Dodaj do ulubionych

szkoła - paraliż komunikacyjny

02.10.07, 18:37
W związku z planowanym na luty otwarciem szkoły przy Kameralnej
grozi nam paraliż komunikacyjny. W godzinach porannych w ciągu
kilknastu minut dziesiątki, jeżeli nie setki samochodów będą
jednocześnie podjeżdżać pod szkołę. Co więcej, nasze dzieci nie mają
żadnej bezpiecznej pieszej drogi do szkoły. Trudno sobie wyobrazić
dzieci idące ulicą Julianowską lub Wilanowską, bez chodników i
poboczy, wśród szaleńców za kierownica i tirów. W zwiazku z tym
Stowarzyszenie Nasz Józefosław i Julianów złożyło w gminie wniosek
budżetowy na 2008 rok, który obejmuje:
Opracowanie projektów budowlano-wykonawczych ulic: Julianowska,
Wilanowska, Spacerowa.
Wykonanie ulicy Julianowskiej wraz z chodnikiem po jednej stronie.
Wykonanie ulicy Spacerowej wraz z chodnikiem po jednej stronie.
Wykonanie brakującej części chodnika po jednej stronie Wilanowskiej.
Zaprojektowanie i wykonanie jednego ciągu pieszego łączącego ulicę
Ogrodową z ulicą Wilanowską w miejscu jednej z ulic ustalonych w
planie zagospodarowania przestrzennego wsi Józefosław.
Zaprojektowanie i wykonanie spowalniaczy na ulicach Julianowskiej i
Wilanowskiej.
Będziemy teraz śledzić losy tego wniosku i upominac się u naszych
radnych o wsparcie naszych wysiłków.
Prosimy wszystkich o wsparcie. Wysyłajcie do gminy maile i listy w
tej sprawie.
Zapraszamy też na spotkanie z naszymi radnymi w dniu 9 października
w Ostoi przy Bażanciej. O dokładnym terminie spotkania powiadominy
jeszcze raz na kilka dni wcześniej.
Obserwuj wątek
    • krzzaw Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 02.10.07, 19:05
      salaria napisała:

      > Zaprojektowanie i wykonanie spowalniaczy na ulicach Julianowskiej
      > i Wilanowskiej.
      SPOWALNIACZE - NIE
      Nie na głównych ulicach!!!
      W większości przypadków chcemy komunikacji zbiorowej- i dobrze. ALE -
      autobus (szczególnie ZTW W-wa) NIE POJEDZIE PO SPOWALNIACZACH!!!
      Dlatego NIE MOŻNA podawać sprzecznych założeń: "chcemy spowalniaczy
      po ulicach po których ma jeździć autobus". TAK NIE MOŻNA
    • bzeta Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 02.10.07, 19:23
      Bardzo jestem za. Inicjatywa na piątkę. Dodatkowo przydałby się na
      Wilanowskiej zakaz wyprzedzania i zakaz wjazdu pojazdów większych
      niż - jeśli to możliwe.
      • darekxr Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 02.10.07, 20:35
        Ostatnio w związku z tym całym pier...kiem związanym z remontem
        Puławskiej dzieją się już takie cuda jak TIR-laweta wiozący
        samochody osobowe, wjedżający z Energetycznej w Wilanowską. Po co?
        Czy jest tam jakiś salon z samochodami? To już przechodzi wszelkie
        granice.

        Wiadomo, że w naszych okolicach (Julianowska, Geodetów,
        Energetyczna) jest sporo miejsc, do których jeżdżą TIR-y. Ale sam
        fakt gubienia się i szukania drogi przez niektóre TIR-y powoduje
        czasem niezły zamęt. Pod Technicolorem na Julianowskiej potrafią się
        już ustawiać karawany TIR-ów ze śpiącymi kierowcami w środku.

        Ulice powinny być jasno oznakowane - do ilu ton mogą wjeżdżać
        samochody i policja powinna to egzekwować w taki sam sposób, jak
        pilnowała skrzyżowania Energetyczna-Geodetów w czasie zmiany
        pierwszeństwa.

        To naprawdę trzeba uporządkować!!!
        Ja mam zamiar przyjść na zebranie 9 października (btw: o której ma
        to być?)i innych też zachęcam.
        • salaria Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 02.10.07, 20:53
          9 października, godz. 20. Ostoja u Dąbka, róg Bażanciej i
          Osiedlowej. Jezeli coś się zmieni dam znać.
        • zuzka.zuzka Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 03.10.07, 14:16
          Co do TIR-ów - ostatnio nawet natkelismy sie z mężem na takowego
          jadacego pod lasem z Kierszka w stronę Konstancina - to dopiero
          wyczyn!!!!
          Co do spowalniaczy - Wilanowska i Julianowska nie bardzo -
          komunikacja miejska, ale na Kameralnej bym zrobiła ze dwa.
          I może poprawiła "pętlę", bo według mnie cypel za bardzo wystaje na
          ulice i może być niebezpiecznie jak dojdą do tego jeszcze dzieci i
          parkujące gdzie popadnie samochody rodziców.
          • krzzaw Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 03.10.07, 19:14
            > Co do spowalniaczy - Wilanowska i Julianowska nie bardzo -
            > komunikacja miejska, ale na Kameralnej bym zrobiła ze dwa.
            Właśnie o to chodzi, by Kameralną TEŻ jeździł autobus. ALe -
            rozmawiałem dziś z Gminą - mają być fotoradary. To najlepsze
            rozwiązanie. A i autobus w okolicy szkoły też jest potrzebny.
            Co do pętli - zgadza się - wystaje - ale to "pamiątka" z
            przeszłości, kiedy w koło była "głucha cisza".... Kiedy nasza
            wspólnota mieszkańcó spotka sie pod koniec paździenrika z
            przedstawicielami Gminy - spróbujemy ten temat też "zapodać".
            pzdr.,
        • uzq Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 04.10.07, 13:11
          Moim zdaniem trzeba zamontowac progi PILNIE, zanim ktoś zostanie
          potracony. To jedyna sznsa na zatrzymanie szaleńców. Do tego zakaz
          wyprzedzania i patrole policji (nawet bez suszarek - wystarczy karać
          za łamanie zakazy wyprzedzania).

          Jeśli doczekamy się fotoradarów ( w co wątpię) to progi można po
          prostu przenieść w inne miejsce.
          Na Geodetów są nowe progi, na Wilanowskiej ostał sie jeden - i
          Rojbus jeździ. Jesli wejdzie MZT - progi można zdemontować.

          Co do uszkodzeń jakie progi powodują: pokonując je z dozwolona
          prędkością powodują nieznaczne przyspieszenie zużycia zawieszenia.
          To cena jaką warto ponieść dla poprawy bezpieczeństwa.

          Sprawę oczywiście uprościłyby chodniki - ruszyła właśnie
          akcja "bezpieczna szkoła w Józefosławiu" ... może to stowarzyszenie
          coś zdziała?
          • krzzaw Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 04.10.07, 17:16
            > Moim zdaniem trzeba zamontowac progi PILNIE, zanim ktoś zostanie
            > potracony
            Na Borowej (od pętli 139) przy Ogrodzie Botnicznym w Powsinie - w
            stronę torów kolejowych też są progi. I jaki efekt? ŻADEN. Wariaci
            przejadą próg - i gaz do dechy - po czym ostre hamowanie i tak
            dalej. Po drodze mijają normalnych kierowców. I co dały progi...?

            > Co do uszkodzeń jakie progi powodują: pokonując je z dozwolona
            > prędkością powodują nieznaczne przyspieszenie zużycia zawieszenia.
            Powodują nie tylko zniszczenie zawieszenia, ale i reorów, większe
            zużycia paliwa dla wszystkich, większe koszty dla wszystkich,
            wreszcie "podkakujące głowy" - a wszystko przez... wariatów
            drogowych.

            Rojbus jeździ - ale to nie ZTM. Żeby wszedł ZTM trzeba mu pokazać
            trasę - jak zobaczy - nie wiem, czy uwierzy w zapewniwnie o ich
            zdemontowaniu. Poza tym Roj bus jeździł nawet drogą polną, zanim
            wyasfaltowano Wilanowską.
            A co do fotoradarów: trzeba lobbować wśród gminy, radnych itp.
            Policja z "suszarkami" - owszem pomaga! Kilka dni fotoradaru straży
            miejskiej na obwodnicy Powsina i przez klika dni ludzie wjeżdżając w
            zakręt podjeżdżali z szybkością dozwoloną: 60 km/h.
            I jeszcze jedno: strategia i wizja gminy na przyszłość nie może się
            opierać o sprzeczne działania: autobusy TAK i spowalniacze TAK.
            Niestety - jedno wyklucza drugie.
            • kamilltee Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 09.10.07, 10:11
              >Wariaci przejadą próg - i gaz do dechy

              dokładnie tak samo jest z fotoradarami - o ile nie są zamazane farbą
              lub zaklejone gazetą. "Największe cfaniaczki" nie boją sie atrap (a
              jak wiadomo większość z "karmników" to atrapy). Nie boją się też
              działających fotoradarów bo mają "zabezpieczone" tablice
              rejestracyjne.

              PRÓG JEST NAJPROSTSZYM I NAJSZYBSZYM ROZWIĄZANIEM (w fotoradary na
              mniejszych ulicach nie wierzę - o fotoradarach na Geodetów słyszę od
              2 lat).

              > "Powodują nie tylko zniszczenie zawieszenia, ale i reorów"

              nie dokońca rozumiem, ale jeśli chodziło o "resory" to są one wraz
              ze sprężynami i amortyzatorami częścią zawieszenia. A większe
              zużycie paliwa i "podstakujące głowy" nie sa dla mnie żadnym
              argumentem w tej dyskusji, wybacz.

              > Rojbus jeździ - ale to nie ZTM. Żeby wszedł ZTM trzeba mu pokazać
              > trasę - jak zobaczy - nie wiem, czy uwierzy w zapewniwnie o ich
              > zdemontowaniu

              Jak na razie nie mamy ZTM - i obawiam się , że długo nie będzie. Nie
              blokujmy więc progów jakimś mirażem ZTM. Zdjęcie progów (z tworzyw
              sztucznych, przykręcanych do nawierzchni) jest dość łatwe.

              Jeśli zobaczę na pismie, że w 2 miesiące będzie ZTM i fotoradary -
              wycofam się z progów zwalniających. W innym przypadku nadal uważam,
              że trzeba nam progów - choćby tymczasowo.
              • krzzaw Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 09.10.07, 17:15
                > dokładnie tak samo jest z fotoradarami - o ile nie są zamazane
                > farbą lub zaklejone gazetą
                Nie dokładnie: nie mówię o puszkach awizowanych na 200 metrów
                wcześniej, tylko o takich, które są ustawiane tak, aby ich nie było
                widać i aby były prawdziwym zaskoczeniem. A co do zabezpieczenia
                tablic -to niedawno w onecie pisali, że to PIC...
                A jeśli ktoś zdejmuje tablice, lub je przerabia - to sprawa dla dla
                policji.

                > zużycie paliwa i "podstakujące głowy" nie sa dla mnie żadnym
                > argumentem w tej dyskusji, wybacz.
                A dla mnie TAK, bo w takim przypadku jest to walka ze WSZYSTKIMI - a
                odpowiedzilaność zbiorowa, to - przykro mi to napisać - ale jest
                totalitaryzmem (karanie wszystkich za grzechy niektórych). Prawo
                jeżeli ma być prawem - ma DOTKLIWIE karać TYLKO tych, co czynią źle-
                a nie karać na "ślepo" każdego. Ani ja, ani moi sąsiedzi nie
                jeździmy powyżej dopuszczalnej prędkości - a czujemy się ukarani za
                tych, co jeżdżą za szybko...

                > Jak na razie nie mamy ZTM - i obawiam się , że długo nie będzie.
                > Nie blokujmy więc progów jakimś mirażem ZTM. Zdjęcie progów (z
                > tworzyw sztucznych, przykręcanych do nawierzchni) jest dość łatwe.
                Na ostatnim spotkaniu z przedstawicielem władz zapewniano nas, że
                właśnie SĄ prowadzone rozmowy nt. linii jeżdżącej naokoło, bo ZTM na
                razie nie chce słyszeć o trzeciej linii na Puławskiej (oprócz 709 i
                727). Nie jest to więc blokowanie niczego. Ale NIE MOŻNA
                jednocześnie zarządzać gminą robiąc jednoześnie dwa - sprzeczne ze
                sobą - działania.

                > Jeśli zobaczę na pismie, że w 2 miesiące będzie ZTM i fotoradary -
                > wycofam się z progów zwalniających. W innym przypadku nadal
                uważam,
                > że trzeba nam progów - choćby tymczasowo
                Ja też bym chciał nie tylko na pismie, ale i na Julianowskiej i
                Geodetów zobaczyć autobis ZTMu. Ale do tego czasu można zrobić tak,
                jak napisano w dzisiejszej Rzeczpospolitej: kupić ruchome
                fotoradary. A jak wczorej fotoradar stał na łuku Przyczółkowej w
                Powsinie - to dziś wszyscy pjechali tamtędy max. 60 km/h, mimo, że
                fotoradaru nie było. A ruchome fotoradary - to BAT NA WARIATÓW
                DROGOWYCH. I tu jest rozwiązanie, któe nie blokuje tematu autobusów,
                ani nie jest karą dla normalnych, uczciwych mieszkańców
                • salaria Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 09.10.07, 18:06
                  Pan radny Andrzej Hubl składał interpelację w sprawie bezpieczeństwa
                  ruchu m.in. na Geodetów. Interpelacja i odpowiedź burmistrza na
                  interpelację jest na stronie gminy (interpelacje). Sprowadza się do:
                  a)progi nie, bo urząd zmierza do regularnej komunikacji obsługiwanej
                  przez ZTM w tym roku, b) należy rozpatrzyć możliwość zamontowania
                  fotoradarów na Geodetów. Koszt jednego fotoradaru bez montażu wynosi
                  około 120 tys. zł. Na jednym skrzyżowaniu musza być zamontowane dwa
                  urządzenia.
                  Obwaiam się, ze "należy rozpatrzyć możliwość" w połączeniu z
                  informacją o kosztach oznacza, że możemy zapomnieć i o progach i o
                  fotoradarach.
                  • krzzaw Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 10.10.07, 20:16
                    Nie możemy się poddać!
                    Może "zarządzajacy" z ulicy Kościuszki nie wiedzą, jak w praktyce
                    wygląda życie na północ od tzw. obwodnicy, ale może zaproponować
                    rozwiazanie, jakie zrealizowano w W-wie (pisała o tym Rzeczpospolita
                    na początku tygodnia w dziale: Warszawa). W stolicy zakupiono
                    przenośne radary, a te są dużo lepsze, bo:
                    1. sa dużo tańsze od stacjonarnych,
                    2. można się ich obawiać w różnych miejscach (pzez co stają się
                    prawdziwym "batem na wariatów drogowych",
                    3. operator takiego radaru, to albo policjant, albo strażnik
                    miejski, który na miejscu (policjant) może zatrzymać delikwenta.

                    A - co się tyczy możliwości puszczenia autobusu ZTM - to dotychczas
                    miałem tę informcje z dwóch źródeł - teraz słyszę tę informacjeod
                    Pani (z trzeciego źródła). A więc - moze powinniśmy jescze bardziej
                    lobbować, aby ZTM wszedł jako alternatywa dla upadającego PKSu, a
                    takze jako normalna komunikacja, któa pod Warszawą powinna normalnie
                    funkcjonować...
                    pozdrawiam,
                    • kamilltee Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 11.10.07, 14:14
                      zatem dochodzimy do takich wniosków:

                      - szanse na ZTM są (niewielkie, ale zawsze)
                      - progów nie będzie (przynajmniej oficjalnie założonych przez gminę)
                      - fotoradarów też nie będzie (ze względu na koszty i marginalne
                      znaczenie tych ulic)

                      W najlepszej opcji mamy zatem autobus i wariatów którzy go za
                      wszelka cenę będą wyprzedzać.
                      Jakie inne opcje znacie na takich wariatów (oczywiście legalne )?

                      • mic2100 Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 11.10.07, 18:02
                        Ja znam ciut inne rozwiązanie: szeroki chodnik i ew. ścieżka rowerowa. Na
                        mentalność polskiego kierowcy nic się nie poradzi. Na naszych wsiach będzie
                        mieszkać coraz więcej osób, więc trzeba pożegnać się z wiejską infrastrukturą.
                        Potrzeba nam chodników, ścieżek rowerowych i normalnych przejść dla pieszych.
                        Wszystko inne to półśrodki.
                      • krzzaw Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 11.10.07, 18:08
                        > - szanse na ZTM są (niewielkie, ale zawsze)
                        spokojnie - wcześniej w którymś z postó pisałem o tym, co mi
                        powiedział P. Putkiewicz- około grudnia ma się zakońćzyć przetarg na
                        węższe i krósze autobusy. Wtedy P. Putkiewicz obiecał (przy
                        przedstawicielach dwóch wspólnot) - że zadziała...

                        > - progów nie będzie (przynajmniej oficjalnie założonych przez
                        gminę)
                        ja zawsze byłem PRZECIW progom na głównych ulicach (ciągi
                        komunikacyjne)oraz - ewentualnie TAK - na drogach bocznych/wewnątrz-
                        osiedlowych


                        > - fotoradarów też nie będzie (ze względu na koszty i marginalne
                        > znaczenie tych ulic)
                        napisałem jak wyzej- radary/suszarki są dużo tańsze. KAŻDY nowy
                        mieszkaniec płaci haracz partycypacyjny = 6 tysięcy - a więc -
                        skoro "suszarka" nie jest aż taka droga - a poza tym lepsza - to
                        może polobbować wszelkimi dostępnymi metodami, aby mobilnegrupy
                        łapały wariatów drogowych

                        I jeszcze a propos autobusu - PPKS za przeproszeniem "zdycha" -
                        awizowaliśmy jako wspólnota mieszkańćó ten problem, a bez autobusu
                        ani rusz. A przecież jeden autobus to ok 10-20 samochodów mniej
                        pzdr.,
                        • kamilltee Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 12.10.07, 12:17
                          merytorycznie odniosę się do tego:
                          >KAŻDY nowy mieszkaniec płaci haracz partycypacyjny = 6 tysięcy - a
                          więc - skoro "suszarka" nie jest aż taka droga - a poza tym lepsza -
                          to może polobbować wszelkimi dostępnymi metodami, aby mobilnegrupy
                          łapały wariatów drogowych<

                          po pierwsze: to nie mieszkańcy płacą ale developerzy
                          po drugie: jest to opłata na rozwój kanalizacji a nie na fotoradary
                          po trzecie: nie ma radarów na geodetów, nie będzie ich zatem (czy to
                          mobilnych czy stacjonarnych) na Wilanowskiej, Julianowskiej gdzie
                          KONIECZNE JEST dopilnowanie przestrzegania ograniczeń prędkości
                          (nowe przedszkole i nowa szkoła).

                          "krzzaw" napisz proszę jak lobbujesz oprócz tego forum. Jestem
                          bardzo ciekaw...
                          • krzzaw Re: szkoła - paraliż komunikacyjny 12.10.07, 15:32
                            > po pierwsze: to nie mieszkańcy płacą ale developerzy
                            Tak - ale z NASZYCH pieniedzy. Poza tym deweloper mówił, że to jest
                            opłąta na infrastrukturę, a fotoradar możnaby "podciągnąć" pod
                            infrastrukturę.

                            > "krzzaw" napisz proszę jak lobbujesz oprócz tego forum. Jestem
                            > bardzo ciekaw...
                            Bardzo prosto. Wspólnota z mojej ulicy zaprosiłą kilku radnych,
                            przedstawiciela Gminy, wreszcie wymusiłą spotkanie ws. gimbusa u
                            źródła: w UMiG.
                            Jak sprawa gimbusa nie zostanie załatwiona - napiszemy do Rzecznika
                            Praw Dziecka. A w innych sprawach są też instytucje odowławcze (tzw.
                            wyższa instancja) i chyba (patrząc na to, co sie dzieje) - trzeba
                            będzie skorzystać. Zobaczymy tylko, KTO wygra wybory.
                            pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka