wmk75
10.11.06, 16:23
Moja ciąża była zakończona 3 tygodnie przed terminem przez cc z powodu
nadciśnienia indukowanego ciążą. Krótko po ciąży zaczęłam zażywać Harmonet. Od
tego czasu moje ciśnienie było w granicach 130-140/100-115. Leczyłam się
bezskutecznie przez 2,5 roku. Od mniej więcej roku miałam 4 leki, które nie
obniżały mi ciśnienia. W karcie miałam wpisane ciśnienie oporne na leczenie
(nikt nie wpadł na to, że to może przez tabletki). Ostatnio przez dwa miesiace
zrobilam przerwe w tabl. i zaczęłam brać Yasmin. I nie mogę uwierzyć, bo moje
ciśnienie spadło do ok. 120/75-80. Leków nie zmieniłam, nie mam mniej stresów,
bo ja żyję w permanentym stresie od dwóch lat. Zmieniłam tylko tabletki. Czy
ktoś się spotkał z czymś takim? Czy może Yasmin jest jak gdzieś wyczytałam
środkiem odwadniającym a to też ma wpływ na ciśnienie.
Napiszcie co wiecie na ten temat. Będę wdzięczna.
------------------
Wioletta mama Tomka 3l. za 2 tyg.