Dodaj do ulubionych

H10 La Nina (****) - Teneryfa, Costa Adeje

29.07.08, 14:29
Hotel choć zbudowany w 2003 roku lata swietnosci ma juz za soba.
siec hoteli H10 rządząca na wyspach kanaryjskich nie popisała sie
akurat tym hotelem. spośród pejzażu oceanicznego wyróżniają go
ciemne barwy, taki komunistyczny moloch o nieciekawej bryle
architektonicznej. jest tu bardzo dużo ludzi a zwłaszcza hiszpańców,
którzy głośno gadają, jak to południowcy i z uwagi na niska cene
przyjezdzaja tu z hiszpanii kontynentalnej na rodzinne wakacje.
bardzo mało polaków, juz wiecej rosjan, okazuje sie ze cena jest
wciaz zaporowa dla polaków by wypoczywac na kanarach. bardzo wazna
informacja dla tych którzy szukaja spokoju. juz od godziny 10 rano
obudzi was muzyka(przez 2 tygodnie grali to samo) i głosno bedzie az
do ponych godzin nocnych, bo hotel połozony jest blisko portu,
restauracj, kafejek z muzyka na zywo i promenady oceanicznej, która
tętni życiem. dlatego hotelu nie polecam ludziom starszym, którzy
cenia sobie spokoj i kameralnosc, nie polecam młodym parom, ani
młodziezy. cienkie ściany i wrzask hordy dzieciaków moze popsuc
humor. hotel nadaje sie tak naprawde tylko dla hiszpanców bo osbługa
gada tylko po hiszpansku, animacje i wieczorne show takze sa raczej
po hiszpansku. dzieciaki beda mialy tam raj bo raczej pod nich sie
wszytsko dzieje ale nie polskie dzieci bo ni w ząb nie zrozumieja co
animatorki mówia. duzy wybór jedzenia, jednak jak na 2 tygodnie to
sie powtarzaja, ciegle te same rzeczy no i jest troche kanaryjskich
specjałów, ale z czasem tez sie nudza. reasymujac, nie polecam tego
hotelu, bo dałabym mu raczej dobre 3 gwiazki a 4 sa przesadzone.
hotel jest z wierzchu obdrapany a każą na obiadokoloacje chodzic w
długich spodniach, co jest śmieszne bo standard hotelu trąci
myszkom. plus moge dac za darmowy internet w pokojach. doastaje sie
kabel w recepcji i trzeba wpłacic 10 euro kaucji, która osbiera się
przy wyjezdzie. plus to takze przystosowanie hotelu dla osob
niepełnosprawnych, czyli bez barier architektonicznych. ciekawa
okolica, fajna plaza Torviscas, troszke dalej od hotelu, ale i tak
imprezowiczom bym polecała regiony Playa de las Americas bo tam jest
raj dla turystów, choc Costa Adeje gdzie jest La Nina jest tez
niezle. warto kupowac na kanarach alkohole, papierosy i perfumy( nie
ma cła ani podatku akcyzowego), ceny juz nie sa takie wyśrubowane
jak kiedys, bo w Polsce juz w Miedzyzdrojach jest drozej takze warto
pozbierac troche wiecej kaski i wybrac sie na Teneryfe, bo na pewno
kupujemy sobie super pogodę, brazowa opalenize, piekne widoczki i
cos innego niz Polska, szara rzeczywistosc.

Amelia
Obserwuj wątek
    • turhotel Re: H10 La Nina (****) - Teneryfa, Costa Adeje 29.07.08, 14:30
      Poza bardzo dobrym basenem nie ma żadnej innej propozycji. Animacja
      na poziomie żenujacym i znikomym (przez tydzień jedna propozycja -
      strzelanie z łuku). Dla dzieci nie ma nic: ani brodzika, mini club
      nie działa, wieczorem mini disco ( co dzień te same piosenki).
      Wieczorna rozrywka kiczowata w b. małych ilościach. Obsługa hotelowa
      mówi wyłącznie po hiszpańsku, jedynie w recepcji mozna znaleźć
      kogoś, któ mówi po angielsku lub niemeicku.
      W restauracji: pyszne jedzenie, w dużych ilosciach (szwedzki stól),
      świetna obsługa, czysto.
      Okolica: centrum handlowe, blisko do morza, promenady nadmorskiej.
      Hotel nowy, więc jeszcze czysty i elegancki.

      katarzyna Korpolewska
    • wkhotel Re: H10 La Nina (****) - Teneryfa, Costa Adeje 02.07.09, 21:55
      Hotel robi dobre wrażenie, pokój może nie był idealny, ale trzeba
      pamiętać, że sezon na Teneryfie trwa cały rok i pokoje hotelowe
      ulegają dużo szybszemu zniszczeniu. Restauracja biorąc pod uwagę
      ilość gości wypadła bardzo dobrze. Śniadania urozmaicone. Jeśli
      chodzi o kolacje bardzo duży wybór dań: mięsa, ryby, makarony,
      warzywa i sałatki. Wiele rodzajów owoców, przynajmniej 3 rodzaje
      ciast. Kelnerzy zawsze starali się, żeby puste talerze nie stały na
      stole. Poza tym w ciągu 2 tygodni pobytu powtórzyły się 2 dania,
      więc uważam, że całkiem nieźle.
      Basen fajny, bo spory, natomiast zdecydowanie przeszkadzał tam
      hałas, którzy robili Hiszpanie (a było ich sporo w hotelu, strasznie
      krzykliwi). Ogólnie hotel oceniam dobrze i uważam, że wart jest
      ceny, którą zapłaciłem. Pozdrawiam.
      Jacek B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka