Dodaj do ulubionych

maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga!

10.04.06, 14:25
podaje dalej

ZAPROSZENIE
NA WIOSENNY
PIKNIK POLONII W RZYMIE

W niedziele 07 maja godz.16.00

POLKA ROMA
Miedzynarodowe Stowarzyszenie Kobiet Polskich w Rzymie

Z a p r a s z a

wszystkich na dobra zabawe przy polskiej muzyce na zywo,
gra zespol APE BAND
kiermasz polskich sklepow w Rzymie,
polska kielbase z grila, bigos i piwo.
Wstep 2.00€, bilet bierze udzial w loterii fantowej.

Impreza odbedzie sie w parku, wejscie-via Frantoio 9c,
niedaleko stacji metra - S.M.Soccorso - linia B (via Tiburtina)
W parku znajduje sie plac zabaw dla dzieci, bar i wc.

info:Dorota Mròz-prezes POLKA ROMA
tel. 347 44 13 703
e-mail:polkaroma@tlen.pl
www.polkainternational.com
Obserwuj wątek
    • cuciolo Re: maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga! 10.04.06, 20:47
      Juz se zapisuje swietnie. Mam andzieje ze sie wybiore
      dzieki za info
      • testardo Re: maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga! 10.04.06, 23:51
        ja tez ja tez:)
        • viki2lav Re: maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga! 12.04.06, 11:46
          umawiamy sie?
          • testardo Re: maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga! 27.04.06, 16:43
            No to co, wybieracie sie? Mam nadzieje,ze nie bedzie tak lalo jak dzisiaj.
            • viki2lav Re: maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga! 27.04.06, 19:10
              zaraz zadzwonie do ministerstwa pogody i slonca!:-)
              • cuciolo Re: maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga! 04.05.06, 16:33
                ja postaram sie byc zabiore szybkonoga i mojego meza
                • testardo Re: maj, maj sie zieleni! Uwaga, uwaga! 05.05.06, 14:16
                  My tez bedziemy, ktos jeszcze?
                  • testardo Wrazenia po pikniku 11.05.06, 15:54
                    I kto byl? Jak wrazenia? Ja sie zawiodlam.
                    • cuciolo Re: Wrazenia po pikniku 11.05.06, 19:47
                      Ja ucieklam po godzinie, nie zdzierzylam malinowego krola w rytmach disco polo.
                      Taka tanc buda z plastikowymi krzeslami dla zwyklych ludzi. Myslalam ze beda
                      specjaly polskie a tu tylko batoniki i lizaki ale kupilam se gazetke do
                      czytania. To co bylo pozytywne to to ze spotkalam w koncu jakas wieksza
                      gromadke polska. Bylam sama i glupio sie czulam , bo maz alergik by mi sie
                      udusil od tych paprochow w powietrzu i dymu kielbasianego wiec zostal
                      zdziecieciem w domu
                      Moze sie rozkreci? Pomysl w sumie dobry
                      • testardo Re: Wrazenia po pikniku 11.05.06, 22:29
                        Moje zawiedzenie wynika pewnie z tego,ze nastawilam sie na cosik innego. Przede
                        wszystkim myslalam,ze nie bedzie to wiejski festyn dla Polakow, ale piknik
                        przyblizajacy innym narodowosciom kulture polska.
                        Ja przyszlam ok godzinki po rozpoczeciu, ale i tak z zapowiedzianych rzeczy
                        niewiele bylo:

                        *tradycyjne polskie potrawy - byla kielbacha z grila z ogorem i bigos (chlopak,
                        ktory napalony na bigos i piwko polskie dal sie wyciagac, powiedzial,ze gdyby to
                        byl pierwszy bigos jaki w zyciu jadl to wiecej juz by nie sprobowal)

                        * polskie piwko skonczylo sie w pierwszych 10 min, wiec potem zostalo tylko lane
                        peroni i wodka spod stolu.

                        * tradycyjne polskie ciasta i slodycze - konfekcjonowane paluszki, jezyki,
                        czipsy, wafelki itd (ja sie nastawialam na jakies serniki i inne pychoty z
                        blachy, domowej roboty)

                        * tradycyjne polskie tance i muzyka - ja sie spodziewalam przebierancow w
                        ludowych strojach co to i krakowiaczka i poloneza, a nie braci goles i budki
                        suflera w polaczeniu z jedzie pociag z daleka i kaczuszkami spiewanymi przez
                        weselowa kapele

                        * oferty biletow autobusowych i lotniczych - stoiska nigdzie nie bylo widac,
                        wiec sie spytalam pani w kiosku czy cos na ten temat wie, to powiedziala,ze i
                        owszem, bilety autokarowe mozna nabc w poblizu stacji tiburtina,a lotniczych bez
                        dostepu do netu to nikt nie sprzeda,a oni nawet nie maja tu komputera....

                        wiecej nie pamietam co tam hucznie bylo zapowiadane, dobrze jednak nie przyszlo
                        te kilka osob nie-polakow i nie-wlochow, ktorym o pikniku mowilam.
                        A moze ja sobie po prostu zbyt wiele wyobrazalam?
                        Napewno jest to spoko impreza dla rodzin mieszkajacych juz we wloszech, zeby
                        dzieci mialy kontakt z jezykiem, zeby kontakty z rodakami utrzymac (jak komus
                        zalezy) czy zakupic jakimis utesknione produkty. Ale zadna rewelacja reasumujac.

                        no i ta plaskorzezba sierp i mlot na budynku przy wejsciu.....
                        • cuciolo Re: Wrazenia po pikniku 12.05.06, 00:29
                          Nie wiem kiedy sie zaczelo. Ja mieszkam na Flaminii i dojazd mi zajal
                          poltarogodziny. Strasznie sie ucieszylam jak zobaczylam tylu Polakow ale
                          szczena mi opadla gdy
                          zobaczylam wszystko zajete i panuje styl biesiadny
                          uslyszalam disco polo
                          pobieglam do stoisk i zobaczylam ze sa tylko dwa
                          Piwa polskiego nie bylo, kielbase balam sie jesc
                          Uwazam ze pomysl fajny, ale wiele tez zalezy od nas, bo przeciez wiekszosci to
                          odpowiadalo co nie? Widzialam troche snujow jak ja co to nie wiedzieli gdzie
                          przycupnac. Mialam wrazenie ze jest to festyn w jakims miasteczku bo mnostwo
                          osob sie znalo a ja czulam sie jak kosmita
                          Tym niemniej pomysl fajny tylko co by tu zrobic by wszystkich zadowolic?
                          Turnau'a razem z ich troche zaprosic?
                          Aaa jedna fajna rzecz dowiedzialam sie ze jest polska ksiegarnia i to jest
                          coolik. A mysle ze po chrzan w koncu pojade do sklepu polskiego wiem ze jest
                          gdzies w poblizu Tiburtiny
                          • linn_linn Re: polskie sklepy 12.05.06, 09:03
                            Tu powinny byc wszystkie adresy polskich sklepow w Rzymie:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10307&w=16379665&v=2&s=0
                            • cuciolo Re: polskie sklepy 12.05.06, 22:52
                              dzieki bardzo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka