Dodaj do ulubionych

LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia???

24.02.05, 16:07
Mam pytanie do mam, które będą rodziły w lipcu, czy już rozglądać się za
szkołą rodzenia?Może ktoś będzie chodził do szkoły przy szpitalu w Zdrojach i
ma jakieś bliższe info na ten temat - czy zajęcia są tam odpłatne, jak długo
trwają i czy warto chodzić???
Mama i maleństwo (20 tyg.)
Obserwuj wątek
    • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 09:22
      Witam Lipcóweczkę:))
      Mam termin na 09.07. Do szkoły rodzenia wybierałam się od kwietnia na Unii
      Lubelskiej, ale od 2 tygodni mam skurcze i muszę leżec, więc szkoła rodzenia
      raczej mnie ominie:((((
      pozdrawiam Agata 19tc
      • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 11:22
        a jak te skurcze wyglądają w 20 tyg. ? a w ogóle czujecie już ruchy dziecka i
        czy codziennie ? ja jestem w 19 tyg. i czasami słyszę i czuję takie burczenie,
        pływanie
        • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 13:15
          Skurcze to twardniejący brzuch, macica się napina i jest twarda jak kamień -
          paskudne uczucie, ale bezbolesne.
          Ruchów jeszcze nie czuję tzn. burczenie, przelewnanie się tak, ale nie uważam
          żeby były to ruchy Maleństwa, więc czekam niecierpliwie
          pozdrawiam Agata 19tc
          • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 14:36
            miło, że jesteś w tym samym tygodniu co ja i z tego samego miasta, jakoś
            raźniej ;) a u jakiego gina jesteś ?
            • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 14:39
              a w ogóle te burczenie i przelewanie się to są właśnie ruchy :) wyczytałam to
              najpierw gdzieś, potem się zaczęło sprawdzać i jescze uświadomiła mnie mojej
              mamy przyjaciółka, dobra lekarka:) aa i jeszcze może tatuś dzidzi na przykład
              przytknąć uszko do brzucha, bo mój jak się wsłuchuje, a robi to dość często co
              jest bardzo miłe :) (zważając na fakt, że jesteśmy młodzi i to wpadka itd...) i
              mówi, że słychać jak sobie pływa, a ile masz lat w ogóle ? Ja 24
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 14:39
      Ja juz od dłuższego czasu odczuwam ruchy maluszka:).A najbardziej czuję je
      wieczorem, kiedy położę się do łóżka. Wtedy to nawet mój mąż od czasu do czasu
      dostaje już w ucho:), gdy chce sam poczuć ruchy i przykłada głowę do brzuszka!
      W moim przypadku na pewno nie da się tych ruchów pomylić z burczeniem w brzuchu
      itp., ale wiem,że odczuwanie ruchów to sprawa indywidualna każdej kobiety i
      każda nieco inaczej je czuje.
      Lipcóweczki! Napiszcie jakie macie terminy porodów i w jakim szpitalu
      zamierzacie rodzić?

      Pozdrawiam:):):)
      • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 14:44
        ja mam na 26 lipca wg ostatniej miesiączki, a według USG cały czas się waha o
        kilka dni, ale to nie wielkie różnice, chyba będę rodziła w Wojskowym, bo tam
        mój lekarz pracuje
        • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 15:09
          A ja mam termin na 6 lipca, więc trochę wcześniej:)A znasz już płeć? Ja właśnie
          wybieram się 1 marca na USG połówkowe + USG 3D i wtedy mam nadzieję, że
          wszystko się wyjaśni:)
          • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 16:35
            no ja też mam 1 marca, to nie będzie 3D, ale może dojrzymy:) a co ile masz
            robione USG? bo ja co miesiąc
            • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 17:04
              oo w ogóle jestem z Niebuszewa, a Wy ?
              • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 18:06
                Hej,
                Ja mam 25 lat. Ciążę prowadzę u doktora Bielewicza. Jest on zwolennikiem
                wykonywanie 3 USG w czasie ciąży. Ja miałam więcej bo ciągle przydarzają mi się
                jakieś przygody:))) Co do porodu to jeszcze nie zdecydowałam gdzie ale w grę
                wchodzi Unii Lubelskiej, Pomorzany ewentualnie Police. Ja mam połówkowe 08.03 i
                też mam nadzieję poznac płec Maluszka. Mieszkam na Osiedlu Książąt Pomorskich
                pozdrawiam Agata 19tc
                • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 25.02.05, 19:33
                  miałaś więcej razy robione USG niż raz w miesiącu ? :) myślałam, że to ja biję
                  rekordy w częstotliwości robienia USG hihi;) a może chodziłaś do podstawówki
                  35, bo mieszkamy na tym samy osiedlu
                  • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 26.02.05, 08:33
                    Tak chodziłam do tej samej podstawówki. Widzę ją zresztą codziennie ze swoich
                    okien:))) Ale numer!!!!
                    USG nie miałam raczej częściej niż raz na miesiąc. Teraz jeśli oczywiście nic
                    się nie wydarzy to idę na połówkowe z 3D do dr. Węgrzynowskiego na Unii 08.03.
                    Doczekac się nie mogę a z drugiej strony to strasznie się boję:(((
                    Piszcie Lipcówki Szczecińskie. Warto podtrzymywac kontakt może będziemy się
                    spotykac na spacerki z wózkami.
                    pozdrawiam Agata 19tc
    • alcia76 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 26.02.05, 12:51
      Witam:))))
      Zaczelam 19 tc i tez zastanawiam sie nad szkola rodzenia. Interesuje mnie czy
      gdzie sa zajecie po godz 18. Do szkoly rodzenia chce chodzic z mezem a on
      konczy prace ok.18. A moze sa jakies szkoly weakendowe?
      POZdrawiamy z synusiem w brzuszku:))))
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 26.02.05, 14:06
      Ja też mam USG połówkowe u dr Węgrzynowskiego :):).A jeśli chodzi o ginekologa
      to ja chodzę do dr Krzysztofa Iry. Od początku ciązy miałam 2 razy USG w 7 i 12
      tygodniu, więc teraz będę trzeci raz i już się nie mogę doczekać.
      A tak w ogóle to mam 28 lat i mieszkam na Osiedlu Majowym, może któraś z
      lipcóweczek też mieszka niedaleko????
      Pozdrawiam!!!!:):)
      P.S.A jak u Was z samopoczuciem, bo ja jeszcze mam od czasu do czasu mdłości i
      jakoś nie mam super apetytu?!
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 26.02.05, 18:21
        Moje samopoczucie też kiepskie, ale to ze względu na to, że ciąża jest
        zagrożona i muszę leżec. A ogólnie to mdłości żadnych nie mam - już dawno sobie
        poszły. Apetyt mam owszem, jem całkiem sporo ale na razie nie przytyłam ani
        kilograma tylko brzuszek wystaje:)))
        pozdrawiam Agata 19tc
      • tiaraa Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 27.02.05, 18:50
        Ja mam termin na wrzesień(16) i mieszkam na słonecznym, do Iry chodziła moja
        koleżanka i rodziła w zdrojach, bo podobno jest tam ordynatorem, do szkoły
        rodzenia wybieram się gdzieś lipiec i chyba do zdrojów, ale rodzić będę w
        sStargardzie :)
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 26.02.05, 23:06
      U mnie na razie tylko 3 kg na plusie, więc nie jest żle.Brzuszek jest
      zaokrąglony, ale nie jest jeszcze b.widoczny.Najbardziej mnie jednak wkurza jak
      wszyscy znajomi mi mówią, że jakiś taki mały jest a jestem już w 5-ym m-cu i
      powinno być bardziej widać!Ja wiem jednak, że to jest sprawa indywidualna
      każdej kobiety.A jak u Ciebie widac już coś????
      Pozdrawiam!!!
      • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 26.02.05, 23:18
        tupti chodzimy dotego samego lekarza:):)ja dla odmiany mam duzy brzuch ale to
        moze dlatego ze to druga ciaza?....nie przytylam,wage mam z przed ciazy bo na
        starcie troszke schudlam(wymioty)...termin-29 czerwiec:)moze sie w szpitalu
        spotkamy;)
        monika
        • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 27.02.05, 10:07
          Jak jestm w luźnej koszuli nocnej to brzuszek jest dośc mozno widoczny, jak w
          spodniach to trochę mniej. Mnie też drażnią te komentarze otoczenia na temat
          wyglądu itp. Oczywiście, że waga i wielkośc brzucha, to kiedy poczujemy ruchy
          dziecka to indywidualna sprawa i kropka. Teraz nie widuję się z nikim oprócz
          męża i mamy bo jestem uwiązana do łóżka i wiecie co znalazłam właśnie plusik
          tej sytuacji - nie muszę wysłuchiwac durnych komentarzy:))) No cóż muszę się
          jakoś pocieszac nie?
        • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 27.02.05, 18:21
          Może się spotkamy w szpitalu:), bo ja mam termin na 07 lipca, ale nigdy nic nie
          wiadomo..Tylko, że u Ciebie to pewnie wszystko pójdzie szybko, bo druga ciąża,
          a u mnie pierwsza, więc niewiadomo..ale może nie będzie tak źle.Trochę się boję!
          Pozdr.
          • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 12:44
            tez licze na to ze pojdzie szybko ale zobaczymy jak bedzie,bo pierwszy porod
            niby"standardowe" kilkanascie godzin trwal ale wspominam go calkiem dobrze:)
            u wegrzynowicza tez bylam no i wszystko ok a na dodatek dowiedzialam sie ze
            bede miala chlopca:):)
            • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 14:15
              No to gratuluję syneczka:))) Ja też czuję, że u mnie będzie chłopiec, ale muszę
              poczekac do 08.03.
              pozdrawiam Agata 19tc
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 15:01
      Gratuluję synka:).Ja będę znała płeć jutro - idę do Węgrzynowskiego na USG
      połówkowe!!!Strasznie jestem tym podekscytowana... !!!
      • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 16:00
        lekarz fajny:)najwazniejsze ze dziecko zdrowe:):)a synka sie nie
        spodziewalismy,zupelne zaskoczenie:):)dzieki za gratulacje i napiszcie co wy w
        brzuszku nosicie jak juz bedziecie po "ogledzinach":)
        powodzenia:):)
        monika
        • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 16:33
          paris a który rocznik jesteś, ja 81, kto był Twoim wychowawca? moja siostra
          była w tej samej szkole ale rocznik 80, chyba tak jak Ty może się kojarzymy ;)
          a tak w ogóle to też jutro idę na USG i powinnam już poznać płeć dzidzi:) cała
          ferajna ze mną idzie haha ;) mąż, jak zawsze, ale siostra jeszcze chce, no...
          żeby tylko było widać :)))))))
          • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 18:05
            Hej,
            Olivia ja jestem rocznik 79. Wychowawcą był Pan Krygier a po jego śmierci Pani
            Litwin.
            Dziewczyny powodzonka na jutrzejszym USG i koniecznie dajcie znac kto tam w
            brzuszkach siedzi. Uff ja dopiero 08.03 ale doczekac się nie mogę a z drugiej
            strony to już się boję czy wszystko ok. Przez te skurcze biorę sporo leków, nie
            czuję jeszcze ruchów (tylko takie delikatne pukanie - a może to już to?) i w
            ogóle. Mam nadzieję, że będziemy kontynuowac wątek.
            pozdrawiam Agata 19tc
            • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 19:10
              no to chyba Ciebie już nie pamiętam :) ale z Twojego rocznika chłopaków za
              to ;] ptaka i jego kolegów;] Litwinka brrrr, a moja Garlińska, nie wiele
              lepsza ;) a jak tam u Was z przytulaniem się cio :) nie boicie się, że coś się
              stanie maluszkowi, bo ja się obawiam, ale w ciąży tak to na mnie działa, że nie
              mogłabym sobie odmówić ;p
              • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 28.02.05, 21:48
                a w ogole to jak z waszym samopoczuciem?...mi cos powoli podupada:(wszystko
                chyba przez ta przeciagajaca sie zime...:/ a tu juz marzec sie zaczyna...
                pozdrawiam!
                • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 02.03.05, 18:08
                  Dziewczyny co tak zamilkłyście? Jak tam po USG połowkowym - mam nadzieję, że
                  wszystko ok.
                  pozdrawiam Agata 20tc
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 03.03.05, 15:19
      Hej Dziewczyny!Właśnie jestem po USG połówkowym i wszystko OK!!!Samo badanie
      naprawdę suuuper!Maluszek jest b.dokładnie badany tj. główka, serduszko,
      żołądek, wątroba...itd.A wszystko można nagrać i później w domu oglądać do
      woli.U mnie już kaseta obiegła najbliższą rodzinę:).Niestety nie udało się
      zrobić USG 3D, gdyż dzidzia zakryła sie rączkami, i płci tez nie chciała
      pokazać - widocznie chce zrobić niespodziankę:).Wymiary:długość15,7cm waga463 g.
      Tak, więc dzidzia czuje się rewelacyjnie a mnie niestety dalej mdli:(, no ale
      cóż widocznie tak już u mnie musi być.

      P.S.Jak przyjdzie WIOSNA to pewnie w końcu odżyję, bo mój mąż nawet mówi mi,
      że jestem wiosenno-letnia dziewczyna:):) i nie myli się!!!!
      A co u Was nowego???
      Pozdrawiam
      Mama i Tuptuś (22 tyg.)
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 03.03.05, 15:25
      Mamaestery kiedy masz najbliższą wizytę u dr Iry?, może akurat się spotkamy. Ja
      mam na 15 marca.Tylko, że ja chodzę do niego na os.majowym, a nie wiem jak ty?
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 03.03.05, 17:14
        Tupti - bardzo się cieszę, że masz zdrowe dzidziusia. Ja ja bym już chciała byc
        po tym połówkowym. Szkoda, że nie poznaliście płci, ale w końcu nie to jest
        najważniejsze. Coś czuję, że i u mnie ta tajemnica się nie wyjaśni.
        pozdrawiam Agata 20tc
        • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI 03.03.05, 17:23
          hej:):)
          gratuluje zdrowego dzidziusia:):)wymiary ma podobne do mojego:)i jak on taki
          wstydliwy to moze dziewczynka?....:)
          co do wizyty u iry to musze do niego zadzwonic bo zupelnie mi z glowy wypadlo
          kiedy mam przyjsc a sprawa istotna bo na zwolnieniu jestem i jakas ciaglosc
          musi byc;)tez chodze na majowe!
          paris a ty kiedy masz polowkowe?
          oby do wiosny dziewczyny!!!
          monika
          • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI 05.03.05, 13:50
            no i ja jestem po połówkowym :) lekarz jest przekonany, że to dziewczynka :)
            wymierzył główkę, brzuszek, długość uda, waży 250, ale tak się wierciła i
            przewracała, że nie wymierzył jej całej, ale brzuszek już mam spory więc chyba
            jest duzzzia ;] w sumie to jestem w 19 tyg. a 29 mam kolejne USG, ale chyba mu
            powiem,żebyśmy nie przesadzali z tym częstym podglądaniem :>
            • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 05.03.05, 15:22
              Gratuluję zdrowej córeczki. Ale zazdroszczę, że już jesteście po. Ja mam
              jeszcze 3 dni i już umieram ze strachu.
              Aha jeśli dobrze pójdzie i moje skurcze nie będą się nasilac to zaczynam szkołę
              rodzenia na Unii Lubleskiej 05.04. Ktoś ze mną?
              pozdrawiam Agata 20tc
              • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI 05.03.05, 15:33
                a będziesz chodziła z tatusiem dzidzi czy sama :)
            • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI 05.03.05, 20:02
              olivia -gratuluje coreczki!!niech rosnie zdrowo:):):)
              a szkole rodzenia sobie odpuszcze,ani nie mam czasu ani za bardzo checi;)juz raz
              to przechodzilam i z doswiadczenia(takiego malutkiego:)) wiem ze nie jest
              niezbedna:)a czasami wrecz przeciwnie:)
              pooozdrawiam!!!niech bedzie wiosennie:)
              monika
    • gabi67 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 05.03.05, 17:44
      Powiem tak ja rodze już poraz trzeci więc szkołe rodzenia mam w małym palcu:)
      Pierwszego syna urodziłam z wagą 4500 to bylo 11 lat temu ,córke 6 lat temu z
      wagą 3890 i zawsze byłam sam:(Ale teraz rodzimy razem nie ma że boli niech
      poczuje to co ja hehehhehe pozdrawiam was serdecznie:)
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 06.03.05, 09:37
        Olivio,
        Mój mąż chciałby ze mną chodzic, ale tam zajęcia zaczynają się o 17.00 a on
        kończy pracę około 18.00, więc będzie ciężko. Na te ważniejsze dla panów
        zajęcia będzie się zwalniał z pracy a na resztę będę chodzic sama.
        Wybraliście już imię dla córy?
        pozdrawiam Agata 20tc
        • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 06.03.05, 11:49
          dzięki dziewczyny:) no imię wybrałam już poraz kolejny i ciągle jest z tym
          problem, dla chłopca byłby Kacper i każdemu się podoba, a dla dziewczynki... :)
          najpierw miała być Olivia, tak bardzo chciałam dać to imię, ale mąż stanowczo
          powiedział nie :) więc..no trudno, chciał Agata, a ja stwierdziłam, że jak
          będzie w klasie z pięcioma Agatkami to bedzie ślicznie ;] podoba mi się Ewelina
          i Klaudia, ale siostry mojego tak mają na imię więc za dużo tego będzie :) No i
          ostatecznie zdecydowalismy się na..tadam! Jagoda:] hihi, takie oryginalne, ale
          ładne i mówimy już do niej Jagódka...ALE! :) dziś moja mama się spytała jak
          będzie miała w końcu i jak jej powiedziałam to przez całą drogę do sklepu i
          od :) błagała mnie, żebym nie krzywdziła naszego maleństwa haha :) no i rybka,
          nie wiem jak będzie miała na imię, no bo faktycznie zaczęłam się zastanawiać,
          jak to imię ma wzbudzać takie pozytywne ;] emocje jak u mojej mamy to dziękuję
          bardzo ;) oj urwanie głowy mówię Wam, ale jakby coś nowego przyszło mi do głowy
          to dam znać ;p
          • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 06.03.05, 11:51
            paris - Agata mi się bardzo podoba, ale boję się jego popularności ;)
            • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 06.03.05, 14:29
              No pewnie, że Agata fajne:))) Jagódka też jest fajnie. Nie daj się zwariowac
              radami otoczenia bo w końcu nic nie wybierzesz. My nikogo nie pytamy o zdanie
              tylko oznajmniamy nasz wybór. Jesteśmy już prawie pewni, ale pertraktacje wciąż
              trwają:)))
              pozdrawiam Agata 20tc
              • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 07.03.05, 10:27
                agatka i jagodka super imionka:):)ja bym chyba wybrala jagodka ,mniej popularne
                a fajnie brzmi,moze twojej mamie poprostu zle sie kojarzy?..
                • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 07.03.05, 10:42
                  haha, no wlasnie wczoraj sie dowiedzialam, ze kojarzy jej sie to z jakas pania
                  Jagoda, ktora sobie panow nie odpuszczala, a na dodatek pracowala w jakims
                  pensjonacie Jagoda, tak naprawde to miala na imie Jadwiga, ale kazala mowic
                  Jagoda no i teraz mama mi wmawia, ze wszystkie Jadwigi to Jagody ;] i że nie ma
                  już takich imion i że dziewczynka będzie się źle czuła ............
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 07.03.05, 14:00
      Oliviaa gratuluję dziewczynki:)Też bardzo chciałabym żeby u mnie była
      dziewczynka, ale jak nie to też będziemy się b.cieszyć (może dlatego
      dziewczynka bo sama mam 2 siostry...?) A co do imion to z kolei mojemu mężowi
      podoba się Oliwia,a szczególnie zdrobnienie Oliwka:)Ale na szczęście wspólnie z
      mężem już przed ciąża mieliśmy zdecydowanego faworyta: Majeczkę:) Ale Jagódka
      też ładnie.Gorzej u mnie z imieniem dla chłopca, ale jest jeszcze troche czasu
      na przemyślenia..;)
      Dziewczyny i znowu pada śnieg:(
      Paris napisz jak będziesz po USG połowkowym..i nie denerwuj się na zapas, a
      zobaczysz,że wszystko będzie OK!
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 07.03.05, 16:28
        Dzięki Tupti za pamięc.
        U mnie nastrój dzisiaj nerwowy. Jestem podminowana przed tym jutrzejszym USG a
        na dodatek dzidzia się dziasiaj słabo rusza i to mnie dodatkowo martwi. A może
        na tym etapie to jest normalne- czuję ruchy dopiero od tygodnia?
        pozdrawiam Agata 20tc
        • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 09.03.05, 09:24
          Hej,
          Na ja już po USG i mamy SYNECZKA. Bardzo się cieszę. Mały jest zdrowy - to
          najważneiejsze. Z imieniem jeszcze się wahamy, ale niedługo pewnie zapadnie
          decyzja. Zmykam do łóżka bo z wrażenie chyba nasiliły mi się skurcze i muszę na
          siebie uważac, ale i tak od wczoraj jestem bardzo szczęśliwa.
          pozdrawiam Agata i synek 21tc
          • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 09.03.05, 10:22
            paris gratuluje!!!!!!!ja tez nosze pod serduchem synka:):)najwazniejsze ze
            chlopaki sa zdrowe:)dbaj o siebie
            byle do wiosny....
            monika
            • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 09.03.05, 11:37
              a może podamy sobie wymiary :) moja Jagódka ma tak :
              BPD 43,6MM
              FL 28,4MM
              AC 133MM
              HC 159MM
              • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 09.03.05, 13:07
                21 tydzien
                BP 53
                FL 34
                AC 165
                HC 200
                to wymiary mojego synka:)
                a moglaby mi rozszyfrowac co te skroty znacza?:)
                • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 09.03.05, 15:11
                  no to duziii synek :) a ja byłam w 19 tyg. to może dlatego, okej to tak:
                  BPD wymiar dwuciemieniowy główki
                  FL długość kości udowej dzidzi
                  AC obwód brzuszka
                  HC obwód główki
                  • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 09.03.05, 15:46
                    fajnie ze duzy:)bo corcia byla taka kruszynka:(ale to zapewne roznica
                    wynikajaca ze wzgledu "na wiek":P
                    • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 09.03.05, 21:47
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26028
    • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 14.03.05, 08:08
      co jest dziewczynki?:)w sen zimowy zapadamy?:):)
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 14.03.05, 09:06
        No pogoda straszna, ale zaczyna się odwilż i to może zwiastuje wiosnę. U mnie
        problemów ciąg dalszy zaczęła mi się skracac szyjka. Wprawdzie lekarz mnie
        uspakaja, że dopóki jest twarda i zamknięta to nie ma co panikowac, ale ja i
        tak się martwię. Tyle się naczytałam o konsekwencjach a to dopiero połowa ciąży.
        Nie odzywam się bo nastrój kiepski i nie chcę Wam smucic. Może u Was trochę
        weselej?
        • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 14.03.05, 11:28
          nie przejmuj sie!! tak za bardzo oczywiscie:)ja tez w piatek bylam u lekarza i
          okazalo sie ze mam rozwarcie,niewielkie ale mam lezec i w nastepny piatek do
          szpitala przyjsc na ogledziny do IRY..
          mysle ze wszystko bedzie dobrze,poprostu zaczyna sie ten trudniejszy okres ciazy
          i musimy bardziej na siebie uwazac i odpoczywac!!!trzymaj sie cieplutko!!!!
          monika
          • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 14.03.05, 11:52
            Dzięki. Twój spokój trochę mi się udzielił:)))
            • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 17.03.05, 12:13
              i jak tam paris???
              wiosna do nas idzie dziewczyny:)czas brzuszki wystawic;)
              • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 17.03.05, 13:44
                Hej,
                Za mną kilka lepszych dni. Miałam dobry nastrój poza tym mąż ma tydzień urlopu,
                więc siedzimy razem w domku i jest fajnie. Faktycznie wiosna idzie - wprawdzie
                ja zbyt wiele nie wychodzę, ale zawsze nawet milej przez okno powyglądac:)))
                Wczoraj trochę spanikowałam bo mały nie ruszał mi się 10 godzin. Dopiero
                wieczorem poczułam kilka kopniaków, ale stres zrobił swoje i miałam kilka
                skurczów:((( Dobrze, że jutro idę go gina. Jak jest u Was z ruchami u mnie
                zazwyczaj są co 2-3 godziny, czasem są dni kiedy słabiej je czuję, ale wczoraj
                to już przegięcie. Tak się zdenerwowałam, że nie spałam pół nocy. Proszę
                powiedzcie, że ze mnie panikara i takie historie na tym etapie ciąży się
                zdarzają, bo jakoś niepokój do dziś nbie chce mnie opuścic. Chociaż rano synuś
                figlował, ale teraz znów cisza.
    • tupti8 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 17.03.05, 14:27
      Hej Dziewczyny!!!:)
      Nareszcie poprawia nam się pogoda i będziemy mogły wystawić nasze brzuszki:)
      Ciekawe jak moi sąsiedzi i znajomi zareagują, bo nie wszyscy jeszcze wiedzą,
      hihihi.Paris nie wpadaj w panikę.U mnie to jest tak, że są dni kiedy czuję
      b.silne ruchy, a są też dni (tak jak dziś), że prawie nic nie czuję.Staram się
      jednak nie denerwować na zapas.Na pewno dzidzia tak jak i my ma czasem lepsze
      bądź gorsze dni - raz chcę się bawić a raz jest ospała i znudzona:):):)
      Pozdrawiam:Mama i Tuptuś (24 tyg.)
      • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 17.03.05, 16:31
        hejj :) paris nie przejmuj się, ja też muszę teraz odpoczywać i leżeć od czasu
        do czasu, nie byłam u lekarza, bo wizyte mam 29marca, ale od jakiegoś czasu
        czuję ciągnięcie w dół brzuszka i jakby parcie na dół, podobno trzeba to
        wyleżeć i nie jest to niebezpieczne, jak się to będzie powtarzać to zadzwonię
        do mojego lekarza, a co do wiosny :) to ja już też nie mogę się doczekać aż
        pokażę brzusiooo, fajnie że będziemy mogły go pokazywać przez następną połówkę
        ciąży, bo ma być cieplutko ;)
    • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 18.03.05, 15:05
      no i niestety mimo pozytywngo podejscia do sprawy nie udalo mi sie uciec przed
      szpitalem i w poniedzilek klade sie na tydzien:(:(beda mi zakladac szew na
      szyjke:(:( najgorsze ze zostawiam w domku corcie i ze to wszystko przed samymi
      swietami:(:(:(jakos mi humor padl definitywnie:(:(
      trzymajcie sie dziewczyny!
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 18.03.05, 17:01
        Mamoestery bardzo mi przykro. Dobrze, że jenak wykryto to rozwarcie w porę a
        szew pozwoli Ci donosic ciążę i to bez leżenia plackiem. Pobyt w szpitalu na
        pewno jakoś przetrwasz. Będzie dobrze, ja trzymam kciuki. Kładziesz się do
        Zdrojów?
        Sądzę, że mnie też czeka taki los bo już zaczęła mi się skracac szyjka. Dzisiaj
        idę do gina i zobaczymy co powie.
        • oliviaaa1 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 19.03.05, 09:59
          dobrze, że zgłosiłaś się z tym do lekarza, to nic nie przejmuj się, poleżysz
          troche, ale będziesz miała pewność że wszystko jest ok i że jesteś w dobrych
          rękach, ja wczoraj pojechałam na izbę przyjęć na Unię, bo to ciągnięcie mnie
          martwiło, chociaż po leżeniu już jest dobrze, ale chciałam wiedzieć czy nie ma
          rozwarcia itd..a mój lekarz na urlopie, okazało się, że szyjka zamknięta, mam
          leżeć, brać luteine i nospe, narazie nic nie biore, skonsultuje to z moim
          lekarzem, no to idę się położyć, pa
          • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 29.03.05, 11:33
            dzieki za slowa otuchy:)
            bylam(w zdrojach) ,przezylam i teraz leze w ogrodku i ciesze sie wiosna :)
            oby dotrwac do czerwca!!
            monika
            • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 29.03.05, 13:26
              No witamy z powrotem:)))
              Jak się czujesz? Założyli Ci szew? Ja jutro mam wizytę u gina i też się martwię
              jak tam moja szyjka sie trzyma
              • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 29.03.05, 17:21
                hej:)
                zalozyli,nawet pod narkoza co mnie zdziwilo, czuje sie srednio bo mimo szwu
                musze "polegiwac"...no ale ta pogoda poprawia mi humor;)a co u ciebie??ciekawe
                co twoj gin ci jutro powie...
                pozdrawiam!
                • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 29.03.05, 21:39
                  No u mnie wszystko było ok dopóki nie odebrałam dzisiaj swoich wyników. Mocz
                  ok, ale morfologia niezbyt. Czerwone krwinki, hemoglobina i hematokryt poniżej
                  normy za to białe krwinki powyżej:((( Teraz to już naprawdę się martwię tą
                  wizytą u gina. W dodatku na forum ciąża i pród jest wątek o skracjących się
                  szyjkach i tam niktóre dziewczyny mają szew na 3,5 cm szyjce. Mi natomiast po
                  skróceniu do 3cm dwóch lekarzy powiedziało, że spoko i nie kazali nawet leżec.
                  To chyba dobrze, ale teraz to już nic nie wiem:(((
                  • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 30.03.05, 09:33
                    to faktycznie dziwnie....ja mialam rozwarcie 2 cm ,ale w twoim przypadku moze
                    tez chodzi o "kondycje" szyjki tzn czy jest twarda itp...w kazdym badz razie ja
                    bym ci radzila mimo wszystko duzo lezec
                    trzymaj sie cieplutko i napisz koniecznie co lekarz powiedzial
                    a ty chodzisz do Iry?..
                    • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 30.03.05, 11:08
                      Nie ja chodzę do Bielewicza. Moja szyjka póki co jest twarda i zamknięta, więc
                      może dlatego nie dostałam żadnych zaleceń...
                      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 01.04.05, 18:19
                        Hej,
                        Jak się czujecie? J apo wizycie jestem zadowolona - szyjka w badaniu "ręcznym"
                        ok. W poniedziałek mam jeszcze USG i tam będzie dokładnie mierzona. Na razie
                        mogę w miarę normalnie funkcjonowac co wykorzystuję (oczywiście bez przesady)
                        bo przecież w poniedziałek mogą mnie znów położyc. Aleks dzisiaj kopie jak
                        szalony po dwóch znacznie spokojniejszych dniach. więc mam chwilę wytchnienia
                        od nasłuchiwania ruchów:))
    • mamaestery Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 03.04.05, 08:54
      prawde powiedziawszy zle sypialam przez ostatnie dni,wciaz sledzilam tv i
      czekalam na cud albo na spokojne odejscie JAna Pawła,tyle cierpienia w tak
      dobrym czlowieku:(:(misiek we mnie tez byl wyciszony...albo to ja przez to
      wszystko nie zauwazalam jego ruchow:(
      pozdrawiam,mimo wszystko wiosennie....
      monika
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI -kiedy do szkoły rodzenia??? 03.04.05, 10:12
        No ja też ostatnio nie odchodziłam od telewizora. Smutno mi:(((
        • oliviaaa1 do mamaestery 06.04.05, 13:28
          mamaestery zapraszamy na forum
          • mamaestery Re: do mamaestery 06.04.05, 13:44
            dzieki:)
            ale ja mam termin na koniec czerwca wiec chyba sie "nie nadaje":)no mam
            nadzieje ze nie przenosze na lipiec,chociaz to roznie bywa:)
            pozdrawiam
            monika
            • paris4 Re: Lipcóweczki 13.04.05, 17:42
              Co u Was? Mamoestery jak tam się czujesz, nadal wypoczywasz? Ja do następnej
              wizyty - na koniec kwietnia żyję dośc aktywnie (bez przesady oczywiście) bo
              boję się, że mnie znów położą. Chodzę do szkoły rodzenia i jestem bardzo
              zadowolona. Wczoraj zwiedzaliśmy porodówkę, więc wrażeń mnóstwo:)) Ogólnie
              czuję się dobrze. Dzisiaj moja siostra, która mieszka w Niemczech przywiozła
              cały karton ubranek dla dziecka, więc mam co robic:))) Innym ciekawym zajęciem
              jest objadanie się bo na plusie tylko 3kg:))) Mam zamiar dobrze się najeśc na
              zapas przed badaniem obciążenia glukozą, bo potem może byc dietka...
              • mamaestery Re: Lipcóweczki 13.04.05, 20:03
                a jakos srednio parisku:)dostalam dodatkowe leki ,rozskurczowe a oprocz tego
                odezwala sie moja dawna choroba przelykowa:(i tak sie mecze,to anemia na
                ogonie siedzi,waga mi spadla..ech ,jakas chandre dzisiaj podlapalam:(.odliczam
                juz tygodnie do rozwiazania,zeby to wszystko przeszlo...juz wozka szukam,a ty
                cos masz juz na oku?kupilas wozek?moze cos polecisz?..chcialam sie rozejrzec po
                komisach ale sama nie wiem...
                pozdrawiam
                monika
                • paris4 Re: Lipcóweczki 13.04.05, 22:02
                  Ja też zaliczyłam lekką deprechę kilka dni temu. Uznałam, że mały na pewno jest
                  chory bo mało się rusza a jak przytyłam tylko 3kg. W zeszłym tygodniu miałam
                  USG i lekarz uznał, że wszystko ok, co nie przeszkadza mi wpaśc w czarną
                  rozpacz od czasu do czasu:)))
                  No i muszę się pochwalic bo mamy już wózek. Zdecydowliśmy się na Implast Driver
                  3XL z fotelikiem samochodowym - wszystko w kolorze czerwonym. Wrażenia super -
                  szaleliśmy po domku aż pies się wystraszył:))) Wydaje się byc łatwy w obsłudze,
                  lekko się prowadzi no i nie jest bardzo ciężki a mieszkamy na 4 piętrze bez
                  windy także to dośc ważne.... No i wygląda jak czerwone spotowe autko. Całośc
                  kosztowała nas około 1700zł.
                  Trzymaj się dzielnie i nie dawaj chanrze - już niedługo:)))
                  • mamaestery Re: Lipcóweczki 14.04.05, 08:14
                    dzieki:)dzisiaj juz o niebo lepiej:)taki tymczasowy spadek formy mialam:)ja
                    jako ze drugie dziecko i mam jeszcze fajna parasolke po corci chce kupic
                    wozek uzywany,juz wlasciwiwe prawie kupilam:)deltim fokus,bardzo mi sie
                    podoba:)tylko nie wiem jak go z czestochowy sciagnac:)nie jedziesz przypadkiem
                    niedlugo do tego miasta?:)
                    a jezeli piszesz o tym czerwonym swoim wozku to one strasznie mi sie podobaja
                    ,wlasciwie cale bukowe widze teraz na czerwono:)wszyscy z takimi jezdza:) no
                    ale cena...za wysokie progi..jak dla mnie:)
                    pozdrawiam
                    monika
                    • paris4 Re: Lipcóweczki 14.04.05, 08:40
                      No jakoś do Częstochowy się nie wybieram:)))
                      To dobrze, że jest więcej czerownych bo ja nie widziałam jeszcze żadnego i
                      obawiałam się, że będę się za bardzo wyróżniac:)))
                      My czekamy na pierwsze dziecko, więc szlejemy sobie z zakupami - mam nadzieję,
                      że wózek przetrwa do czasu drugiego malucha, który jest już w planach:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka