Dodaj do ulubionych

☼ największa elektrownia ☼

20.11.06, 20:28
Największa elektrownia słoneczna na fotoogniwach w świecie pracuje w środku
EUROPY !!!

Elektrownia w Pocking to największa elektrownia słoneczna oparta nie na
lustrach - jak większość elektrowni słonecznych działających na świecie
o większej od niej mocy lub - jak ostatnio w Europie - porównywalnej
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52479156&a=52479156
- a na panelach fotowoltaicznych.
Składa się z 58000 modułów o łącznej mocy 10MWp.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52479156&v=2&s=0
Koszt 1 GW to 4 mld euro - tyle co koszt obliczonej na 20-30 lat elektrowni
atomowej wraz z paliwem do niej, jej utrzymaniem, likwidacją i kosztami
składowania odpadów promieniotwórczych.
Obserwuj wątek
    • bonobo44 ☼ największa elektrownia ☼ 20.11.06, 20:34
      <<W bawarskiej miejscowości Pocking oficjalnie włączono w czwartek do sieci
      największą na świecie elektrownię słoneczną - poinformowała agencja dpa.
      Obiekt ten, zlokalizowany na dawnym poligonie Bundeswehry, ma moc ponad 10
      megawatów, co oznacza, że może dostarczać energię elektryczną do ponad 3
      tysięcy gospodarstw domowych.

      Budowa tej wielkiej elektrowni słonecznej kosztowała 40 mln euro. Martin
      Bucher, kierujący całością przedsięwzięcia, powiedział dziennikarzom, że
      ten "słoneczny park" oszczędza środowisku 10 tysięcy ton dwutlenku węgla.

      W Bawarii trwają już prace przy budowie kolejnej elektrowni słonecznej, koło
      miejscowości Arnstein. Będzie ona miała moc 12,4 megawata, czyli większą niż
      elektrownia w Pocking.>>
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3310894.html
      • t09 Re: Bez sensu 21.11.06, 05:13
        Duze instalacje sloneczne trzeba budowac na zasadzie luster. W USA sa dwie
        takie, kazda o mocy bodajeze 80 MW, i bardzo dobrze pracuja.

        Sek w tym, ze pole pokryte panelami to nie jest zadna elektrownia. Byle
        chmkurka zakryje slonce, a juz moc siada. Moj znajomy, doktor-inzynier elektryk
        z Politechniki Warszawskiej, a obecnie fachowiec zarzadzajacy sterowaniem mocy
        w duzej czesci Oregonu, mowi, ze taka "nieobliczalnosc" mocy to jest zmora dla
        sieci.

        Elektrownie dzialajace na zasadzie luster i kotla parowego moga generowac prad
        jeszcze kilka godzin po zachodzie, bo potrafi sporo energii zamagazynowac w
        postaci ciepla. Jest to instalacja, ktora pozwala wiarygodnie oszacowac
        generowana moc w okresie kilku nastepnych godzin.

        Niemcy moga sobie p[ozwolic na takie propagandowe imprezy, bo ich enegetyka ma
        przeciez potezny "backup" w postaci francuskich silowni jadrowych. Wiec moga
        sie bawic w "ekologiczne niepokalane dziewictwo", bo jak ich
        wlasny "ekologiczny" system "siadzie", to sobie ciagna z atomow, ale nie
        swoich, tylko francuskich - i przez to nie traca dziewictwa.

        Sprawy, niestety, zle wygladaja chyba dla Ciebie, Bonobo, bo w kolosalnym
        tempie narasta wsrod ludzi strach przed CO2. I doprowadzi on do tego, ze atomy
        w stosunkowo krotkim czasie wroca do lask. Nie mam zamiaru wdawac sie z Toba w
        kolejna klotnie - po prostu zobaczysz, ze tak sie stanie. I wtedy wspomnisz
        moje slowa.
        • bonobo44 Re: Zależy dla kogo 21.11.06, 12:02
          t09 napisała:

          > Sek w tym, ze pole pokryte panelami to nie jest zadna elektrownia. Byle
          > chmurka zakryje slonce, a juz moc siada.

          Równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że elektrownia atomowa to żadna elektrownia.
          Słoneczko mocniej przygrzeje i już moc siada nawet grubo poniżej 50%.
          A dokładnie tak było w całej Europie w trakcie tegorocznej fali upałów
          w czercu i lipcu.

          > Moj znajomy, doktor-inzynier elektryk

          To zapytaj swego znajomego dr inż elektryka,
          co mu wiadomo o przestojach waszych atomówek z tego powodu?

          Ponadto, nie wiem czy pamiętasz, ale opracowano już fotoogniwa działające
          praktycznie nawet na światło... gwiazd, nie mówiąc o pochmurnym niebie...

          --
          Czy Polsce potrzebna jest energetyka jadrowa?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395
          Wypadki, awarie i katastrofy w energetyce atomowej:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25056061
          Energia sloneczna:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25057657
          • t09 Re: Zależy dla kogo 21.11.06, 19:30
            bonobo44 napisał:

            > Ponadto, nie wiem czy pamiętasz, ale opracowano już fotoogniwa działające
            > praktycznie nawet na światło... gwiazd, nie mówiąc o pochmurnym niebie...

            Tak, tak, tylko jeszcze nie wynaleziono swiatła gwiazd o mocy kilowata na m^2.
            Jak taki wynalazek zostanie dokonany, to energetyka gwiazdowa ruszy całą mocą.

            Fluktuacje mocy produkowanej z energii wiatru i słonecznej to duży problem i na
            ten temat IEEE robi nawet niebawem speacjalna konferencję. Niestety wielu nawet
            nie jest w stanie pojac, ze taki problem istnieje.
            • bonobo44 Re: Zależy dla kogo 22.11.06, 18:32
              Lepiej napisz, co miał do powiedzenia Twój znajomy dr inż. elektryk w
              interesującej Cię kwestii przestojów elektrowni atomowych w wyniku przegrzania
              rzek z "baraszkującymi" brzuchami do góry ławicami sniętych ryb?

              Im raczej nie pomogą zachodzące w gwiazdach reakcje termojądowe (nota bonobo
              wykorzystywane przez elektrownie słoneczne... jak widzisz również jestem
              gorącym orędownikiem wykorzystania energii (termo)jądrowej do wytwarzania
              energii elektrycznej i to nie czekając na ITER, hi!hi! 8-),
              a ta najbliższa wręcz szkodzi na rozpalone przy stosie główki, hi!hi!

              Rzecz jasna wiesz o co biega i doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że
              większosć atomówek jest w tym kontekscie równie zawodna (są zależne od pogody)
              jak elektrownie słoneczne.
              Szczęliwie jedne będą mogły zostać uzupełnione drugimi w krajach,
              które "wdepnęły" w atom, niczym kowboj dalekiego Zakałuża w łajno swego obiektu
              troski...
              w innych, które nie miały tego wątpliwego "szczęscia" wystarczą tradycyjne
              elektro(ciepłownie)wnie wspomagane czy to energią wodną czy wiatrową...
              • bonobo44 Perspektywy dla Niemiec 11.12.06, 11:24
                <<Aby pokryc niemieckie zapotrzebowanie na energie elektryczna trzeba by
                postawic 125 tysiecy elektrowni wiatrowych ,co w porownaniu z 1 mln masztow
                wysokiego napiecia nie jest duza liczba.A stoi juz 13 tysiecy wiatrakow.
                Aby pokryc to zapotrzebowanie za pomoca energii slonecznej,trzeba by
                postawic 3800 km2 baterii slonecznych (15% efektywnosci)a to jest tylko 10%
                zabudowanej powierzchni w Niemczech.W 1999 roku bylo w Niemczech 500 tysiecy
                dachow pokrytych modulami slonecznymi.W 2001 roku bylo tego dopiero 300 MW,
                ale obliczono,ze przy dotychczasowym tempie rozwoju,udzial nowych zrodel energi
                w 2020 roku w Niemczech bedzie wynosil 35%,taki sam jak elektrowni atomowych
                dzisiaj.A od 2030 roku energia atomowa bedzie w tym kraju zabroniona.>>
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=2958779&v=2&s=0
                • bonobo44 Czy Niemcy to idioci? 02.01.07, 15:20
                  Do 2050 roku nie pozostanie nic z zasobów uranu,
                  a to co zostanie osiągnie szalony poziom cenowy.

                  <<According to the EU guidelines, regenerative energy should account for a
                  minimum of 21 percent of European power generation by 2010. To achieve this,
                  Germany must produce at least 12.5 percent of its power using clean energy
                  sources by 2010. Today the share is already 10.2 percent. In addition to the
                  expan sion of clean energy sources, energy must also be conserved at the same
                  time and energy effi ciency must be increased. In 2050, when almost no uranium,
                  oil and gas remain – or at least only at insanely high prices – renewable
                  energy should cover at least half of our total power requirements. Wind energy
                  occupies special importance in German energy planning: By 2020, wind parks on
                  land and at sea can supply 20 percent of the power consumed in Germany.>>
                  www.wind-energie.de/en/wind-energy-in-germany/history-and-development/
                  • bonobo44 Czy chcesz mieszkać blisko elektrowni atomowej? 17.01.07, 12:05
                    Jesteś przeciwnikiem energii odnawialnej? Czy istotnie wolał(a)byś, aby obok
                    miasta, w którym mieszkasz postawiono elektrownię atomową?
        • bonobo44 • Polska emituje 20% mniej CO2 niż atomowa Francja 21.11.06, 12:16
          t09 napisała:

          > w kolosalnym tempie narasta wsrod ludzi strach przed CO2.

          • Polska emituje 20% mniej CO2 niż atomowa Francja !!!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&a=31215358
          niech się zatem wezmą za to najwięksi trucicile, jak Niemcy i inne bogate kraje
          Europy, ale zwłaszcza Stany i Chiny (emitujące po ca. 1/3 CO2)... to może
          przyjdzie kolej i na nasz marginalny udział...

        • bonobo44 • W powiecie słubickim stanie 50 wiatraków 21.11.06, 12:21
          t09 napisała:

          > Sprawy, niestety, zle wygladaja chyba dla Ciebie, Bonobo

          może i masz rację (chociaż co to niby znaczy 'dla mnie?'...
          ba, gdyby tu tylko o mnie chodziło...),
          przypomnę Ci też w tym m-cu nasz niedoszły zakład:


          • W powiecie słubickim stanie 50 wiatraków
          miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,3659014.html
          "Już za dwa lata powstaną w Lubuskiem pierwsze elektrownie wiatrowe. Wartość
          inwestycji to ok. 200 mln euro. Prąd, który z nich popłynie, pokryje
          zapotrzebowanie na energię dla 1/3 województwa."

          "Wszystkie [planowane w tym województwie na najbliższe lata] elektrownie będą
          wytwarzały prąd o mocy 700 MW, a to więcej, niż potrzebuje całe województwo.
          Dlatego część jej trafi do ogólnopolskiej sieci energetycznej, a stamtąd w
          różne części kraju..."

          "Farmy wiatrowe wybuduje potentat w tej branży, niemiecko-holenderski Starke
          Wind, który postawił już kilkanaście takich elektrowni w Niemczech i Holandii.
          Wszystkie trzy farmy powstaną na terenie powiatu słubickiego. Pierwsza w
          Golicach, druga koło Rzepina, trzecia w Górzycy. W sumie na kilkuset hektarach
          stanie ponad 50 wiatraków. Każdy z nich będzie wytwarzał energię elektryczną o
          mocy 2 MW. - To będą najbardziej nowoczesne turbiny, jakie w tej chwili są
          dostępne na rynku - mówi Piotr Buchta, prokurent firmy Starke Wind Polska.
          (...)
          Największym problemem przy budowaniu elektrowni wiatrowych jest w tej chwili
          brak turbin. - Ta forma energii przeżywa prawdziwy boom. Producenci nie
          nadążają z produkcją. Na urządzenia czeka się około dwóch lat - mówi prokurent
          Starke. Z inwestycji zadowolone są władze gmin, na których powstaną
          elektrownie. W Słubicach niemiecko-holenderski inwestor zobowiązał się, że z
          tytułu podatku od nieruchomości co rok przez 25 lat będzie płacił do kasy gminy
          125 tys. euro."
          125 tys.x25 lat=3,1 mln Euro do kasy gminy


          15 takich jak w pow. słubickim inwestycji dać może w sumie za 3 mld Euro 1,5 GW
          mocy i zapewnić może Polsce nadwyżkę energii, jaką uzyskałaby ona z
          równorzędnej elektrowni atomowej za którą optuje ostatnio Dorn
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3746693.html
          zbudowanej za większe pieniądze
          (nie mówiąc o kosztach eksploatacji, rozbiórki i składowania odpadów
          radioaktywnych - nawet drugie tyle)


          nadal powątpiewasz w możliwości Polski w tym względzie?
          • t09 Re: Kochany, nie zaimponujesz mi 21.11.06, 19:50
            Własnie leży przede mna numer "The Economist", w którym nie żaden tam powiat, a
            jeden ROLNIK INDYWIDUALNY od nas sie chwali, że u siebie na folwarku generuje
            162 MW mocy z wiatru. I on nie mówi, że mu dopiero stanie, tylko, że on JUŻ
            generuje!
            W Polsce sie gada, a w USA się robi, widzisz.

            Popatrz na dane, w jakim tempie rosnie zaistalowana moc wiatrowa w USA! Zfajdasz
            sie z zazdości, kochany!

            • bonobo44 Sam widzisz, kochanieński► 21.11.06, 20:24
              przemnóż to sobie teraz przez 300 mln takich jak on rolników indywidualnych,
              a otrzymasz 50 milionów (!) GW (50 kwadrylionów W) - po 1 milionie GW na stan -
              nic tylko zmienić stan z mieszczucha na farmera w nowej rewolucji kulturalnej,
              a odciążycie planetę o 1/4 emisji CO2 i za jednym zamachem zaopatrzycie całą
              Galaktykę w energię elektryczną z wiatru hulającego po dikim stiepiam Zakałuża
              8-)
              • bonobo44 Fachowo to będzie 50 PW (petawatów)▲ 21.11.06, 21:00
              • madcio Re: Sam widzisz, kochanieński► 21.11.06, 21:06
                Boję się pomyśleć, jaki to będzie miało wpływ na układ wiatrów, klimat i stan
                liczebny ptactwa tych ku..ko ekologicznych wiatraków.

                > w nowej rewolucji kulturalnej,
                Och, ja nie wątpię, że największym problemem drugiej połowy XXI wieku będzie
                fanatyczny ekoterroryzm, który usunie w cień al-kaidę i starego typu religie.

                --
                Wszyscy jesteśmy ateistami. Ja po prostu nie wierzę w jednego Boga więcej od ciebie.
                Moja strona: MaDeRland.
                • bonobo44 Re: Sam widzisz, kochanieński► 21.11.06, 21:25
                  madcio napisał:

                  > największym problemem drugiej połowy XXI wieku będzie
                  > fanatyczny ekoterroryzm, który usunie w cień al-kaidę...

                  masz rację - z państwowym ekoterroryzmem Zakałuża na czele

                  ekoterroryzm jest obecnie postrzegany przez Federalne Biuro Śledcze Zakałużan
                  jako największe wewnętrzne zagrożenie terrorystyczne dla samego Zakałuża:
                  info.onet.pl/1100865,12,item.html
                  lista ataków ekoterrorystycznych w Zakałużu:
                  www.furcommission.com/attack/

                  ale tego, że Zakałuże trzyma w szachu terrorystycznym ekosferę całej planety,
                  wypinajac się na protokół z Kioto, to tego tam jakoś nikt zdaje się nie
                  zauważać...
                  • madcio Małpeczko droga... 22.11.06, 17:24
                    Wyjaśnij mi, gdzie jest błąd w tym rozumowaniu:

                    - Istnieje globalne ocieplenie.
                    - Jego skutki będą narastać w czasie.
                    - Skutki te wkurzą sporą część ludzkości.
                    - Niektórzy będą za to obwiniać ludzi - niezależnie od tego, czy to jest prawda,
                    czy nie.
                    - Niektórzy z tych niektórych zareagują na to aktami przemocy wobec ludzi.

                    Coś jeszcze?
                    • bonobo44 Mandrylciu drogi... 22.11.06, 18:12
                      > - Istnieje globalne ocieplenie.
                      > - Jego skutki będą narastać w czasie.

                      wyjasnij mi proszę, w którym to ja - Twoim zdaniem - miejscu jestem przeciwko
                      obniżeniu emisji CO2 na swiecie, a nawet w naszym kraju ?
                      • madcio Re: Mandrylciu drogi... 22.11.06, 19:57
                        > wyjasnij mi proszę, w którym to ja - Twoim zdaniem - miejscu jestem przeciwko
                        > obniżeniu emisji CO2 na swiecie, a nawet w naszym kraju ?
                        Nie tu, małpeczko. Gdy ja kasandrycznie porokuję falę ekoterroryzmu w drugiej
                        połowie naszego wieku, ty odpowiadasz jakimś bełkotem o Zakałużu. Zresztą, nie
                        byłoby tego, gdybyś nie pisał głupot o jakiejś "nowej rewolucji kulturalnej",
                        która mi się natychmiast skojarzyła - wiesz chyba z czym?

                        Nie dziwię się, że będziesz odrzucał możliwość, że niektórzy ludzie w
                        przyszłości będą zabijać, nawet masowo, w imię twojej ukochanej ideologii. A
                        może uważasz, że jest to zupełnie, a to zupełnie niemożliwe?? :))
                        • bonobo44 Re: Mandrylciu drogi... 22.11.06, 20:53
                          o jakiej Ty tu ideologii opowiadasz?
                          może o ideologii Mandrylandu?

                          bo no bo dzis to chyba tylko "nowa rewolucja kulturalna"
                          byłaby potrzebna aby Zakałuże zrobiło cos dla odwrócenia efektu
                          cieplarnianego...

                          a to cos mogłoby polegać chociażby na tym, że zamiast zużywać beztrosko energię
                          mogliby zacząć ją wytwarzać na potrzeby całego globu i to z wiatru...
                          i bynajmniej nie całą hurmą (w te 300 mln Zakałużan)...

                          a czyms się w końcu będą musieli zająć, gdy swiat odwróci się koniec końców od
                          produktów zakałużańskich drukarni bez pokrycia...
                          • madcio Re: Mandrylciu drogi... 23.11.06, 17:24
                            Widzę, ze od ostatniego razu znacznie ci się pogorszyło.
                            • bonobo44 Re: madciuniu 23.11.06, 19:29
                              normalnie potrafisz być całkiem dorzeczny chłopak, ale gdy wstąpi w Ciebie
                              duch MaDeRlandu... po prostu ręce i biusta opadają...
                              • bonobo44 Panika na dolarze 24.11.06, 16:15
                                gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,60065,3753395.html
                                to własnie miałem na myśli, madciu, pisząc ciut wyżej o:
                                > produktach zakałużańskich drukarni bez pokrycia...
                                • madcio Re: Panika na dolarze 24.11.06, 18:39
                                  Słuchaj, jak nie masz ochoty dyskutować o przyszłości ekoterroryzmu i zielonej
                                  rewolucji kulturalnej, to po prostu to powiedz, zamiast wstawiać stronki jakiś
                                  antyfutrzanych aktywistów, którzy mnie kupka obchodzą. Zainteresują mnie, jak
                                  zaczną urządzać odstrzały zwierzyny łownej znanej pod nazwą homo sapiens.

                                  A do takich rzeczy, jak sądzę, jeszcze jakieś mniej-więcej 50 lat mamy.
                                  • bonobo44 ☼ Coraz mocniej grzejące słońce w Europie ☼ 03.07.07, 12:23
                                    "Mocniej grzejące słońce pozwoli w Europie na szersze wykorzystanie elektrowni
                                    słonecznych. "
                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4282991.html

                                    i masowe zamykanie coraz bardziej niewydolnych w te upały elektrowni atomowych:
                                    --
                                    ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrowymi ☼
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=54436869
                  • madcio PS 22.11.06, 17:29
                    > lista ataków ekoterrorystycznych w Zakałużu:
                    > www.furcommission.com/attack/
                    To, co tam jest, to głównie ekowandalizm.

                    Ja mówię o ekoterroryźmie pełną gębą, łacznie z masowym zabijaniem niewinnych
                    ludzi w imię świętej matki Gaji czy czego tam.

                    Jak nie odróżniasz tego, to już wyłącznie twój problem.

                    > ale tego, że Zakałuże
                    Gdzie ja coś w moim poście pisałem o Zakałużu? Masz zaistie zadziwiającą (choć
                    możliwą do osiagnięcia za pomocą odpowiednich grzybków) zdolność Widzenia Rzeczy
                    Nieistniejących.
                    • bonobo44 Re: PS 22.11.06, 18:43
                      Porównaj sobie dane o emisji CO2 dla Polski i atomowych Niemiec (emitują 3-
                      krotnie więcej od nas mimo że mają 16 atomówek), atomowych w stopniu w którym
                      Polska nigdy nie będzie po postawieniu 1 czy 2 elektrowni jądrowych (Niemcy
                      mają ich 16).

                      Ta elektrownia to dla naszych władz problem zastępczy i na pewno nie zbawi
                      naszej energetyki. W naszych warunkach powinno budować się za te same pieniądze
                      nowoczesne elektrociepłownie, zdolne zastąpić przestarzałe. Wynik pozwoli na
                      zaoszczędzenie dokładnie tej samej ilości emisji CO2 co postawienie 1-2
                      atomówek!!! Da nam bowiem ogrzewanie, które przy atomówkach idzie z ich mocy
                      elektrycznej (bo nadmiarowa cieplna idzie w nich w 100% w bezproduktywne
                      BEZPOŚREDNIE GRZANIE ATMOSFERY)

                      Niemcom nie pomoże postawienie nawet 100 nowych (dokładnie tak jak 80%
                      energetyki atomowej nie pomogło Francji!!!). Zdają sobie z tego sprawę i
                      dlatego zamykają te które mają (bez budowy nowych), a inwestują w energię
                      słoneczną i wiatrową! Szczęsliwie my też zaczynamy wchodzić powoli przynajmniej
                      w tę ostatnią...
                      • madcio Re: PS 22.11.06, 19:55
                        Jak zwykle bełkot nie na temat. Ja o zagrożeniu ze strony ekoterrorystów za 50
                        lat, a ty... co robisz? Co ma znaczyć to, co piszesz? Już przewidująco szykujesz
                        materiały dla przyszłych wybielaczy zielonych zbrodni czy jak?
                        • bonobo44 Re: PS 22.11.06, 20:55
                          czy Ci zupełnie odbiło? zauważyłeś w ogóle jaki jest temat tego wątku?
                          • madcio Re: PS 23.11.06, 17:24
                            > czy Ci zupełnie odbiło? zauważyłeś w ogóle jaki jest temat tego wątku?
                            A TY zauważyłeś, na co JA odpowiedziałem? O czymś takim jak lekki offtopic to
                            małpka słyszał?

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52617246
                            • bonobo44 Re: PS 23.11.06, 22:16
                              niech ci będzie mały offtopic, człowieczku:
                              bi.gazeta.pl/wykresynowe/waluty/USD_93_93_182x130.gif
                              • bonobo44 PS: Nowy pieniądz światowy: EURO 02.01.07, 16:26
                                i jeszcze jeden mały off
                                przyczynek do współczesnej nauki... ekonomii 8-)

                                <<The financial press reported last week that the euro, the new currency
                                created only five years ago and used by most European nations, has supplanted
                                the U.S. dollar as the most widely used form of cash internationally. There are
                                now more Euros in circulation worldwide than dollars.>>
                                money.netscape.com/story/2007/01/01/the-worlds-new-reserve-currency-the-euro
        • stasi1 ale to jest propaganda tylko. 12MW to tyle co nic. 24.11.06, 13:08
          Kociół parowy też nie rozwiązuje sprawy na kilka godzin i tak tej pary nie
          starczy, co najwyżej spowoduje to że mała chmurka nie spowoduje wyłączenia
          elektrowni
          • bonobo44 Re: małe jest piękne a kropla drąży skałę 8-) 24.11.06, 16:35
            Elektrownia 12 MW jest równoważna 6 elektrowniom wiatrowym po 2 MW każda...
            przy tym pracuje bezszumnie (co zmusza do umieszczania wiatraków z dala od
            zabudowań mieszkalnych)...

            Pocking i Arnstein to już w sumie 22,4 megawata...
            ani się obejrzymy a Niemcy uzyskają 1 GW,
            a gdy my postawimy pierwszą atomówkę (potrzebną nam jak psim buty),
            będą już wyciągać ze słońca więcej niż my z tego atomu...
            i to ZA TE SAME PIENIĄDZE !!!

            wbrew sceptykom, właśnie pokazali, że to możliwe w samym sercu Europy
            i... spokojnie idą za ciosem, gdy naszym domorosłym epigonom ery atomowej
            zwyczajnie szczęki opadają do samej ziemi, bo no bo nie mogą się z tym
            pogodzić...
    • Gość: fedra Re: ☼ największa elektrownia ☼ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 20:21
      bonobo44 napisał:

      > Największa elektrownia słoneczna na fotoogniwach w świecie pracuje w środku
      > EUROPY !!!

      He, he. Mały huraganik w Europie wytwarza moc ok. 100 mln. megawatów. Taki
      huraganik na naszym kontynencie stale gdzieś wieje. Wykorzystując użytecznie
      zaledwie jeden promil jego mocy, "mielibyśmy darmową" elektrownie o
      niebagatelnej sile 100 tys. megawatów. Taka ilość enerii pokryła by zapewne
      większą część zapotrzebowania kraju na prąd. Mały problem tylko, jak taki
      przewoźny wiatrak musiał by wygladać.
    • bonobo44 ○ ☼ ITER ☼ ○ 21.11.06, 21:57
      "Przedstawiciele Unii Europejskiej, Chin, Indii, Japonii, Korei Południowej,
      Rosji i USA podpisali we wtorek porozumienie, finalizujące plan budowy
      pierwszego na świecie eksperymentalnego reaktora termojądrowego"

      "Koszt stworzenia ITER wyniesie 10 mld euro."

      "Budowa reaktora rozpocznie się wiosną przyszłego roku i potrwa co najmniej
      osiem lat. Uczestnicy porozumienia mają nadzieję, że pokazowa siłownia
      termojądrowa ruszy w Cadarache około 2040 roku."
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3746876.html
      • picard2 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ 22.11.06, 00:19

        Co to jest ITER ja myslalem ze to nie jest przeznaczone do wytworu
        energii elektrycznej.Zauwaz ze dane ktore byly dla Ciebie watpliwe przed
        rokiem sa dzisiaj wiarygodne.
        Zagadka:Polska zadecyduje za rok o budowie elektrowni atomowej i powierzy to
        AREV'ie kiedy ta elektrownia da prad do sieci.Porownaj otrzymany wynik
        z rokiem 2040.
        Dobranoc
        • bonobo44 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ 22.11.06, 18:49
          picard2 napisał:

          > Co to jest ITER ja myslalem ze to nie jest przeznaczone do wytworu
          > energii elektrycznej.Zauwaz ze dane ktore byly dla Ciebie watpliwe przed
          > rokiem sa dzisiaj wiarygodne.

          Przed rokiem to Ty, kolego, utrzymywałes, że ITER to ma być elektrownia,
          że wiesz co mówisz, bo pracujesz w tym projekcie (chyba w kuchni),
          i wykłócałes się ze mną, gdy dowodziłem Ci, ze to instalacja eksperymentalna,
          która może, ale bynajmniej nie musi zakończyć się sukcesem.
          Gdy się uda, na bazie jej dowiadczeń zacznie się budować siłownie termojądrowe.
          A póki co, TO TO JEST WŁAŚNIE "ŻADNA ELEKTROWNIA"!
          • Gość: picard2 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 22.11.06, 20:16

            Przed rokiem napisalem dokladnie to:

            O rozwiazaniu powyzszych problemow dowiemy sie za 30 lat gdy plany pierwszego
            prototypu kompletnej elektrowni termojadrowej dzisiaj juz zwanej DEMO ujrza
            swiatlo dzienne.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=29749056
            Dzisiejszy Le Monde podaje:
            Podpisano 21 listopada w Palacu Elizejskim traktat oficjalny miedzy:
            UE,Japonia ,Chinami,Rosja,Korea Poludniowa,USA i Indiami o organizacji
            majacej za cel budowa urzadzenia przemyslowego centrali termonuklearnej
            do produkcji energii elektrycznej.Budowa reaktora potrwa 10 lat i bedzie
            kosztowac 4,6miliardow €.Eksploatacja po dolaczeniu urzadzen elektrycznych
            jest obliczona na 20 lat i ma kosztowac 4,8 miliarda €.Zagospodarowanie terenu
            wymaga 0,5 miliarda €.Rezultatem ma byc w 2040 zrodlo energii prawie
            nieograniczonej z minimalna iloscia odpadow w porownaniu do elektrowni
            atomowych obecnego typu.

            Porownaj to z moimi wypowiedziami rok temu i zobaczysz ze wszystko sie zgadza
            po za koncowa data ktora ja przewidzialem na 2050.
            Wiem ze jestes bonobo ale tutaj powinienes pisac jak czlowiek i nie obrazac
            stale Twoich kolegow w dyskusji nawet pracujacych w kuchni.

            • bonobo44 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ 22.11.06, 21:20
              picard2, bez urazy, daruj, ale to co wyżej to napisałes dopiero w tydzień po
              tym, gdy Ci wytknąłem, że błądzisz pisząc (rok temu):
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=29379749


              > Zdaje mi sie ze Eskom bierze udzial w budowie ITER (International
              > Thermonuclear Experimental Reactor) jutro sprawdze.Jak to jest dziwne
              > ze uczestnicy forum nie chca wiedziec o budowie tego reaktora na 500MW.
              > wlasnie na fuzji termojadrowej magnetycznie kontrolowanej ktory bedzie
              > dawal prad od 2016 roku.A od 2050 duzo panstw na swiecie uprzemyslowi
              > to zrodlo energii.

              i gdy napisałem na to, że:
              "ITER to nie bedzie zadna elektrownia !"
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=29457298
              W odpowiedzi na ten moj post, w ktorym stwierdzam, ze ITER 2018 to nie bedzie
              zadna elektrownia, a jedynie instalacja eksperymentalna, pozwoliles sobie
              napisac:

              > Mialem zamiar napisac kilka slow o ITER ale jak sie okazuje ten objekt majacy
              > dzialac na najlekszych (sic!)pierwiastkach nie jest przeznaczony do produkcji
              > energii elektrycznej.Ta prawda mnie zwalila z nog i jako czlonek ITER CENTRAL
              > PROJECT TEAM www.iter.gouv.fr jutro zwolnie z pracy
              > polowe moich inzynierow elektrykow."

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=29813578
              • t09 Re:Propozycja kompromisowej deklaracji: 22.11.06, 22:04
                "My, niżej podpisani, Bonobo, Pickard, t0g, zgadzamy się wszyscy co do
                narstępującej sprawy: prawdopodobieństwo tego, że do końca XXI wieku energia z
                tzw. "zrodel odnawialnych" stanie się podstawą systemów energetycznych w
                państwach uprzemysłowionych jest mniej więcej podobne do prawdopodobieństwa
                tego, iz Amerykanie użyli w 2003 roku bomby neutronowej w walkach o lotnisko w
                Bagdadzie".

                Przypuszczam, Bobnobo, ze taka deklarację byś podpisał beż ządnych oporów, i ja
                tak samo, beż żadnych oporów ją podpiszę. Jeszcze nie wiem, co Picard na to, bo
                o bombach nigdy z nim nie rozmawiałem. On może nawet nie wiedzieć, o co chodzi.
                • Gość: picard2 Re:Propozycja kompromisowej deklaracji: IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 22.11.06, 22:43

                  Podpisuje chociaz nie wiem o jaki bomby tu chodzi.Bron atomowa to nie moj
                  job.
                  P.S Nie wiem dlaczego po napisaniu postu jestem wylogowany przez system.
                  Pozdrowienia Chris.
                • bonobo44 Re:Może Cię zaskoczę... 23.11.06, 09:19
                  t09 napisała:

                  > "My, niżej podpisani, Bonobo, Pickard, t0g, zgadzamy się wszyscy co do
                  > narstępującej sprawy: prawdopodobieństwo tego, że do końca XXI wieku energia z
                  > tzw. "zrodel odnawialnych" stanie się podstawą systemów energetycznych w
                  > państwach uprzemysłowionych jest mniej więcej podobne do prawdopodobieństwa
                  > tego, iz Amerykanie użyli w 2003 roku bomby neutronowej w walkach o lotnisko w
                  > Bagdadzie".

                  Może Cię zaskoczę, ale od początku naszego sporu uważam (mimo świadectw
                  naocznych świadków), że prawdopodobieństwo tego, iż Amerykanie użyli w 2003
                  roku bomby neutronowej w walkach o lotnisko w Bagdadzie jest jednak dużo niższe
                  niż prawdopodobieństwo tego, że do końca XXI wieku energia z tzw. "zrodel
                  odnawialnych" stanie się podstawą systemów energetycznych świata. To ostatnie
                  zwyczajnie uważam za niemal pewne (daję małe szanse ITER - oczywiście
                  ucieszyłbym się, gdyby jednak - jakimś cudem technologicznym - miało stać się
                  inaczej).
                  • Gość: t0g Re:Może ja też Cię zaskoczę... IP: 12.45.62.* 24.11.06, 10:30
                    Ty, Bonobo, chyba uważasz, że ja się odnoszę wrogo do energii uzyskiwanej z tzw.
                    "źródeł odnawialnych". Otóż, nic bardziej mylnego. Mój duch w zaświatach nie
                    będzie sie posiadał z radości, o ile się okaże, że do końca XXI wieku uda się
                    wszystkie energetyczne zapotrzebowania ludzkości zaspokoić przy pomocy energii
                    uzyskiwanej z takich źródeł. Jest to scenariusz wręcz idealny, uważam.

                    Ja po prostu jestem nader pesymistycznie nastawiony co do szans powodzenia na
                    zrealizowanie takiego idealnego scenariusza. Ale pesymizm i wrogosc to sa jednak
                    dwie bardzo rózne rzeczy.
              • Gość: picard2 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 22.11.06, 22:51
                Pomylilo Ci sie w linkach ja podalem
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=29749056
                O rozwiazaniu powyzszych problemow dowiemy sie za 30 lat gdy plany pierwszego
                prototypu kompletnej elektrowni termojadrowej dzisiaj juz zwanej DEMO ujrza
                swiatlo dzienne.
                • bonobo44 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ 23.11.06, 10:34
                  Gość portalu: picard2 napisał(a):

                  > Pomylilo Ci sie w linkach

                  Nic mi się nie pomyliło...
                  Najwyraźniej zacząłeś budować swój (poprawiony) obraz ITER dopiero w wyniku
                  naszej dyskusji w tamtym wątku... zwyczajnie coś więcej doczytałeś, bo no bo do
                  tamtego czasu ulegałeś zwyczajnie graniczącej z histerią propagandzie
                  proITERacyjnej (chodziło przecież o pozyskanie społeczeństwa dla budowy
                  szalenie kosztownego pudełka dla starej koncepcji fizyków, pudełka, które z
                  tego, co wiemy na dziś nie ma większych szans utrzymać tej koncepcji w kupie)...

                  Dokładnie takiej samej histerycznej propagandzie poddawane jest obecnie nasze
                  społeczeństwo w kwestii budowy u nas 1 czy 2 elektrowni atomowych, w taki sam
                  sposób "rozwiązującej" nasze problemy energetyczne, jak psim buty zamiast
                  ocieplonej budy w zimowy czas...
                  • picard2 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ 23.11.06, 20:02
                    bonobo44 napisał:

                    > Gość portalu: picard2 napisał(a):
                    >
                    > > Pomylilo Ci sie w linkach
                    >
                    > Nic mi się nie pomyliło...
                    > Najwyraźniej zacząłeś budować swój (poprawiony) obraz ITER dopiero w wyniku
                    > naszej dyskusji w tamtym wątku... zwyczajnie coś więcej doczytałeś, bo no bo
                    do
                    >
                    > tamtego czasu ulegałeś zwyczajnie graniczącej z histerią propagandzie
                    > proITERacyjnej (chodziło przecież o pozyskanie społeczeństwa dla budowy
                    > szalenie kosztownego pudełka dla starej koncepcji fizyków, pudełka, które z
                    > tego, co wiemy na dziś nie ma większych szans utrzymać tej koncepcji w
                    kupie)..
                    > .
                    >
                    > Dokładnie takiej samej histerycznej propagandzie poddawane jest obecnie nasze
                    > społeczeństwo w kwestii budowy u nas 1 czy 2 elektrowni atomowych, w taki sam
                    > sposób "rozwiązującej" nasze problemy energetyczne, jak psim buty zamiast
                    > ocieplonej budy w zimowy czas...

                    Myslalem ze sie zmieniles ale to ciagle to samo klamiesz mataczysz krecisz
                    ogonem.Jednak jestem Ci wdzieczny ze mi wytlumaczyles rok temu nad czym
                    pracuje od pieciu lat.
                    Po raz nie wiem ktory na tym forum ludzie zamykaja z Toba dyskusje bo jestes
                    superinteligentny.
                    P.S Zapomniales podac Twoje rewelcje o 400 bombach atomowych rownowaznych
                    Czernobylowi.
                    • bonobo44 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ 23.11.06, 21:34
                      picard2 napisał:

                      > Zapomniales podac Twoje rewelcje o 400 bombach atomowych rownowaznych
                      > Czernobylowi.

                      to nie są jakieś tam MOJE rewelacje...
                      to rzetelna ocena porównująca efekt opadu radioaktywnego bomby z Hiroshimy
                      z opadem jakiego dostarczył Czarnobyl?
                      szacuje się, że był on własnie 400-krotnie większy...

                      Czyżbys może chciał zaprzeczyć, że Czarnobyl spowodował jakikolwiek opad
                      radioaktywny?
                    • bonobo44 Re: ○ ☼ ITER ☼ ○ 23.11.06, 21:55
                      picard2 napisał:

                      > Myslalem ze sie zmieniles ale to ciagle to samo klamiesz mataczysz krecisz
                      > ogonem.

                      wypraszam sobie,
                      'apes' do których zarówno ja, jak i Ty należymy (wg naszej najnowszej bonobiej
                      klasyfikacji), w odróżnieniu od 'monkeys' nie mają ogonów, Picard ;-)

                      ponadto, szanowny kolego: Cóż to ja więcej powyżej "popełniłem", a co Cię mogło
                      urazić, poza przytoczeniem kilku cytatów z Twoich własnych wypowiedzi?
                      nie moja przecież w tym wina, że uważasz teraz, że były one wg Ciebie,
                      cytuję "kłamliwe", że w nich "mataczysz" i "obracasz" kotem na wszystkie
                      możliwe i niemożliwe strony...
    • bonobo44 ☼ Jak USA zmniejszyły w ciągu 36 lat emisję o 50%? 23.11.06, 21:17
      To taki Bonobi ukłon w stronę tych, dla których Zakałuże pozostaje wzorcem
      niedoścignionym we wszelkich przejawach życia 8-)

      Elektrownie węglowe emitujące mniej zanieczyszczeń niż gazowe?
      Prawda czy fałsz? Okazuje się, że to... prawda:

      m.in. dlatego:

      1) atomowa Francja (75-80% energii elektrycznej z atomu!), podobnie jak Niemcy,
      emituje do atmosfery duUużo więcej CO2 niż porównywalna z nimi
      powierzchnią Polska...

      2) od 1970 r. Stany Zjednoczone POTROIŁY zużycie węgla w energetyce
      ZMNIEJSZAJĄC jednocześnie (!) emisję zanieczyszczeń o blisko... połowę.


      "Najnowocześniejsze elektrownie węglowe emitują mniej zanieczyszczeń niż
      większość turbin gazowych - Mimo rozwoju wielu nowych źródeł energii nie maleje
      przydatność węgla dla energetyki. Spalanie węgla stanowi źródło ponad 50%
      energii elektrycznej w wielu krajach świata, w tym USA, zaś jego cena jest o
      ponad połowę mniejsza niż innych paliw. Wykorzystanie węgla na tak wielką skalę
      budzi jednak zastrzeżenia natury nie - ekonomicznej, lecz ekologicznej.

      Od 1970 r. Stany Zjednoczone potroiły zużycie węgla w energetyce zmniejszając
      jednocześnie emisję zanieczyszczeń o 30-50%. Najnowocześniejsze elektrownie
      węglowe emitują obecnie mniej zanieczyszczeń niż większość turbin gazowych w
      przeliczeniu na jednostkę produkcji. Mimo to w oczach społeczeństwa i kręgów
      decyzyjnych węgiel pozostaje "brudnym" paliwem.

      Jednak już w najbliższej przyszłości ten niekorzystny wizerunek węgla jako
      uciążliwego paliwa energetycznego może polepszyć się dzięki wdrażaniu nowych
      kotłów z cyrkulującym złożem fluidalnym. Kotły te umożliwiają bowiem spalanie
      różnych paliw niskiej jakości (a nawet odpadów) przy spełnieniu najbardziej
      rygorystycznych ograniczeń ochrony środowiska."
      www.gigawat.net.pl/article/view/71

      I co wy na to, drodzy milusińscy?
    • losiu4 Re: ☼ największa elektrownia ☼ 24.11.06, 20:35
      i Niemcy powtórza za Polakami cos w rodzaju "nam nie trzeba bundeswehry, nam
      wystarczy -4 :) oczywista tyczyć sie to bedzie warunków atmosferycznych, o ile
      uzaleznia oni energetyke od paneli fotowoltaicznych :) takie rzeczy na pokaz
      jak najbardziej, bo to modne (co i widać po mediach piszacych o tej
      elektrowni), nie do porzadnego zasilania kraju lub nawet większej miejscowosci

      Pozdrawiam

      Losiu
      • bonobo44 Re: ☼ największa elektrownia ☼ 24.11.06, 21:12
        losiu4 napisał:

        > uzaleznia oni energetyke od paneli fotowoltaicznych :) takie rzeczy na pokaz
        > jak najbardziej, bo to modne (co i widać po mediach piszacych o tej
        > elektrowni), nie do porzadnego zasilania kraju lub nawet większej
        > miejscowosci

        pamięć ludzka jest krótka...
        najwyraźniej zapomniałes już jak przełączaono kolejne atomówki w Europie na
        ćwierć gwizdka w czerwcu i lipcu tego roku, gdy najbardziej potrzebna była ich
        energia (na klimatyzatory)... niestety, okazało się, że... same ich wymagały...

        a jesli uzaleznimy energetyke od atomu 8) takie rzeczy na pokaz
        jak najbardziej, bo to nadal modne (jeszcze tylko w tym zaściankowym kraju, co
        i widać po mediach rozpisujących się unisono z naszymi władzami na temat tej
        przyszłej [oby nigdy] elektrowni), nie do porzadnego zasilania...

        ciekaw jestem też komu ją wtrynisz?
        może sobie Warszawka postawi w Otwocku? to by była chyba najlepsza lokalizacja
        8) jak pier..knie, to wszędzie doleci...

        w każdym razie od Śląska (to tym, którzy proponowali lokalizację w jego
        centrum, tzn. w Katowicach) - wara!...
        • picard2 Re: ☼ największa elektrownia ☼ 24.11.06, 21:36
          bonobo44 napisał:

          > pamięć ludzka jest krótka...
          > najwyraźniej zapomniałes już jak przełączaono kolejne atomówki w Europie na
          > ćwierć gwizdka w czerwcu i lipcu tego roku, gdy najbardziej potrzebna była
          ich energia (na klimatyzatory)... niestety, okazało się, że... same ich
          wymagały...

          Zupelnie stracilem pamiec bo nic nie pamietam o tych awariach i to szczgolnie
          w tym roku; dwa rozwiazania:albo podasz jakis link (inny niz podpisany bonobo)
          albo klamiesz jak...zwykla malpa.

          > a jesli uzaleznimy energetyke od atomu 8) takie rzeczy na pokaz
          > jak najbardziej, bo to nadal modne (jeszcze tylko w tym zaściankowym kraju,
          co i widać po mediach rozpisujących się unisono z naszymi władzami na temat
          tej przyszłej [oby nigdy] elektrowni), nie do porzadnego zasilania...
          >
          > ciekaw jestem też komu ją wtrynisz?

          Juz Ci napisalem ich nazwy : Katowice 1 ,Katowice 2 , potem Katowice 3
          moc kazdej 1450MW cena za sztuke w serii trzech 1,5mld €



          • bonobo44 ☼ Wara od Śląska ! ☼ 24.11.06, 21:57
            to doprawdy wyborne, że taki niezwykły... człowiek
            tak do'deeply' osadzony w branży energetyczno atomowej
            nic o tym nie wie...

            w kwestii szczegółów odsyłam cię do t0g
            (skoro tej 'ape' bonobo nie dajesz wiary)

            i powtarzam: możesz sobie we France nazywać swoje instalacje jak ci się żywnie
            podoba (nawet Klewki 1 i Klewki 2)... ale

            OD ŚLĄSKA ci i warszawce WARA !!!
            • picard2 Re: ☼ Wara od Śląska ! ☼ 24.11.06, 22:59

              TO NIE LADNIE KLAMAC.I jak Cie zlapano, to jak mowil znany Francuz
              pan Onufry Zagloba ,machasz ogonem jak liszka i starasz sie wymigac.Oto zadnego
              problemu z chlodzeniem elektrowni atomowych nie bylo w zeszlym roku.Natomiast
              dwa lata temu ze wzgledu na upaly i wlaczenie niespodziewane klimatyzacji
              szczegolnie we Wloszech i Hiszapni spowodowalo koniecznosc uruchomienia we
              Francji elektrowni szczytowych (na plynny gaz) bo w lecie polowa elektrowni
              atomowych jest unieruchomiona dla rocznej rewizji.I jak mowi prawa najwiekszego
              klopotu( po francusku emerdement maximale) to elektrownie chlodzone woda
              szczegolnie z Loire byly w ruchu i pracujac na pelnej mocy oddawaly wode z
              chlodzenia o dwa stopnie wyzsza niz przewiduja normy.Czujni ekologisci to
              zauwazyli i EDF musialo zmniejszyc obciazenie tych elektrowni.W zeszlym roku to
              bylo niemozliwe bo zmieniono plany rewizji i co najwazniejsze zmieniono normy
              ocieplenia rzek o +4°C.Po za tym zaczeto wiecej brac pod uwage klimatyzacje w
              lecie ktora teraz maja ludzie nawet na polnocy kraju(nb. moj sasiad).
              Jesli chodzi o Katowice 1 i Katowice 2 (ja chce aby sie tak nazywaly i pan
              Kaczor na to sie zgodzil) to nie ma problemu , bo od ponad 10lat elektrownie
              atomowe sa budowane z wiezami chlodzacymi wiec ich grzanie nie zalezy od
              temperatury zewnetrznej.Gdy jest za cieplo pala wiecej ale jak ci wiadomo cena
              ich paliwa nie przekracza 5% ceny energii wytwarzanej.
              Teraz napisz mi:
              Ja nizej podpisany bonobo sklamalem o..... i juz nigdy tego nie zrobie.

              P.S Poparlem juz ta petycje bo jestem czlonkiem WWF.Ostatnio urzadzilem
              tez bojkot "futer" chinskich ktore sa zdzierane z psow.
              • t09 Re: Bonobo, mnie proszę nie mieszać do spraw 24.11.06, 23:20
                polskiej energetyki. Mnie interesuje ten problem w skali GLOBALNEJ.

                Problem globalny poniekąd rzutuje na sprawy polskiej energetyki, bo Polska zrobi
                podobnie, jak reszta świata (jezeli cały swiat, na przykład, zacznie generować
                prąd metodą pocieranie sie kawałkami bursztynu, to Polska najprawdopodbniej też).
                Ale już gdzie i jakie mają być elektrownie w Polsce pobudowane, i jak sie mają
                nazywac, w to ja naprawde juznie chce się mieszać. Dla mnie mogą sie nazywać
                Stalinogród I, Jan Paweł III, Zygmunt IV, Król Fafuła V ("Kiedy Król Fafuła
                Czwarty /Zachorował nie na żarty... "), lub jeszcze inaczej. Mnie jest wszystko
                jedno, czy będą to elektrownie na drwa sosnowe czy bukowe, na torf, na pierze z
                gęsi czy na smalec z mamuta.

                My tej zimy, jak własnie podano, w naszym rejonie (Pacific Northwest) mamy 2400
                MW nadwyżki mocy. W razie czego możemy odsprzedać.
                • bonobo44 Re: Bonobo, mnie proszę nie mieszać do spraw 25.11.06, 17:25
                  t09 napisała:

                  > polskiej energetyki. Mnie interesuje ten problem w skali GLOBALNEJ.

                  pytanie do Twojego dr inż elektryka dotyczyło skali globalnej:
                  jak sobie radzą wasze instalacje atomowe z upałami?

                  > My tej zimy, jak własnie podano, w naszym rejonie (Pacific Northwest) mamy
                  > 2400 MW nadwyżki mocy. W razie czego możemy odsprzedać.

                  to podziel się z nami jeszcze informacją, jaką część tej nadwyżki wyprodukowały
                  oregońskie instalacje atomowe?
                  • Gość: t0g Re: Bonobo, mnie proszę nie mieszać do spraw IP: 12.45.62.* 25.11.06, 20:06
                    >
                    > to podziel się z nami jeszcze informacją, jaką część tej nadwyżki wyprodukowały
                    >
                    > oregońskie instalacje atomowe?
                    >

                    No, wszystko zalezy, jak rozumiec przymiotnik "oregonski". Jesli w znaczeniu
                    historycznym, czyli "Oregon Territory" - co mniej wiecej odpowiada rejonowi
                    "Pacific Northwest", o ktorym byla mowa - to pewnie z 50 %.
                    • bonobo44 Re: Bonobo, mnie proszę nie mieszać do spraw 26.11.06, 09:46
                      To tak jakbys wliczył do historycznego Polish Territory Litwę z Ignalinem,
                      www.polskiejutro.com/art/n.php?p=148&m=e
                      Czechy z Temelinem
                      www.atomowe.kei.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=73&Itemid=2
                      i Ukrainę z Czarnobylem ;-)
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25056061

                      Bądź dobrym Tezerogciem i podaj te dane dla Stanu Oregon - TEJ jesieni!
              • bonobo44 Re: ☼ uderz w atomowy stół ☼ 25.11.06, 17:13
                Rekordowe upały kłopotliwe dla elektrowni ATOMOWYCH
                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1618011.html

                afp, nik 2003-08-12, ostatnia aktualizacja 2003-08-12 17:16
                <<Fala upałów jaka od tygodni przechodzi przez Francję zmusiła tamtejsze
                elektrownie atomowe do zmniejszenia produkcji i wypuszczania do rzek
                cieplejszej wody - ku rozpaczy ekologów>>


                <<Zmniejszenie produkcji przez francuskie elektrownie atomowe (dostarczające 80
                proc. prądu we Francji) natychmiast dało się odczuć na europejskim rynku
                energii elektrycznej. Francja, jej największy w Unii producent, obcięła eksport
                o połowę (czyli 4000 MW). Reakcja europejskiego rynku elektryczności Powernext
                była natychmiastowa: cena prądu podskoczyła. Rekord zanotowano w niedzielę
                około godz. 14, gdy "kupno" jednej megawatogodziny wiązało się z kosztem...
                1000 euro! Normalna cena takiej ilości energii na rynku wynosi 67 euro.

                Francja tnie eksport, ponieważ jej dominujący operator - koncern EdF - usiłuje
                zaspokoić zapotrzebowanie krajowe. Upały powodują, że w ruch idą wszystkie
                możliwe urządzenia chłodzące. Tymczasem produkcji prądu nie da się zwiększyć -
                bo układy chłodzące w elektrowniach atomowych doszły już teraz do progu
                bezpieczeństwa. Przy temperaturach dochodzących do 38-39 stopni (w słońcu
                znacznie więcej) reaktory jest trudniej schłodzić. Mimo protestów ekologów,
                władze zgodziły się więc, by elektrownie zaczęły wypuszczać do rzek wodę o
                temperaturze wyższej niż 32 stopnie. Ciepła woda - alarmują ekologowie -
                wpuszczana do rzek zwiększa ryzyko śnięcia ryb.>>

                no i co z tym zrobiono? jak pisze Picard:

                > zmieniono normy ocieplenia rzek o +4°C

                gdy będzie trzeba lobby atomowe zadba o to, by zmienić je tak, że będzie sobie
                można w nich to i owo na twardo ugotować... co tam jakieś głupie ryby!
                przecież one głosu nie mają...
                a gdy będzie trzeba zmieni się wszelkie normy, także te na dopuszczalne dawki
                promieniowania... wyborcy głos co prawda mają, ale przecież to nie "durna"
                większość będzie decydować o tym, co i ile elektrownia atomowa ma zrzucać w
                powietrze i do wody...
                • bonobo44 Upały wymuszają zamykanie elektrowni ATOMowych 25.11.06, 17:28
                  w Europie - i to wtedy, gdy okazują się być najbardziej potrzebne!

                  27-07-2006 20:59 Energetyka

                  Upały atakują energetykę w Europie
                  www.teberia.pl/news.php?id=4150
                  <<Z powodu wysokich temperatur powietrza moce ograniczyły niemieckie
                  elektrownie atomowe. Reaktor w elektrowni Krummel pod Hamburgiem pracuje od
                  kilku dni na ćwierć gwizdka, a moc elektrowni Brunsbüttel w Szlezwiku-
                  Holsztynie obniżono o jedną piątą. Upały tak bardzo podgrzały wody Łaby, że
                  elektrownie nie mogą jej używać do chłodzenia reaktorów. Powodem są niemieckie
                  przepisy. Woda z rzeki instalacjom elektrowni bynajmniej nie zagraża, ale po
                  schłodzeniu reaktora staje się jeszcze bardziej gorąca. A niemieckie prawo
                  dopuszcza, by elektrownie spuszczały do rzek wodę o maksymalnej temperaturze 30
                  stopni, inaczej zagrożone będą żyjące w rzece ryby. A skoro teraz Łaba ma już
                  26-27 stopni, to by zmieścić się w tych wąskich widełkach, reaktory muszą
                  pracować na zwolnionych obrotach.

                  W efekcie w położonej nad Wezerą elektrowni Unterweser w Dolnej Saksonii moc
                  zmniejsza się nawet o 70 proc. Podobnie jest w elektrowniach atomowych w Badeni-
                  Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii. Niemieckie firmy uspokajają
                  jednak, że mimo upałów prądu w ich kraju nie zabraknie.

                  (...)

                  Podobne przepisy obowiązują w Hiszpanii. Z tego powodu w ostatnich dniach
                  trzeba było okresowo zamknąć najstarszą elektrownię atomową w tym kraju.>>

                  a jakie "remedium" znaleźli na to Francuzi? patrz post wyżej...
                • picard2 Re: ☼ uderz w atomowy stol a klamca sie odezwie 25.11.06, 22:06
                  bonobo44 napisał:

                  > Rekordowe upały kłopotliwe dla elektrowni ATOMOWYCH
                  > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1618011.html
                  >
                  > afp, nik 2003-08-12, ostatnia aktualizacja 2003-08-12 17:16
                  > <<Fala upałów jaka od tygodni przechodzi przez Francję zmusiła tamtejsz
                  elektrownie atomowe do zmniejszenia produkcji i wypuszczania do rzek
                  > cieplejszej wody - ku rozpaczy ekologów <<Zmniejszenie produkcji przez
                  francuskie elektrownie atomowe (dostarcz ające 80
                  > proc. prądu we Francji) natychmiast dało się odczuć na europejskim rynku
                  > energii elektrycznej. Francja, jej największy w Unii producent, obcięła
                  eksport o połowę (czyli 4000 MW).

                  Pare pieter wyzej pisales ze to sie stalo w zeszlym roku a tu chodzi o
                  wiadomosci( zreszta zupelnie nie dokladne)z 2003 o ktorych juz szeroko
                  rozmawiano na tym forum.

                  Reakcja europejskiego rynku elektryczności Powernext
                  > była natychmiastowa: cena prądu podskoczyła. Rekord zanotowano w niedzielę
                  > około godz. 14, gdy "kupno" jednej megawatogodziny wiązało się z kosztem...
                  > 1000 euro! Normalna cena takiej ilości energii na rynku wynosi 67 euro.

                  Dokladnie te same wiadomosc podalem przd 6-cioma miesiecami piszac o
                  europejskiej gieldzie elektrycznej.
                  >
                  > Francja tnie eksport, ponieważ jej dominujący operator - koncern EdF -
                  usiłuje zaspokoić zapotrzebowanie krajowe. Upały powodują, że w ruch idą
                  wszystkie możliwe urządzenia chłodzące.

                  Zdazrylo sie to raz i wytlumaczylem dlacego:

                  TO NIE LADNIE KLAMAC.I jak Cie zlapano, to jak mowil znany Francuz
                  pan Onufry Zagloba ,machasz ogonem jak liszka i starasz sie wymigac.Oto zadnego
                  problemu z chlodzeniem elektrowni atomowych nie bylo w zeszlym roku.Natomiast
                  dwa lata temu ze wzgledu na upaly i wlaczenie niespodziewane klimatyzacji
                  szczegolnie we Wloszech i Hiszapni spowodowalo koniecznosc uruchomienia we
                  Francji elektrowni szczytowych (na plynny gaz) bo w lecie polowa elektrowni
                  atomowych jest unieruchomiona dla rocznej rewizji.I jak mowi prawa najwiekszego
                  klopotu( po francusku emerdement maximale) to elektrownie chlodzone woda
                  szczegolnie z Loire byly w ruchu i pracujac na pelnej mocy oddawaly wode z
                  chlodzenia o dwa stopnie wyzsza niz przewiduja normy.Czujni ekologisci to
                  zauwazyli i EDF musialo zmniejszyc obciazenie tych elektrowni.W zeszlym roku to
                  bylo niemozliwe bo zmieniono plany rewizji i co najwazniejsze zmieniono normy
                  ocieplenia rzek o +4°C.Po za tym zaczeto wiecej brac pod uwage klimatyzacje w
                  lecie ktora teraz maja ludzie nawet na polnocy kraju(nb. moj sasiad).
                  Teraz nie ma problemu , bo od ponad 10lat elektrownie
                  atomowe sa budowane z wiezami chlodzacymi wiec ich grzanie nie zalezy od
                  temperatury zewnetrznej.Gdy jest za cieplo pala wiecej ale jak ci wiadomo cena
                  ich paliwa nie przekracza 5% ceny energii wytwarzanej.

                  Tymczasem produkcji prądu nie da się zwiększyć -
                  bo układy chłodzące w elektrowniach atomowych doszły już teraz do progu
                  > bezpieczeństwa. Przy temperaturach dochodzących do 38-39 stopni (w słońcu
                  > znacznie więcej) reaktory jest trudniej schłodzić. Mimo protestów ekologów,
                  > władze zgodziły się więc, by elektrownie zaczęły wypuszczać do rzek wodę o
                  > temperaturze wyższej niż 32 stopnie. Ciepła woda - alarmują ekologowie -
                  > wpuszczana do rzek zwiększa ryzyko śnięcia ryb.>>
                  >
                  >no i co z tym zrobiono? jak pisze Picard zmieniono normy ocieplenia rzek o +4°C

                  Tak miedzy nami mimo podwyzszenia temperatury o 4°C normy francuskie w tej
                  dziedzinie sa duzo nizsze niz normy EU.Prawo w tej dziedzinie mowi ze woda rzeki
                  przy przelotach chlodniczych nie moze przekraczac najwyzszej temperatury
                  naturalnej rzeki.W Loire przyjeto 28°C ale temperatura maksymalna tej rzeki
                  przekracza 34°C.

                  Jak widac powyzej napisalem duzo inaczej

                  > gdy będzie trzeba lobby atomowe zadba o to, by zmienić je tak, że będzie
                  sobie można w nich to i owo na twardo ugotować... co tam jakieś głupie ryby!
                  > przecież one głosu nie mają a gdy będzie trzeba zmieni się wszelkie normy,
                  także te na dopuszczalne dawki promieniowania... wyborcy głos co prawda mają,
                  ale przecież to nie "durna" większość będzie decydować o tym, co i ile
                  elektrownia atomowa ma zrzucać w powietrze i do wody...

                  Juz od dzisiaj zmieniono ustawe i mozna probowac bomby atomowe w promieniu 10
                  km od elektrowni(ale nie dalej).

                  Ja propaguje energie atomowa bo mi za to placa.Ale Ty robisz to aby zastapic
                  centrale atomowe weglem.Francja ma zloza wegla podobno, rowne polskim.Ale ich
                  wydobywanie zaczelo byc niebespieczne wiec wszystkie kopalnie zatrzymano.Czy
                  ludzie ktorzy posylaja innych do prace ktora sie nie oplaca ekonomicznie i
                  prowadzi do smierci moga sie dzisiaj czuc spokojnie.

                  Od 1980 roku w kopalniach wegla zginelo ponad 30 000 gornikow w elekrowniach
                  klasycznych bylo 64 ofiary.W Elektrowniach atomowych 0. (Dane ADEME)
                  • picard2 Re: ☼ uderz w atomowy stol a klamca sie ode 25.11.06, 22:13

                    Wzialem do obliczen dane ADEME ktora podaje smiertelne wypadki w Chinach
                    wedlug zrodel oficjalnych czyli od 1980 9600gornikow.Nie jestem soecjalista
                    w tej dziedzinie i nie wiem jak jest naprawde.
                    • bonobo44 ☼ 27-07-2006 upały zamykanie elektrowni ATOMowych 26.11.06, 09:50
                      naucz się czytać załgany francuziku 8-)

                      Upały wymuszają zamykanie elektrowni ATOMowych
                      bonobo44 25.11.06, 17:28 + odpowiedz


                      w Europie - i to wtedy, gdy okazują się być najbardziej potrzebne!

                      27-07-2006 20:59 Energetyka

                      Upały atakują energetykę w Europie
                      www.teberia.pl/news.php?id=4150
                      <<Z powodu wysokich temperatur powietrza moce ograniczyły niemieckie
                      elektrownie atomowe. Reaktor w elektrowni Krummel pod Hamburgiem pracuje od
                      kilku dni na ćwierć gwizdka, a moc elektrowni Brunsbüttel w Szlezwiku-
                      Holsztynie obniżono o jedną piątą. Upały tak bardzo podgrzały wody Łaby, że
                      elektrownie nie mogą jej używać do chłodzenia reaktorów. Powodem są niemieckie
                      przepisy. Woda z rzeki instalacjom elektrowni bynajmniej nie zagraża, ale po
                      schłodzeniu reaktora staje się jeszcze bardziej gorąca. A niemieckie prawo
                      dopuszcza, by elektrownie spuszczały do rzek wodę o maksymalnej temperaturze 30
                      stopni, inaczej zagrożone będą żyjące w rzece ryby. A skoro teraz Łaba ma już
                      26-27 stopni, to by zmieścić się w tych wąskich widełkach, reaktory muszą
                      pracować na zwolnionych obrotach.

                      W efekcie w położonej nad Wezerą elektrowni Unterweser w Dolnej Saksonii moc
                      zmniejsza się nawet o 70 proc. Podobnie jest w elektrowniach atomowych w Badeni-
                      Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii. Niemieckie firmy uspokajają
                      jednak, że mimo upałów prądu w ich kraju nie zabraknie.

                      (...)

                      Podobne przepisy obowiązują w Hiszpanii. Z tego powodu w ostatnich dniach
                      trzeba było okresowo zamknąć najstarszą elektrownię atomową w tym kraju.>>

                      a jakie "remedium" znaleźli na to Francuzi? patrz parę postów wyżej...
                      • picard2 Re: ☼ 27-07-2006 upały zamykanie elektrown 26.11.06, 11:54
                        bonobo44 napisał:

                        > naucz się czytać załgany francuziku 8-)

                        Juz raz ci napisalem ze uzywanie tego rodzaju slow jak "francuziku" uwazam za
                        chamstwo.Tym bardziej ze w Twoim linku nie ma ani jednego slowa o elektrowniach
                        francuskich.To wiadomosc o Polsce i polnocnych Niemcach (zreszta elektrownie w
                        tej czesci Niemiec powinny byc wylaczone od 5 lat).

                        Upały wymuszają zamykanie elektrowni ATOMowych
                        > bonobo44 25.11.06, 17:28 + odpowiedz
                        > w Europie - i to wtedy, gdy okazują się być najbardziej potrzebne!
                        > 27-07-2006 20:59 Energetyka .
                        Troche znajomosci energetyki by Ci sie przydalo W LECIE POTRZEBA NAJMNIEJ
                        ENERGII ELEKTRYCZNEJ wlasnie dlatego remontuje sie w tym czasie silownie.O czym
                        mowi wyraznie Twoj link:

                        > www.teberia.pl/news.php?id=4150
                        > <<Z powodu wysokich temperatur powietrza moce ograniczyły niemieckie
                        > elektrownie atomowe. Reaktor w elektrowni Krummel pod Hamburgiem pracuje od
                        > kilku dni na ćwierć gwizdka, a moc elektrowni Brunsbüttel w Szlezwiku-
                        > Holsztynie obniżono o jedną piątą. Upały tak bardzo podgrzały wody Łaby, że
                        > elektrownie nie mogą jej używać do chłodzenia reaktorów. Powodem są
                        niemieckie
                        > przepisy. Woda z rzeki instalacjom elektrowni bynajmniej nie zagraża, ale po
                        > schłodzeniu reaktora staje się jeszcze bardziej gorąca. A niemieckie prawo
                        > dopuszcza, by elektrownie spuszczały do rzek wodę o maksymalnej temperaturze
                        30
                        >
                        > stopni, inaczej zagrożone będą żyjące w rzece ryby. A skoro teraz Łaba ma już
                        > 26-27 stopni, to by zmieścić się w tych wąskich widełkach, reaktory muszą
                        > pracować na zwolnionych obrotach.
                        >
                        > W efekcie w położonej nad Wezerą elektrowni Unterweser w Dolnej Saksonii moc
                        > zmniejsza się nawet o 70 proc. Podobnie jest w elektrowniach atomowych w
                        Badeni Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii. Niemieckie firmy uspokajają
                        > jednak, że mimo upałów prądu w ich kraju nie zabraknie.
                        >
                        > (...)
                        >
                        > Podobne przepisy obowiązują w Hiszpanii. Z tego powodu w ostatnich dniach
                        > trzeba było okresowo zamknąć najstarszą elektrownię atomową w tym kraju.>&#
                        > 62;
                        >
                        > a jakie "remedium" znaleźli na to Francuzi? patrz nizej...
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52834839
                        TO NIE LADNIE KLAMAC.I jak Cie zlapano, to jak mowil znany Francuz
                        pan Onufry Zagloba ,machasz ogonem jak liszka i starasz sie wymigac.Oto zadnego
                        problemu z chlodzeniem elektrowni atomowych nie bylo w zeszlym roku.Natomiast
                        trzy lata temu ze wzgledu na upaly i wlaczenie niespodziewane klimatyzacji
                        szczegolnie we Wloszech i Hiszapni spowodowalo koniecznosc uruchomienia we
                        Francji elektrowni szczytowych (na plynny gaz) bo w lecie polowa elektrowni
                        atomowych jest unieruchomiona dla rocznej rewizji.I jak mowi prawa najwiekszego
                        klopotu( po francusku emerdement maximale) to elektrownie chlodzone woda
                        szczegolnie z Loire byly w ruchu i pracujac na pelnej mocy oddawaly wode z
                        chlodzenia o dwa stopnie wyzsza niz przewiduja normy.Czujni ekologisci to
                        zauwazyli i EDF musialo zmniejszyc obciazenie tych elektrowni.W zeszlym roku to
                        bylo niemozliwe bo zmieniono plany rewizji i co najwazniejsze zmieniono normy
                        ocieplenia rzek o +4°C.Po za tym zaczeto wiecej brac pod uwage klimatyzacje w
                        lecie ktora teraz maja ludzie nawet na polnocy kraju(nb. moj sasiad).
                        Teraznie ma problemu , bo od ponad 10lat elektrownie
                        atomowe sa budowane z wiezami chlodzacymi wiec ich grzanie nie zalezy od
                        temperatury zewnetrznej.Gdy jest za cieplo pala wiecej ale jak ci wiadomo cena
                        ich paliwa nie przekracza 5% ceny energii wytwarzanej.

                        Po zastanowieniu chyba znowu przerwe z Toba komunikacje z nieukami dyskutuje
                        z Chamami nie.
                        • bonobo44 Re: ☼ 27-07-2006 upały zamykanie el.atomowych 26.11.06, 21:49
                          Zgoda, cofam "francuziku"... (chociaż zanim to napisałem zostałem wielokrotnie
                          nazwany kłamcą, za co normalnie kula w łeb na udeptanej ziemi)
                          "załgany" chyba też cofnę, bo no bo wyraźnie widać, że mamy tu po prostu i
                          zwyczajnie do czynienia z beznadziejnym przypadkiem analfabetyzmu
                          funkcjonalnego, którego nawet niezła znajomość polskiego nie jest w stanie
                          ukryć, a tym bardziej wytłumaczyć...

                          zarzucanie mi kłamstwa trzeci raz z rzędu, gdy podaję link, o który zostałem
                          poproszony, do jak najbardziej tegorocznych wyłączeń elektrowni atomowych w
                          Europie (wisi mi, że nie francuskich, Francja to przecież nie jedyne państwo
                          tego kontynentu), przelało czarę ognia... z mojej strony definitywny END OF
                          TOPIC...
                • losiu4 Re: ☼ uderz w atomowy stół ☼ 27.11.06, 21:27
                  bonobo44 napisał:

                  > <<Zmniejszenie produkcji przez francuskie elektrownie atomowe (dostarczające
                  > 80 proc. prądu we Francji) natychmiast dało się odczuć na europejskim rynku
                  > energii elektrycznej. Francja, jej największy w Unii producent, obcięła
                  > eksport o połowę (czyli 4000 MW).

                  Bonobo, sorry, ale bede złosliwy :) Francja zmniejszyla _eksport_ energii,
                  czyli jej samej najwyraźniej starczyło :) a kto płakał? najprawdopodobniej ci,
                  co swoich atomówek czy innych konwencjonalnych "nieekologocznych" elektrowni
                  mieli mało lub w ogóle, natomiast chwalili sie procentami energii z
                  elektrowni "ekologicznych"... czy moze sie mylę?

                  Pozdrawiam

                  Losiu
        • losiu4 Re: ☼ największa elektrownia ☼ 27.11.06, 21:19
          bonobo44 napisał:

          > pamięć ludzka jest krótka...
          > najwyraźniej zapomniałes już jak przełączaono kolejne atomówki w Europie na
          > ćwierć gwizdka w czerwcu i lipcu tego roku, gdy najbardziej potrzebna była
          > ich energia (na klimatyzatory)...

          więcej było rabanu niż rzeczywistego zagrożenia... zastanowiłeś się może czemu
          tak własciwie to nic sie wtedy nie stało? twierdzisz że dlatego, iż wiatraki
          podjęły wtedy prace za elektrownie atomowe? czy może farmy paneli
          fotowoltaicznych dostarczyły brakujących megawatów?

          > a jesli uzaleznimy energetyke od atomu 8) takie rzeczy na pokaz
          > jak najbardziej, bo to nadal modne (jeszcze tylko w tym zaściankowym kraju,
          > co i widać po mediach rozpisujących się unisono z naszymi władzami na temat
          > tej przyszłej [oby nigdy] elektrowni), nie do porzadnego zasilania...

          jakby tu powiedzieć... w sensie pewności zasilania to jak na razie mamy 2
          rodzaje elektrowni, nazwijmy je ogólnie tak: prąd pozyskiwany ze spalania
          różnych kopalin oraz prad pozyskiwany z atomu. Innego sensownego sposobu jak na
          razie nie ma i nie zanosi sie, by w najblizszym czasie cos takiego zaistniało.
          Oczywista można jakieś wyjątki zauwazyc, typu tego, że na pewnych obszarach
          globu niemal bez przerwy wieje, leje albo niemal bez przerwy swiecic słońce.
          Tyle tylko, ze to do zapewnienia zaopatrzenia w energie elektryczną w miare
          rozsądnej wielkości kraju niestety nie wystarczy...


          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: p. Re: ☼ największa elektrownia ☼ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 09:05
            losiu4 napisał:

            > jakby tu powiedzieć... w sensie pewności zasilania to jak na razie mamy 2
            > rodzaje elektrowni, nazwijmy je ogólnie tak: prąd pozyskiwany ze spalania
            > różnych kopalin oraz prad pozyskiwany z atomu.

            Jak na razie to ten atom także jest pozyskiwany z kopalin drogi i równie
            niedouczony Losiu.

            > Innego sensownego sposobu jak na razie nie ma i nie zanosi sie, by w
            > najblizszym czasie cos takiego zaistniało.

            Mow za siebie Losiu - to że Losie o takim sposobie nie mają pojęcia i nie
            zanosi się by w najbliższym czasie cos takiego jak choćby blade pojecie u nich
            zaistniało w tej materii jeszcze o niczym nie decyduje w kwestiach pozyskiwania
            energii ...
            ;o)

            > Oczywista można jakieś wyjątki zauwazyc, typu tego, że na pewnych obszarach
            > globu niemal bez przerwy wieje, leje albo niemal bez przerwy swiecic słońce.
            > Tyle tylko, ze to do zapewnienia zaopatrzenia w energie elektryczną w miare
            > rozsądnej wielkości kraju niestety nie wystarczy...

            Bardzo spostrzegwaczy z ciecie zwierzaczek Losiu ;o) , nawet jakieś wyjątki
            potrafisz dostrzec. Szkoda tylko że nie masz elementarnych wiadomości choćby z
            fizyki i wypisujesz takie bzdury tutaj w stylu jakim operuje picard2 że np. w
            Niemczech fizyczną barierą niemożliwą do osiągnięcia dla fotowoltaiki jest
            granica 4 TWh energii rocznie. Podczas gdy taka granica owszem istnieje ale
            jest tysiące razy wyższa na poziomie kilkunastu tysięcy TWh energii rocznie.

            Nawet USA nie zbliżyły się jeszcze do takiego poziomu zapotrzebowania na
            energię elektryczną nie mówiąc o innych państwach.

            • losiu4 Re: ☼ największa elektrownia ☼ 28.11.06, 18:29
              Gość portalu: p. napisał(a):

              > losiu4 napisał:
              >
              > > jakby tu powiedzieć... w sensie pewności zasilania to jak na razie mamy 2
              > > rodzaje elektrowni, nazwijmy je ogólnie tak: prąd pozyskiwany ze spalania
              > > różnych kopalin oraz prad pozyskiwany z atomu.

              > Jak na razie to ten atom także jest pozyskiwany z kopalin drogi i równie
              > niedouczony Losiu.

              _wydobywania transportu i spalania_ kopalin weglowych bądź węglowodorowych i
              _wydobywania i transportu _ uranu i wykorzystania go w reakcjach jadrowych...
              może raczysz zauwazyc subtelna róznicę w proporcjach :) co do ekonomii: już na
              tym forum pewien uczestnik przedstawiał dość konkretne liczby...

              > > Innego sensownego sposobu jak na razie nie ma i nie zanosi sie, by w
              > > najblizszym czasie cos takiego zaistniało.

              > Mow za siebie Losiu - to że Losie o takim sposobie nie mają pojęcia i nie
              > zanosi się by w najbliższym czasie cos takiego jak choćby blade pojecie u
              > nich zaistniało w tej materii jeszcze o niczym nie decyduje w kwestiach
              > pozyskiwania energii ... ;o)

              konkret, konrkret :)

              > > Oczywista można jakieś wyjątki zauwazyc, typu tego, że na pewnych obszarach
              > > globu niemal bez przerwy wieje, leje albo niemal bez przerwy swiecic
              > > słońce. Tyle tylko, ze to do zapewnienia zaopatrzenia w energie elektryczną
              > > w miare rozsądnej wielkości kraju niestety nie wystarczy...

              > Bardzo spostrzegwaczy z ciecie zwierzaczek Losiu ;o) , nawet jakieś wyjątki
              > potrafisz dostrzec. Szkoda tylko że nie masz elementarnych wiadomości choćby
              > z fizyki

              a znaczy o co chodzi? że na terenie Polski cały Boży rok wieje wiatr zasilający
              wiatraki pozwalające na zaopatrzemnie w energię całego państwa, czy że świeci
              słońce zasilające panele fotowoltaiczne również tego dokonujące?

              i wypisujesz takie bzdury tutaj w stylu jakim operuje picard2 że np. w
              > Niemczech fizyczną barierą niemożliwą do osiągnięcia dla fotowoltaiki jest
              > granica 4 TWh energii rocznie.

              nie wiem jaką barierę postawił Picard, wiem, że głupawe pomysły farm
              fotowoltaicznych czy innych wiatraków jako podstawowego źródła zasilania na
              większych obszarach Europy są bez sensu.

              > Nawet USA nie zbliżyły się jeszcze do takiego poziomu zapotrzebowania na
              > energię elektryczną nie mówiąc o innych państwach.

              jeszcze raz: w sensie pewności, ekologii i ekonomiki pomysły typu ogniwa
              fotowoltaiczne czy inne wiatraki są bez sensu. I tyle :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: p. Re: ☼ największa elektrownia ☼ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 08:00
                losiu4 napisał:

                > Gość portalu: p. napisał(a):
                >
                ...
                > > Jak na razie to ten atom także jest pozyskiwany z kopalin drogi i równie
                > > niedouczony Losiu.
                >
                > _wydobywania transportu i spalania_ kopalin weglowych bądź węglowodorowych i
                > _wydobywania i transportu _ uranu i wykorzystania go w reakcjach jadrowych...
                > może raczysz zauwazyc subtelna róznicę w proporcjach :) co do ekonomii: już
                > na tym forum pewien uczestnik przedstawiał dość konkretne liczby...

                A liczby są takie iż na świecie różnica w proporcjach i ekonomii przemawia jak
                na razie za budowaniem elektrowni węglowych (i pochodnych ) względem jądrowych.
                Nawet w USA te proporcje wynoszą jak 3:1 i nic nie wskazuje by się to miało
                zmienić nie tylko w najbliższej ale też i w tej dalszej przyszłości.

                Tam gdzie ludzie cenią swoje zdrowie i swoją zamożność i mogą to wyrażać w
                wolnych wyborach, tam niebezpieczna energetyka jądrowa nie ma szans na rozwój.
                Jedynie tam gdzie za ludzi decyzję podejmują rządy pod naciskiem wąskich grup
                interesów np. lobby wojskowego, jądrowego tam nie licząc się z wyborcami stawia
                się ludzi w obliczu faktów dokonanych.
                Obecnie to głównie Chiny przodują w budowaniu jądrowych molochów.
                A jak jest w Chinach z demokracją to chyba nawet taki łoś jak Ty co nieco wie
                iż więcej nie trzeba tłumaczyć.

                USA mają znacznie bardziej skromne plany zaledwie niemal utrzymania obecnego
                potencjału elektrowni jądrowych do roku 2030 przy planowanym wzroście
                konsumpcji energii elektrycznej o około 50% na przestrzeni tego okresu.

                JuŻ tylko to samo mówi za siebie ;o)

                > > Mow za siebie Losiu - to że Losie o takim sposobie nie mają pojęcia i nie
                >
                > > zanosi się by w najbliższym czasie cos takiego jak choćby blade pojecie u
                >
                > > nich zaistniało w tej materii jeszcze o niczym nie decyduje w kwestiach
                > > pozyskiwania energii ... ;o)
                >
                > konkret, konrkret :)

                Zeby prosić o konkrety trzeba mieć Łosiu choćby blade pojęcie o tym o czym się
                dyskutuje ;o)
                A gdybyś takie pojęcie miał wtedy byś nie musiał prosić tylko byś z łatwością
                sam mógł znaleźć co cię interesuje.
                ...
                > a znaczy o co chodzi? że na terenie Polski cały Boży rok wieje wiatr
                > zasilający
                > wiatraki pozwalające na zaopatrzemnie w energię całego państwa, czy że świeci
                > słońce zasilające panele fotowoltaiczne również tego dokonujące?

                Tak Losiu, wieje wiatr i świeci słońce które mają potencjał nie tylko do
                zasilenia takiego Państwa jak Polska, ale do zasilenia _100_ takich państw jak
                nasze o takim zapotrzebowaniu na energię jakie my mamy obecnie.

                >
                > i wypisujesz takie bzdury tutaj w stylu jakim operuje picard2 że np. w
                > > Niemczech fizyczną barierą niemożliwą do osiągnięcia dla fotowoltaiki jes
                > t
                > > granica 4 TWh energii rocznie.
                >
                > nie wiem jaką barierę postawił Picard, wiem, że głupawe pomysły farm
                > fotowoltaicznych czy innych wiatraków jako podstawowego źródła zasilania na
                > większych obszarach Europy są bez sensu.

                Głupawe dla niedouczonych Losi ;o)

                podobnie jak dla Losi glupawe sa pomysły telewizorów plazmowych,
                ciekłokrystalicznych czy wykonanych na matrycach z materiałow organicznych

                podobnie jak glupawe dla Losi sa ogniwa paliwowe, nowe materialy pozwalajace na
                budowanie ich taniej w duzych ilosciach czy tez nowe materialy pozwalajace na
                produkcje tanich akumulatorow o wysiokiej sprawnosci i dlugim cyklu
                eksploatacji.
                ;o)

                >
                > > Nawet USA nie zbliżyły się jeszcze do takiego poziomu zapotrzebowania na
                > > energię elektryczną nie mówiąc o innych państwach.
                >
                > jeszcze raz: w sensie pewności, ekologii i ekonomiki pomysły typu ogniwa
                > fotowoltaiczne czy inne wiatraki są bez sensu. I tyle :)

                I dlatego Losie siedzą tam gdzie siedzą czyli głeboko w lesie ;o)
                ;o)

                pozdrawiam
    • bonobo44 ☼ brudna kampania picera2 ☼ 27.11.06, 10:42
      Czy picard2 to analfabeta funkcjonalny,
      czy może jednak załgany lobbysta atomowy,
      który sam już pogubił się w swoich atakach
      personalnych na ludzi i bonobo,
      którzy starają się dać mu tu jakiś rzeczowy odpór?

      Proszę oceńcie Państwo sami:

      (mimo, że nie miałem zamiaru kontynuowac tu tego tematu, ze wstrętem muszę go
      podjąć, bo no bo na forum kto oczerniany nie broni swoich racji, w stosunku do
      tego takie osobniki jak picer2 nigdy nie zaprzestaną swoich kampanii brudnych
      pomówień i nie cofną się przed eskalacją dalszego bezczelnego przyczepiania
      swoich lepkich od tego brudu łatek)

      zatem po kolei (wymaga to niestety dłuższych wyjaśnień - bo no bo jak zwykle
      dużo trudniej zmyć z siebie błoto, niż kogoś nim obrzucić, na czym żerują tacy
      osobnicy bez skrupułów jak picard2)...

      napisałem w odpowiedzi do losia4:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52826358
      "pamięć ludzka jest krótka...
      najwyraźniej zapomniałes już jak przełączano kolejne atomówki w Europie na
      ćwierć gwizdka w czerwcu i lipcu TEGO roku"

      na to picuś2:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52828289
      > Zupelnie stracilem pamiec bo nic nie pamietam o tych awariach i to szczegolnie
      > W TYM roku; dwa rozwiazania:albo podasz jakis link (inny niz podpisany bonobo)
      > albo klamiesz

      ale już post dalej to wg niego mowa jest nie o TYM ale o ZESZŁYM roku
      (pierwszy element jaskrawej manipulacji lub analfabetyzmu funkcjonalnego):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52834839
      > Oto zadnego problemu z chlodzeniem elektrowni atomowych nie bylo W ZESZŁYM
      roku

      i dalej nasz picuś2 w zaparte upiera się przy tym ZESZŁYM roku, mimo że pisałem
      wyłącznie o bieżącym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52898580&a=52898580
      > wedlug bonobo w ZESZŁYM roku duze upaly w Europie
      > spowodowaly problemy w elektrowniach atomowych Francji

      dodaje przy tym przewrotnie, że miało to m-ce nie w owym ZESZŁYM roku, ale
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52834839
      > dwa lata temu

      na to podaję mu dwa linki:

      - jeden dotyczy roku 2003
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52862482
      "Rekordowe upały kłopotliwe dla elektrowni ATOMOWYCH"
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1618011.html

      - drugi TEGO roku 2006 !
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52863107
      Upały atakują energetykę w Europie
      www.teberia.pl/news.php?id=4150

      co robi picuś2?
      nadal zarzuca mi kłamstwo zwracając uwagę tylko na pierwszy link,
      a drugi świadomie (lub jako analfabeta funkcjonalny) utożsamiając
      z okresem którego dotyczy ten pierwszy
      (drugi element jaskrawej manipulacji lub analfabetyzmu funkcjonalnego):

      > Pare pieter wyzej pisales ze to sie stalo w ZESZŁYM roku a tu chodzi o
      > wiadomosci (zreszta zupelnie nie dokladne) z 2003 o ktorych juz szeroko
      > rozmawiano na tym forum.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52877003

      tymczasem nic takiego nie napisałem... owszem chodzi też o wiadomości z 2003 r.
      (a nie sprzed 2 lat - jak podał picuś2)
      'parę pięter wyżej' napisałem jasno o TYM a nie ZESZŁYM roku...

      na takie dictum powtarzam więc swój link ze strony polskiej Energetyki
      datowany na 27-07-2006 20:59 (a więc ROK BIEŻĄCY !!!):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52888940

      na to picuś2 nadal obraca kota ogonem i stara się namieszac ludziom w głowach:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52892898
      > w Twoim linku nie ma ani jednego slowa o elektrowniach
      > FRANCUSKICH.To wiadomosc o Polsce
      [sic! tak jakby w Polsce były jakieś elektrownie atomowe]
      > i polnocnych Niemcach (zreszta elektrownie w
      > tej czesci Niemiec powinny byc wylaczone od 5 lat).

      pomimo że mówiłem wyraźnie o wyłączeniu lub drastycznym ograniczeniu W TYM roku
      mocy tylko CZĘŚCI EUROPEJSKICH eklektrowni atomowych,
      a nie FRANCUSKICH!
      w Niemczech w TYM (2006) roku dotyczyło to elektrowni atomowych pod Hamburgiem,
      w Szlezwiku-Holsztynie, w Dolnej Saksonii, w Badeni Wirtembergii i Nadrenii
      Północnej-Westfalii...
      jedną elektrownię atomową zamknięto (czasowo) z tego powodu w Hiszpanii...

      co kuriozalne, picuś2 dodaje:

      > W LECIE POTRZEBA NAJMNIEJ ENERGII ELEKTRYCZNEJ
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52892898
      (tak jak byśmy tego nie wiedzieli)
      ale niech jeszcze napisze, ilu Francuzów zabiły upały latem 2003,
      z powodu ówczesnych wyłączeń ich siłowni atomowych
      (co uniemożliwiło skuteczną pracę urządzeń klimatyzacyjnych)

      mogę sobie ten frontalny wściekły i zaślepiony atak picera2 wytłumaczyć tylko
      jednym:
      dotknąłem niezwykle czułego słabego punktu tej energetyki...
      wcześniej wyciagnąłem też dowody na zupełną początkową nieznajomość z jego
      strony kwestii ITER:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52688816
      i to go ubodło do żywego...

      ten kłamca rzuca się teraz jak wściekły kundel po forum i kłamliwie
      zarzuca mi własnie to, czym sam bez żenady operuje... nie pierwszy raz...
      czyni to zawsze zapędzony w kozi róg...
      (nie z nami polskimi bonobami takie numery, Bruner 8-)
      • bonobo44 Re: ☼ brudna kampania picera2 ☼ 27.11.06, 12:23
        ten kłamca, potwarca i manipulator napisał też

        > Od 1980 roku w kopalniach wegla zginelo ponad 30 000 gornikow
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52877003

        (nalezy dodać, że z tego większość w Chinach)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52841018
        Zastanawiajace jest, dlaczego pic2 nie napisał, ilu górników zginęło w
        kopalniach uranu i ilu ucierpiało w wyniku napromieniowania?

        Ponadto, w samym tylko 1994 r. odnotowano łącznie na świecie 335.000
        smiertelnych wypadków w pracy (14 na 100.000 zatrudnionych)(6 na 100.000 w UE i
        w Polsce)
        www.who.int/quantifying_ehimpacts/methods/en/takala.pdf
        nietrudno oszacować, że od 1980 r. w wyniku wypadków w pracy zgineło na świecie
        blisko 9 milionów ludzi... górnictwo węglowe to zatem 0,3%

        ropa naftowa pochłania o wiele więcej ofiar (wojny irackie), a nikt nie
        zamierza z niej jakoś rezygnować...

        > w elekrowniach klasycznych (a zatem i tych opalanych gazem i ropą) bylo 64
        ofiary. W Elektrowniach atomowych 0. (Dane ADEME)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=52542962&a=52877003
        w elekrowniach klasycznych (a zatem i tych opalanych gazem i ropą, czego -
        mały pikuś - manipulator picuś2 już "zapomina" dodać...
        i - najwyraźniej celowo - nie pisze gdzie? czy manipulator pic2 podaje może
        liczbę ofiar elektrowni klasycznych na świecie, a atomowych we Francji?

        elektrownie atomowe to zaledwie 5% wszystkich elektrowni świata...

        bo no bo jeśli o świat chodzi, to ten kłamca i manipulator "zapomniał"
        o wielu pojedynczych wypadkach, w tym:

        - "W programie dokumentalnym ARD [z 22.06.1988] poswieconym niebezpieczenstwom
        zwiazanym ze stosowaniem plutonu w przemysle znalazla sie informacja o
        osobliwym problemie. Chodzilo o zwloki pewnego Turka, pomocnika w laboratorium,
        ktorych z powodu duzego stopnia napromieniowania nie mozna bylo spalic, ani
        pogrzebac, ani wyslac do Turcji."

        - i jedno z najnowszych doniesień z 15.12.2005: zmarł ranny w wybuchu na
        terenie elektrowni jądrowej w Sosnowym Borze ( na terenie, a nie "obok" - jak
        stronniczo napisała np. GW)


        - "zapomniał" też kłamca i manipulator o kilkudziesięciu bezpośrednich ofiarach
        "awarii" elektrowni atomowej w Czarnobylu?
        i o setkach tysięcy osób zmarłych lub które jeszcze dopiero umrą w jej wyniku:

        "Na raka umrze jeszcze blisko 100 tys. ofiar Czarnobyla - twierdzi
        Greenpeace. Szacunki ONZ mówią o kilku tysiącach zgonów
        Za pomocą wyliczeń m.in. Białoruskiej Akademii Nauk Greenpeace szacuje też, że
        od 1986 r. zmarło już 200 tys. ludzi na choroby, które "mogły być wywołane
        promieniowaniem" z czarnobylskiego reaktora. - To niebywałe, że MAEA umniejsza
        skutki największej w historii katastrofy atomowej >>
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25056061&a=48413068

        i jakoś nie napisał ten kłamliwy potwarca, ilu Francuzów zabiły upały latem
        2003, z powodu ówczesnych wyłączeń francuskich siłowni atomowych
        (co uniemożliwiło skuteczną pracę urządzeń klimatyzacyjnych)

        --
        Wypadki, awarie i katastrofy w energetyce atomowej
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25056061&v=2&s=0
    • Gość: Antoś Re: ☼ największa elektrownia ☼ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 18:11
      Sądząc po liczbie postów pan Bonobo44 jest jednym z najlepiej opłacanych lobbystów w kraju. Jak ja bym tyle postów pisał to (przepraszam wszystkie Panie na forum za mocne słowa ) z głodu bym zdechł. Pozostaje dociekać tylko kto za nim stoi. Ogłaszam więc konkurs na najbardziej nieprawdopodobną hipotezę na ten temat. Nagroda: wolno stojący wiatrak generujący (przy pomyślnym wietrze) prawie 1kW ekologicznie czystej energii elektrycznej (przy jego użyciu udało mi się kiedyś przy huraganowym wietrze zagotować 1L wody w niecałe 10 minut!).
      • bonobo44 Re: ☼ największa elektrownia ☼ 28.11.06, 13:29
        traktuję ten głos jak memento...
        w moim przypadku jest to co prawda niemal połowę
        mniej niż np. w przypadku t0g, ale w jego przypadku jest to
        poniekąd uzasadnione, gdyż zapewnił on sobie uprzednio środki do życia, hi!hi!

        w moim - to istotnie najwyraźniej ewidentny dowód na chorobliwe uzależnienie
        (od sieci - chociaż i tak jest tego znacznie mniej niż np. w ub.r. ;-)
        - zatem istotnie najwyższy czas dać sobie na wstrzymanie
        (zanim bonobo nie zdechnie z głodu 8)
    • bonobo44 ☼ Jest już "Struktura rzeczywistości"! ☼ 05.12.06, 11:44
      ukazało się właśnie długo oczekiwane polskie tłumaczenie
      - brawo Prószyński i S-ka za szybką ;-) decyzję!!!
    • bonobo44 ☼ Najgorzej jest z elektrowniami jądrowymi ☼ 24.12.06, 20:51
      <<Upały męczą cały świat
      Paweł Szczerkowski
      2006-07-29, ostatnia aktualizacja 2006-07-28 17:11
      Utrzymująca się nad Europą i USA fala upałów zabiła już setki ludzi. Może być
      jeszcze gorzej, prądu zaczyna brakować już w USA, Wielkiej Brytanii i
      Czechach>>


      <<To najgorętszy lipiec w historii - powtarzają meteorolodzy nie tylko w
      Polsce, ale także w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, we Francji, w Niemczech, a
      nawet w Holandii, gdzie pomiary prowadzi się najdłużej, bo od 1706 roku. Od
      trzech tygodni większość Europejczyków poci się w temperaturach oscylujących
      wokół 35 stopni.

      Gorzej jest w Kalifornii, gdzie wczoraj 11. dzień z rzędu słupek rtęci nie
      spadał poniżej 38 stopni, a w niektórych dolinach przekroczył 46. Wraz z
      temperaturą rośnie liczba ofiar, do tej pory w całym stanie żar zabił 98 osób,
      po kilka zgonów odnotowano w pozostałych regionach USA.

      W Europie rekordowe upały na szczęście nie przyniosły jeszcze rekordowych ofiar
      w ludziach, choć i tak ich liczba przekroczyła już 80. Najwięcej, bo 64 osoby
      zmarły we Francji. To wciąż niewiele w porównaniu z 15 tysiącami, które w kraju
      nad Sekwaną nie przeżyły sierpnia 2003 r. W całej Europie zmarło wtedy od 27 do
      35 tysięcy ludzi.

      Obie fale upałów znacznie się jednak różnią - wtedy temperatury dochodzące do
      40 stopni utrzymywały się dużo krócej, teraz są o kilka stopni niższe, ale
      zdają się trwać w nieskończoność. W radzeniu sobie z tegorocznym upałem pomógł
      szok, jakim była dwa lata temu śmierć tak dużej ilości ludzi, w większości
      starszych, pozostawionych bez opieki przez wypoczywające na wakacjach rodziny.

      Dziś we Francji szpitale zatrudniają studentów medycyny, by poradzić sobie z
      rosnącą liczbą pacjentów. Rząd uruchomił linie telefoniczne, które informują,
      jak zachowywać się w czasie upału. W całym kraju pracownicy opieki społecznej
      chodzą po domach osób starszych i pilnują, by dużo piły i przebywały w jak
      najchłodniejszym miejscu. W Holandii powstały w tym celu specjalne grupy
      wolontariuszy.

      To może być jednak dopiero początek kłopotów. Ludzie masowo kupują wentylatory
      i klimatyzatory, które w firmach, urzędach i domach chodzą na pełnych obrotach.
      Popyt na prąd jest tak duży, że sieci energetyczne są przeciążone. W Czechach
      największy dystrybutor energii ogłosił stan kryzysowy, a zakłady muszą
      ograniczać produkcję, żeby wystarczyło prądu dla gospodarstw domowych.

      NAJGORZEJ JEST Z ELEKTROWNIAMI JĄDROWYMI, które w niektórych krajach, jak we
      Francji, dostarczają większość energii. Żeby działać, potrzebują wody do
      chłodzenia reaktora, a tej jest w rzekach coraz mniej. Ta, co jest, nagrzewa
      się i przestaje się nadawać.

      Z tego powodu Hiszpanie musieli wyłączyć swoją najstarszą elektrownię jądrową,
      a Niemcy ograniczyli produkcję w elektrowniach czerpiących wodę z Odry o 40
      proc. Niedługo mocno uderzy to Niemców po kieszeniach, bo ceny prądu na rynku
      hurtowym wzrosły o 500 proc.

      W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych już zaczynają wyłączać dopływ
      prądu. Kilkugodzinne przerwy wystąpiły m.in. w centrum Londynu oraz w okolicach
      miasta St. Louis w USA. Przez cały zeszły tydzień prądu nie miało sto tysięcy
      nowojorczyków.

      Strat nie liczą już chyba tylko producenci lodów i napojów chłodzących. Rolnicy
      z krajów UE oceniają, że zbiory będą o 10 do 20 proc. niższe. Stowarzyszenie
      Przemysłu Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego (OEITFL), które skupia producentów
      unijnych, ostrzega, że jesienią i zimą wiele sklepowych półek z żywnością może
      świecić pustkami.

      Upał wypędza klientów ze słynnej dzielnicy czerwonych latarni w Amsterdamie.
      Choć o tej porze roku jest ich zwykle najwięcej, w tym roku prostytutki
      narzekają na słaby ruch i liczą straty. - Dziewczyny przeżywają naprawdę trudne
      chwile - mówi Mariska Majoor z Centrum Informacji Prostytutek w Amsterdamie.

      Zgodnie z przepisami amsterdamskie prostytutki nie mogą wychodzić ze swych
      klitek z łóżkiem, bidetem i szklaną, zasłanianą kotarą ścianą. Problem w tym,
      że w środku nie ma klimatyzacji. Uprawianie seksu w takich warunkach staje się
      prawie niemożliwe, a już na pewno dużo mniej pociągające. - Policja gania
      dziewczyny, które stoją przed okienkami, by się ochłodzić - dodaje Majoor.

      Prognozy są bezlitosne - wysokie temperatury na razie utrzymają się. Mało tego,
      powoli trzeba będzie się do nich przyzwyczajać. Według wyliczeń ekspertów z
      NASA poprzedni rok był najcieplejszy od końca XIX wieku, a pierwsze półrocze
      2006 dalej biło rekordy. Już za 30 lat tegoroczne historyczne upały będą normą
      każdego lata. >>
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34191,3514090.html

      zobacz też:
      Czeka nas wiek upałów (29-07-06, 00:00)
      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34152,3514626.html
      • bonobo44 ☼ Awarie elektrowni atomowych w Szwecji ☼ 02.07.07, 23:30
        Andrzej Kublik, AFP2006-08-04, ostatnia aktualizacja 2006-08-04 20:34
        "W ciągu tygodnia w Szwecji wyłączono połowę reaktorów w elektrowniach
        atomowych, głównie ze względów bezpieczeństwa."
        --
        ZOBACZ TAKŻE
        Czy rzeczywiście czas na atom w Polsce? (30-07-06, 19:33)
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34257,3529882.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka