mica1
24.10.05, 19:26
Czytam wlasnie jedna z jaj ostatnich powiesci {wyd.2003)" Blow Fly" ,jedna
z glownych bohaterek udaje sie z misja dedektywistyczna do Polski,do
Szczecina,{ z ktorego ja pochodze}i takie oto kwiatki: ...Bardzo malo
swietnosci zostalo przywrocone Szczecinowi po II-ej WS,kiedy to Hitler
zdecydowal usunac Polske i jej mieszkancow z mapy{ Europy}
J Jest niemozliwoscia zarobic tu na wzgledne zycie.Kilku tylko moze
pozwolic sobie na ladny dom ,samochod,dodre ubrania i ksiazki{!}czy pojechac
na wakacje...."},no gdyby to napisala p.Cornwell w roku powiedzmy 53,to
rozumiem,chociaz Szczecin przed wojna byl niemiecki,ale teraz w 2003 takie
bzdury wypisywac!I ja wiem, ze jej ksizki to nie podreczniki historii tym
niemniej jakos malo mi sie juz chce te jej ksiazki czytac.