Gość: MariaAntonina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.02.07, 14:14
W metodzie Pana pisaniny jest zaś szaleństwo, padł Pan na kolana czy aby nie
za wcześnie? JEszcze kilka odsłuchów i doszuka się Pan wpływów RockaBilly.
CZego na tej plycie nie ma...echh
p.S.Czy może Pan podac definicję terminu "jazzman"?