Dodaj do ulubionych

Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to?

12.03.07, 13:58
Udało się czy nie?Jak myślicie?
27 dień cyklu. Cykle 28-30 dniowe
Obserwuj wątek
    • aregiec Re: Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to? 12.03.07, 15:07
      Aniu! Wszystko zależy jakie normy podaje Twoje laboratorium. Powinnaś miec to
      napisane na wyniku. Nie chciałabym Ci robić nadziei ale chyba jednak cos sie
      dzieje :) U mnie w jednym lab beta <2.7 wskazuje na wynik ciążowy ale w innym
      ten sam wynik nieciążowy to beta <5.3.
      Trzymam mocno kciuki aby to jednak była ciąża!!!
      Pozdrawiam!
      Aneta

      Acha! Mozesz powtórzyc bete za dwa dni albo poczekaj jeszcze kilka i zrób test
      ciążowy :)
      • aniafirak Re: Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to? 12.03.07, 15:58
        U mnie w laboratorium norma dla kobiet jest do 2.7, póżniej dłudo długo nic i
        16 dla 1,3 tygodnia ciąży. Oby wszystko poszło dobrze i ciąża się rozwinęła.
        Pozdrawiam Ania
        • megisa1 Re: Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to? 12.03.07, 16:00
          no to gratuluję ;) widzisz zmarnowałas testa i dzień dobrego humoru ;)))
          spokojnych 9m ;))
        • aregiec Re: Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to? 12.03.07, 16:10
          no to super! :)
          Myslę zatem, że możesz już przyjmować gratulacje :))))
          Czy to lab to nie Diagnostyka czasem? Gdzie mieszkasz?
          • aniafirak Re: Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to? 12.03.07, 17:04
            Mieszkam w Kutnie, a bete robiłam w miejskim szpitalu, bo tam pracuje.
            Dzięki za wsparcie dziewczyny!!! TYM RAZEM MUSI SIĘ UDAĆ, BĘDE MIAŁA ŚLICZNEGO
            DZIDZIUSIA!!!!!!
            • aregiec Re: Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to? 12.03.07, 17:08
              Dbaj o siebie i Maleństwo i daj czasem o sobie znać :)
              • iwona9649 Re: Zrobiłam bete!!! 5,8 co wy na to? 13.03.07, 10:47
                Gratulacje i duzo szczescia i żeby dzieciątko sie zdrowo rozwijało. Jestem 7
                tygodniu ciąży i raduje sie z tobą :)))
                • aniafirak Dzięki dziewczyny!!! 13.03.07, 19:26
                  Już 1 dzień po terminie @ , ale testu jeszcze nie robie. Poczekam do czwartku,
                  wtedy na pewno wyjdzie pozytywnie.
                  Ale się ciesze!!!!
                  • agafrytka Re: Dzięki dziewczyny!!! 13.03.07, 20:47
                    Aniu,cieszę się,że się udało.
                    Teraz dbaj o siebie najlepiej jak tylko potrafisz.
                    • aniafirak Gratulacje chyba zbyt wczesne 14.03.07, 17:52
                      dziś zrobiłam test w 29 dc po południu. Zwykle cykle 28-30 dniowe. Test
                      negatywny. I plamienie beżowe i lekki ból w dole brzucha. Oby nie na @@@@!!!!
                      Znów bardzo się boje i znów trace nadzieje!!
                      Podrawiam Ania
                      • agafrytka Re: Gratulacje chyba zbyt wczesne 14.03.07, 21:56
                        Aniu,spokojnie.Powiem tak- może Cię to troszeczkę uspokoi-w trzeciej ciąży w
                        dniach zbliżającej się @ plamiłam przez 7 dni i cały prawie czas miałam bóle w
                        dole brzucha.Po plamieniu zrobiłam test-był pozytywny.To mała Julka rozrabiaka!
                        Nie chcę robić Ci niepotrzebnych nadziei,ale też nie załamuj się i nie wpadaj w
                        panikę.Spokojnie poczekaj.Jak @ się nie pojawi zrób jeszcze raz test.
                        Który to dzień wyższej tempki?
                        • aniafirak Re: Gratulacje chyba zbyt wczesne 15.03.07, 16:55
                          Dziękuje za słowa pocieszenia. Niestety moja radość była zbyt wczesna. Dziś
                          pojawiła się @. Nie potrafie opisać tego jak bardzo jestem zawiedziona,
                          załamana i zrozpaczona. Brak mi nadzieji że kiedyś się uda. Mój lekarz uczy
                          mnie akceptacji swojego ciała , ale jak mam zaakceptować coś co cały czas mnie
                          zawodzi, na nic się nie przydaje. Mój organizm to bezużyteczny wrak. I nigdy go
                          nie pokocham, nigdy nie zaakceptuje. A jeśli chodzi o starania, to zaprzestaje,
                          nie chce tak cierpieć za każdym razem kiedy pojawia się @. Już tego nie zniose,
                          z każdym miesiącem jestem słabsza. Nic mnie w życiu nie cieszy , na nic nie mam
                          ochoty, nic nie ma sensu. A wszystko dlatego że straciłam pierwsze dziecko i
                          nie mogę mieć więcej.
                          Może trzeba pomyśleć o adopcji...
                          • agafrytka Re: Gratulacje chyba zbyt wczesne 15.03.07, 23:21
                            Aniu,co mogłabym napisać???Jest mi strasznie przykro,że tak cierpisz.
                            W obliczu Twojego cierpienia może należałoby zachować milczenie...Brak słów...
                            Adopcja,jeżeli będziesz czuła się na siłach,Ty i Twój mąż.Jest to cudowna
                            sprawa,ale do tego trzeba dojrzeć.Wiele razy jest tak,że jak rodzice zaadoptują
                            dziecko w niedługim czasie pojawia się ich własne.I to jest dopiero niesamowita
                            radość.
                            Aniu,chciałabym Cię utulić w Twoim smutku.Rozumiem
                          • asidoo Re: Gratulacje chyba zbyt wczesne 16.03.07, 19:13
                            Przestań! Jaki bezużyteczny wrak?! Ciało to twój skarb, bez niego byłabyś duchem
                            albo nawet wcale byś nie istniała! Adopcja to niegłupi pomysł. A na swoim
                            dziecku krzyzyka nie stawiaj, nigdy nie wiadomo, co w życiu jeszcze się trafi.
                          • aregiec Re: Gratulacje chyba zbyt wczesne 17.03.07, 23:29
                            Aniu strasznie mi przykro tym bardziej ze to ja jestem sprawczynia tych
                            niepotrzebnych nadziei :(((
                            Proszę Cie nie poddawaj sie!!! Ja równiez stracilam pierwsza ciaze i to calkiem
                            niedawno bo 2 miesiace temu. Jestem gotowa na ponowne starania ale wiem ze
                            bedzie mi bardzo ciezko. Trzeba jednak miec nadzieje. Proszę Cie nie trac jej!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka