Dodaj do ulubionych

Subsydiowanie francuskich molochow.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:03
Weglug raportu:
Institute for Energy and Environmental Research

www.ieer.org/index.html
Francja subsydiuje rocznie swoje atomowki kwita ktora
przewyzsza wszystkie francuskie inwestycje w rozwoj energetyki
wiatrowej z ostatnich kilku lat:
www.ieer.org/reports/energy/france/
According to the report, the constraint is not a lack of carbon-free energy
sources energies but that existing resources are devoted disproportionately
to nuclear energy to the detriment of other sources. Official studies of the
use of plutonium as a fuel in 20 nuclear reactors in France indicate that
this aspect of nuclear power alone gets about $1 billion per year in
subsidies. Yet, until the past few years total investment in wind energy in
France had not even reached the annual plutonium subsidy.

A francuski klamca picard2 twierdzi ze
ich atomoki nie otrzymuja ZADNEJ pomocy ze stony panstwa !!!

Jeszcze jeden przyklad zaklamania i obludy jadrowych
lobbystow.

Klamca twierdzi ze koszty paliwa jadrowego to tylko
2-3% kosztow wytwarzanej energii w atomowkach.

Podaczas gdy w USA koszty paliwa jadrowego srednio w 2004 roku
wyniosly 0.42 centa/kWh.

A od tego czasu czyli przez ostanie 1.5 roku cena uranu na gieldach
wzrosla 2 krotnie i nadal wzrasta w nie malejacycm tempie!!!

Przy cenie 3.5 centa za kWh to juz w 2004 roku bylo to 12% kosztow.

Obecnie juz udzial kosztow paliwa w cenie produkowanej energii z atomowek
moze przekraczac grubo _20%_ przy podobnej cenie pradu.

A co bedzie za kilka czy kilkanascie lat ???
Jaka wtedy bedzie konkurencyjnosc jadrowych molochow
bez rzadowych subsydiow ???

Kto wtedy bedzie placil za niebotycznie drogi prad z atomowek ??


Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Subsydiowanie francuskich molochow. 07.06.06, 13:26
      "It is not possible to reduce greenhouse gas emissions in France significantly
      without large efficiency increases in the transportation sector and in
      residential and commercial heating"

      to o czym pisałem: molochy atomowe nie rozwiązują we Francji
      (ani nigdzie) problemów ogrzewania - 70 % ich mocy cieplnej
      marnuje się ogrzewając... atmosferę
      wynika to z odległej lokalizacji od większych metropolii
      (ca. 50 km), jakie mogłyby one (tylko w teorii) zaopatrywać w ciepło...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42865576&a=42921707

      "Nuclear power has not been the solution to eliminating greenhouse gas
      emissions in France, however. (...) despite the essential elimination of the
      use of oil in the French electricity sector since 1973 and the reduction of
      coal use, greenhouse gas emissions are high and have been rising. This is
      because the main greenhouse gas emissions come from the transportation sector
      as well as from the use of oil and natural gas in the residential, commercial,
      and industrial sectors"
      • bonobo44 Średnioroczna sprawność elektrociepłowni > 70% 07.06.06, 14:21
        Elektrociepłownia „Będzin” S.A. jest przedsiębiorstwem energetycznym
        produkującym energię elektryczną w skojarzeniu z wytwarzaniem ciepła
        ze średnioroczną sprawnością przemiany energii chemicznej paliwa
        w energię elektryczną i ciepło łącznie powyżej 70%.
        www.ecbedzin.pl/produkty.php
        • vxy Bilans 07.06.06, 15:29
          Czy możliwe byłoby wykonanie przybliżonego bilansu w skali roku:
          ile Polska emituje CO2, a ile jej roślinność go pochłania?
          • bonobo44 Dla mnie to szok 8( 07.06.06, 16:18
            Z zestawienia, jakie znalazłem wynika, że w kraju mamy tak na oko zaledwie góra
            jakieś 50 elektrociepłowni zawodowych z prawdziwego zdarzenia,
            www.elektrownie.com.pl/elektrocieplownie.htm
            a porywamy się na budowę elektrowni atomowych pod pozorem ograniczenia emisji
            CO2

            "6 stycznia 2000r. oddano do eksploatacji blok ciepłowniczo-kondensacyjny
            BCF-100 o mocy 135 MWe i 200 MWt"

            - za cenę tych 2 atomówek można postawić w Polsce kolejne 50 takich bloków
            w dużych miejscowościach, eliminując w nich niską emisję
            w miejsce kilku przestarzałych elektrowni o łącznej mocy 6,75 GWe
            i sprawności na poziomie góra 35%;

            - uzyskany zapas sprawności - drugie 35%, pozwoli na zbudownie kolejnych
            50-ciu elektrociepłowi o mocy dalszych 6,75 GWe i to BEZ ZWIĘKSZANIA EMISJI CO2
            w skali kraju w porównaniu ze stanem wyjściowym;

            - ich koszt nie przekroczy antycypowanych kosztów likwidacji planowanych
            2 elektrowni atomowych ("kiedyś tam w przyszłości")

            - uzyskamy przy tym dodatkowo 20 GWt mocy cieplnej, podczas gdy wspomniane 2
            elektrownie atomowe dostarczą łącznie... 0 GWt mocy cieplnej!

            Bilans: Zastępując kilka starych elektrowni o mocy 6,75 GWe, możemy uzyskać w
            kraju bez zwiększania emisji CO2 dodatkowe moce (ponad te 6,75 GWe odnowionych
            mocy) w postaci drugiego tyle mocy elektrycznej 6,75 GWe i aż 20 GWt mocy
            cieplnej! A wszystko to za koszt równoważny budowie i przyszłej rozbiórce 2
            elektrowni atomowych mocy elektrycznej 6,75 GWe.
            Zlikwidujemy przy tym niską emisję (zapylenie, zasiarczenie) w 100 dużych i
            średnich aglomeracjach.
            • Gość: NEMO Re: Dla mnie to szok IP: 5.5R* / 196.209.254.* 07.06.06, 16:44
              Dla mnie szokiem jest jak Kol "bonobo44" zongluje liczbami. Elektrocieplownia
              Bedziny kolega by sobie za bardzo niczego w uprzemyslowionym kraju nie
              oswietlil, choc by sie moze ogrzal. Na wyprodukownie tych 80 MW trzeba wegla
              ile trzeba i tylez proporcjonalnie wyleci roznych rzeczy do atmosfery.
              A cala reszta to przyslowiowe "wrozenie z fusow"

              Pozdrawiam
              • bonobo44 Re: Dla mnie to szok 07.06.06, 16:59
                to nie jest żadne "żonglowanie cyframi" tylko czytelne i w pełni dla każdego
                zrozumiałe oszacowanie ilościowe

                to raczej kolega pozwala sobie na paternalistyczne:

                'trzeba wegla ile trzeba i tylez proporcjonalnie wyleci roznych rzeczy do
                atmosfery'

                i

                'a cala reszta to przyslowiowe "wrozenie z fusow"'

                innymi słowy moim liczbom ma kolega do przeciwstawienia jedynie powyższe
                wybitne... pusto- i gołosłowie?

                pozwoli kolega, że w takiej sytuacji poczuję się doprawdy zaszczycony brakiem
                ze strony szanownego kolegi jakichkolwiek argumentów merytorycznych
                przemawiających przeciwko tym moim powyższym skromnym oszacowaniom...
                • Gość: NEMO Re: Dla mnie to szok IP: 5.5R* / 196.209.254.* 07.06.06, 17:39
                  Co ja ma Koledze napisac? Siedze obecnie w zespole, ktory zajmuje sie pracami
                  studialnymi nad rozwojem infrastruktury przemyslowej a zwiazanej z przemyslem
                  wydobywczym w RPA ( w sklad zespolu wchodzi kilka firm). Rzecz wybiega na 6
                  lat do przodu. I my sie tutaj glowimy, robimy rozne symulacje, analizujemy
                  koszty, zyski i straty, wplyw na srodowisko a tutaj prosze - w jednej krotkiej
                  wypowiedzi Kol. "bonobo" zna rozwiazanie z wyprzedzeniem na wiele lat, z
                  dokladnoscia do zlotowki i analitycznym rozeznaniem we wplywie na otoczenie.
                  Moze by Kolega nam pomogl, bo my w ciemnej Afryce nie dajemy sobie rady?

                  Pozdrawiam
                  • Gość: p. Re: Dla mnie to szok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 18:00
                    Gość portalu: NEMO napisał(a):

                    > Co ja ma Koledze napisac? Siedze obecnie w zespole, ktory zajmuje sie pracami
                    > studialnymi nad rozwojem infrastruktury przemyslowej a zwiazanej z przemyslem
                    > wydobywczym w RPA ( w sklad zespolu wchodzi kilka firm). Rzecz wybiega na 6
                    > lat do przodu. I my sie tutaj glowimy, robimy rozne symulacje, analizujemy
                    > koszty, zyski i straty, wplyw na srodowisko

                    No i co tam Koledze wyszlo z tych symulacji ??

                    Ile przy obecnych cenach uranu wynosi udzial paliwa jadrowego
                    w kosztach wyprodukowania 1 kWh ???

                    W USA za 2004 to bylo 0.42 centa.

                    A ile to by bylo obecnie w USA i RPA odpowiednio ?
                    A ile to bedzie jesli ceny uranu beda dalej drozaly w taki tempie jak przez
                    ostatnie 2.5 roku ??

                    Coz tam ciekawego pod tym wzgledem szanownemu Koledze wychodzi ??

                    pozdr


                    > a tutaj prosze - w jednej krotkiej
                    > wypowiedzi Kol. "bonobo" zna rozwiazanie z wyprzedzeniem na wiele lat, z
                    > dokladnoscia do zlotowki i analitycznym rozeznaniem we wplywie na otoczenie.
                    > Moze by Kolega nam pomogl, bo my w ciemnej Afryce nie dajemy sobie rady?
                    >
                    > Pozdrawiam
                  • bonobo44 Re: Dla mnie to szok 07.06.06, 21:12
                    Szanowny Kolego...
                    moje zgrubne oszacowania nie mają bynajmniej pretensji do wszechstronnego
                    studium zaplanoweanego "co do złotówki"...
                    służą unaocznieniu pewnego prostego faktu: rezygnacja z energii atomowej
                    bardziej nam się opłaci, niż by się to mogło komuś zdawać - a najdziwniejsze to
                    to, że także pod względem emisji... CO2!

                    rozumiem, że koledze może chodzić o owe 20 GWt mocy, która wzięłą się "za
                    darmo" po przeniesieniu kosztów budowy 2 elektrowni atomowych i ich likwidacji
                    na koszty 100 elektrociepłowni o nota bonobo dwukrotnie wyższej od tych
                    elektrowni atomowych sumarycznej mocy elektrycznej...

                    mianowicie: jak to wg mnie możliwe, że wytworzenie tych 20 GWt mocy cieplnej
                    nie zwiększy proporcjonalnie ilości wytwarzanego CO2 ?

                    wg mnie jest to dość oczywiste: moc ta zastąpi moc ogrzewania w indywidualnych
                    gospodarstwach domowych i małych kotłowniach osiedlowych i ich emisję CO2,
                    redukując zarazem do zera emisję pyłów i dwutlenku siarki z tych źródeł...
                    dlatego właśnie bilans emisji CO2 wyjdzie na zero...

                    podobnie rozwijanie energetyki nuklearnej w takim węglowym kraju jak RPA także
                    mija się moim zdaniem z celem (tam również funkcjonują sezony grzewcze,
                    nieprawdaż?)

                    w pracach analirtycznych najważniejsze są wstępne założenia strategiczne;
                    mylne - prowadzą do kolosalnych strat; i cóż z tego że w warstwie operacyjno-
                    taktycznej zostaną one nawet maksymalnie zoptymalizowane (co do złotówki),
                    jeśli na samym wstępie przyjmie się błędne założenia polityki energetycznej
                    kraju, w wyniku których bezpowrotnie zaprzepaści się grubo ponad połowę budżetu
                    przeznaczanego na cele energetyczne na kolejne 20-lecie?
                  • picard2 Re: Dla mnie to szok 07.06.06, 22:23
                    Gość portalu: NEMO napisał(a):

                    > Co ja ma Koledze napisac? Siedze obecnie w zespole, ktory zajmuje sie pracami
                    > studialnymi nad rozwojem infrastruktury przemyslowej a zwiazanej z przemyslem
                    > wydobywczym w RPA ( w sklad zespolu wchodzi kilka firm). Rzecz wybiega na 6
                    > lat do przodu. I my sie tutaj glowimy, robimy rozne symulacje, analizujemy
                    > koszty, zyski i straty, wplyw na srodowisko a tutaj prosze - w jednej
                    krotkiej
                    > wypowiedzi Kol. "bonobo" zna rozwiazanie z wyprzedzeniem na wiele lat, z
                    > dokladnoscia do zlotowki i analitycznym rozeznaniem we wplywie na otoczenie.
                    > Moze by Kolega nam pomogl, bo my w ciemnej Afryce nie dajemy sobie rady?
                    >
                    > Pozdrawiam

                    Witaj Szanowny Kolego NEMO
                    Myslalem ze kiedys spotkamy sie na jakims watku gdzie bedzie mozna podyskutowac.
                    Bez pana bonobo i pana p.Ja pracuje w tej chwili nad wyborem centrali atomowej
                    po III generacji EPR.Wybor miedzy ulepszonym EPR ,ITEREM czy surgeneratorem
                    typu Phoenix nie jest ewidentny jesli nawet silownia termojadrowa bedzie
                    dobrze funkcjonowala.Surgenerator zostal pogrzebany za szybko teraz on dziala
                    jako olbrzymie laboratorium gdzie nareszcie mamy dostep do wszustkiego.Siedzimy
                    tez w planach i statystykach.Czasami sie kreci w glowie myslac ze 16 osob
                    moga tak duzo postanowic.

                    Serdeczne pozdrowienia.
                    • Gość: p. Mniej pijcie winka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 22:37
                      picard2 napisał:
                      ...
                      > Siedzimy tez w planach i statystykach.Czasami sie kreci w glowie myslac ze 16
                      > osob moga tak duzo postanowic.

                      Juz postanowiliscie ze cena uranu w Europie bedzie niezmienna
                      ;o)

                      I ze jest go tyle ze starczy nam do konca swiata i jeszcze dluzej
                      ;o)

                      Mniej pijcie winka to sie wam moze przestanie krecic we lbach
                      ;o)
    • picard2 Re: Subsydiowanie francuskich molochow. 07.06.06, 20:36
      Gość portalu: p. napisał(a):

      > Weglug raportu:
      > Institute for Energy and Environmental Research
      UWAGA:Chodzi tutaj o jedna z setek oficyn eklogicznych istniejacych w USA.A jej
      fracuscy Dyrektor Ajum Mohijani jest moze znany w Tajlandzie(jego kraju
      rodzinnym).Ale nie figuruje na zadnej oficjalnej liscie miedzynarodowych
      zwiazkow zielonej grupy.
      >
      www.ieer.org/index.html
      > Francja subsydiuje rocznie swoje atomowki kwita ktora
      > przewyzsza wszystkie francuskie inwestycje w rozwoj energetyki
      > wiatrowej z ostatnich kilku lat:
      target="_blank">www.ieer.org/reports/energy/france/</a>

      > sources energies but that existing resources are devoted disproportionately
      > to nuclear energy to the detriment of other sources. Official studies of the
      > use of plutonium as a fuel in 20 nuclear reactors in France indicate that
      > this aspect of nuclear power alone gets about $1 billion per year in
      > subsidies. Yet, until the past few years total investment in wind energy in
      > France had not even reached the annual plutonium subsidy.

      Nigdy nie wiadomo czy p.klamie celowo czy nie rozumie o czym pisze.Otoz podalem
      ze francuski operator energii elektrycznej EDF(Electricite de France) bedac
      firma prywatna notowana na gieldzie nie moze otrzymywac zadnego rodzaju
      dotacji oficjalnych lub nie oficjalnych zwiazanych z fabrykacja elektrycznosci.
      Dotacja 1 miliard € o ktorej mowa to suma jaka dysponuje organizm panstwowy
      CEA(centre d'etudes nucleaires) na badania zwiazane nie z centralami jadrowymi
      ale z uzyciem odpadow oxydu plutonu i oxydu uranu produkowanych przez obrobke
      odpadow atomowych to paliwo zwane MOX(mixed oxydes) jest w tej chwili uzywane
      przez 17 reaktorow francuskich.Ale podobnie jak z wiatrakami EDF nie chce MOX
      gdyz jest on drozszy od uranu ktorego Francja ma zapasy na ponad 1000lat.
      Oto jak z badan naukowych ktore prowadzi kazde panstwo zrobiono "subsydia dla
      fracuskich molochow" (nb jak sie nazywa drugi moloch?).Mowimy o 1 miliard € to
      ladna suma ale mala w porownaniu 22,8 miliardow € ktore EDF zarobil (w 2005)
      uzywajac swoje centrale atomowe zamiast elektrowni klasycznych(wegiel,ropa,gaz).

      > A francuski klamca picard2 twierdzi ze ich atomoki nie otrzymuja ZADNEJ
      pomocy ze stony panstwa !!!

      To ze p.jest arogantem ktory wyzywa sie w opluwaniu innych jest rzecza wiadoma
      i ze nic mu za to niegrozi bo chowa glowe pod psedonimami.Ale ja mysle ze w
      pewnych wypadkow brak inteligencji nie pozwala mu odroznic prawdy od klamstwa.
      Co nprzyklad moze go obchozic subsydiowanie francuskich molochow , pieniadze sa
      frncuskie (wiec nie z kieszeni p.) molochy sa tez francskie.

      > Jeszcze jeden przyklad zaklamania i obludy jadrowych lobbystow.
      Klamca twierdzi ze koszty paliwa jadrowego to tylko 2-3% kosztow wytwarzanej
      energii w atomowkach. Podaczas gdy w USA koszty paliwa jadrowego srednio w 2004
      roku wyniosly 0.42 centa/kWh.

      Jakie zrodla podaja ta sume flszywa ? i co nas obchodzi cena paliwa atomowego
      w USA.W krajach UE paliwo jest tanie i sklady jego ciagle rosna.Uran jest
      bardzo rownomiernie rozlozony na swiecie i glowne zloza znajduja sie w Kanadzie
      i Europie np. Polska moze byc samowystaczalna energetycznie na okolo 300 lat.
      >
      > A od tego czasu czyli przez ostanie 1.5 roku cena uranu na gieldach
      > wzrosla 2 krotnie i nadal wzrasta w nie malejacycm tempie!!!
      > Przy cenie 3.5 centa za kWh to juz w 2004 roku bylo to 12% kosztow.

      Klamstwo
      > Obecnie juz udzial kosztow paliwa w cenie produkowanej energii z atomowek
      > moze przekraczac grubo _20%_ przy podobnej cenie pradu.

      To zupelny absurd
      >
      > A co bedzie za kilka czy kilkanascie lat ???
      > Jaka wtedy bedzie konkurencyjnosc jadrowych molochow
      > bez rzadowych subsydiow ???
      > Kto wtedy bedzie placil za niebotycznie drogi prad z atomowek ??

      Rozumowanie prawdziwego psychopaty.

      P.S ja od miesiaca staram sie pozbyc p. ale zawsze znajduje go pod nogami.
      "Nie widze sensu aby cokolwiek pisal bo wiem co to bedzie :obelgi i nie poparte
      dowodami oskarzenia lub twierdzenia.
      >
      >
      • Gość: p. Re: Subsydiowanie francuskich molochow. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 21:42
        picard2 napisał:

        > Gość portalu: p. napisał(a):
        >
        > > Weglug raportu:
        > > Institute for Energy and Environmental Research
        > UWAGA:Chodzi tutaj o jedna z setek oficyn eklogicznych istniejacych w USA.A
        > jej fracuscy Dyrektor Ajum Mohijani jest moze znany w Tajlandzie(jego kraju
        > rodzinnym).Ale nie figuruje na zadnej oficjalnej liscie miedzynarodowych
        > zwiazkow zielonej grupy.

        Jak zwykle miast odniesc sie do meritum francuski demagog
        probuje dyskredytowac zrodlo informacji
        ktore sa niewygodne dla jadrowych lobbystow
        ;o)


        > >
        > www.ieer.org/index.html
        > > Francja subsydiuje rocznie swoje atomowki kwita ktora
        > > przewyzsza wszystkie francuskie inwestycje w rozwoj energetyki
        > > wiatrowej z ostatnich kilku lat:
        > target="_blank">www.ieer.org/reports/energy/france/</a>
        >
        > > sources energies but that existing resources are devoted disproportionately
        > > to nuclear energy to the detriment of other sources. Official studies of
        > > the use of plutonium as a fuel in 20 nuclear reactors in France indicate
        > > that this aspect of nuclear power alone gets about $1 billion per year in
        > > subsidies. Yet, until the past few years total investment in wind energy in
        > > France had not even reached the annual plutonium subsidy.
        >
        > Nigdy nie wiadomo czy p.klamie celowo czy nie rozumie o czym pisze.

        Klasyka propagandy i opluwania
        ;o)

        > Otoz podalem ze francuski operator energii elektrycznej EDF(Electricite de
        > France) bedac firma prywatna notowana na gieldzie nie moze otrzymywac zadnego
        > rodzaju dotacji oficjalnych lub nie oficjalnych zwiazanych z fabrykacja
        > elektrycznosci.
        > Dotacja 1 miliard € o ktorej mowa to suma jaka dysponuje organizm panstwowy
        > CEA(centre d'etudes nucleaires) na badania zwiazane nie z centralami jadrowymi
        > ale z uzyciem odpadow oxydu plutonu i oxydu uranu produkowanych przez obrobke
        > odpadow atomowych to paliwo zwane MOX(mixed oxydes) jest w tej chwili uzywane
        > przez 17 reaktorow francuskich.Ale podobnie jak z wiatrakami EDF nie chce MOX
        > gdyz jest on drozszy od uranu ktorego Francja ma zapasy na ponad 1000lat.
        > Oto jak z badan naukowych ktore prowadzi kazde panstwo zrobiono "subsydia dla
        > fracuskich molochow" (nb jak sie nazywa drugi moloch?).
        > Mowimy o 1 miliard ̈́4; to ladna suma ale mala w porownaniu 22,8 miliardow €
        > ktore EDF zarobil (w 2005) uzywajac swoje centrale atomowe zamiast
        > elektrowni klasycznych(wegiel,ropa,gaz).

        Jak zwykle liczby wyssane z brudnego palca tego
        francuskiego lobbysty
        ;o)
        _22_ miliardy euro to wiecej niz jest wart caly francuski prad po 30euro/MWh.

        Wiec jak zysk moze byc wiekszy od przychodu ???
        To jakis francuski fenomen
        ;o)


        >
        > > A francuski klamca picard2 twierdzi ze ich atomoki nie otrzymuja ZADNEJ
        > pomocy ze stony panstwa !!!
        >
        > To ze p.jest arogantem ktory wyzywa sie w opluwaniu innych jest rzecza wiadoma

        caly picard2
        ;o)


        > i ze nic mu za to niegrozi bo chowa glowe pod psedonimami.

        A co chcialbys mi zrobic oszczerco ?
        ;o)

        > Ale ja mysle ze w pewnych wypadkow brak inteligencji nie pozwala mu odroznic
        > prawdy od klamstwa.

        ;o)

        > Co nprzyklad moze go obchozic subsydiowanie francuskich molochow , pieniadze
        > sa frncuskie (wiec nie z kieszeni p.) molochy sa tez francskie.

        Ano to przyglupawy lobbysto, ze gdybysmy sie dali wrobic w te wasze
        pozeracze pieniedzy
        to musielibysmy albo kupowac kosmicznie drogie paliwo jadrowe
        albo subsydiwac badania nad tym jakiego tanszego paliwa uzyc.

        I pieniadze bylyby polskie i polskich podatnikow.


        >
        > > Jeszcze jeden przyklad zaklamania i obludy jadrowych lobbystow.
        > > Klamca twierdzi ze koszty paliwa jadrowego to tylko 2-3% kosztow
        > > wytwarzanej energii w atomowkach. Podaczas gdy w USA koszty paliwa
        > > jadrowego srednio w 2004 roku wyniosly 0.42 centa/kWh.
        >
        > Jakie zrodla podaja ta sume flszywa ?

        Pewne zrodla
        ;o)

        Uzyj gugla to sie przekonasz ;o)


        > i co nas obchodzi cena paliwa atomowego w USA.W krajach UE paliwo jest tanie
        > i sklady jego ciagle rosna.Uran jest bardzo rownomiernie rozlozony na swiecie
        > i glowne zloza znajduja sie w Kanadzie
        > i Europie np. Polska moze byc samowystaczalna energetycznie na okolo 300 lat.

        Paliwo jest bardzo tanie i w ciagu ostatnich 30 miesiecy podrozalo o
        ponad 300%
        ;o)

        Jest rownomiernie rozlozone i u amerykanow jest drogie
        a w Europie bardzo tanie
        ;o)

        Ludzie przeciez to jest policzek wymierzony zdrowemu rozsadkowi
        Jak mozna pozwalac by jakas przybleda jadrowa probowala nas
        karmic takimi bredniami ???

        I takie to to podaje sie za inzyniera
        ;o)

        Jaja nie z tej Ziemi
        ;o)


        > >
        > > A od tego czasu czyli przez ostanie 1.5 roku cena uranu na gieldach
        > > wzrosla 2 krotnie i nadal wzrasta w nie malejacycm tempie!!!
        > > Przy cenie 3.5 centa za kWh to juz w 2004 roku bylo to 12% kosztow.
        >
        > Klamstwo


        Wystarczy sprawdzic notowania Uranu za ostatnie trzy lata
        www.uxc.com/review/uxc_g_2yr-price.html
        Jemu chyba winko mozg przezarlo
        ;o)

        Bo nie zauwaza tak elementarnych faktow.


        > > Obecnie juz udzial kosztow paliwa w cenie produkowanej energii z atomowek
        > > moze przekraczac grubo _20%_ przy podobnej cenie pradu.
        >
        > To zupelny absurd


        Jesli srednia za 2004 rok to 0.42 centa, to obecnie to moze byc 0.85 centa
        za kWh
        przy cenie 4 centy za kWh to jest ponad 21%
        a cena caly czas rosnie wiec srednia za ten rok moze byc jeszcze wyzsza.


        > >
        > > A co bedzie za kilka czy kilkanascie lat ???
        > > Jaka wtedy bedzie konkurencyjnosc jadrowych molochow
        > > bez rzadowych subsydiow ???
        > > Kto wtedy bedzie placil za niebotycznie drogi prad z atomowek ??
        >
        > Rozumowanie prawdziwego psychopaty.


        Ci ktorzy zastanawiaja sie ile beda placic za rok za benzyne to pewnie tez
        psychopaci
        ;o)

        O takich sprawch lepiej nie myslec
        ;o)

        Tylko psychopaci mysla o tym ile beda musieli
        wydac i na co.

        We Francji wszystkiego jest pod dostatkiem i za darmo
        ;o)


        > P.S ja od miesiaca staram sie pozbyc p. ale zawsze znajduje go pod nogami.

        ;o)

        > "Nie widze sensu aby cokolwiek pisal bo wiem co to bedzie :obelgi i nie
        > poparte dowodami oskarzenia lub twierdzenia.

        Proste pytanie ile kosztuje paliwo jadrowe dzisiaj we Francji ??
        w przeliczeniu na 1 kWh.

        • bonobo44 $44.000 za funt uranu w 2021 r. z $44 w 2006? 07.06.06, 22:11
          nota bonobo, funt uranu U3O8 kosztuje obecnie $44
          (na dzień 06-06-06)
          www.uxc.com/review/uxc_PricesYen.aspx
          rok temu $36
          2 lata temu $18
          a 3 lata temu $11

          oznacza to 4-krotny wzrost w 3 lata

          prognoza liniowa przy tej tendencji:

          2009: $175
          2012: $700
          2015: $2.800
          2018: $11.000
          2021: $44.000
          oznacza to, że za każdy funt uranu możemy zapłacić w dniu otwarcia pierwszej
          elektrowni atomowej 1000 razy więcej niż jest on dziś wart
          • bonobo44 Re: $44.000 za funt uranu w 2021 r. z $44 w 2006? 08.06.06, 00:10
            > oznacza to, że za każdy funt uranu możemy zapłacić w dniu otwarcia pierwszej
            > elektrowni atomowej 1000 razy więcej niż jest on dziś wart


            a to z kolei oznacza, że cena energii elektrycznej z siłowni atomowych może do
            dnia otwarcia u nas pierwszej takiej elektrowni wzrosnąć nawet... 100-krotnie!
            • bonobo44 Re: $44.000 za funt uranu w 2021 r. z $44 w 2006? 08.06.06, 10:15
              > a to z kolei oznacza, że cena energii elektrycznej z siłowni atomowych może
              > do dnia otwarcia u nas pierwszej takiej elektrowni wzrosnąć nawet... 100-
              krotnie!


              A to z kolei oznacza, że za lat 15 możemy się wszyscy obudzić z rękami
              w wielgachnym pustym atomowym... nocniku za ca. $5 mld,
              do którego nawet na pierwszy rozruchowy 2-letni wsad paliwa
              zwyczajnie nie będzie nas stać, bo jego cena przekroczy 10-krotnie
              wartość samej budowy Meganocnika.

              I zasłyniemy kolejny raz (nie tylko w Oregon i Paris) z tego, że Polak i przed
              szkodą i po szkodzie po 44-tysiąckroć głupi 8(44
              • bonobo44 $65,5 za funt uranu - grudzień 2006 !!! 13.12.06, 10:48
                "Do klubu producentów energii z atomu chcą wejść m.in.:
                Białoruś, Turcja, Wietnam, Egipt, Tunezja, Indonezja."

                "m.in." - bo no bo i Polskę nasze władze ustawiają w tej "elitarnej" kolejce...

                "W Kazachstanie znajduje się mniej więcej 25-30 proc. światowych zasobów uranu.
                To niedużo w porównaniu z Australią, która ma ponad 40 proc. zasobów tej rudy.
                Jednak władze Australii z dystansem podchodzą do eksploatacji swoich złóż "
                Rosja "zaklepuje" sobie w ten sposób złoża kazachskie, tworząc jednocześnie
                (wraz z RPA, Ukrainą i Kazachstanem) rodzaj atomowego Opec,
                który dyktował będzie ceny na zewnątrz (rosnące zapotrzebopwanie Chin i
                Indii)...

                "W efekcie na wolnym rynku ceny za kg uranu skoczyły z 28 dol. w 2003 r. do 75
                dol. w połowie zeszłego roku. "
                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,3783595.html

                Ceny uranu w ciągu pół roku wzrosły z $43 do $65,5 za funt
                (z $85 do $130 za kg)
                J-June (Czerwiec) D-December(grudzień) na wykresie:
                www.uxc.com/review/uxc_g_u3o8-sm.gif

                w ciągu 3 lat oznacza to zatem 5-krotny wzrost cen
                (a nie 3-krotny jak to przyjmowałem dla powyższych szacunków)!
                • bonobo44 Dokładnie 6-krotny wzrost cen uranu w 3 lata !!! 13.12.06, 11:00
                  3 lata temu: $11
                  obecnie: $65,5 za funt

                  oznacza to nie 3-krotny i nie 4-krotny wzrost w 3 lata
                  (ani nawet 5-krotny - jak napisałem wyżej) lecz dokładnie 6-krotny !!!
    • t0g Re: A czemu sie przejmujesz, Picard? 07.06.06, 23:04
      W rzece Limopopo w Afryce strasznie halasuja hipopotamy. Ale przeciez to, ze
      zwierzaki w jakims kraju III-go czy IV-go swiata halasuja, nie ma nijakiego
      wplywu na francuski program atomowy.

      Podobnie, jak jakis odrzutowiec halasuje w nadwislanskim forum wespol ze swoim
      do-p.-alaczem, to francuskiemu programowi to cos zaszkodzi? Nic nie zaszkodzi.
      Najwyzej tyle samo, co wrzaski hipopotamow w jeziorze Brama Putra. Albo tyle,
      co awantury pijakow w knajpie w Burkima Faso.

      Swiat pojdzie sladami Francji, nic sie nie boj. A ci niech sie wywrzeszcza.
      • Gość: p. Re: A czemu sie przejmujesz, Picard? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:16
        t0g napisał:
        ...
        > Podobnie, jak jakis odrzutowiec halasuje w nadwislanskim forum wespol ze
        > swoim do-p.-alaczem, to francuskiemu programowi to cos zaszkodzi?

        Kultura profesora z Oregonu w pelnej krasie
        ;o)

        > Nic nie zaszkodzi. Najwyzej tyle samo, co wrzaski hipopotamow w jeziorze
        > Brama Putra. Albo tyle, co awantury pijakow w knajpie w Burkima Faso.

        Powtorz to swojemu przyjacielowi psorku
        jeszcze z pare razy bo mu sie cos we lbie zakrecilo ostatnio
        i nie bardzo kontaktuje
        bidulek
        ;o)

        >
        > Swiat pojdzie sladami Francji, nic sie nie boj. A ci niech sie wywrzeszcza.

        Pierwsze niech ida tymi sladami Stany
        z Oregonem na czele
        ;o)

        Chetnie popatrzymy ile bulicie za prad
        ;o)
        • t0g Re: A czemu sie przejmujesz, Picard? 07.06.06, 23:23
          Gość portalu: p. napisał(a):

          > Kultura profesora z Oregonu w pelnej krasie

          Jestem tylko skromnym uczniem Waszmosci, mistrzostwa Waszmosci nigdy nie
          osiagne, wiem....
        • bonobo44 Re: A czemu sie przejmujesz, P.? 08.06.06, 00:02
          Gość portalu: p. napisał(a):

          > t0g napisał:
          > ...
          > > Podobnie, jak jakis odrzutowiec halasuje w nadwislanskim forum wespol ze
          > > swoim do-p.-alaczem, to francuskiemu programowi to cos zaszkodzi?
          >
          > Kultura profesora z Oregonu w pelnej krasie

          swoją drogą już nawet nie jestem ciekaw, czego on też szuka na tym polskim
          forum, skoro ono ani jemu ani Francyji ni Oreogonu Stanów nie może w żaden
          sposób ani pomóc ani zaszkodzić (nota bonobo nikt tu ani nie próbuje ani nie ma
          najmniejszego takiego zamiaru aby nawet próbować działać czy to na szkodę czy w
          interesie tych czołowych mocarstw energetycznych świata - niechaj one
          rozwiązują swoje problemy na swoją wielkomocarstwową modłę - nic tu nam ani do
          tego ani z tego),

          ani on nic zaradzić nie zdoła na problemy tego drugiego "Burkima Faso", które
          nota bonobo dało mu owo "pierwszorzędne wykształcenie" godne miana
          pierwszorzędnego produktu eksportowego

          (cała reszta, która pozostała w tym "Burkino Faso" i próbuje urządzić sobie
          życie - w tym życie społeczne tego kraju, do czego ma pełne prawo by czynić to
          wg własnego, a nie jego uznania - tzn. bez jego wątpliwej pomocy, to zapewne
          dla niego li tylko "odrzut z eksportu")

          ciekawe też że istotnie nie optuje on bynajmniej równie gorąco (a właściwie
          wcale) za budową siłowni atomowych u siebie w Oregonie, pozwalając aby
          pozostawał on prawdziwym Oreogonem Stanów w tym względzie (czyli wg jego opinii
          zapewne "stanem-odrzutowcem"?)

          najlepiej daj sobie z nimi spokój, p., loguj się jak ja, a ich zwyczajnie
          skreśl z listy - niech się pichcą we własnym atomowym sosie

          pozdrowienia
          8/44
          • t0g Re: Odrzutowiec to nie odrzut z eksportu n/t 08.06.06, 00:18

          • Gość: p. Ja sie nie przejmuje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 00:28
            bonobo44 napisał:
            ...
            > najlepiej daj sobie z nimi spokój, p., loguj się jak ja, a ich zwyczajnie
            > skreśl z listy - niech się pichcą we własnym atomowym sosie

            W pewnym sensie to spokoj z nimi dalem sobie dosyc dawno.
            Teraz to tylko sprawiaja mi odrobine rozrywki gdy
            wsciekaja sie iz caly ten ich lobbing na tym forum idzie na marne
            ;o)

            Tak calkiem to byloby nie fair im odpuszczac.
            Nie fair wobec forumowiczow oczywiscie.

            Teraz nikt nie powinien miec najmniejszych watpliwosci w jakim celu oni
            pojawili sie na tym forum.

            Wczesniej ktos moglby im uwierzyc iz moze przyszli tu dyskutowac.
            Gdyby im calkiem odpuscic to ktos nowy kto tu zawita
            moglby odniesc zludne wrazenie ze oni glosza jakas
            'dobra nowine'.
            Teraz jest przynajmniej wszystko jasne.
            Na argumenty odpowiadaja wsciekloscia i nadeciem.
            Pokazuja swoje prawdziwe oblicze, swoja pogarde da tych
            ktorych tu przyszli przekonywac.

            pozdr.
            • t0g Re: Lobbysta = ktos wyrazajacy prywatne poglady? 08.06.06, 02:32
              Tak, zdaje sie, p. i Bonobo rozumieja slowo "lobbysta", skoro mi bez przerwy
              przyklejaja taka nalepke.

              Ja nie wiedzialem, ze w jezyku polskim znaczenie tego slowa tak sie zmienilo w
              stosunku do angielskiego oryginalu. Ale zawsze sie czlowiek czegos nowego
              uczy...

              Znaczenie potefi sie bardzo zmienic przy "przeskoku" z jezyka na jezyk. Np.
              slowo "handikap" w polskim, jak mi sie wydaje, znaczy cos dokladnie odwrotnego,
              niz "handicap" w angielskim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka