przycinek.usa
16.10.05, 07:45
Sluchajcie, to nie sa zarty. Jeden czlowiek specjalnie w nocy siedzial i
przepisal dla innych internautow tekst tego referatu Tuska z 1992 i wyglada na
to, ze ten Tusk to jest jakis separatysta. Jezus Maria, ten czlowiek to jest
jakis Wallenrod! Sluchajcie, przeciez na niego po prostu nie wolno glosowac!
Reszte wkleje do tego watku z Wehrmachtem. Slow nie mam. To jest przeciez
normalna zdrada! Jestem zszokowany, no sami przeczytajcie, ja nawet nie
zdawalem sobie sprawy, ze to moze byc tak wazne:
"Tak więc pierwszym etapem wybijania się Pomorza na samorządność (podobnie jak
innych aspirujących do tego regionów) będzie nie bunt prowincji przeciw
centrum, ale aktywne uczestnictwo w reformowaniu centrum. Trzeba zrobić
wszystko, aby wpływ ruchów regionalnych i samorządowych oraz partii
politycznych, dla których regionalizm jest istotnym fragmentem ich programu,
na zmiany ustrojowe i gospodarcze był jak największy. Konieczne jest
uczestnictwo regionalistów w debacie konstytucyjnej i w pracy nad innymi
aktami legislacyjnymi. Tak długo bowiem, jak trwać będzie w Polsce
centralistyczny model władzy, jak długo większość decyzji zapadać będzie w
Warszawie - marzenie o państwie regionalnym pozostanie utopią."