jollyvonne
06.02.08, 00:03
Dostalam w prezencie dwie torebki ogorkow kiszonych. Taka swiecka tradycja
obdarowania Polonii tym, czego na miejscu nie da sie kupic. W pierwszym
czytaniu chcialam po prostu te ogorki zjesc, ale dziecko blaga o zupe ogorkowa
i robi oczy Kota ze Shreka ...
Bardzo uprzejmie prosze o scisla instrukcje jak ta zupe zrobic. Podrobow tutaj
nie kupie, mam wolowine lub filet z kurczaka. Z dwoch torebek ogorkow zostala
niestety tylko jedna, ale udalo sie uratowac sok z drugiej. Na jakiej ilosci
wody gotowac mieso, zeby nie rozcienczyc za bardzo? Soku z jednej torebki jest
ok. 300-400ml.
Bede bardzo wdzieczna za wszelkie podpowiedzi, nie moge sobie pozwolic na
zmarnowanie tak cennego skladnika.