dominiaczek1
25.04.07, 19:11
Witam i proszę o rady !
Jedynego kleszcza , którego pamiętam , wyciągnąłem za przeproszeniem z jąder
ponad 20 lat temu.Póżniej lub wcześniej ale w przeciągu na pewno paru
mięsięcy na łydce pojawiła mi sie czerwona plama , ktróa przewędrowała na
drugą łydkę.Niestety zupełnie nie pamiętam , czy ten ew.rumień był przed ,
czy po kleszczu.I nic więcej sie nie stało , byłem okazem zdrowia przez
następne 20lat.I oczywiście nie pamiętałbym o tym wszystkim , gdyby nie
pogarszające sie zdrowie od ostatnich czterech lat.Najpierw oczy
zaczerwienione , podpuchnięte, póżniej cykady, szum w głowie głowie .Dwa
lata temu po wysiłku sportowym pojawiło sie drżenie całego ciała,zimne poty
osłabienie i ogromna ochota na czekoladę.Po czekoladzie organizm wyciszał
się.Później miałem kłopoty z przełykiem ,panicznie bałem sie , że mam raka
przełyku ,ale gastroskopia ok , tylko dostałem Controloc ponieważ wykryto u
mnie narastanie tam tkanki żołądka ( to podobno potrafi wykształcić się w
wieku prenatalnym , ale nie jest grożne).Brałem ten lek ( nie wiedząc , że
jest grzybotwórczy przez pare miesięcy ,czekając spokojnie na następna
gastroskopie ( przy pierwszej zapomniano pobrać wycinka !).Po tej właśnie
gastroskopii zaczęły się moje największe problemy - czyli drętwienie, drżenie
nóg idące od stóp w kierunku kolan , potem doszło mrowienie rąk i całego
ciała , ale niewielkie , takie podprogowe.I oczywiście szum w głowie to są
moje najpoważniejsze objawy.Czesząc internet trafiłem na Candidę i byłem
prawie pewien że to grzyb , ale.... badania kału na grzyba Ok chociaż
chodowali grzyba tylko 3 dni.I tak trafiłem na boreliozę WB w Warszawie
ujemny , ale PCR Real Time w Poznaniu dodatni.
Leczę się u Beaty(wspaniała osoba), przeszedłem przez rózne leki ( Zamur ,
metro, cedax tetra tini pulsacyjne , teraz biotraxon ) i nic. .Objawy jak
były , tak są , może tylko większe.Herxów raczej nie mam, chociaż to
oczywiście jednoznacznie trudno stwierdzić.W głowie szumi ,stopy palą ,
dreszcz po nich przechodzi , troche jestem słaby , ale to pewnie od diety.
Poza tym normalnie , czasem o czymś zapomnę , czasem wjadę na czerwonym
świetle , ale to pewnie każdemu może sie zdarzyć.Prowadzę swoją niedużą firmę
i mój stan w tym mi nie przeszkadza.I dlatego mam zamiar przerwać leczenie
abx po 2,5 miesiąca i leczyć porządnie grzybicę - może to ona jest przyczyna
moich kłopotów a nie borelioza , mimo dodatniego PCR ?
Co minutę o tym myślę borelioza czy coś innego , boreloiza czy grzybica ,
borelioza czy kłopoty z kręgosłupem , borelioza czy zaburzenie krążęnia ?
Poradźcie mi proszę , czy to będzie totalny błąd jeżeli przerwę leczenie
antybiotykami , powtórzę za 6 tyg WB , a w międzyczasie potraktuje poważnie
ew. grzybicę lub poszukam innych przyczyn moich kłopotów ?
Przepraszam , pewnie zbierajć do kupy różne wpisy z forum sam moge sobie na
to odpowiedzieć , ale chyba nie potrafię
Jacek