Dodaj do ulubionych

....DNI ZAKOPANEGO...7 - 8 czerwca...

IP: *.it-net.pl 24.05.03, 10:59
... tym roku pierwszy raz w historii Zakopane będzie je obchodzić . W
ramach obchodów 70-lecia nadania praw miejskich już 29 maja rozpocznie się
konkurs pt.: "O moim mieście Zakopanem". Pytomy pieknie sie zgłosać! Nagrody
bedom!!!

Inne imprezy to wystawa wydawnictw: " Zakopane i Tatry w piśmiennictwie
polskim na przełomie wieków 1996 - 2002" oraz "Tatry i Podhale" w malarstwie
Anny Misztalskiej" w Bibliotece Narodowej w W-wie.

Z ciekawych imprez należy wymienić Europejskie Zielone Świątki połączone z
prezentacją zwyku i jadła z róznych krajów z całyj EUROPY. SMACNEGO!!!

Pieknie pytomy, przyjezdzojcie syćka świętować razym s nami Zokopianami i
Górolami ze Skalnego Podhola! Pogoda murowano , odpocniecie, napatrzycie
sie, bo imprez bedzie dość godnie i witomy Wos juz teroz!!!

Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: ....DNI ZAKOPANEGO...7 - 8 czerwca... IP: *.it-net.pl 24.05.03, 12:28
      ...Zokopane downo, jak downo , nei 60 i pore rocków temu... Jo bocem, a
      nieftorym z wos nawet bez glowicke nie przyndzie, jako tyz to bylo w tym
      Zokopanym , przecie więcej , jak pół wieku temu... Goniłak w kozdy dziyń z
      mlyckiem do "mlycarni" z Poronina ui to na nozkach, zimom sie wiezlo bornie z
      mlykiem na sonkach prawie 6 km. Zokopane było wsiom , piyknom do cudu, droga
      bito z dziurami. Stary kościół drewniany, ka sie ludzie zbiyrali, i syćkie
      urocystości były jednoceśnie towarzyskimi spotkaniami i załatwianiym przy
      okazji róznych gazdowskich spraw i nie ino...
      Ludzie we wsi Zokopane zyli spokojnie, casami baby , jako ich nazywali
      scekacki holofiyły telo, co cało wieś słysała , kie ozpajedzone wołały na
      cały świat: "wyliz mi rzyć, wyliz mi rzyć:, zaś z za płota dochodziyło : "to
      ty mi wyliz, to ty mi wyliz, widzis jom, bajako!!!" Kie telo sie darły . to i
      zwierzyna do lasu precki uciekała i nie wyrządzała skody gazdom, tak ze
      miało to i swoje plusy...
      POla wte nifto nie sprzedawoł, jako dzisiok, ba furt, a furt przykupywoł, a
      jak padło, ze musioł fto nim kupcyć to racyj wymiyniali na towor np.
      portki wysywane, cuchy, serdoki, stery gorce bobu, abo owsa. Nifto zodnych
      aktów notarialnych nie robiył, syćko załatwiało sie na gębe, jedyn drugiemu
      wierzył, honor kozdy swój mioł, a teroz?... Choćjako z tym, ba haj!

      Kolei do Zokopanwgp nie było, a jo boce lukstorpede z Krakowa, ftoro
      przywoziyla gości, hale to juz było po wojnie. W chałupie lampa naftowa i
      tak sie cłek ucył, gazdowowoł, nogi go nosiły po świecie, do tego boskiem ,
      kierpce pod pachom, bo było skoda, wkładalo sie przed kościołem, abo przed
      urzędem. Byli i tacy, co w jedyn dziyń oblecieli do Krakowa tam i nazod.
      Wracoł sie taki wiecór to ta nifto go nie widzioł, ze idzie boskiem , a
      kierpce mo pod pachom, a cemu? Ne dyć zelówki zdarł idęcy do Krakowa, i
      choć nojmocniyjsom skóre doł na zelówki, to wytrzymała ino w jednom strone.

      Konicka w doma trza było mieć, sonki, powóz, kie sie wyzdajali , kie sie
      babecki poubierały w swoje farbanice, sole, kie siadły se na zadku do okładka,
      a chłop na przodku, bicyskiem wywijajęcy ponad głowami dziecisk i baby,
      okropecnie paradnie jechali cy to w Boze Narodzenie, cy to we Wielgom Noc be
      pore wsi i culi sie paniskami więksymi jako teroz , kie autami jezdzom.
      Jee , co były za jazdy! Takom pieknom jazde w powozie do Morskiego Oka z
      gościami z W-wy bocem do dzisiok, piekno pogoda, zodnych aut, cud natury
      jaze zniewoloł... Zokopane miało 4 taksówki Tatry i rzodko je mozno było
      spotkać na tyj trasie, a i turystów z dutkami było mało. Jak sie trefiył
      taki kurs ojcu, ftory fiakrowoł, to mielimy co bez miesiąc do gorcka wrucić.

      Górole tatrzańscy to chłopy piekne, prościutkie nogi jak u kobylicy,
      chłopcyska wysokie i sprawne, a jakie jancykrysty w tońcu, to trza widzieć,
      do dzisiok to im ostało, ba haj. (jeee, nie wiece cemu jo sie wydała za
      cepra, jee, syćko bez te skoły!!!) Baby, ej wiera, jako to spiywali:
      "tako sie mi podobo,
      co syrokie krzyze mo,
      a na plecach wysycie,
      tako sie mi słysycie"

      I takie tyz beły, w krzyzak syrokie, ozłozyste, nogi hrube, w gębie scekliwe(
      wygodane). Nei przy takiej ... to i chłop wiedzioł, ze mo babe, a nie
      sietnioka, ba haj! Ona mu sie na sopie w sianie nie straciyła, ej wiera
      nie!!!

      A dzisiok? Nei syćka widzicie jako jest, jo nie nie poznaje Zokopanego i
      inksych przylegających do niego osiedli, wiosek - to syćko juz - miasto...
      Cy to dobrze, cy źle, niby syćko dlo cłeka, a tak naprowde, to z
      Zokopanego uciekomy w Tatry i inkse góry, dalyko od zgiełku, sukomy cisy ,
      spokoju, , a juz nogorsi som ci, co bierom ze som radia, telefony
      komórkowe, no nie bierom, hale uzywają ino w potrzebach alarmowych do TOPR-
      u, abo GOPR-u, a nie zakłócajom tyj cisy, ftoro nom syćkim jest potrzebno.
      Rok 2003 - to nowe Zokopane inkse - niedługo nifto nie bedzie bocył juz
      starego Zokopanego, bo my sie juz pomalućku wykrusomy, tako kolyj rzecy...
      Telo jo dlo mojego ZOKOPANEGO z okazji 70 lecia jego praw miejskich. Kiek
      sie jo ukociyła prawa miejskie miało , no zgadnijcie kielo roków, no , nie
      powiem, hale niestety mniej jak dziesięć, he, he, he. Ej mieły, mocny
      Boze, ka ten cas tak wartko leci, gno???? No ka, ka, pytom sie ka ???!!!
      Telo.Pozdr.


      • Gość: Gocha Re: ....DNI ZAKOPANEGO...7 - 8 czerwca... IP: *.it-net.pl 06.06.03, 12:42
        No i od dzisiaj są. Zapraszamy na imprezy. Program patrz www.tatry. pl,
        portal Zakopane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka