Dodaj do ulubionych

Wróble na wymarciu?

22.01.07, 17:57
countrywrobel.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?152950
I co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • skuter70 Re: Wróble na wymarciu? 23.01.07, 13:50

      my na to, ze strona jest koszmarna i trudno cos przeczytacsmile
    • marjetka Re: Wróble na wymarciu? 13.02.07, 09:54
      A ja na to - tylko i wyłącznie na podstawie obserwacji moich i mojej koleżanki -
      zauważyłyśmy, że na naszym osiedlu wróbli jakby mniej uncertain (Kraków)
    • maly_ksiaze Re: Wróble na wymarciu? 13.02.07, 11:33
      Witamsmile
      Nie przeczytalem artykułu, ale jakby mazurków więcej?(tak też podobno wykazały
      niedawne obliczenia)
      Pozdrawiamsmile
      M
      • cereusfoto Re: Wróble na wymarciu? 14.02.07, 08:53
        No właśnie u mnie w Krakowie te same wnioski - mniej wróbli - więcej mazurków.
        • niwela.zj Re: Wróble na wymarciu? 14.02.07, 10:40
          >mniej wróbli - więcej mazurków.

          Też chyba to potwierdzam. U mnie na osiedlu /Lublin/ do takiego stanu
          przyczyniły się wg mnie, sroki gniazdujące od kilku lat. Wycięły wszystko nawet
          szpaki w ostatnim roku nie gniazdowały. O ptakach spiewających nie ma co marzyć
          kiedy kilka lat temu /pow.5/ mozna bylo usłyszeć śpiew szczygła czy makolągwy,
          kulczyka. Teraz jest cisza.
          Ale przypuszczam, że to się zmieni.
          W nowym wątku swoje prognozy przedstawię.

          Pozdr.
          • burakpl4 Re: Wróble na wymarciu? 02.04.07, 23:44
            wróbli jest zdecydowanie mniej!
            Praktycznie na balkon u mnie nie przylatują już w zimie - w tym roku ... 0
            wróbli zauważyłem na balkonie, podczas, gdy tak z 10 lat temu trudno było nie
            zobaczyć kilku na raz przy kazdym wyjrzeniu za okno.
            Za to powszechne stały się sikorki, podczas gdy kiedyś był to gość "od święta".
            Tak się przyzwyczaili wszyscy do widoku wróbla, ąe niespecjalnie się dziwią mu,
            ale to już nie ta "szarańcza" co kiedyś - spotykam w zimie w żywopłotach, ale
            raczej na obrzeżach miasta (widziałem też dwa polujące-atakujące ćmę, co mnie
            zdziwiło, bo nie wiedziałem, że jedzą owady - ale może to tylko zabawa była) -
            na osiedlach już tak chętnie nie zakładają gniazd z jakichś dziwnych powodów -
            gniazda wróbla nie widziałem od kilku lat, podczas gdy kiedyś - każdego roku -
            kilkudziesiąt - wszędzie gdzie tylko była szpara w murze było gniazdo wróbli.
            • burakpl4 Re: Wróble na wymarciu? 02.04.07, 23:45
              errata -"nie wiedziałem, że jedzą tak duże owady jak ćmy".
    • m2w7 Re: Wróble na wymarciu? 03.04.07, 15:03
      Strona koszmarnie nieprzyjazna w czytaniu. A wróbli i mazurków- mniej. W mojej,
      podwarszawskiej miejscowości wyraźnie ich ubywa. Prawie opuściły stare domy
      (gdzie w poprzednich latach zakładały gniazda), zimą przy karmniku- tej zimy
      wyraźna przewaga sikor (a jeszcze poprzedniej najwięcej 'grubelków'). Czy za
      kilka zdzeaktualizuje sie powiedzenie "lepszy wróbel w garści..." jak
      zdezaktualizowało się powiedzenie "lepszy rydz niż nic"? Kilka lat temu dziwiłem
      sie holenderskiemu miłosnikowi ptaków, który zachwycał się wróblami w Warszawie
      (myślałem- jaki on miłośnik?! Teraz go rozumiem).
      • marbor1 Re: Wróble na wymarciu? 10.04.07, 15:59
        Wróbelek jest mała ptaszyną,
        wróbelek istotka niewielka,
        on brzydką stonogę pochłania,
        lecz nikt nie popiera wróbelka.

        Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
        że wróbelek jest druh nasz szczery?
        Kochajcie wróbelka, dziewczęta,
        kochajcie, do jasnej cholery.

        Wierszyk napisany w 1947 r. Przez kogo?
        • barba50 Re: Wróble na wymarciu? 10.04.07, 16:54
          Przez Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.
          Pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka