Dodaj do ulubionych

ciąża i poród

11.05.06, 03:56
czesc, czy ktoś moze mi blizej wyjasnic jak to jest z tymi zapomogami i
ubezpieczeniem darmowym dla ciężarnych, gdzie mam isc zeby to zalatwić i co
mam powiedziec zeby dostac takie darmowe ubezpieczenie? Z gory dziekuje za
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • nanuk24 Re: ciąża i poród 11.05.06, 04:02
      W ktorym Stanie mieszkasz?
      • kate5551 Re: ciąża i poród 11.05.06, 04:21
        mieszkam w Arizonie
        • aniutek Re: ciąża i poród 11.05.06, 04:22
          idz do najblizszego szpitala miejskiego i zglos sie do social services office, tam Cie poprowadza dalej.
          • kate5551 Re: ciąża i poród 11.05.06, 04:52
            ale nie bardzo wiem co mam im powiedziec, czy mam powiedziec ze mam meza, czy
            jestem samotna, czy dac im moj social security czy powiedziec ze nie mam, co
            mam im powiedziec jak sie zaczna pytac o ilosc kasy na moim koncie i o ojca
            dziecka???
            • nanuk24 Re: ciąża i poród 11.05.06, 04:57
              Jesli masz meza i z nim mieszkasz, a on jest ojcem Twojego przyszlego dziecka -
              to mowisz, zes mezatka:-)
              Kasa na Twoim koncie raczej nie bedzie miala znaczenia. Znaczenie bedzie mialo
              to, czy pracujesz. Jesli pracujesz beda brac pod uwage Twoje zarobki.
              Beda brac pod uwage oczywoiscie zarobki Twojego meza.
        • nanuk24 Re: ciąża i poród 11.05.06, 04:53
          Tak jak mowi Aniutek:-)

          Tam napewno dostaniesz dwa papierki/formularze. Jeden bedzie do wypelnienia w
          domu, drugi dla lekarza. Lekarz bedzie musial podpisac, ze jestes w ciazy i
          ktory to tydzien. Ten papierek odnosisz tam gdzie trzeba, po czym czekasz okolo
          4 tygodni na decyzje:-)
    • marekatlanta71 Re: ciąża i poród 11.05.06, 05:23
      Tak czytam ten post i mi wlosy staja jeza:
      - wyglada na to ze w planach jest oszustwo polegajace na zatajeniu dochodow i
      oszczednosci w celu nielegalnego uzyskania pomocy od panstwa
      - jakos cala ta sytuacja nie pasuje do wczesniejszych dyskusji opisujacych to
      jak ciezko pracuja w USA imigranci (szczegolnie nielegalni) i jak to sa
      wyzyskiwani.

      Kasiu, nie znam Twojej sytuacji i byc moze moje podejrzenia sa bezpodstawne, ale
      czytajac dotychczasowa dyskusje tylko takie wnioski mi sie nasuwaja...

      P.S. Organizacje rozdzielajace pomoc spoleczna dosc dobrze sprawdzaja proszacych
      o nia. Czesto zajmuje to kilka lat, ale wczesniej czy pozniej wychodzi na jaw
      (jak wiekszosc oszustw...)
      • samo Re: ciąża i poród 11.05.06, 05:29
        A co w tym poscie wskazuje na probe oszustwa, panie detektywie?????????
        • marekatlanta71 Re: ciąża i poród 11.05.06, 05:31
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=41621287&a=41621462
          • samo Re: ciąża i poród 11.05.06, 05:48
            OK :o)
          • nanuk24 Re: ciąża i poród 11.05.06, 05:56
            Ale przeciez i tak sie pewnych rzeczy ukryc nie da:-)
            Jesli Jesli mieszka z mezem, to wiadomoo, ze sama nie mieszka a tym bardziej
            samotna matka nie jest. Wiec w tym wypadku beda prosic zasiwadczenie o
            zarobkach jej meza.
            Jesli zas powie, ze jest matka samotna, to bedzie miala wiecej papierkow do
            wypelnienia:-0) A to kto ja utrzymuje, z kim mieszka, jesli mieszka sama - skad
            ma pieniadze na utrzymanie i oplaty. Jesli powie, ze utrzymuje sie z zarobkow,
            to znowu musi dostarczyc zaswiadczenie o swoich zarobkach.
            Social security podac musi, jesli nie swoje - to meza, jesli nie ma meza - to
            ojca dziecka, jesli nie utrzymuje kontaktow z ojcem dziecka, to innego
            zywiciela:-0

            jesli dostanie ubezpieczenie, to kazdego roku bedzie powtarzac procedure z
            wypelnianiem tych swistkow.
            • kate5551 Re: ciąża i poród 11.05.06, 06:12
              to co proponujecie?? nie zawracac sobie glowy wypelnianiem papierkow i wziasc
              kredyt na oplacenie porodu i innych rzeczy?? wydaje mi sie ze nawet amerykanie
              nie sa do tego stopnia uczciwi, a co dopiero my imigranci.
              • marekatlanta71 Re: ciąża i poród 11.05.06, 06:18
                Jezeli Was rzeczywiscie nie stac na oplacenie kosztow porodu, to na 100%
                kwalifikujecie sie pod pomoc stanowa. Jezeli Was stac, to po co brac kredyty?

                P.S. Mam nadzieje ze jestes legalnie, bo w Arizonie ostatnio zle patrza na
                nielegalnych:
                www.nytimes.com/2006/05/10/us/10smuggle.html?ex=1304913600&en=28d397ed3576bf8f&ei=5090&partner=rssuserland&emc=rss
              • nanuk24 Re: ciąża i poród 11.05.06, 06:29
                proponujemy uczciwosc. Za nieuczciwosc, jesli ciebie sprawdza( a sprawdza na
                pewno) bedziesz ukarana.
                Jesli maz pracuje, a Ty nie - masz duze szanse, ze ubezpieczenie dostaniesz.
                Jesli Ty pracujesz i maz pracuje, a miescicie sie w granicach zarobkow -
                ubezpieczenie dostaniesz.

                ja mialam Public Aid, z ktorego juz zrezygnowalam, bo sytuacja finansowa nam
                sie poprawila i moglismy sobie pozwolic na ubezpieczenie, ktore placimy sami.
                Ale, kiedy ubiegalam sie o Public Aid nie oszukiwalam. W czasie ciazy nie
                pracowalam, podatki placilismy i placimy do dzis i to nie z tych najnizszych
                dochodow, - tylko tych realnych. Podalam faktyczny stan cywilny, wtedy mezatka
                nie bylam, ale w papierach wpisalam, ze mieszkam z ojcem dziecka. Maz podal
                zasiwiadczenie o swoich zarobkach, do tego dolaczyl czeki z ostatniego roku.
                Ubezpieczenie dostalismy i to w ciagu 24h(ale to juz jest w wyjatkowych
                sytuacjach). A tak poprawnie to czeka sie 3 tygodnie.
      • magda.recruit Re: ciąża i poród 11.05.06, 06:07
        Ja sie podpisuje pod Markiem. Tak samo odnioslam wrazenie, ze Kasia probuje cos
        kombinowac. Gdyby wszystko bylo jasne, Kasia nie mialaby problemy z tym, co
        mowic.

        Oj nieladnie, nieladnie... Zdecydowanie nie popieram.
    • kasiasmom Re: ciąża i poród 12.05.06, 17:53
      www.ahcccs.state.az.us/Services/CoverageGroups/Family.asp
      Ta strona pomoze Ci sie zorientowac, jakie sa granice dochodow, kwalifikujacych
      do uzyskania takiego typu pomocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka