Gość: tag_heuer
IP: *.pmpoland.pl
29.05.06, 12:31
Witam,
rok temu wziąłem kredyt mieszkaniowy w KB w CHF przy oprcentowaniu 3,5%. Mimo
tego, że CHF jest b.stabilny, oprocentowanie przez rok wzrosło o 0,8%!!! Bank
chcąc zarobić więcej zdziera na swoim Kliencie (jak juz go zwerbuje ładnymi
reklamami). Czy jest to dopuszczalne? Wiem, że oprocentowanie jest zmienne,
ale sa pewne granice. Moja rata kredytu przez ten rok wzrosła prawie o 80
pln/m-c. Zamierzam zgosić sprawę do arbitrażu bankowego.
Czy w innych bankach też jesteście tak ładowani w bambuko???