Dodaj do ulubionych

Kto mi może pomóż?

25.03.07, 10:31
Trudno znoszę macieżyństwo. Nie rozumię tego, co się ze mnom dzieje.
Somsiadka mówi, że tak jest zawsze, a ja jak jom widze, to nie kce mówić jej
nawet dzię dobry. Czy ktoś mi to wytłumaczy?
Obserwuj wątek
    • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 11:55
      Rozumię cie bardzo dobrze, tesz tak mam. Mogię ciebie wspomuc dobrym slowem, bo
      jestem starsza i bardziej rzyciowo doswiadczona. bedzie dobrze, zle dni minom,
      zobaczysz. Pozdrawiam.
    • demarta Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 11:56
      nie mogem, bo nie umie.
      • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 11:59
        Jak nie morzesz, to poco piszesz ??? Dziewczyna pomocy szuka, tszeba pomagac, a
        nie pisac bez celu !!!
        • zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:03
          Właśnie, nie bońćce takie! jak nie umicie to nie odpisujcie, albo pomuście!
          Pszy okazji Bj - pisze się: wytumaczy.
          • zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:08
            acha - bes urazy, nie hciałam Ci dokopać, tylko poumsz, bo zaraz się na pewno
            jakaś ortograwiczka wypowiedzie.
        • demarta Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:03
          co sie pszypiepszaż co??? sama jesteś dórna, wiesz, monż z tobom nie wytszyma i
          sie rozwiedzie. pujdzie do lepsiejszej nisz taka jak ty!!!
          • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:06
            Mosze do ciebie pojdzi, co ??? Cha, cha, cha !!!
            • joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:08
              Baby, pszestancie sie kócić, jak tak mosznasad
              • zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:09
                joanna35 napisała:

                > jak tak mosznasad

                Moszna jak moszna...
                co w tym dźwnego?
                • nanuk24 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:29
                  > Moszna jak moszna...
                  > co w tym dźwnego?
                  >

                  kobiecie nie pszystoji sie kucic
              • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:09
                jaka moszna ??? łot, zboczona jakas !!!
                • demarta Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:12
                  nimfomąka jakaś smile)
                  • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:14
                    Jaka monka, taka nimfa...
                    • joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:18
                      Głodnemu zafsze chlep na myślismile))
    • mathiola Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:01
      Zaskakujonce jest dla mie to co piszesz. To po co kciałaś dziecko, skoro teraz
      nie umisz siem nim zajońć? Rzal mi twojego dziecka. I menża.
      • zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:13
        mathiola napisała:

        > Rzal mi twojego dziecka. I menża.

        i sonsiatki.
    • joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:01
      O kohana, macieżyństwo to cienrzki kawałek chleba. Niestety, im dalej w las tym
      wiencej dżewsmile
      • zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:03
        albo gżybuw.
        • mathiola Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:04
          albo kóp. Niekoniecznie psih smile
          • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:09
            No, a potym buty tsza dzieckom czyscic i depreha gotowa. Rzycie nie latwe jest,
            o nie, nie, nie !!!
          • pieskuba Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 16:41
            albo mhó...
    • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:12
      ło matko, bżuch mnie boli ze śmichu, dajta spokuj !
      • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:13
        Z cudzyh problemof siem smiejesz !!! Tfu, tfu, tfu !!!
        • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:15
          Naskoczylysta na biednom dziewczynem i siem nie odzywa !!! Jeszce sem kszywdem
          zrobi i bedzieta mialy wyrzuty sumienia !!! O !!!
          • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:29
            ni, tylko tegoj problemu szukam, bo nie widzem
            • syriana Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:32
              wspolczuje waszym dziecią!
              co z was za matki, nawet zwierzenta mają instynkt maciezynski!
    • delfina7 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:34
      big_grinDDDDDDDDD
      • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:40
        uciekaj prendko bo zara i na ciebie napadnom !
        • net79 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:48
          Depilki
          • demonii Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:02
            A co? depilacja sie pani niepodoba? nie wszystkie kobiety lubia byc zarosniete,
            lepiej byc depilkom niż małpom
            • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:05
              Ona muwiła, że rzadeł iltelekt.
              • demarta Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:15
                nie wiem jak wy. ja tam sie debiluje codzieńnie!!!
    • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:53
      Mathiola z pytała. Ja nie kciałam. Miała ja romąs z somsiadem. I nie urzyła
      środkuw antykopcyjnyh. Monż nie wiedział. A jak zobaczył, to odeszł. Odszeł.
      Odszłem. I alimętuw ni płaci, bo muwi, że dziecek nie jego. I ja teras nie
      wiem, bo somsiadka tesz muwi, ze jej monrz nie da grosza. I co ja mam poczonć?
      • joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:01
        Ta Twoja dzidzia to mósi byc fest podobna do somsiata skoro monsz zobaczył i
        odszed. Szkoda, że Tfuj monsz jest taki małostkowysad, no, ale jego jeszcze
        mogem zrozumieć. Za to co do tego somsiata to słuf brak - nieodpowiedzialna
        szója, szczerzója. A dziecko somsiatka chce?
        • mor_lena Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:03
          skond w was tyle jadu???
        • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:09
          Somsiadka dziecko kce. Ma nawet zmenrzem drugiej somsiadki. A tamta z moim. Bo
          my pszyjacułki byliśmy. I jak tamte mieli dzieci to nic nie muwiłam, a teraz
          jak ja mam i dorodne, co i ciemienióhe ma to zazdraszczajom. A jak hemoroidy
          dostałam to tesz zadraszały i siem obarzały. A teraz to wogle...
      • demonii Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:04
        Somsiadka pewnie je zazdrosna o chlopa, jak Ci nie wstyd podla kobieto cudzego
        meza na manowce zwodzic i jeszcze to biedne dziecko z nim miec!!! A fuj!! fuj!!
        • renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:25
          Ej, baby! dziecko to nawet kulawy dziot spot kościoła do rady zrobić, po co
          odrazu somsiadowi głowe zawracać! Somsiadka teros nie wie czy mo dziecko na
          obiot zawołac czy nie ,bo ji go pewnie trochę szkoda jak do łojca przyleci i
          muwi że głodne.
        • net79 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:16
          Pewno chiala usunoć, ale frajery pieniądzów nie dały i tara bida w dupe
          zaglonda. Trza było nie dupom myśleć i prawego chłopa sie tszyamć. Ciesze sie
          chóć że chłopina se poradził. A Ty z dzieciakiem do przytułka, morz pomogom
          odhować.
      • demarta Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:15
        pocznij nastempne.
        • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:17
          Ty bj to nie maruc tak. inne to nic nie majom, a ty i ciemieniuchem i
          chemoroidy... Siem przestan przechfalac wogole.
      • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:26
        no to ja bym sie cieszyla ze dziecko z miłości mom i jak stary odeszedł to h.
        mu w d. i ja bym tego somsiada zapytała cy ze mnom by nie kciał żyć.
    • zona_mi Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:17
      n/t
      • pyzka34 Zona mi 25.03.07, 13:20
        Wontki z priwatom pisz na priwatowego !!!
        • zona_mi a ty pyska, nie pyzkuj 25.03.07, 13:24
          i się nie wymołdżaj!
          i nie połuczaj mie!
          • pyzka34 Re: a ty pyska, nie pyzkuj 25.03.07, 13:25
            A bo co, no co, no co mi zrobisz, no ???
            • zona_mi Re: a ty pyska, nie pyzkuj 25.03.07, 13:26
              nic. a bo co? ale w tobie jadó...
        • zona_mi aha 25.03.07, 13:25
          jakie wołtki? ja tu tylko jedengo posta napisłam.
          • pyzka34 Re: aha 25.03.07, 13:26
            ale za to gupi i priwatny.
            • zona_mi Re: aha 25.03.07, 13:29
              o holerka, to idę kliknołć w kosz.
              • pyzka34 Re: aha 25.03.07, 13:32
                No troche sporta nie zaszkodzi...
                • gaskama Re: aha 26.03.07, 10:54
                  czytam te wontki od pięciu lat i po raz pieszy sie popłakałam.

                  Gąskama
      • bj32 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:27
        nie polkom jezde. a pyza to tesz bykciała wszyzdko jak somsiadki. bo chemoroidy
        mam. jak potszebójesz to se kup. tesz ci powiem taksamo jak ci somsiadki tak
        zrobiom
        • pyzka34 bj 25.03.07, 13:30
          to ja ci kciala pomuc, a ty do mnie tak.. No nie wim, czy dopsze robilam cie
          bronionc.
          • bj32 Re: bj 25.03.07, 13:31
            niezrozumiała cuś. Zona tesz sie wymandża...
        • renia1807 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:32
          A gdzie te chemoroidy mosz ,w gardle czy dzie indzi?
          • bj32 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:34
            na wylociedo obdukcyji... obstrukcjyji... Nie napisze póblicznie rze w rzyci
            • renia1807 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:39
              Pewnie zatwardzynie mosz, co?
              • bj32 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:49
                no. od dwoch lat jedno i to samo...
                • renia1807 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 14:05
                  bj32 napisała:

                  > no. od dwoch lat jedno i to samo...

                  no to musisz smarować
    • mbwj88 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:24
      ????smile))
      • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:29
        no co, sgłupła i nie wie co pedzieć?
        • mbwj88 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:30
          taka prawda
          idzie zrobić surówke i przemyśli smile)
          • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:32
            O! i pisać nie umi.
            • mbwj88 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:34
              bo to nie jest takie proste
      • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:30
        ździwona? jam morzesz to pomoszesz, a nje siem ździwiasz.
        • fergie1975 ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:36
          ja napisała na góże że ja bym sie cieszyla ze dziecko z miłości mom i jak stary
          odeszedł to h. mu w d. i ja bym tego somsiada zapytała cy ze mnom by nie kciał
          żyć.
          no co Ty na to stara?
          • demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:38
            ło matko, do czego Ty jom namawiasz!! Nie masz wstydu!! A kysz!!
            • fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:46
              jo ni mam wstydu?, a ty co jest świeta jaka ? swojego chopa sie trzym i tu sie
              nie wtroncaj ! wink
              • demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:50
                zaroz swienta! niewyspana jezdes czy jak? na kacu ino letkim jezdem, nie znosz
                sie na zartach czy jok?? smile
                • fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:54
                  no juz dobra, dobra babo, co ? nie bedziem sie przecia tak pzy niedzieli
                  kłucili.
                  no zgoda.
                  • demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:56
                    może być tam, ja do kłucenia nie jestem chentna, wole tam co inszego porobic. zgoda
                    • renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:57
                      A OBIOT TO JUŻ JAKI MOSZ DEMONII?
                      • demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:00
                        Juzem zjadła, kura latała w sieni, tom jom utłukła, bo niemiłosiernie wielkie
                        kupy waliła po całej podłodze. Dobra była ta kura.
                        • nanuk24 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 18:44
                          zbiroj, zbiroj tek kupy, bo tosto najlepse masecki w swiecie
                          • renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 18:47
                            Ponoć lepsze jes kocie
                      • fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:00
                        ło matko, no toć obiad tza robic , to nara dziołchy , potem pocytam co zeście
                        wymysliły.
                        • demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:00
                          to leć, ino garów nie popal smile
                          • renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:03
                            jo przes wos sórówki zrobić ni mom czasu a dziecko sie dże ze jes głodne
          • bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:39
            z miłości to on mi kwiatki kópywał. A dziecko to sie z dupcenia wzioneło.
            • mbwj88 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:43
              i teraz cię to dziecko męczy czy ten sąsiad??
            • fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:48
              jak to? a ja myslała że Ci siem podobał i Ty mietkie nogi miala i mokro w
              gaciach, ale widze Ze te mokre gaciochy to tylko z cystego segzu byli ?
              • mbwj88 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:51
                a fe
                • demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:52
                  A Tobie co dolega? Doktora może Ci trza?
                • fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:55
                  co fe?, a ty mokrych gatek nigdy ni mosz, popaczta ludzie, hrabianka jaka.
                  • bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:57
                    arystokraci to mi nie cza...
              • bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:54
                dziecko to nie, sosiatka mięczy. Somsiad mi sie podobał, bo i wnko dore kupił i
                mondry męrzczyzna. I tumaczył, zę to sie tera nie miłość a pokreacia nazywa. I
                koham go. I menrza tesz. i obó koham a oni to jusz nie kcom i sama została...
                • fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:59
                  o kurcę no to moż problem kobito. no to może tego mensza pżeproś ładnie pzy
                  jakiej dobrej kolacji i wudzie i wruci, moze mu sie do sómienia odwołaj fkuńcu
                  tyż ma dziecko z innom cy nie?
                  • bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:18
                    No mam. Z menrzem gadałam. To nie on ma dziecko, tylko tamta, to jemu nic do
                    tego. Innego se hyba znajdem... Jak monrz do jutra nie wruci, bo na wudke z
                    oboma somsiadami poszli, to mu waliske za dźwii wystawiem i tyle bendzie.
            • renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:53
              TRZA BYŁO GUME ZAŁOŻYĆ A NIE NA GOLASA JECHAĆ
              • pyzka34 bj 25.03.07, 14:07
                a na te hiemoroidy to ja slyszala, ze w aptece jakies copki mozno nabyc. Tylko
                ponoc cinzko lykac, bo duze som...
                • demonii Re: bj 25.03.07, 14:09
                  gupiaś!! to sie do nosa wkłada a nie łyka! kto Ci takich bajek nagadoł ?
                  • pyzka34 Re: bj 25.03.07, 14:11
                    Ano sumsiadki na targu...
                    • demonii Re: bj 25.03.07, 14:18
                      no somsiadek sie słucha zamiast tu jak BeJot spytac, zobacz ile dobrych porad
                      dostala!! i to na targu jesce! toc wiadomo ze targowe baby najwiecej oszukac
                      chcom, coby zarobic na tym, nawet jak to somsiadkismile
                      • pyzka34 Re: bj 25.03.07, 14:23
                        sodomia i gomoria normalnie...
                  • renia1807 Re: bj 25.03.07, 14:12
                    mój chłop powiedzioł ze najlepi smarować
                    • pyzka34 Re: bj 25.03.07, 14:13
                      ale gdzie ???
                      • pyzka34 Re: bj 25.03.07, 14:13
                        i cym ???
                        • renia1807 Re: bj 25.03.07, 14:14
                          no on muwi że najlepsy jego smar
                • bj32 Re: bj 25.03.07, 14:14
                  Copke połknońć to trudno musi być...
                  • pyzka34 Re: bj 25.03.07, 14:17
                    zdrowie najwazniejse !!!
                    • bj32 Re: bj 25.03.07, 14:20
                      A to wież czy w aptece tszeba pytać, czy ona ma być wełniana, czy z pąponem?
                      • pyzka34 Re: bj 25.03.07, 14:22
                        toc moze lepij w aptece spytoj, to ci lodrazu powiedzom, cy to lykac, czy w nos
                        se wetknonc, jak demonii radzi... Bo ja juz zglupla zupelnie...
    • agusiaczek8 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:26
      moze zacznij od nauki jezyka polskiego?jestem przerazona czytajac to co
      napisalas!
      • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:28
        Tyz mi siem zdawalo, ze łona cus nie teges z tym polskim...
        • renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:30
          pżecierz ona nie Polka to co sie dziwicie?
          • demonii Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:32
            Ło matko i zepsuła całom fajność sad((((((((((
      • kai_30 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:33
        agusiaczek8 napisała:

        > moze zacznij od nauki jezyka polskiego?jestem przerazona czytajac to co
        > napisalas!

        No, ja tesz. To pżerarzajonce, rzeby macieżyństwo nie było códem dla kobiety!
        Nieóstajoncym códem ma być!

        Wspułczuje Twoim dziecią. I sąsiadą.
        • agusiaczek8 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:45
          dobre sorry ze wam zepsólam zapawe najpierf powino sie czytac a dopiero puzniej
          wypowiadac smileposdrawiam

          • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:46
            Bo jusz się zmartwiałam...wink))
          • renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:49
            agusiaczek no widzisz ty się nie znosz! Bj pisze lepiej nirz nie jeden Polok
      • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:44
        Suhaj, morze i nie mam wielkiego wykrztaucenia. Ale ja tu piszem nie po nałke
        tyko pomoc. Pszeczytaj cały wontek, a potem jencz.
        • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:25
          no ja obiad dała, z kurom sie musiała mordowac teraz mesza wyslala z
          dzieciakiem na dwur.
          Ale widzem żeśta tu nic a nic nie wymysliły mondrego na te Bejod problemy.
          ło matko, matko i co to bedzie?
          • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:28
            Muwisz, że monsz z pszyhuwkiem na dwożu? Ano, pomoc niewielka, alem się
            wyszaliła pszynajmiej...
            • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:29
              dobre i telo, ciekawam jeszcze co ten monsz twoj powi jak wroci, to napisz bede
              cytac i jakby co to pomoga.
          • renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:32
            cienszko z pustym żołontkiem coś radzić
          • renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:11
            nie daj chłopu ptasiego miensa, bo zachoruje na ptasiom grype. mój sie boi i
            nie je
            • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 23:44
              a to bardzo ciekawe, to ja ni wiedziała, że to ptasia grypa taka mocna
    • mbwj88 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:38
      a kto mi może pomóż
      jak sobie paluchy oparyzłam parą z sosu??
      całe twoje życie tak nei boli jak mnie paluchy
      • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:42
        do zimnej wody wsadż te paluchi na parę godzin, albo obłósz pokruszonym lodem
        • mbwj88 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:53
          tak bede robic
          • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 16:04
            z uho zausz. czy wsadź.
    • mamooschka Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:49
      O borze, taka zabawa mię omineła!!! smile))
      • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 16:05
        Nie płacz, MOszka. Ja ciongle czkam.
        • fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 16:14
          nie wrócił jesce tyn monsz?
          • fergie1975 albo Wy mi pomóżta 25.03.07, 16:16
            bo już nie wim jak dyskuntować z gupim chłopem na temat picia mleka podczas
            karmienia piersiom plizz.
            O tutej cytać:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=59449091&a=59449091
            • bj32 Re: albo Wy mi pomóżta 25.03.07, 16:32
              Jak wruci, to Wam powię. A tego od mlika to zprsz tutej.
          • pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 16:17
            to ty bj jeszcze czkosz do tego ??? łoj to ja ci wspolczujem logromnie !!! A
            tem capkem ty lykla jusz ??? pomoglo tobie ???
    • bj32 Re: Mosz wrucił. 25.03.07, 17:14
      Uradzili we trzeh z kolegami, że najłatwiej i najtaniej bedzie, jak razemz
      somsiadami razem zamięszamy. Znaczy zamięszkamy. I rzony tesz. i dzeciaki
      wszyskie. Kupimy dom i bedziemy mięszkać. Ja nie wiem, skond oni chcoam wziąść
      piniądze. Co to ta wutka robi z chłopa?
      • net79 Re: Mosz wrucił. 25.03.07, 18:35
        Wutka z hopa robi biznesamena, w swnsie człowieka co sie biznesam ima i mu
        wyhodzi... bokiem. Przy nastempnej wutce pujdom z kolegami na budowe sonsiada
        co go nie lubiom i zorganizujom materiał. A chłopy to dobre kumple i pomogom
        bódować, bo i pszynajmniej okazja na wudeczkem bendzie coirusz, a rzony czepiać
        się nie beendom bo i w sszytnym cetu, dla dzieci. A dla dziecka to człowiek
        nawet i do wutki pszywyknonć morze....
      • fergie1975 Re: Mosz wrucił. 25.03.07, 23:48
        toć to jak w jakiej komunie hipisowej będzie, toc was kisundz z ambony wyklnie,
        oj ludzie na jakim to swiecie pszyszło żyć, ło matko.
      • iwles Re: Mosz wrucił. 26.03.07, 08:38
        > Uradzili we trzeh z kolegami, że najłatwiej i najtaniej bedzie, jak razemz
        > somsiadami razem zamięszamy. Znaczy zamięszkamy. I rzony tesz. i dzeciaki
        > wszyskie. Kupimy dom i bedziemy mięszkać. Ja nie wiem, skond oni chcoam
        > wziąść piniądze. Co to ta wutka robi z chłopa?


        Ale sóperosko ......
        poznasz tyla jafoskih nwoych figór: trujkonty, czforokonty .......
        a te rzony somsiatkuf ładne hociasz ?
      • renia1807 Re: Mosz wrucił. 26.03.07, 10:54
        bj32 napisała:

        > Uradzili we trzeh z kolegami, że najłatwiej i najtaniej bedzie, jak razemz
        > somsiadami razem zamięszamy. Znaczy zamięszkamy. I rzony tesz. i dzeciaki
        > wszyskie. Kupimy dom i bedziemy mięszkać. Ja nie wiem, skond oni chcoam
        wziąść
        > piniądze. Co to ta wutka robi z chłopa?

        Bez wutki takich spraw nie da sie rozwionzac, muwiom że jak sie chłop wutki
        napije to dali widzi, choryzonty enteligentne mu sie poszerzajom.
        Zgudź sie na to co uradzili, bendzie ci raźni bo w kupie jest siła przeciesz .
    • bj32 Re: Zazdroszczę ateistą... 25.03.07, 18:04
      Właśnie wyczytałam. Ah, co za ból...
    • rita75 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:24
      a czego ty nierozumisz? nie mósisz jej muwic dziendobru, to nieprzymós...
      • l.e.a Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 20:15
        jo nie wiym baby , Fy ściesóm jakisi dziwne, dumocie i dumocie, dyć my som w
        unia ni ? na dyc spakójżesz sfoje manatki i do tyj Angliyji jedź tam
        prawiom ,że fszycko za darmo dajom to sie Fom lepi miyszkać bedzie
    • michalina7 Re: Kto mi może pomóż? 26.03.07, 10:45
      do pieca na 3 zdrowaśki. Siebie, dziecko, sonsiadke..
      • bj32 Re: Kto mi może pomóż? 26.03.07, 19:08
        Zaplóam monidor...big_grinDD
    • anita334 Re: Kto mi może pomóż? 28.03.07, 12:13
      Fcale nie kómam ło co sie ftej dyzkósyi rozhodzi...
    • mama_zosi5 Re: Kto mi może pomóż? 28.03.07, 14:19
      a Ty w tym domu co Ci monsz pobuduje za gwiazdę robić bedziesz bo przecie becikowe dostanieszwink
    • chipsi Re: Kto mi może pomóż? 28.03.07, 15:59
      dysotrografnicy mórzom ómżedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka