ankaxy
18.07.07, 21:15
a podobno od przybytku głowa nie boli ;) mianowicie w październiku
rozpoczynam aplikację sądową i dodatkowo dostałam się na niestacjonarne
studia doktoranckie (prawo), które również rozpoczynają się w październiku.
stanęłam przed wyborem: robić te dwie rzeczy równolegle (a na obu mi bardzo
zależy), czy jednak doktorat sobie niestety podarować... :(( czy ktoś był już
może w takiej sytuacji i ma jakieś przemyślenia? jak wspomniałam, na obu
rzeczach mi bardzo zależy, i w związku z tym nie chcę robić jednego kosztem
drugiego, co w efekcie doprowadzi do tego, że z żadnej z tych rzeczy nie
wywiążę się w pełni. jak to jest? da się?
pozdrawiam wszystkich :)