Dodaj do ulubionych

Bellona - jakie opinie o wydawnictwie?

03.03.08, 22:55
Tzn. czy płacą (w terminie) i ile płacą? Czy mają dobrych
redaktorów? I w ogóle, jak się z nimi współpracuje? Chodzi o
tłumaczenia.
Wyszukiwarka niczego nie wypluła, będę wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • jacek1f NB - poszla malpa na priva...n/t 04.03.08, 09:49
      • bosy.mnich Re: NB - poszla malpa na priva...n/t 04.03.08, 13:58
        A dlaczego ta małpa poszła na priva? Nie mogłaby być dla wszystkich dostępna?
    • energeia Re: Bellona - jakie opinie o wydawnictwie? 04.03.08, 21:42
      Na razie mogę jedynie powiedzieć, że zaliczki to owszem, na czas. Co
      do reszty, to jeszcze nie wiem. Jak zapłacą, to doniosę szanownemu
      Towarzystwu :)
      • nobullshit Re: Bellona - jakie opinie o wydawnictwie? 06.03.08, 22:14
        energeia napisała:
        > Jak zapłacą, to doniosę szanownemu Towarzystwu :)

        Ja mogę coś donieść, jak zadzwonią :) Głównie chodzi mi o
        znalezienie dobrych powodów, żeby odmówić, bo mam innej roboty po
        kokardę.
    • yanga Re: Bellona - jakie opinie o wydawnictwie? 09.03.08, 19:16
      Ja miałam bardzo dobrą redaktorkę. Niestety poza tym moja opinia
      jest jak najgorsza, czemu już dawałam tu wyraz.
      • wlodekbar Re: Bellona - jakie opinie o wydawnictwie? 19.05.08, 03:28
        Ja mam złe.
        Mieli mi, był to koniec l.90., wydać książkę, już wszystko było
        zaklepane, i wnet tego samego dnia wieczorem dostałem zwrot
        materiałów pocztexem, w paczce żadnej informacji, żadnej kartki,
        nawet b. podpisu. Dodatkowo brak zwrotu książki, którą im
        pożyczyłem.
        Po tym incydencie okazało się, że nie ma dla mnie:
        red. naczelnego,
        dyrektora,
        a ja tam intruzem, i nie powinienem się w ogóle pojawiać, ani
        dzwonić.
        Domyśliłem się, że to podział polityczny.
        Poprosiłem odnośne służby o pomoc.
        Okazało się, że b. dygnitarz PRL-owski spowodował owo zablokowanie
        książki, i w ogóle współpracy, tak jak przypuszczałem.
        Niestety, wieść o książce wcześniej rozeszła sie po Wawie i Polsce,
        i były to opinie pozytywne.

        I dotąd chodzi opinia, że w tej firmie element polityczny siłą
        inercji, koła napędowego 'lubi' włazić z butami do xsfery współpracy
        z autorami i produkcji.
    • autumna Bellona naraziła mi się jako czytelniczce 14.03.08, 09:32
      Czytam "Oczy smoka" Warneńskiej wydane przez nich. A tam "stróżka potu", "herbata z termosa" i bałagan w dialogach (czasem w jednym akapicie ciągną się wypowiedzi dwóch osób albo też słowa wypowiadane na głos zlewają się z monologiem wewnętrznym).
      • nomina Re: Bellona naraziła mi się jako czytelniczce 14.03.08, 16:37
        W biografii Wysockiego też dali plamę...
        • ania13 Re: Bellona naraziła mi się jako czytelniczce 22.05.08, 10:22
          biografia Wysockiego jest już słynna w tzw. towarzystwie. funkcjonuje jako
          antyprzykład. szkoda, bo taki profil mieć i markę - wydawałoby się, że trudno
          zniszczyć, a jednak...
          złe mam zdanie, podobnie jak przedmówcy. pretekst do odrzucenia propozycji
          współpracy - wystarczy szczerze powiedzieć osobie kontaktowej, że nie podoba mi
          się jakość wydawanych przez Państwo książek. Osoba kontaktowa nie będzie miała
          argumentu, żeby nalegać.
          • nomina Re: Bellona naraziła mi się jako czytelniczce 22.05.08, 11:38
            Wiem, że jest już słynna :).
            • tradukistino Re: Bellona naraziła mi się jako czytelniczce 21.08.08, 19:29
              Biografia Wysockiego jest prezentowana na kursach redakcji merytorycznej jako
              kuriozum.
    • bohemia1 Re: Bellona - jakie opinie o wydawnictwie? 23.05.08, 13:34
      Zajrzyj na forumtlumaczy.pl tam ten wątek był już poruszany w
      wywiadowni.
    • bohemia1 Re: Bellona - jakie opinie o wydawnictwie? 23.05.08, 13:37
      BTW Fajna sygnaturka... widzę, że też uczulona jesteś na wypowiedzi
      typu "chcę kawałek torta" grrr... :(
      ja dodatkowo ostatnio słyszłam formę (bez kogo? czego?) bez
      KECHUPA!!! (sorry za off-topic ;)
    • nobullshit Re: Bellona - jakie opinie o wydawnictwie? 04.06.08, 18:00
      Dziękuję za wszystkie posty. Mieli do mnie zadzwonić i nie zadzwonili (co też o
      czymś świadczy), no i dobrze :)

      Bohemio, miałam taką sygnaturkę, bo głównie piszę na forach kuchennych, a tam
      ciągle ktoś ma "smaka na torta". Brr...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka