nitka37
10.07.06, 10:24
Dziewczyny, właśnie dowiedziałam się, że moja teściowa kupiła juz wózek dla
naszego malucha -implasta. Jestem wściekła, bo ten wózek wcale mi się nie
podoba, poza tym czytałam wiele negatywnych opinii:
-że dziecko może w nim leżec tylko na płasko, a podobno starsze dzieci lubią
mieć główkę wyżej,
-że podczas jazdy w lesie, lub na śniegu (lodzie) źle się prowadzi, bo koła
ciągle skręcają,
-że po 6 miesiącach gondola może okazać się za mała,
-że spacerówka jest fatalna,
-że tulejki się często psują,
-że kolor blednie od słońca i potem widać różnicę jak się zmienia na
spacerówkę,
-że nie można dziecka kołysać,
-że budka jest głośna,
-blokada się psuje,
-że jest niedbale wykonany,
czyli jednym słowem jest mały ciasny, okropnie ciężki i do niczego.
Jestem strasznie zła, bo sama upodobałam sobie wózek peg perego, ew.
emmaljungę. A moja wspaniała teściowa na siłę mnie chce uszczęśliwić
implastem.
Dziewczyny napiszcie mi coś pozytywnego o tym wózku i przede wszystkim proszę
o odpowiedź czy zmieści się do bagaznika małego samochodu, mamy fiestę, bo
gdyby się nie zmieścił to będę miała pretekst, żeby go wymienić.
Pozdrawiam!! Anita