o 9:22 minęły dwa latka od "wyciągnięcia"Julki z mojego brzucha. To są moje
najcudowniejsze lata

Goście przyszli, tort był w kształcie "kłapouchego".
Julka nawet wypiła łyka szampana - oczywiście picolocolo

a najbardziej podobało się jej rozpakowywanie prezentów