Dodaj do ulubionych

Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 od

04.05.07, 21:42
sztuki w knajpie? Taki usmazony przez faceta w starych i brudnych tenisowkach.
Obserwuj wątek
    • chardonnay Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 04.05.07, 22:15
      Ja lubie The Keg ..oni maja fantastyczny Baseball Steak ...ma ze 3 cm ..mmm
      pycha... smile
    • jot-23 Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 04.05.07, 22:40
      dobry steak trudno spieprzyc... dlatego bardzo zadko jem go w restauracjach, o
      wiele przyjemniej kupic filet mignon, proterhouse albo cos w tym stylu
      i "wrzucic na grilla" - creamed spinach i masz-potejto i juz, 20 minut i 3x
      taniej niz w knajpie, ale za to mozesz siedziec w slipkach na porczu
    • a_cali Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 03:20
      czasami jemy taki aggiemeat.tamu.edu/judging/TBoneClass/OffPlacing.html
      i smazymy go sami i nigdy w starych i brudnych tenisowkach bo moze byc za
      bardzo aromatyczny
      • motorcity Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 04:02
        My jemy w restauracjach 2-3 razy w tygodniu, ale steake to jeden z
        najprostszych dan, ktore mozesz latwo zrobic w domu w 5-20 min za 1/10 ceny,
        poza tym zrobisz to sobie naprawde tak jak ty chcesz. W restauracji lepiej jest
        zamawiac rzeczy, ktore zabieraja duzo czasu w kuchni.

        Moja recepta na bacon strapt fillet mignon na grzybach shitake i z arugula:

        Wez filet mignon (ok. 6 oz), zawin plasterkiem bekonu, przypnij bekon do fileta
        po bokach za pomoca drewnianych wykalaczek. Gotuj na malym ogniu na non-stick
        patelni. Najpierw poloz steake na boku i go obracajac usmaz bekon do niego
        przypiety. Gdy bekon jest usmazony na brazowo, poluz stek plasko na patelni i
        gotuj po ok. pol min na jednej stronie. Sprawdz, czy stake jest ugotowany na
        medium-rare (srednio-krwiscie).
        Test, by sprawdzic, jak ugotowany jest steak (rare, medium-rare, medium, med-
        well, well done):
        www.meninaprons.net/images/hand_test.jpg
        Steake poluz na grzybach shitake smazonych z olejem z oliwek, czosnkiem.
        Przykryj steake odrobina salatki ze swiezej aruguli z olejem z oliwek i sokiem
        cytrynowym. Serwuj z pieczonym ziemniakiem.

        Moze brzmi skomplikowanie, ale ja potrafie zrobic ta feast na 4 osoby w 15-20
        min. I RULE! smile
        • motorcity Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 04:29
          znalazlem zdjecie podobnej recepty: bacon wrapt filet mignon
          lastheplace.com/images/article-images/Kyra/KansasCity/BaconFilet.jpg
        • dis_and_dat_kid Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 04:33
          motorcity napisała:

          > Test, by sprawdzic, jak ugotowany jest steak (rare, medium-rare, medium, med-
          > well, well done):

          do tego dochodzi blue, ale z tym to ostroznie, jesli ktos sie nie chce zatruc, i
          very well done, ktory smakuje jak podeszwa i wymaga wysokiej klasy smakoszawink
          • motorcity Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 04:53
            dis_and_dat_kid napisał:

            > motorcity napisała:
            >
            > > Test, by sprawdzic, jak ugotowany jest steak (rare, medium-rare, medium,
            > med-
            > > well, well done):
            >
            > do tego dochodzi blue, ale z tym to ostroznie, jesli ktos sie nie chce
            zatruc,
            > i
            > very well done, ktory smakuje jak podeszwa i wymaga wysokiej klasy smakoszawink

            A takze moj ulubiony rodzaj, tj. "charred rare" (lub "Black and Blue") - po
            prostu rozpal patelnie lub ogien w grillu na najwyzsza mozliwa temperature i
            poloz steak na kazdej stronie po kilka sekund (8-15 sec.) Otrzymasz wtedy steak
            ugotowany tylko na zewnatrz, i bardzo krwisty (zimny) w srodku. Ja lubie taki
            steak poprzedzic brudnym vodka martini (z olwka) i szkalanka peruwianskiego
            shiraz/merlot z glownym daniem...
            Musze konczyc, bo wlasnie zalalem keybord kapiaca slina.
          • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 05:15
            masz na mysli blue cheese? To jest wlasnie dodatek ktory ja lubie.
            • motorcity Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 05:31
              piss.doff napisał:

              > masz na mysli blue cheese? To jest wlasnie dodatek ktory ja lubie.

              Nie, to jest rodzaj temperatury steaka. "Charred-reare" lub bardziej poetyczna
              nazwa "black'n'blue" to rodzaj TEMPERATURY steaka. Oznacza to ze smazysz steka
              bardzo szybko w bardzo wysokiej temeraturze na zewnatrz ("charred",
              lub "black"), pozostawiajac srodek miesa praktycznie surowy, czyli krwisty, lub
              zimny ("rare", "blue").
              Swoja droga, masz racje, ze blue cheese bardzo pasuje do takiego steaka.
              • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 09:33
                aa, to ciekawa nazwa, tej nie znalem chociaz slyzalem od kierownika luksusowej
                restaruacji tym tricku wysokotemperaturowym. Blue cheese na tym steku z
                grzybkami i cebulka jest boskiiiii!!!!
        • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 05:14
          fajny przepis, przypomina danie z Bufflo Grill w Lavonii. Jezeli lubisz olive
          oil to randazzo ma akurat extra virgin, Nannina.
    • harlista Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 03:33
      U mnie na wsi jest restauracja gdzie 32 oz Rib-Eye Steak z dwoma "side" czasami
      maja po ok $16.00
      Moj rekord to 64 oz (plus kilka piw)
      • motorcity Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 04:14
        harlista napisał:

        > U mnie na wsi jest restauracja gdzie 32 oz Rib-Eye Steak z dwoma "side"
        czasami
        > maja po ok $16.00
        > Moj rekord to 64 oz (plus kilka piw)

        Wow, 64 oz - to musialy byc dwa steaki po 32oz? Albo krowa - monster hehe. Moj
        najwiekszy steak to byl chyba 24 oz. porterhouse. To jest moj limit, poza ta
        granica, powiewam biala flage smile
        Czy probowales steaki z tuny? Powaznie zamow sobie steak z tuny (musi byc
        medium-rare). Rozpuszcza sie w gebie. Steak med-rare z tuny smakuje ZUPELNIE
        inaczej niz tuna z puszki. Ja na poczatku lubilem tuna steak med-rare, potem
        rare.. W taki sposob w koncu wciagnelem sie w sushi smile
        • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 05:16
          bardzo dobry, GFS ma mrozeone, super.
    • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 05:20
      ja wlasciwie juz nie jem stekow z uwagi na to ze jakosc miesa pogorszyla sie i
      dlatego jestem wegetarianinem ale najwiekszy to byl w Jamal's in Tulsa, wazyl
      funt i mial rozmiar 3/4 talerza. W smaku byl lekko podeszwowaty ale nie do
      przejedzenia. Jezeli juz lapie sie za wolowine to miele sam kawalek miesa i
      serwuje z cebulka, papryka, grzybkami i blue cheese.



    • peerelski prawdziwy stek? tylko ze stekowcow! 05.05.07, 09:48
      Luiza wie lepiej
      • chardonnay Re: prawdziwy stek? tylko ze stekowcow! 05.05.07, 14:13
        Prawdziwy steak moze zrobic tylko prawdziwy kucharz.Jak zamarynowac steak na
        miesiac?Jak oni to robia? A robic musza bo nie ma mowy aby usmazyc well done 3
        centymetrowy steak w 15-20 minut.W karcie stoi jak byk - 21 days aged ( tak do
        konca to on nie jest well done tylko midium)
        • jot-23 Re: prawdziwy stek? tylko ze stekowcow! 05.05.07, 14:57
          lol...kto je steki "well done"???... normalnie najlepszy smak maja medium-rare.
          stekow sie nie "marynuje" , dobre mieso "obroni" sie samo -->
          pieprz/sol. "aged" kupuje sie juz w sklepie. "3cm" steak to niecaly 1.25in --->
          kazdy podworkowy grill sobie z nim poradzi w 10 minut, lub mniej. ty chyba
          facet jestes wegearianinem co? bo kompletnie nie masz pojecia o czym piszesz...
          • piss.doff Re: prawdziwy stek? tylko ze stekowcow! 06.05.07, 05:40
            na poczatku jadlem tylko takie a i dzisiaj tez takim nie gardze z uwagi na
            zaraze. okazuje sie ze mialem racje. Goebbels powiadal ze krwisty steak daje
            sile rasie garmanskiej.
            • peerelski Re: prawdziwy stek? tylko ze stekowcow! 06.05.07, 05:53
              to rebe Goebbels byl rasy germanskiej?
    • flipflap Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 21:02
      piss.doff napisał:

      > sztuki w knajpie? Taki usmazony przez faceta w starych i brudnych tenisowkach.

      Mnie to interesuje co to jest "stek"?

      Poza tym gdzie ty jadasz, jak podają tobie faceci w starych i brudnych tanisówkach?

      Na koniec - żadnego lepszego mięsa się nie marynuje. Trochę przypraw i wsio.
      • flipflap Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 05.05.07, 22:04
        Jedna z moich ulubionych restauracji to MORTON'S STEAKHOUSE.
        www.mortons.com
        Jadałem w New York, Philladelphia i Georgetown,DC. Wszędzie było wspaniale
        podane. Ceny przystępne
        • chardonnay Do J-23 06.05.07, 03:30
          Kloss, dales dupy ... hehe
          stekow sie nie "marynuje" ...i owszem... aging ..kolego..ale my chyba jadamy w
          innego typu restauracjach.Steak ktory kosztuje $50 nie jest wyciety z ryczacej
          krowy i wrzucany na patelnie ...mieso musi odpowiednio skruszec ...
          Poczytaj tutaj i przepros mnie publicznie wink
          www.maximonline.com/articles/index.aspx?a_id=6535
          • jot-23 Re: Do J-23 06.05.07, 03:54
            ehhh... "aging" a "marynowanie" to dwie zupelnie inne rzeczy... no mniejsza z
            tym
            • piss.doff Re: Do J-23 06.05.07, 05:38
              aging oznacza ze trzyma sie mieso tak dlugo w cieple az sie zazieleni a potem
              sie nozem okrawa to zielone i leci z tym na gryl. marynowanie oznacza ze jak
              kawalek jest podeszwa to po marynowaniu nia nie bedzie. Klient placi i cieszy
              sie ze bylo mieciutkie. za taki szajs mozna zaplacic i $300, nie pytaj skad
              wiem.
      • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 06.05.07, 03:55
        nie umiesz patrzec, nie masz nawyku patrzenia albo jestes slepy, gluchy i bez
        nosa- naprawde nie wiem ktora mozliwosc dotyczy ciebie.

        co do miesa, nie slyszales o 'aging' i nie slyszales o 'marinating'. Jak chcesz
        to ci opisze detale ale mozesz juz wiecej nie wejsc do twojej ulubionej
        restauracji. Co do tenisowek, wejdz moj drogi do kuchni w twoim przybytku i
        poatrz sie. Jak chcesz to moge ci wyjasnic te ajmnicze naciecia na miesie no
        ale again trzeba sie przyjrzec.

        Nastepna rada, to wejdz do tamtego luksusowego $racza, zaciagnij sie i poczytaj
        co, kto i z kim. Ot i cala prawda o luksusowych knajpach.


        flipflap napisał:

        > piss.doff napisał:
        >
        > > sztuki w knajpie? Taki usmazony przez faceta w starych i brudnych tenisow
        > kach.
        >
        > Mnie to interesuje co to jest "stek"?
        >
        > Poza tym gdzie ty jadasz, jak podają tobie faceci w starych i brudnych
        tanisówk
        > ach?
        >
        > Na koniec - żadnego lepszego mięsa się nie marynuje. Trochę przypraw i wsio.
        >
        >
        • flipflap Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 07.05.07, 04:11
          piss.doff napisał:

          > nie umiesz patrzec, nie masz nawyku patrzenia albo jestes slepy, gluchy i bez
          > nosa- naprawde nie wiem ktora mozliwosc dotyczy ciebie.
          >
          > co do miesa, nie slyszales o 'aging' i nie slyszales o 'marinating'. Jak chcesz
          >
          > to ci opisze detale ale mozesz juz wiecej nie wejsc do twojej ulubionej
          > restauracji. Co do tenisowek, wejdz moj drogi do kuchni w twoim przybytku i
          > poatrz sie. Jak chcesz to moge ci wyjasnic te ajmnicze naciecia na miesie no
          > ale again trzeba sie przyjrzec.
          >
          > Nastepna rada, to wejdz do tamtego luksusowego $racza, zaciagnij sie i poczytaj
          >
          > co, kto i z kim. Ot i cala prawda o luksusowych knajpach.
          >

          Chill out Pissdoff, Strasznie się zabulgotałeś. Jak indor,hehehe

          Po prostu nigdy nie miałem do czynienia z brudnym ochlapusem w zdartych
          trzewikach, serwujacego mi steak'a. Widocznie masz więcej doświadczenia w tym
          temacie.
          Jeżeli chodzi o wiadomości na temat steak-ów to już inna sprawa.
          Teraz słuchaj uważnie.
          Marynuje się gorsze gatunki mięsa. Powód jest prosty. Dodać flavor i zmiękczyć
          , żeby nie smakowało jak podeszwa. (szczególnie parę godzin po gotowaniu).
          Prime Rib nie jest w 100% steak meat. Zawiera znacznie więcej tłuszczu.
          Dlatego idealnie nadaje się na "aging". Przy czym strata jest około 25% wagi.
          Jest to też idealne mięso na roasting lub szcególnie na rożno.

          Prawdziwe mięso na steak to Filet Mignon (najbardziej krucha część polędwicy).
          Delikatne i zawsze czerwone mięso. Najlepsze mięsko na Tatar Steak.
          Strip loin lub NY Strip - delikatne mięsko. T-bone -Z kością - zawiera z
          jednej strony filet mignon a z drugiej strip steak. Porterhouse - kolejny steak
          z kością - po jednej stronie jest część mignon steak a z drugiej strony sirloin
          steak. Taki trochę gorszy gatunek. Wymienione wyżej rodzaje nie poddaje się
          żadnemu marynowaniu.

          PRZYGOTOWANIE
          Różne kuchnie zalecają różne przyprawy i to wsio.
          Steaka można po przyprawieniu dodatkami polać oliwką i potem na rozgrzany ruszt
          kuchenki lub grila żeby go jak najszybciej zesmarzyć z zewnątrz. Następnie
          odstawia się z aktywnego ognia żeby go nie spalić. Dochodzi on w piekarniku
          lub drugiej części grila. Teraz trzeba sprawdzić temperaturę w najgrubszym
          miejscu. Medium-rare -(135-140F) różowe w środku - jaśniejsze na zewnątrz.
          Porada-zbyt bardzo przypalone mięso można poprawić BBQ sosem.

          Każdy inny gatunek mięsa należy wcześniej pomarynować, pobić tłuczkiem, dusić na
          małym ogniu lub gotować.

          Oczywiście jak masz jeszcze jakieś rady to z chęcią posłucham.
          • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 07.05.07, 06:15
            daruj sobie komentarze polaczone z hehehe. Powiem ci jeszcze raz, wiedze o
            stekach masz wyraznie ksiazkowa a ja bezposrednio od kucharza ktory takie
            przygotowuje. To ze nie zauwazyles starych zeszmalcowanych trepow na nogach- w
            to wierze, bo po prostu nie patrzales anawet jakbys patrzal to tez nie wiem co
            ty bys zobaczyl. Naprawde nie widzisz brudu i smrodu? NAprawde nie widzisz
            kapiacej rdzy w lodwokach pod matami saczaca sie kjm krew? JAki jest stan
            lodowek, posadzek i $raczy? ALbo to: nie widziales programu z ukrytej kamery
            jak pracownik zgarnial tenisowkami salatke ktoa mu sie wysypala z baru? Albo
            jak piszpanna u prawnika szczala pod poduszke fotela w poczekalni?

            Po prostu jest jak jest i kazdy ma to gleboko w d. bo to kosztuje. Dopiero jak
            buchnie zaraza to sie cos zmienia, albo jak kogos zlapia na kamerke i puszcza w
            telewizji jak przeklejali naklejki. A moze zona robi zakupy a ty tylko
            konsumujesz podlane sosem. Najlepiej A1 lub tabasco.
    • edytkus Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 06.05.07, 09:49
      co Wy tu wymyslacie jakies grzybki i boczki, steak to nie omlet, najlepiej smakuje porzadny t-bone od
      rzeznika (nie jakis ochlap z supermarketu) zamarynowany na pare godzin w Maggi
      • piss.doff Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 07.05.07, 06:19
        maggi... po co maggi jak dobry stek? Z rzeznikami tez roznie bywa, jeden dobrey
        a wiecej brudasow i smierdzieli Wiesz jaka norme ma rzeznik w okolicy na
        mielone: 2 dni!!! Grzybki, cebulka a na gorze blue cheese, slightly melted...
        mniam! chocaiz zgadzam sie ze supermarkety maja obecnie ochlapy i nie rozumiem
        dlaczego, przeciez dawniej tak nie bylo.
        • edytkus Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 07.05.07, 06:45
          piss.doff napisał:

          > maggi... po co maggi jak dobry stek?

          zeby byl jeszcze lepszy, sprobuj a sie przekonasz

          Z rzeznikami tez roznie bywa, jeden dobrey
          >
          > a wiecej brudasow i smierdzieli

          zawsze kupujemy u tego samego, dobry kumpel meza wiec nie mamy powodu do narzekania
          • edytkus Re: Jak czesto jecie stek, taki prawdziwy za $20 07.05.07, 06:46
            a jaki jest po maggi soczysty!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka