Dodaj do ulubionych

Wyznanie milosci

04.10.08, 18:19
do Izraela. Dziwny moment w czasie debaty.... Czy jest jaeszcze
jakis kraj na swiecie, ktory w swoich wlasnych wyborach deklaruje
milosc do innego panstwa?
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 18:29
      nie wiem o ktorym frazesie piszesz, przytaczaj co uslyszales to moze
      lepiej zorientowana bede. Kazdy po kolei kandydat deklaruje, ze
      bedzie pomagal Izraelowi ale czy to jest jakas nowina lub milosc?
      • iamhotep Re: Wyznanie milosci - tamsin 04.10.08, 19:18
        BIDEN: Gwen, no one in the United States Senate has been a better
        friend to Israel than Joe Biden. I would have never, ever joined
        this ticket were I not absolutely sure Barack Obama shared my
        passion. . . .

        PALIN: But I'm so encouraged to know that we both love Israel, and I
        think that is a good thing to get to agree on, Sen. Biden. I respect
        your position on that.

        edition.cnn.com/2008/POLITICS/10/02/debate.transcript/
        Jak sama widzisz nie tylko pomoc deklaruja ... Biden has "passion" a
        Sarcia jest cala podniecona ze "we both love Israel".

        Czy jest jeszcze jakis inny kraj do ktorego kandydaci moga
        bezpiecznie deklarowac swoja milosc, pasje w czasie wyborow?

        Jaka bylaby reakcja gdyby np. zadeklarowano milosc do Hiszpani czy
        Polski zamiast Izraela? Jak Polska tak Hiszpania sa tez przeciez
        sprzymierzencami.

        • tamsin Re: Wyznanie milosci - tamsin 04.10.08, 21:23
          mysle, ze Biden wypowiedzial sie o tej pasji ze wzgledu na Obame,
          ktory musial zadeklarowac swoje stanowisko wobec Izreala ze wzgledu
          na swoje pochodzenie/wychowanie. Saudi Arabia tez
          jest "przyjacielem" Stanow ale nikt by nie osmieli sie tego glosno w
          czasie debaty powiedziec, nawet podczas primaries niektorym
          kandydatom mylilo sie czy Pakistan jest OK czy tez nalezy ich
          zbombardowac.
          • iamhotep Re: Wyznanie milosci - tamsin 04.10.08, 21:50
            > mysle, ze Biden wypowiedzial sie o tej pasji ze wzgledu na Obame,
            > ktory musial zadeklarowac swoje stanowisko wobec Izreala ze
            >wzgledu na swoje pochodzenie/wychowanie.

            ??????????

            Co w pochodzeniu/wychowaniu Obamy jest nietego?

            Obywatel amerykanski ubiegajacy sie o stolek prezydencki musi
            deklarowac swoja bezgkrytyczna "milosc" do Izraela? A czemu to?
            Jego first and foremost loyalty is to the U.S of A a nie
            pasozytniego bytu na drugim koncu swiata.
            • tamsin Re: Wyznanie milosci - tamsin 04.10.08, 22:20
              Popatrz w historie i zauwaz ze nawet Kennedy musial sie "spowiadac"
              z faktu ze byl katolikiem, myslisz ze obecnie spoleczenstwo jest az
              tak otwarte na "innosc"? czy zauwazyles ile razy Romney musial
              tlumaczyc sie na temat swojej wiary, choc jest ona przeciez tak
              amerykanskia jak apple pie.
              • iamhotep Re: Wyznanie milosci - tamsin 04.10.08, 22:34
                No ale Obama nie jest jakims "katolikiem" czy "mormonem", to jedno.
                Po drugie Obama wie co to takiego konstytucyjny rozdzial religi i
                panstwa. tego samego nie mozna powiedziec o Sarci, sadzac po jej
                wypowiedziach bo o McSame to szkoda gadac. Jego lojalnosc zawsze tam
                gdzie wiecej placa.
                Podczas gdy Obama musial sie bez konca opedzac przed pytaniami na
                temat jego pastora, tak na marginesie bardzo inteligentnego
                czlowieka, Sarci jakos nikt nie nekal pytaniami na temat jej
                inteligentnego inaczej "tepiacego czarownice" pastora - niejakiego
                pana Thomas Muthee z nomen omen .... Kenii. No ale gdzie mu do Obamy?
    • fogito Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 18:38
      w polskich wyborach wielokrotnie padaja wyznania milosci do Stanow
      jako jeden z elementow karty przetargowej :)
    • artremi Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 19:31
      To rzeczywiscie Ameryke odkryles! :-)
      Czy myslisz ze bylaby wojna w Iraku gdyby nie istnial Izrael? Sporo
      nas ten kraj kosztuje...
      • iamhotep Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 19:43
        Czy odkrylem Ameryke? Nie. Z cala pewnoscia nie.

        Rozdrapuje sie uzebienie kandydatow, nieszczere usmiechy, padaczke
        powiek (bezustanne mruganie) a o 800 funtowym malpiszonie podwojnej
        lojalnosci jakos nic.

        > Czy myslisz ze bylaby wojna w Iraku gdyby nie istnial Izrael?

        No wlasnie. Przydaloby sie na ten temat podyskutowac a tu tylko
        deklaracje z prawa i lewa o bezwarunkowej milosci i na tym koniec.
      • zyta2003 Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 19:53
        Wyznanie milosci zaczela Alaskanka deklarujac, ze teraz juz na
        pewno Ameryka, kiedy ona obejmie wladze (no, z prezydentem) wybuduje
        Ambasade w Jerozolimie - stolicy Izraela. Oczywiscie Jobi mogl ja
        przebic w zakresie budownictwa w Izraelu jedynie tym, ze odbuduje
        swiatynie Salomona. Wiec pospieszyl z deklaracja goracych uczuc do
        narodu izraelskiego, zwanego w Ameryce zydowskim.
        Trzeba jednak zaznaczyc, ze duza ilosc niereligijnych Zydow w
        Ameryce, identyfikujaca sie z losami USA jest za Obama. Zapewne
        bedzie mozna to sprawdzic przegladajac wyniki wyborow. Natomiast w
        Izraelu nie cierpia Obamy, deklarujac, ze oni zawsze sa za
        republikanami. Obama niewystarczajaco ostro zadeklarowal sie po
        ktorej stronie konfliktu stoi, w przeciwienstwie do Busha, czy
        obecnego kandydata republikanskiego.
        • iamhotep Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 20:16
          Z ta ambasada w Jerozolimie to dala dupska jak na tych wywiadach z
          Gibsonem czy Couric. Ciekawe czy sama z siebie zaofirowala ta
          odpowiedz czy byl to wplyw milosnikow Izraela odpowiedzialnych za
          jej obecna tresure. Way to go Sarcia!:)

          Dlaczego panstwo, ktore przestaloby istniec bez corocznych
          miliardowych zastrzykow od amerykanskiego podatnika, ma prawo
          wplywac na amerykanska wewnetrzna polityke? Gdzie jest to prawo
          zapisane?


          • beatamc Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 20:39
            Gdzie jest to prawo
            > zapisane?

            jak to gdzie, oczywiscie, ze tu ->
            www.tora.us.fm/tnk/prqim/tora.html
            • iamhotep Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 21:08
              > jak to gdzie, oczywiscie, ze tu ->
              > www.tora.us.fm/tnk/prqim/tora.html


              No popatrz, a tu wmawiaja nam, ze KONSTYTUCJA jest nam prawem.

              • beatamc Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 21:25
                strzeliles literowke ; nie konstytucja a prostytucja. ;)
                • iamhotep Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 21:54
                  Yep, literowka jak na zamowienie. Nie-Rzad USA ze swoja
                  prostytucja:)
    • rhodeisland Re: Wyznanie milosci 04.10.08, 19:55
      A myslalam, ze wreszcie zaczales pisac na inne tematy, niz
      polityczne.
    • inletka Re: Wyznanie milosci 05.10.08, 19:27
      iamhotep napisała:

      > do Izraela. Dziwny moment w czasie debaty.... Czy jest jaeszcze
      > jakis kraj na swiecie, ktory w swoich wlasnych wyborach deklaruje
      > milosc do innego panstwa?

      Tak. Polska i inne kraje komunistyczne do ZSRR. Czyzbys nie pamietal
      naszego brata? I co? Przy sprzyjajacej - ze tak skrotowo to nazwe -
      sytuacji uwolnilismy sie od nich. Nie calkowicie jeszcze ale nie
      jest zle.
      To samo bedzie z ta miloscia. Pomalu, pomalu i oni sie doczekaja.
      W koncu to tez nasi bracia i tak latwo nie jest wyrzucic go z
      rodziny. Obama nie moze radykalnie sie odciac od tej milosci bo by
      skonczyl tak jak obaj Kennedy.
      Wiec nie tracmy nadzieji ze "chemia" w tej milosci kiedys sie
      skonczy.
      • aniutek Re: Wyznanie milosci 05.10.08, 21:03
        LOL
        kogo bic?? no jak to kogo Zyda!!!
        rany a ja myslalam, ze to takie zreformowane forum, gdzie rasizm
        jest beeee, oj ja naiwna naiwna jak dziecko we mlge.....
        • iamhotep Re: Wyznanie milosci 06.10.08, 20:08
          Ale z Ciebie satyrystka, aniutek ...

          Rasizm jest ok ja my go mozemy uprawiac na innych. Jak go uprawiaja
          na nas to jest anytsemityzm, LOL.
      • iamhotep Re: Wyznanie milosci 07.10.08, 01:18
        >Tak. Polska i inne kraje komunistyczne do ZSRR. Czyzbys nie
        >pamietal naszego brata?

        Kto by nie pamietal.
        Ale analogia jakos mi nie pasuje.
        Ta analogia pasowalby gdyby to Izrael, jak wtedy Polska do ZSRR,
        deklarowal swoja milosc. Tu jest na odwrot. To tak jakby ZSRR
        deklarowalo milosc do Polski.

        No i nie pomijamy faktu, ze jesli deklarowana "milosc" Polski i ZSRR
        byly tym komunistycznym zlem, czyms gorszym, czyms co powinno byc
        gardzone, a USA ma byc tym czyms lepszym, dbajacym first and
        foremost o interesy wlasnych obywateli to jak wytlumaczyc ta
        podwojna lojalnosc i hipokryzje rzadu USA?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka