczka. Zrobie
      wszystko zebysmy byli szczesliwa rodzina. Juz sie nie odchudzam i nie chce byc
      cora coraz szczuplejsza. jednak bulimia i anorexia to wstretne choroby ktore nie
      odchodza tak szybko. Mam nadzieje ze Bog bedzie nadal ze mna.
    • km1411op.pl Re: Bulimia i ciąża!!! 13.01.07, 23:30
      Ciąża u mnie zakończyła całkowicie bulimię.Chorowałam ok.9 lat,ciąża była
      planowana a bulimia odeszła jak ręką odjął.Dziś jestem normalna, waga w normie
      pomimo że przytyłam ok 15kg.Jak jest ciąża nie ma bulimi, bo kto ważniejszy w
      naszym życiu????
      • msztuka1 Re: Bulimia i ciąża!!! 30.01.07, 13:05
        Witajcie dziewczyny,
        Ja choruje na bulimię około 6 lat, przeszłam przez ostre ataki i wymiotowałam
        kilka razy dziennie, chodziłam do psychiatry, ale te leki tylko mnie
        otumaniały.Postanowiłam że sama sobie z tym poradzę.Od 2 lat jestem mężatka i
        staramy sie z mężem o dzidzie, niestety:(:(:(:(:(mój układ hormonalny był w
        rozsypce, nie miałam okresy ani owulacji, jak ja sie nie nawidze za ta
        chorobę!!!Od jakiegoś czasu zaczęłam jeść produkty herbalife a leczę sie i gin
        od 1.5 roku. Staram sie też nie wymiotować i przyznam że sa malutkie efekty.Mój
        organizm wraca powoli do normy, jednak zdarza mi sie jeszcze
        wymiotować.Dziewczyny pomocy!!!jak dać radę tej chorobie?czy mogę mieć
        dzidziusia jeszcze?
        • amelka201 Re: Bulimia i ciąża!!! 03.02.07, 22:30
          Hej,ja chorowalam 3 lata, teraz jestem w ciazy 7 miesiac mi leci
          obecnie.Chetnie z Toba porozmawiam bo sama tego potrzebuje.Podaje moje gg
          7819461.Czekam na wiadomość.pozdrawiam
      • msztuka1 Re: Bulimia i ciąża!!! 30.01.07, 19:05
        km1411op.pl czy chciałabyś ze mna pogadać podam Ci e-maila msztuka1@wp.pl tak
        bardzo chciałabym pogadać z kimś komu sie udało zajść w ciążę przy tej wtrętnej
        chorobie. Moi najbliźsi myśla że juz z tego wyszłam, ale ja ciągle mam problemy
        i już nie jest to stadium takie ostre jak było (kilka razy dziennie wymioty)ale
        choroba mnie nie opuściła. Boje sie że nie uda mi sie miec dzidziusia, a to
        jeszcze bardziej mnie dołuje i kółko sie zamyka:(
      • sasa25 Re: Bulimia i ciąża!!! 02.03.07, 14:15
        Zgadzam się w 100%!!!!!!!!!!!
        Ja również chorowałam ok 9 lat, ciąży nie planowałam. ale okazało się to
        największym szczęściem jakie mnie w życiu spotkało. Bulimia odeszła, w ciąży
        przytyłam 24 kg.ale wcale o tym nie myślałam.
        Teraz waże 54 kg przy wzroście 160 cm.
        I jestem szczęsliwa- CZEGO I WAM ŻYCZE!!!!!!!!!!!!!!!
    • agness25 Re: Bulimia i ciąża!!! 30.01.07, 14:22
      Ally, wysłałam Ci maila na priv, odbierz koniecznie!
      Pozdrawiam
      • malutkabb Re: Bulimia i ciąża!!! 04.02.07, 14:13
        no właśnie, ja po 10 latach problemów z jedzeniem w końcu żyję normalnie.
        zastanawiam się jednak czy to możliwe żebym zaszła w ciążę naturalnie i czy
        moje dziecko będzie zdrowe. mam problemy z hormonami, biorę tabletki. czuję
        poprawę odkąd nie wymiotuję, ale boję się bardzo, czy nie wyrządziłam za dużych
        szkód w moim organizmie...
        • olenka_szczecin Re: Bulimia i ciąża!!! 04.02.07, 14:24
          dla mnie dziecko jest nr1 w tym momencie a raczej marzeniem,bo w ciazy nie
          jestm i mimo,ze bardzo bym chciala to wiem,ze teraz przemawia przeze mnie
          egozim,bo nie czas w moim zyciu jeszcze na dziecko.Ale tak z drugiej strony to
          mam nadzieje,ze jak bede w ciazy to dzidzia pojdzie w slady tatusia.Bo jesli
          odziedziczy moje sklonnosci do chorob to bedzie bardzo zle.Nadczynnosc
          tarczycy i male guzki,niedroznosc lewej komory serca,problemy ze stawem
          kolanowym,totalny brak odpornosci,alergie i bulimia :/
          • amelka201 Re: Bulimia i ciąża!!! 05.02.07, 18:27
            Ja chorowałam ( choruje?? ) 3 lata,2 lata łykałam tabletki.W drugim miesiącu
            odstawienia tabletek zaszłam od razu w ciąże.Życzę wam tego samego
          • m_o_n_i_k Re: Bulimia i ciąża!!! 07.02.07, 09:42
            a mnie ostatnio ktoś strasznie zdołował. Powiedziałam, że chciałabym miec
            dziecko a usłyszałam, że sam fakt, że choruję i leczę się na bulimie mnie
            skreśla, że nikt nie zgodzi się, zebym wychowywała dziecko i ze odbiorą mi prawa
            rodzicielskie. Nienawidzę takiej ciemnoty.
        • stokrotkanumber1 Re: Bulimia i ciąża!!! 16.02.07, 12:38
          jstem 18 letnia dziewczyna która mimo iz była chora ciszyła sie zyciem ...
          chorowałm od 3 lat najpierw zapadłam w anorekseje potem przerodziło sie to w
          bulimie ;-( od 2 lat tkwie w bulimi....rodzice pomagali mi na wszelkie sposoby.
          chodziłma na terapie ...nic nie pomagało bo byłam uparta i zawzieta !!! Brałam
          środki przeczyszczający w duzych ilościsch...az do momentu kiedy nie
          dowiedziałam sie ze jestem w siódmym tygodniu ciaży ....jezeli chodzi o srodki
          to nie biore mimo izprzez 7 tygodzni brałam i wymiotywałam a co najgorsze
          paliłam...teraz gdy juz wiem ze jestem w 9 tygodniu przestałam....palić, brac
          srodki ale ...wymioty nadal sa...boje sie konsekwencji..ale nie potrafie
          przestać;(
          • apolonina13 urodziłam zdrową córkę ale... 03.03.07, 22:45
            ...córka byal duża i rozwija się świetnie ale...ma 25letnią matkę która prawie
            nie ma zębów,ma zanik śluzówki w gardle i non stop na cos choruje:(
            wiele bym dala,żeby cofnąć czas....

            pomijam fakt,że straciłam dwie ciąże wcześniej...

            w ciązy nie wymiotowałam i po ciązy dłuższy czas też nie... a potem kilka mcy
            dołu...teraz od 2mcy jestem czysta-prawie...ale walczę bo grozi mi rak...
            nie chce umrzeć pzrez to świnstwo:(
            • amelka201 Re: urodziłam zdrową córkę ale... 04.03.07, 08:43
              Cześć, strasznie mi przykro jak to przeczytalam...nie wiem co powiedzieć
              nawet.Jak to sie stało że wrócił dołek i trwał aż kilka miesiecy? Może nie
              powinnam pytać,przepraszam.Życzę Ci sukcesów
              • sasa25 Re: urodziłam zdrową córkę ale... 04.03.07, 11:38
                Bardzo mi przykro, trzymaj się jakoś...
                Masz taką piękną córke:)
                Moje zęby też nie są w najlepszym stanie, ale żeby bardzo ich nie ścierać
                zamówiłam sobie u stomatologa szynę NTI.
                Zakładam ja na noc i udaje mi się "oszczędzać" moje ząbki
                Pozdrawiam
                • apolonina13 Re: urodziłam zdrową córkę ale... 06.03.07, 14:21
                  napsiz co s o tej szynie..

                  miałam do pewnego momentu zdrowe zeby-tylko słabe..potem sie okazało,ze
                  wiekszość w srodku zepsuta i tarciłam jeden po drugim:/

                  anoreksja a otem wymioty zrobiły swoje:/

                  dołek wrocił bom ąż poleciał na młodszą i zgrabniejsza;)

                  nic mnei nie zmobilizowało do walki jak wiadomośc,że grozi mi rak gardła i
                  pzrełyku(z powodu problemów ze sluzówką)...
                  modlę sie,żeby doczekać wnuków :(

                  pscyhicznie czuję sie kiepsko niestety
                  • sasa25 Re: urodziłam zdrową córkę ale... 06.03.07, 17:29
                    www.fmdental.pl/pacjent/?page=glowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka