bj32 25.03.07, 10:31 Trudno znoszę macieżyństwo. Nie rozumię tego, co się ze mnom dzieje. Somsiadka mówi, że tak jest zawsze, a ja jak jom widze, to nie kce mówić jej nawet dzię dobry. Czy ktoś mi to wytłumaczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 11:55 Rozumię cie bardzo dobrze, tesz tak mam. Mogię ciebie wspomuc dobrym slowem, bo jestem starsza i bardziej rzyciowo doswiadczona. bedzie dobrze, zle dni minom, zobaczysz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 11:59 Jak nie morzesz, to poco piszesz ??? Dziewczyna pomocy szuka, tszeba pomagac, a nie pisac bez celu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:03 Właśnie, nie bońćce takie! jak nie umicie to nie odpisujcie, albo pomuście! Pszy okazji Bj - pisze się: wytumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:08 acha - bes urazy, nie hciałam Ci dokopać, tylko poumsz, bo zaraz się na pewno jakaś ortograwiczka wypowiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:03 co sie pszypiepszaż co??? sama jesteś dórna, wiesz, monż z tobom nie wytszyma i sie rozwiedzie. pujdzie do lepsiejszej nisz taka jak ty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:06 Mosze do ciebie pojdzi, co ??? Cha, cha, cha !!! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:08 Baby, pszestancie sie kócić, jak tak moszna Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:09 joanna35 napisała: > jak tak moszna Moszna jak moszna... co w tym dźwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:29 > Moszna jak moszna... > co w tym dźwnego? > kobiecie nie pszystoji sie kucic Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:09 jaka moszna ??? łot, zboczona jakas !!! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:18 Głodnemu zafsze chlep na myśli)) Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:01 Zaskakujonce jest dla mie to co piszesz. To po co kciałaś dziecko, skoro teraz nie umisz siem nim zajońć? Rzal mi twojego dziecka. I menża. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:13 mathiola napisała: > Rzal mi twojego dziecka. I menża. i sonsiatki. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:01 O kohana, macieżyństwo to cienrzki kawałek chleba. Niestety, im dalej w las tym wiencej dżew Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:09 No, a potym buty tsza dzieckom czyscic i depreha gotowa. Rzycie nie latwe jest, o nie, nie, nie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:12 ło matko, bżuch mnie boli ze śmichu, dajta spokuj ! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:13 Z cudzyh problemof siem smiejesz !!! Tfu, tfu, tfu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:15 Naskoczylysta na biednom dziewczynem i siem nie odzywa !!! Jeszce sem kszywdem zrobi i bedzieta mialy wyrzuty sumienia !!! O !!! Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:29 ni, tylko tegoj problemu szukam, bo nie widzem Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:32 wspolczuje waszym dziecią! co z was za matki, nawet zwierzenta mają instynkt maciezynski! Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:40 uciekaj prendko bo zara i na ciebie napadnom ! Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:02 A co? depilacja sie pani niepodoba? nie wszystkie kobiety lubia byc zarosniete, lepiej byc depilkom niż małpom Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:15 nie wiem jak wy. ja tam sie debiluje codzieńnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 12:53 Mathiola z pytała. Ja nie kciałam. Miała ja romąs z somsiadem. I nie urzyła środkuw antykopcyjnyh. Monż nie wiedział. A jak zobaczył, to odeszł. Odszeł. Odszłem. I alimętuw ni płaci, bo muwi, że dziecek nie jego. I ja teras nie wiem, bo somsiadka tesz muwi, ze jej monrz nie da grosza. I co ja mam poczonć? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:01 Ta Twoja dzidzia to mósi byc fest podobna do somsiata skoro monsz zobaczył i odszed. Szkoda, że Tfuj monsz jest taki małostkowy, no, ale jego jeszcze mogem zrozumieć. Za to co do tego somsiata to słuf brak - nieodpowiedzialna szója, szczerzója. A dziecko somsiatka chce? Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:09 Somsiadka dziecko kce. Ma nawet zmenrzem drugiej somsiadki. A tamta z moim. Bo my pszyjacułki byliśmy. I jak tamte mieli dzieci to nic nie muwiłam, a teraz jak ja mam i dorodne, co i ciemienióhe ma to zazdraszczajom. A jak hemoroidy dostałam to tesz zadraszały i siem obarzały. A teraz to wogle... Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:04 Somsiadka pewnie je zazdrosna o chlopa, jak Ci nie wstyd podla kobieto cudzego meza na manowce zwodzic i jeszcze to biedne dziecko z nim miec!!! A fuj!! fuj!! Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:25 Ej, baby! dziecko to nawet kulawy dziot spot kościoła do rady zrobić, po co odrazu somsiadowi głowe zawracać! Somsiadka teros nie wie czy mo dziecko na obiot zawołac czy nie ,bo ji go pewnie trochę szkoda jak do łojca przyleci i muwi że głodne. Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:16 Pewno chiala usunoć, ale frajery pieniądzów nie dały i tara bida w dupe zaglonda. Trza było nie dupom myśleć i prawego chłopa sie tszyamć. Ciesze sie chóć że chłopina se poradził. A Ty z dzieciakiem do przytułka, morz pomogom odhować. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:17 Ty bj to nie maruc tak. inne to nic nie majom, a ty i ciemieniuchem i chemoroidy... Siem przestan przechfalac wogole. Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:26 no to ja bym sie cieszyla ze dziecko z miłości mom i jak stary odeszedł to h. mu w d. i ja bym tego somsiada zapytała cy ze mnom by nie kciał żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi a ty pyska, nie pyzkuj 25.03.07, 13:24 i się nie wymołdżaj! i nie połuczaj mie! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: a ty pyska, nie pyzkuj 25.03.07, 13:25 A bo co, no co, no co mi zrobisz, no ??? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: a ty pyska, nie pyzkuj 25.03.07, 13:26 nic. a bo co? ale w tobie jadó... Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: aha 26.03.07, 10:54 czytam te wontki od pięciu lat i po raz pieszy sie popłakałam. Gąskama Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:27 nie polkom jezde. a pyza to tesz bykciała wszyzdko jak somsiadki. bo chemoroidy mam. jak potszebójesz to se kup. tesz ci powiem taksamo jak ci somsiadki tak zrobiom Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 bj 25.03.07, 13:30 to ja ci kciala pomuc, a ty do mnie tak.. No nie wim, czy dopsze robilam cie bronionc. Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:32 A gdzie te chemoroidy mosz ,w gardle czy dzie indzi? Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:34 na wylociedo obdukcyji... obstrukcjyji... Nie napisze póblicznie rze w rzyci Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:39 Pewnie zatwardzynie mosz, co? Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 13:49 no. od dwoch lat jedno i to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Bejot, czy Ty jesteź hinkoł? 25.03.07, 14:05 bj32 napisała: > no. od dwoch lat jedno i to samo... no to musisz smarować Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:29 no co, sgłupła i nie wie co pedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
mbwj88 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:30 taka prawda idzie zrobić surówke i przemyśli ) Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 13:30 ździwona? jam morzesz to pomoszesz, a nje siem ździwiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:36 ja napisała na góże że ja bym sie cieszyla ze dziecko z miłości mom i jak stary odeszedł to h. mu w d. i ja bym tego somsiada zapytała cy ze mnom by nie kciał żyć. no co Ty na to stara? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:38 ło matko, do czego Ty jom namawiasz!! Nie masz wstydu!! A kysz!! Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:46 jo ni mam wstydu?, a ty co jest świeta jaka ? swojego chopa sie trzym i tu sie nie wtroncaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:50 zaroz swienta! niewyspana jezdes czy jak? na kacu ino letkim jezdem, nie znosz sie na zartach czy jok?? Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:54 no juz dobra, dobra babo, co ? nie bedziem sie przecia tak pzy niedzieli kłucili. no zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:56 może być tam, ja do kłucenia nie jestem chentna, wole tam co inszego porobic. zgoda Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:57 A OBIOT TO JUŻ JAKI MOSZ DEMONII? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:00 Juzem zjadła, kura latała w sieni, tom jom utłukła, bo niemiłosiernie wielkie kupy waliła po całej podłodze. Dobra była ta kura. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 18:44 zbiroj, zbiroj tek kupy, bo tosto najlepse masecki w swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 18:47 Ponoć lepsze jes kocie Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:00 ło matko, no toć obiad tza robic , to nara dziołchy , potem pocytam co zeście wymysliły. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:00 to leć, ino garów nie popal Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:03 jo przes wos sórówki zrobić ni mom czasu a dziecko sie dże ze jes głodne Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:39 z miłości to on mi kwiatki kópywał. A dziecko to sie z dupcenia wzioneło. Odpowiedz Link Zgłoś
mbwj88 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:43 i teraz cię to dziecko męczy czy ten sąsiad?? Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:48 jak to? a ja myslała że Ci siem podobał i Ty mietkie nogi miala i mokro w gaciach, ale widze Ze te mokre gaciochy to tylko z cystego segzu byli ? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:52 A Tobie co dolega? Doktora może Ci trza? Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:55 co fe?, a ty mokrych gatek nigdy ni mosz, popaczta ludzie, hrabianka jaka. Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:57 arystokraci to mi nie cza... Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:54 dziecko to nie, sosiatka mięczy. Somsiad mi sie podobał, bo i wnko dore kupił i mondry męrzczyzna. I tumaczył, zę to sie tera nie miłość a pokreacia nazywa. I koham go. I menrza tesz. i obó koham a oni to jusz nie kcom i sama została... Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:59 o kurcę no to moż problem kobito. no to może tego mensza pżeproś ładnie pzy jakiej dobrej kolacji i wudzie i wruci, moze mu sie do sómienia odwołaj fkuńcu tyż ma dziecko z innom cy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 14:18 No mam. Z menrzem gadałam. To nie on ma dziecko, tylko tamta, to jemu nic do tego. Innego se hyba znajdem... Jak monrz do jutra nie wruci, bo na wudke z oboma somsiadami poszli, to mu waliske za dźwii wystawiem i tyle bendzie. Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: ja jesce raz bo mnie pżeoczyłaś 25.03.07, 13:53 TRZA BYŁO GUME ZAŁOŻYĆ A NIE NA GOLASA JECHAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 bj 25.03.07, 14:07 a na te hiemoroidy to ja slyszala, ze w aptece jakies copki mozno nabyc. Tylko ponoc cinzko lykac, bo duze som... Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: bj 25.03.07, 14:09 gupiaś!! to sie do nosa wkłada a nie łyka! kto Ci takich bajek nagadoł ? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: bj 25.03.07, 14:18 no somsiadek sie słucha zamiast tu jak BeJot spytac, zobacz ile dobrych porad dostala!! i to na targu jesce! toc wiadomo ze targowe baby najwiecej oszukac chcom, coby zarobic na tym, nawet jak to somsiadki Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: bj 25.03.07, 14:20 A to wież czy w aptece tszeba pytać, czy ona ma być wełniana, czy z pąponem? Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: bj 25.03.07, 14:22 toc moze lepij w aptece spytoj, to ci lodrazu powiedzom, cy to lykac, czy w nos se wetknonc, jak demonii radzi... Bo ja juz zglupla zupelnie... Odpowiedz Link Zgłoś
agusiaczek8 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:26 moze zacznij od nauki jezyka polskiego?jestem przerazona czytajac to co napisalas! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:28 Tyz mi siem zdawalo, ze łona cus nie teges z tym polskim... Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:30 pżecierz ona nie Polka to co sie dziwicie? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:32 Ło matko i zepsuła całom fajność (((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:33 agusiaczek8 napisała: > moze zacznij od nauki jezyka polskiego?jestem przerazona czytajac to co > napisalas! No, ja tesz. To pżerarzajonce, rzeby macieżyństwo nie było códem dla kobiety! Nieóstajoncym códem ma być! Wspułczuje Twoim dziecią. I sąsiadą. Odpowiedz Link Zgłoś
agusiaczek8 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:45 dobre sorry ze wam zepsólam zapawe najpierf powino sie czytac a dopiero puzniej wypowiadac posdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:49 agusiaczek no widzisz ty się nie znosz! Bj pisze lepiej nirz nie jeden Polok Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 14:44 Suhaj, morze i nie mam wielkiego wykrztaucenia. Ale ja tu piszem nie po nałke tyko pomoc. Pszeczytaj cały wontek, a potem jencz. Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:25 no ja obiad dała, z kurom sie musiała mordowac teraz mesza wyslala z dzieciakiem na dwur. Ale widzem żeśta tu nic a nic nie wymysliły mondrego na te Bejod problemy. ło matko, matko i co to bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:28 Muwisz, że monsz z pszyhuwkiem na dwożu? Ano, pomoc niewielka, alem się wyszaliła pszynajmiej... Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:29 dobre i telo, ciekawam jeszcze co ten monsz twoj powi jak wroci, to napisz bede cytac i jakby co to pomoga. Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:32 cienszko z pustym żołontkiem coś radzić Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:11 nie daj chłopu ptasiego miensa, bo zachoruje na ptasiom grype. mój sie boi i nie je Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 23:44 a to bardzo ciekawe, to ja ni wiedziała, że to ptasia grypa taka mocna Odpowiedz Link Zgłoś
mbwj88 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:38 a kto mi może pomóż jak sobie paluchy oparyzłam parą z sosu?? całe twoje życie tak nei boli jak mnie paluchy Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:42 do zimnej wody wsadż te paluchi na parę godzin, albo obłósz pokruszonym lodem Odpowiedz Link Zgłoś
mamooschka Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 15:49 O borze, taka zabawa mię omineła!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 16:05 Nie płacz, MOszka. Ja ciongle czkam. Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 albo Wy mi pomóżta 25.03.07, 16:16 bo już nie wim jak dyskuntować z gupim chłopem na temat picia mleka podczas karmienia piersiom plizz. O tutej cytać: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=59449091&a=59449091 Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: albo Wy mi pomóżta 25.03.07, 16:32 Jak wruci, to Wam powię. A tego od mlika to zprsz tutej. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzka34 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 16:17 to ty bj jeszcze czkosz do tego ??? łoj to ja ci wspolczujem logromnie !!! A tem capkem ty lykla jusz ??? pomoglo tobie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Mosz wrucił. 25.03.07, 17:14 Uradzili we trzeh z kolegami, że najłatwiej i najtaniej bedzie, jak razemz somsiadami razem zamięszamy. Znaczy zamięszkamy. I rzony tesz. i dzeciaki wszyskie. Kupimy dom i bedziemy mięszkać. Ja nie wiem, skond oni chcoam wziąść piniądze. Co to ta wutka robi z chłopa? Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: Mosz wrucił. 25.03.07, 18:35 Wutka z hopa robi biznesamena, w swnsie człowieka co sie biznesam ima i mu wyhodzi... bokiem. Przy nastempnej wutce pujdom z kolegami na budowe sonsiada co go nie lubiom i zorganizujom materiał. A chłopy to dobre kumple i pomogom bódować, bo i pszynajmniej okazja na wudeczkem bendzie coirusz, a rzony czepiać się nie beendom bo i w sszytnym cetu, dla dzieci. A dla dziecka to człowiek nawet i do wutki pszywyknonć morze.... Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Mosz wrucił. 25.03.07, 23:48 toć to jak w jakiej komunie hipisowej będzie, toc was kisundz z ambony wyklnie, oj ludzie na jakim to swiecie pszyszło żyć, ło matko. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Mosz wrucił. 26.03.07, 08:38 > Uradzili we trzeh z kolegami, że najłatwiej i najtaniej bedzie, jak razemz > somsiadami razem zamięszamy. Znaczy zamięszkamy. I rzony tesz. i dzeciaki > wszyskie. Kupimy dom i bedziemy mięszkać. Ja nie wiem, skond oni chcoam > wziąść piniądze. Co to ta wutka robi z chłopa? Ale sóperosko ...... poznasz tyla jafoskih nwoych figór: trujkonty, czforokonty ....... a te rzony somsiatkuf ładne hociasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Mosz wrucił. 26.03.07, 10:54 bj32 napisała: > Uradzili we trzeh z kolegami, że najłatwiej i najtaniej bedzie, jak razemz > somsiadami razem zamięszamy. Znaczy zamięszkamy. I rzony tesz. i dzeciaki > wszyskie. Kupimy dom i bedziemy mięszkać. Ja nie wiem, skond oni chcoam wziąść > piniądze. Co to ta wutka robi z chłopa? Bez wutki takich spraw nie da sie rozwionzac, muwiom że jak sie chłop wutki napije to dali widzi, choryzonty enteligentne mu sie poszerzajom. Zgudź sie na to co uradzili, bendzie ci raźni bo w kupie jest siła przeciesz . Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Zazdroszczę ateistą... 25.03.07, 18:04 Właśnie wyczytałam. Ah, co za ból... Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 18:24 a czego ty nierozumisz? nie mósisz jej muwic dziendobru, to nieprzymós... Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: Kto mi może pomóż? 25.03.07, 20:15 jo nie wiym baby , Fy ściesóm jakisi dziwne, dumocie i dumocie, dyć my som w unia ni ? na dyc spakójżesz sfoje manatki i do tyj Angliyji jedź tam prawiom ,że fszycko za darmo dajom to sie Fom lepi miyszkać bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Kto mi może pomóż? 26.03.07, 10:45 do pieca na 3 zdrowaśki. Siebie, dziecko, sonsiadke.. Odpowiedz Link Zgłoś
anita334 Re: Kto mi może pomóż? 28.03.07, 12:13 Fcale nie kómam ło co sie ftej dyzkósyi rozhodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_zosi5 Re: Kto mi może pomóż? 28.03.07, 14:19 a Ty w tym domu co Ci monsz pobuduje za gwiazdę robić bedziesz bo przecie becikowe dostaniesz Odpowiedz Link Zgłoś