Dodaj do ulubionych

Feministki to my

16.04.08, 03:06
Z ostatnich WO:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,5110466.html

O tym, jak doswiadczenie zwiazkowe zmienia nie tylko zycie
profesjonalne, ale i reszte:

'Straszono nas, że jak nie należymy do związku zawodowego, to nie
mamy prawa strajkować. No to założyliśmy. W naszym sklepie 80
procent pracowników to kobiety, bo mężczyzna za takie grosze nie
przyjdzie. Tych kilku panów na warzywach czy w mięsie to emeryci,
którzy przyszli sobie dorobić. No i oczywiście kierownictwo. Teraz
nasze życie w Tesco bardzo się zmieniło. Kiedyś na przerwach gadało
się tylko o tym, co na obiad ugotować, a teraz: kiedy strajk? Kiedy
protest? Kiedy zebranie? Jeździmy po Polsce, zakładamy związki w
innych oddziałach.'

Oraz o tym, ze te feministki nie znaja prawie zupelnie tamtych
feministek:

"Elżbieta Dębecka rozpoznaje na liście nazwisko Kingi Dunin: - To
postać z serialu 'Samo Życie'. Osoby z mediów, które budzą jej
zaufanie, to: Katarzyna Dowbor - 'ma w sobie ciepło'; Justyna
Pochanke - 'jest spokojna i konkretna'; Jolanta Kwaśniewska -
'bardzo inteligentna'. - Kto w Polsce czuwa nad kobietami? Na
czyje wsparcie liczycie w swojej walce? - pytam. - No, teraz to
chyba będziemy liczyć na panią."
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Dwa światy 16.04.08, 09:10
      Artykuł bdb. To są dwa światy - kobiet ciężko pracujących fizycznie
      za 1000 zł i feminizmu akademickiego - publikacje, spotkania,
      wywiady, manify, happeningi. Jestem absolutnie pewna, że dla
      pierwszej grupy kwestia żeńskich form nazw zawodów jest czymś z
      innego kosmosu, podobnie jak problem "szklanego sufitu" czy
      parytetów płci na listach wyborczych. Inny język, inny poziom życia,
      inne problemy.

      BTW na zajęciach z maturzystami omawiałam temat "ruchy społeczne w
      XX w." na przykładzie ruchów ekologicznych,
      anty/alterglobalistychnych i feministycznych. Żadne z młodzieży -
      pełnoletni ludzie, dobre licea, w teorii czytający prasę
      opiniotwórczą - nie rozumiało pojęcia "szklany sufit". Nul. Z niczym
      im się to nie kojarzyło.
      • bene_gesserit Re: Dwa światy 16.04.08, 11:22
        Ale to feminizm 'akademicki' trzyma reke na pulsie, robi akcje np w
        sprawach roznych ustaw, a nie panie z Tesco.
        I na warszawskiej manifie kobiety z Tesco byly - zreszta, nie tylko
        one, byly tez przedstawicielki pielegniarek, kazda z nich po kolei
        otwierala manife - zostaly zaproszone przez Kasie Bratkowska, ktora
        znaja, bo ja wspominaja - jest o tym w artykule. Wspolpraca jest,
        ze nie czytaja Dunin czy Graf mnie specjalnie nie dziwi - Sobeckiej
        tez nie kojarza.
        • kadanka Re: Dwa światy 16.04.08, 13:41
          trzymaja reke na pulsie.
          tnz raz na jakis czas kasia bratkowska, i parenascie enstuzjastek
          pojda pokrzyczec pod sejm? w ktorym to sejmie wszyscy maja gdzies
          owe panie?.. ładne mi trzymanie reki na pulsie.
          chodzilam i ja na manify proczojsowe. i co? nic. kilkanascie, czy
          nawet dziesiat nas, przechodnie nie wiedzacy o co chodzi, ZERO
          reakcji ze strony politykow. jakies smutne to "trzymanie reki na
          pulsie", dlatego ja dalam sobie siana. w ten sposob NIC nie zmienie
          • znana.jako.ggigus powoli 16.04.08, 13:47
            w Zachodnihc Niemczech kobiety w latach 60 musialy miec pozwolenie
            meza na konto bankowe czy pojscie do pracy
            to nie jest zart

            takie manifestajce sa potrzebne po to, zeby ludzie wiedzieli, ze sa
            myslace i myslacy inaczej
          • bene_gesserit Re: Dwa światy 17.04.08, 00:18
            kadanka napisała:

            > trzymaja reke na pulsie.
            > tnz raz na jakis czas kasia bratkowska, i parenascie enstuzjastek
            > pojda pokrzyczec pod sejm? w ktorym to sejmie wszyscy maja gdzies
            > owe panie?.. ładne mi trzymanie reki na pulsie.

            Na ostatniej manifie, w przeciwienstwie do innych, stalo sie cos
            waznego - byla tym wlasnie obecnosc dzialaczek zwiazkowych. Imo to
            krok w bardzo dobrym kierunku, ciezka mrowcza praca Kasi i paru
            innych kobiet. Naprawde nie rozumiem, jaki interes maja WO, zeby
            krytykowac caly ruch wlasnie w momencie, w ktorym stara sie ruszyc
            w najlepszym z mozliwych kierunkow.
            • xvqqvx Re: Dwa światy 18.04.08, 08:25
              > Naprawde nie rozumiem, jaki interes maja WO, zeby
              > krytykowac caly ruch wlasnie w momencie, w ktorym stara sie ruszyc
              > w najlepszym z mozliwych kierunkow.
              Przeczytałem artykuł i jakoś nie widzę specjalnej napastliwości poza
              stwierdzeniami określonych faktów.
              Skoro feminizm "akademicki" stara się iść w tym kierunku, to ów
              artykuł tylko to wspiera, bo pokazuje, że rozdział na 2 światy to
              prawda a nie wymysł.
              No chyba, że ów "ruch w dobrym kierunku" miał być tylko działaniem
              pozornym, aby poprawić czyjeś (własne) samopoczucie.
      • znana.jako.ggigus ale kwestie jezykowe tez sa wazne 16.04.08, 13:10
        bo jesli po swiecie chodza tylko architekci, nauczyciele i lekarze,
        to czegos brak
        obie rzeczy sa wazne
        i KInga Dunin tez pisze o rownouprawnieniu w kwestii plac
        tyle ze panie z Tesco nie czytaja tego, co pisze Dunin
        a szkoda

        a mnie po tym, jak w Polityce pansrwo dziennikarze napisali, ze cos
        jest na rzeczy, ze komus idzie o cos i ze ktos od dziesieciu lat
        mieszkal gdzies tam, to juz nie dziwi, ze ludzie rozumieja finezji
        szklanego sufitu
        • pavvka Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 16.04.08, 13:18
          Słuchaczki Radia Maryja też nie czytują pism teoretyków
          konserwatyzmu. Po prostu walka ideologiczna rozgrywa się na wielu
          różnych poziomach.
        • piekielnica1 Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 16.04.08, 13:48
          > i KInga Dunin tez pisze o rownouprawnieniu w kwestii plac
          > tyle ze panie z Tesco nie czytaja tego, co pisze Dunin
          > a szkoda


          Nierzbedna jest praca organiczna, praca u podstaw i emancypacja
          kobiet.
          Silaczki do dziela.
          • mijo81 Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 16.04.08, 21:36
            Ta praca polega na wmawianiu wszystkim że kobiety mają gorzej z winy
            facetów. Nie macie szans u kobiet które nie czują się gorsze, a te
            które czują się gorsze muszą uwierzyć że to przez chłopów.
            • triss_merigold6 Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 16.04.08, 21:59
              Hm... ja się nie czuję gorsza a jednak uważam się za feministkę. To
              teraz radź sobie z dysonansem poznawczym.P
              • mijo81 Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 16.04.08, 22:05
                No jak nie kumasz o co chodzi, to rzeczywiście jest ci gorzej
                • karolana Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 17.04.08, 00:40
                  > No jak nie kumasz o co chodzi, to rzeczywiście jest ci gorzej

                  Ona nie kuma? Ale czego?
                  Poza tym napisała, że nie czuje się gorsza... to w czym jej gorzej? Możesz się
                  wyrażać bardziej precyzyjnie?
                  -
                  "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze,
                  jesli nie niemozliwe." Waldi na FF
                  • mijo81 Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 18.04.08, 00:35
                    Brak ci głębi zrozumienia sensu podstawowych wypowiedzi
          • xvqqvx Re: ale kwestie jezykowe tez sa wazne 18.04.08, 08:34
            > Nierzbedna jest praca organiczna, praca u podstaw i emancypacja
            > kobiet.
            > Silaczki do dziela.
            Tyle, że to nie jest takie medialne, jak opublikowanie kolejnego
            felietonu. :-)
      • mijo81 Re: Dwa światy 16.04.08, 21:32
        triss_merigold6 napisała:

        > Artykuł bdb. To są dwa światy - kobiet ciężko pracujących
        fizycznie
        > za 1000 zł i feminizmu akademickiego - publikacje, spotkania,
        > wywiady, manify, happeningi. Jestem absolutnie pewna, że dla
        > pierwszej grupy kwestia żeńskich form nazw zawodów jest czymś z
        > innego kosmosu, podobnie jak problem "szklanego sufitu" czy
        > parytetów płci na listach wyborczych. Inny język, inny poziom
        życia,
        > inne problemy.
        >
        > BTW na zajęciach z maturzystami omawiałam temat "ruchy społeczne w
        > XX w." na przykładzie ruchów ekologicznych,
        > anty/alterglobalistychnych i feministycznych. Żadne z młodzieży -
        > pełnoletni ludzie, dobre licea, w teorii czytający prasę
        > opiniotwórczą - nie rozumiało pojęcia "szklany sufit". Nul. Z
        niczym
        > im się to nie kojarzyło.

        No sorry, skąd mają znać idiotyczne teorie feministek ??? Nie
        oczekuj że uczniowe będą znali wszystkie bzdurne poglądy.
        • triss_merigold6 Re: Dwa światy 16.04.08, 21:58
          Dla mnie mogą nie znać nawet alfabetu. Niemniej Centralna Komisja
          Egzaminacyjna przygotowująca testy maturalne w zakresie wymagań
          umieszcza pewną wiedzę na temat współczesnych ruchów społecznych w
          tym feminizmu. Poza tym w zaleceniach dotyczących przygotowania do
          matury znajduje się nakaz czytania prasy i korzystania z mediów
          informacyjnych i publicystycznych oraz orientacja w problemach
          współczesnych (m.in. w problemie bezrobocia, jego przyczyn i
          skutków). Pojęcie "szklany sufit" funkcjonuje medialnie od dość
          dawna, osiemnastolatek powinien je kojarzyć.
          Odpowiadam Ci serio aczkolwiek uważam, że nie warto.
          • mijo81 Re: Dwa światy 16.04.08, 22:13
            Wiesz co, feminizm i jego bzdurne teorie to nie jest priorytet na
            maturę. Ten ruch nie jest tak ważny jak wam się wydaje...i nigdy nie
            będzie. A wasze teorie nie są powszechnie znane bo są zbyt
            abstrakcyjne
            • karolana Re: Dwa światy 17.04.08, 00:46
              > Ten ruch nie jest tak ważny jak wam się wydaje...i nigdy nie
              > będzie.

              Widzisz i tu jesteś w mylnym błędzie :)) Ten ruch jest o wiele ważniejszy, niż
              Ci się wydaje, o wiele ważniejszy, niż komukolwiek się wydawało, że będzie,
              ponieważ ten ruch od jakichś stu lat (oczywiście sam w sobie ewoluując) zmienił
              całe społeczeństwa :) I nadal je zmienia :) Możesz zaprzeczać faktom, ale Twoje
              zaprzeczanie na nic się nie zda. I to, co dla Ciebie jest fanaberią i głupim
              wymysłem, dla Twoich córek lub synowych, a już na 100% dla Twoich wnuczek będzie
              normą. I będzie to zasługa feminizmu jako idei oraz feministek. Zarówno tych
              uniwersyteckich jak i tych z Tesco. Oswajaj się ;)
              -
              "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze,
              jesli nie niemozliwe." Waldi na FF
              • mijo81 Re: Dwa światy 18.04.08, 00:44
                Dla was może jest, ale jak widzisz ten ruch jest traktowany raczej z
                przymróżeniem oka.
                A przypisywanie sobie przez feministki mocy sprawczej zmian
                społecznych jest tak samo u was powszechne jak i żenujące.
                Nie jest normą dążenie do równości poprzez uprzywilejowanie. To jest
                hipokryzja.
            • triss_merigold6 Problemy z czytaniem ze zrozumieniem 17.04.08, 08:45
              Bardzo powszechne są, również u maturzystów i studentów.
              Według Ciebie feminizm nie jest priorytetem na maturę. Masz prawo
              mieć własne, prywatne, dowolne zdanie, niemniej najwyraźniej gremium
              odpowiedzialne za zakres tematyczny matur z wos uważa inaczej.
              Feminizm jest jednym z najważniejszych ruchów społecznych xx wieku i
              dlatego znalazł się w programie. Jesli maturzystom się to nie
              pdodoba to mogą wybrać inny przedmiot - proste i konstruktywne
              rozwiązanie.
              BTW zasadniczo wszystkie teorie są abstrakcyjne. Na tym polega ich
              teoretyczność. I zgadzam się, że aby ogarnąć intelektualnie teorię
              trzeba mieć do tego stosowny aparat pojęciowy i poznawczy a to nie
              wszystkim jest dane.
              • mijo81 Re: Problemy z czytaniem ze zrozumieniem 18.04.08, 01:09
                Kolejna cecha feministek to uważanie męskiej części rozmówców za
                pustaków i pokazywanie na siłę swojej wyższości intelektualnej. No
                ale jakoś trzeba leczyć kompleksy.

                Ciężko ogarnąć coś co jest po prostu niedorzeczne. Jak można
                doświadczyć abstrakcyjnego szklanego sufitu skoro większość kobiet
                nie ma większych ambicji żeby nawet spróbować do niego doskoczyć. No
                ale lepiej z góry założyć że jest bo to będzie znakomity pretekst,
                że na skróty dostać się tam gdzie inni dochodzą przez kilka lat w
                pocie czoła.

                Robicie kobietom krzywdę. Wmawiacie im że o sukces zawodowy nie musi
                być efektem ciężkiej pracy a jedynie ustawodawstwa prawnego. Zamiast
                ambicji wszechobecne roszczenia. Na tym daleko nie zajedziecie
                • triss_merigold6 Re: Problemy z czytaniem ze zrozumieniem 18.04.08, 08:41
                  Nie tego dotyczy dyskusja.
                  Maturzyści nie znają pojęcia, które powinni znać. Niekoniecznie z
                  własnego doświadczenia tylko z podręczników i prasy.
                  Własne doświadczenie nie jest miarodajne - nie dotknęły mnie czystki
                  etniczne, malaria, praca w wieku lat 5 przy tkaniu dywanów, życie w
                  faveli etc. ale nie neguję, że owe zjawiska istnieją.
                  • mijo81 Re: Problemy z czytaniem ze zrozumieniem 20.04.08, 20:53
                    He he, maturzyści nie znają o wiele ważniejszych pojęć niż szklanych
                    sufit, więc nie przesadzaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka