Dodaj do ulubionych

Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:)

06.03.04, 06:40
...Mili Forumowicze, na prośbe Onyxa,
który jest mi niezwykle bliski ze wzgledu
na szlachetnosc i lubienie, rozpoczynam
druga cześć wątku "Zdarzyło sie dzisiaj..."
linki zamieszczone dla tych, którzy mieliby ochote
i cierpliwosc zerknąc na to co było - nostalgicznie...

a na początek:

(I po co rzucać...)

I po co rzucać perły przed wieprze,
Pomyje dla nich o wiele lepsze.

/J. Sztaudynger/

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=10205022&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=10205022&v=2&s=1
pozdrawiam
Wawerka
Obserwuj wątek
    • Gość: Onyx Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 15:53
      Dzieki Wawereczko - o ilez predzej dobiegam do twoich postow,przy portalu
      ktory otwiera sie ,otwiera i .... Nowy watek - nowe dobre wiadomosci -
      szlachetnosc ? - sa jeszcze takie slowa ? Moze wroca ,narazie cieszmy sie z
      decyzji ratusza, moze bedziemy mieli troche kultury w Miedzylesiu jak nam te
      budy wreszcie znikna,choc wiem ze niepredko.
      Pogoda dzis piekna,ide jeszcze szukac sladow przeszlosci w lesie
      wawerskim,rozmyslajac o nostalgii i tesknocie.
      • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 10:29
        ...To, co wyobrażone, łatwo staje się tym, co rzeczywiste...albo i nie...

        ...Wyobraźnia jest zdolnością wywoływania w świadomości obrazów przedmiotów,
        sytuacji lub zjawisk poza bezpośrednim związkiem z doznaniami zmysłowymi.
        Te obrazy - wyobrażenia opierają się wprawdzie na poprzednio poczynionych
        spostrzeżeniach, tworzą się jednak drogą zupełnie nowego sposobu myślenia.
        Trochę szlifu, trochę koloru, retuszu - imaginacja, fantazja.
        ...To właśnie owa fantazja sprawia, ze nasze spostrzeganie świata może wyjść
        poza postępowanie racjonalne, intelektualne bazujące na wiedzy.
        Racjonalizm zmienia na myślenie indywidualne zależne jedynie od osobistych
        uczuć człowieka i jego charakteru.
        Przynosi nam marzenia senne, marzenia na jawie, wyobrażenia twórcze i choćby
        nawet fantazje.
        ...Wyobraźnia to temperament umysłu, jego giętkość. Mówimy o niej: wyobraźnia
        bogata, wyobraźnia żywa, rozpętana, podniecona, twórcza.
        Zrywa ona ze stereotypami, szuka nowych pomysłów, a jest jeszcze do tego
        swoista, niepowtarzalna dla każdego człowieka.
        Jest wyrazicielem jego najgłębiej ukrywanych postaw, pragnien, namietnosci...
        ...Widzieć oczyma wyobraźni - to widzieć daleko, często lepiej i piękniej.
        ...Puścić wodze, cugle wyobraźni - to zerwać z myślowym schematem, pozwolić
        sobie na pogrążenie się w marzeniach, na tzw. bujanie w obłokach,
        ale i zatracenie.
        ...Wyobraźnia to podróż w nieznane, to poszukiwanie z nadzieją. Nieskończona
        lista trafnych odpowiedzi i najsłodszych obietnic. To prawdziwe dobrodziejstwo,
        bogactwo dla psychiki, choć niekiedy może być ona także jedynie zdesperowaną,
        ucieczką w szaleństwo, zatracenie, gdzie rangę rzeczywistości przybierają
        wyobrażenia, urojenia i wizje, ale jakze czesto piekne...
        ...Tak czy inaczej, wyobraźnia wychodzi poza ramy racjonalnego myślenia, wzbija
        się do lotu, zrywa łańcuchy. Tym jest bogatsza, im słabsza jest kontrola
        intelektu. To myśl zbuntowana, myśl wolna, niezależność intelektualna.

        "By uczynić rzeczywistość znośną, wszyscy musimy utrzymywać w sobie jakieś
        drobne szaleństwo".
        /M. Proust/
        ...choćby w wyobraźni.
        ...Wyobraźnia to dynamit!.

        pozdrawiam
        Wawerka
        • mammaja Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 11:47
          w-v-w napisala:
          ...Tak czy inaczej, wyobraźnia wychodzi poza ramy racjonalnego myślenia,
          wzbija
          się do lotu, zrywa łańcuchy. Tym jest bogatsza, im słabsza jest kontrola
          intelektu. To myśl zbuntowana, myśl wolna, niezależność intelektualna.

          Piekne slowa i na forum filozoficzno - artystycznym jakze chetnie poddalbym
          sie ich czarowi. Ale tu ,w wawerskiej rzeczywistosci za bardzo przypominaja mi
          sie tezy programowe Komitetow Wyborczych ,tym bogatsze w fantazje, im slabsza
          kontrola intelektu. Byc moze rowniez opieraja sie na poczynionych
          spostrzezeniach - tworza jednak nowa droge sposobu myslenia - do nikad. Byle
          omamic wyborcow,a potem przez kadencje przepychanki ,kopanie sie z koniem ,
          populizm i nieudolnosc tlumaczona brakiem kompetencji.
          Ech,Wawerko , szalenstwo jakie utrzymuje w sobie pozwala mi jeszcze pisac na
          tym forum i wybiec z domu wolajac do drzew i jalowcow : "I to takze minie "....
          • mammaja Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) - errata 07.03.04, 12:02
            uzycie formy - poddalbym - zamiast poddalabym - jest zwykla lierowka -
          • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 13:21
            ... masz racje, wawerska rzeczywistosc nie nastraja dobrze,
            dlatego tez ten wątek jest jakby poza ta rzeczywistoscia,
            to tak dla higieny psychicznej...
            ...ulegajmy pokusom ... życie bez pokus, jest niewiele warte...
            chocby były tylko w naszej wyobraźni...
            Motorem naszego działnia nie jest wola, jest wyobraźnia!!!
            :)
            Wawerka
            • Gość: Onyx Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 14:11
              Bez Wawerki to forum byloby takie jak rzeczywistosc.Beznadziejne.Pozdrawiam.
              • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 15:13
                Onyxie, przestroga...

                ...Wyobraźnia nas odurza jak straszny narkotyk, prowadzi do szaleństwa,
                zatracenia. Szaleństwo to właśnie dominacja wyobraźni...
                W szaleństwie wszystko się zgadza pod względem logiki, ale nic nie jest zgodne
                z rzeczywistoscia.
                ...W efekcie wyobraźnia zawładnęła naszą siłą i nie mamy już pierwotnego
                realizmu, wynikającego z doświadczenia...
                Wyobraźnia, która pozostawia nas na poziomie pozorów sprawia, że wierzymy
                w to, iż pozory są wspaniałym światem. W ten sposób uciekamy od świata
                realnego w świat wyobraźni.
                Używając wyobraźni zamieniasz aktualne przeżycia ze scenami z Twojej wyobraźni.
                Twoje ciało reaguje na wyobrażone sceny prawie jak gdyby były prawdziwe.
                Tak właśnie ...zdarzyło sie dzisiaj...
                :)
                Wawerka
                • andulka7 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 16:41
                  Nie filozofuj, docent (znaczy, Wawerko)
                  ;)))
                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 16:48
                    Andulka,
                    Ty wiesz jak spacyfikowac Wawerke,
                    najgorsze,że nie tylko Ty...
                    :)
                    Wawerka
                    • andulka7 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 18:19
                      Ty się tak tutaj Wawerko publicznie nie odkrywaj. Tarcza w rekę i zakrywaj
                      tors, bo Twoi adwersarze żyć Ci nie dadzą szukając możliwości pacyfikacji. I
                      kto wtedy będzie dzierżył wawerskie forum??
                      Żadnych słabości Wawerko, szablę w dłoń ! W razie czego mogę Cię wspomóc moimi
                      zębami jadowymi :)))
                      • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 18:38
                        Andulka, wystarczy,ze pomozesz mi przy fortyfikacjach.
                        moze sie zdarzyc,ze beda potrzebne...
                        Kazdy ma chwile słabosci...;)
                        :)
                        Wawerka
                        • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 19:12
                          Chwile slabosci?
                          u Ciebie?
                          nie wierze!
                          a moze wiosna Cie oslabila?
                          Nie daj sie!
                          Najlepsza obrona jest atak,
                          a nie schowanie w zaukach fortyfikacji
                          :-)
                          • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 07.03.04, 19:33
                            ...Zbyszku, to fortel, najpierw sie poddac,
                            wycofac na z góry upatrzone pozycje,
                            później "okopac", /tym zmylić przeciwnika/,
                            nabrać sił i zaatakowac ze zdowojona siła,
                            najlepiej pokonac Go własna bronia...
                            Myśle,ze ten tydzien bedzie miał kluczowe znaczenie...
                            A moze wystarczy tylko wymienic "baterie"?
                            :)
                            Wawerka
                            • Gość: Onyx Re: Zdarzyło sie dzisiaj... ..przestroga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 20:41
                              Przeczytalem twoj post z godz.15.z minutami. Przeraziłem sie. Skad
                              wiedzialas o tym ,ze śniłas mi sie całą noc? Skad wiedziałas ze "ciało
                              zareagowalo na sytuacje wymyslone jakby byly rzeczywiste" ?
                              Wawerko ,nie prowokuj!
                              • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj... ..przestroga? 08.03.04, 06:46
                                ...Onyxie, do tej pory uważano mnie,
                                oczywiscie tylko w niektórych kregach,
                                za kobiete czarujaca, a Ty chcesz zrobic
                                ze mnie Czarownice?
                                PS
                                Były latarnie, a teraz to adwersarze
                                stos przygotuja, chyba bede musiała
                                odleciec na "miotle";)

                                Skoro juz jesteśmy przy temacie "kobieta"
                                to pozwole sobie na taka refleksje.

                                Co dała natura mężczyźnie, ażeby mógł obronić się przed kobietą?
                                własciwie nic!
                                On musi ciężko pracować, by dojść do celu.
                                Mężczyzna jest ofiarą niesfornych wzlotów i upadków.
                                Znajduje się więc w stanie ciągłego
                                napięcia seksualnego, żyje na szpilach swoich hormonów.
                                Męska seksualność jest zdecydowanie maniakalno-depresyjna.
                                Seks jest dla niego szukaniem tożsamości.
                                I tu pojawia sie:
                                Utajony wampiryzm kobiecy, który nie jest jakaś społeczna aberracja.
                                Erotyzm kobiecy rozprzestrzenia się na całe ciało.
                                Mezczyzna jest bez szans!!!
                                I ta "Femme Fatal", kobieta sprowadzajaca nieszczeście,
                                zgubna dla mezczyzny i ten zmysłowy głos...i to zauroczenie...

                                Oj, Wawerka, Wawerka pewnie znowu zamieszasz,
                                ale cóz innego mozesz napisac w tym dniu...
                                :)
                                Wawerka
                                • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj... 08.03.04, 07:12
                                  a pro po...
                                  Wszystkiego najlepszego z okazji
                                  Dnia Kobiet!
                                  od tej zestresowanej czesci spoleczenstwa.
                                  :-)
                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj... 08.03.04, 07:33
                                    ...Dziekuje, za życzenia z Warmii,
                                    chociaz powiem nieskromnie,ze dla Wawerki
                                    cały rok jest "Dniem Kobiet":)
                                    :)
                                    Wawerka
                                    • Gość: Onyx Re: Zdarzyło sie dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 11:45
                                      Kobieta wamp, kobieta fatalna , ale o 6.46 przy kompie to juz nie podlega
                                      zadnym kwalifikacjom - chyba ze schodzi z nocnego dyżuru.
                                      Wawerko, caly rok świętem -ale dzisiaj szczególne życzenia w imie starej
                                      tradycji: gożdzik (rajstopy wyszły). Bużka -bużka - bużka.
                                      • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj... 08.03.04, 11:52
                                        ...bardzo pieknie dziekuje,
                                        rajstop nie nosze , wiesz pończoszki...
                                        goździki teraz na specjalne zamówienie,
                                        jesli juz to tylko róze...
                                        :)
                                        wawerka
                                        • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj... 08.03.04, 12:28
                                          Wirtualne moga byc?

                                          @-`-,---)

                                          :-)
                                          • Gość: Mariusz Re: Zdarzyło sie dzisiaj... IP: 213.25.153.* 08.03.04, 12:54
                                            no pieknie Wawerka pisze o tym Synaju... mam jeszcze w pamięci upalny czerwiec
                                            2003r. i te obrzydliwe kocury z opactwa w St.Catherinie :-)
                                            • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj... 08.03.04, 14:16
                                              ...Mariusz, a kto na Bliski Wschód wybiera sie w czerwcu!!!
                                              W lutym temperatura dochodzi do 30 st., zmeiniła Ci sie optyka
                                              z ukropu, i tak miałes szczescie ,ze głowy Ci nie ścieli jak Katarzynie,
                                              podobno czasem tak robia z turystami:)
                                              :)
                                              wawerka
                                              • Gość: Mariusz Re: Zdarzyło sie dzisiaj... IP: *.compensazycie.com.pl 08.03.04, 15:24
                                                he,he,he... niestety wstepnie bilety miałem zabukowane na 31 marca, ale jak sie
                                                28-go zaczelo dziać w Iraku stało się zbyt niebezpiecznie (na Polwysep
                                                przedostawałem się od strony Izraela) i przebukowalem bilety o 2 miesiace i już
                                                nie było wyjścia. Trzeba było korzystać.... W czerwcu temperatura w ceniu
                                                sięgała 52 stopni :-)
                                                • Gość: Abi Re: Zdarzyło sie dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 22:19
                                                  Na górze róże, na dole fiołki.... Pozdrawiam Cie i całuję w tym dniu!!! Dużo
                                                  tulipanów, dziś i w przyszłości... wszystkiego najlepszego, Ty "babolu"!:)))
                                                  • Gość: Onyx Re: Zdarzyło sie dzisiaj... dla Wawerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 22:54
                                                    Wsrod zycia burz
                                                    Nie szukaj róż
                                                    Bo znajdziesz cierń i głóg.
                                                    Uczciwa praca
                                                    Lepiej popłaca
                                                    I szczęście z nią da Bóg !
                                                  • w_v_w Do Onyxa... 09.03.04, 07:01
                                                    ...to brzmi jak manifest, nie znam tego...
                                                    co do róż, nie zrezygnuje z nich...

                                                    ale zawsze moze byc anegdota:

                                                    Dzwoni,
                                                    ale zona nie chce
                                                    mu otworzyc. Facet ledwo-ledwo przebierajac jezykiem
                                                    mówi:
                                                    - Otwórz kochanie, przynioslem bukiet pieknych róz,
                                                    dla
                                                    najpiekniejszej kobiety na swiecie. Zona otwiera, maz
                                                    wchodzi. Zona sie ptya:
                                                    - A gdzie róze?
                                                    Facet odpowiada:
                                                    - A gdzie najpiekniejsza kobieta na swiecie!

                                                    moze uda mi sie uniknąc takiej sytuacji;)
                                                    Wawerka
                                                  • w_v_w Do Abiego... 09.03.04, 06:19
                                                    Gość portalu: Abi napisał(a):

                                                    > Na górze róże, na dole fiołki.... Pozdrawiam Cie i całuję w tym dniu!!! Dużo
                                                    > tulipanów, dziś i w przyszłości... wszystkiego najlepszego, Ty "babolu"!:)))

                                                    ...Tuli(pan) tak tez tak lubie, zapomniałes do "babola" dodac "okropny",
                                                    bardzo dziekuje, wracam do "zywych"...
                                                    :)
                                                    wawerka
    • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 07:33
      ...ponieważ nie ma szans na powrót "koperku",
      postanowiłam zmienic sygnaturke...

      ..."aspera" - ciernie...
      Róza i cierń kontrast, teza i antyteza,
      idea istnienia i nieistnienia, ekstazy i trwogi,
      przyjemnosci i bólu...
      Cierń to symbol cierpienia wyobraża grzechy i ich skutki, ból i cierpienie.
      Róża to miłosc ,namietnosc, piekno...
      Róża i cierń połączone są na zawsze w jednolitą, acz przeciwstawną całość.
      Choć istnieją róże bez kolców i ciernie bez róż, to nie istnieje szczescie
      bez cierpienia.
      Nie mam wyjścia,zeby osiagnac "gwiazdy", musze przejsc po "cierniach"...;)
      :)
      Wawerka
      • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 07:38
        a moze choc troche koperku wysiej w domu!
        zawsze to milsze niz roz cierniowa droga...
        namietnosc i cierpienie
        przyjemnosc i bol
        piekno i kolce...
        :-)
        • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 07:50
          ..."koperek" wg Gałczyńskiego miał
          leczyc "histerie", moich adwersarzy...
          czas na zmiany, wiosna...
          :)
          Wawerka
          • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 08:40
            ale Zielona Ges zjadla?
            Nidzkie....ech...
            pieknie tam jest,
            piekne jezioro,
            zakaz silnikow...
            ...gdzie ta wiosna
            z szumem rozkolysanych fal??
            :-)
            • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 08:49
              ...no tak, a Wy tam na Warmii
              to nawet w pracy jestescie na urlopie,
              i to j. Krzywe... i Piekny...
              :)
              Wawerka
      • andulka7 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 10:09
        w_v_w napisał:
        nie istnieje szczescie bez cierpienia.

        Wawerka, co Ty chrzanisz/filozofujesz/poetyzujesz/dramatyzujesz (niepotrzebne
        skreslić), owszem istnieje i nawet takie wolę, wiesz???
        • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 11:01
          Tak...
          Droga do serca mezczyzny
          prowadzi przez zoladek
          - ostrym nozem
          a szczescie rodzi sie
          w bolach i cierpieniu...
          w_v_w - co to za depresje
          Cie ogarnely?
          jakis masochizm malutki sie przypetal?
          :-)
          • Gość: Onyx Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 11:33
            Róża Małego Księcia uważała ,że kolce są jej bronią ,więc może nie jest tak
            jak napisałas - ale droga do kwiatu zmusza do pokonania chociaż takiej
            trudności jak kolce. Nie musi to być od razu cierpienie. Może tylko opór
            materii dający poczucie zwycięstwa...
            Miłego dnia....

            • w_v_w do wszystkich co martwia sie o Wawerke...:) 09.03.04, 12:31
              ...jestem pod wrazeniem, Waszych postów
              i niepokoju jaki wykazaliscie w sprawie emocji
              targajacych Wawerka,
              otóż moi mili z Wawerka jest wszystko w porzadku:)
              raczej była to prowokacja,zeby ożywic Forum,
              co zreszta sie udało,a za reakcje bardzo dziekuje.:)
              Andulka, "zeby jadowe mam na miejscu", chociaż troche stępione.
              Zbyszku, nie ma mowy o depresji, ten temat jest mi obcy,
              Onyx, jestem ostatnia osobą, która dochodzi do szcześcia
              po cierniach, bądź zatem spokojny,przeważnie nie lubie siebie krzywdzić.
              Abi, pragne i Ciebie uspokoic, jestem nadal "okropnym babolem":)
              Po prostu, ktos sprowokował mnie do tematów, które ostatnio zdarza
              mi sie pisac na Forum,/tak jakby uwolnił "Dżina z butelki".../
              "ciernie" opisane to, aby zobrazować skale trudnosci,
              a nie warunek sine qua non do osiagniecia szczescia.
              Pozdrawiam
              Wawerka
              PS
              Lubie pokonywać "grawitacje" i siegać po "gwiazdy",
              bo jeśli cos w zyciu jest warte, to "zwyciestwo" a nie "bohaterstwo"!
              Wawerka
              • Gość: Onyx Re: do wszystkich co martwia sie o Wawerke...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 15:25
                Wawerko,ja też jestem pod wrażeniem,że wreszcie na forum mojej dzielnicy
                zaczęła się jakaś wymiana zdań z innej półki niż inwektywy i awanturki. Zapewne
                dzięki tobie nie czujemy się śmieszni pisząc o czmyś więcej jak tylko o
                niespełnionych obietnicach i ogólnej niemożnośći.Ale gruszek w popiele tak
                całkiem nie zasypiemy!
                • w_v_w Re: do wszystkich co martwia sie o Wawerke...:) 09.03.04, 15:56
                  ...tak sobie pomyślałam Onyxie podrózujac
                  po róznych Forach,że czas najwyższy
                  w Wawrze chociaż ucywilizować Forum,
                  mam jeszcze kilka pomysłow,ale troche czasu brak!
                  Podobno sesja w piatek, moze byc wesoło,
                  beda bukiety za prace radnej odchodzacej,
                  Gooyski nie zawiedzie...szkoda taka kreatywna...inaczej...
                  :)
                  Wawerka
                  • Gość: Onyx Re: do wszystkich co martwia sie o Wawerke...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 21:33
                    Będzie ślubowanie nowych radnych z radnym Roszkowskim na czele - ale teatr -
                    moze gwiazda coś zadeklamuje na konic!
                    • w_v_w Re: do wszystkich co martwia sie o Wawerke...:) 09.03.04, 21:51
                      ...albo wygłosi jakąs kwestie z "Lokatorów"...
                      moze sie wybiore, kto to wie...
                      )*
                      Wawerka
    • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 09.03.04, 21:49
      ...byc moze zdarzy sie teraz...

      Własciwie czas kolacji wiec moze zaproponuje kolacje surrealistyczna.
      "Changer la vie - zmienić życie, tak mowili surrealisci.
      Panna Meret Oppenheim niemiecka malarka, tworzyła w manierze surrealizmu,
      chociaż nigdy nie uważała sie za surrealistke,
      autorka - futrzanej filiżanki. Filiżanka, pospolity przedmiot, została tu -
      dosłownie! - przebrana, pozbawiona swego oczywistego przeznaczenia, a zarazem
      nasycona kobiecymi, erotycznymi podtekstami.
      Nieodpartymi, a jednak niejasnymi, "zawoalowanymi" właśnie.

      Kolejnym jej dziełem stała sie Uczta - Festin.
      Festin - ucztę - Meret urządziła w 1959 roku w Bernie. Miało to być piękne,
      wiosenne przyjęcie nawiązujące do odwiecznych rytuałów związanych z kultem
      płodności, odradzającej się natury i jej kobiecych, życiodajnych sił.
      Na bankietowym stole leżała naga dziewczyna o wyzłoconej głowie, w koronie -
      wiosenna bogini. Jej ciało było przybrane kwiatami i jedzeniem.
      Meret sama zbierała anemony, którymi obsypała stół.
      Wszystko oświetlały świece.
      Przyjęcie było kameralne: tylko trzy znajome pary artystów, Meret i nikomu
      nieznana dziewczyna. W menu - przystawki, stek, grzyby, desery.
      Jedzenie brano ustami wprost z nagiego ciała...

      I co Forumowicze na propozycje takiej kolacji;)
      A o poranku kawa w "futrzanej filiżance"...oczywiscie w towarzystwie
      "żywego półmiska" z dnia poprzedniego...

      pozdrawiam
      Wawerka
      • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 10.03.04, 07:21
        a dzis podobno
        "Czterdziestu meczennikow"!
        Chlopy
        Trzymajcie sie!
        Razem damy rade!
        :-)
        • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 10.03.04, 07:47
          ...skoro tak, to Szanowni Meczennicy,
          przyjmijcie najserdeczniejsze zyczenia
          od: wampirzyc,"okropnych baboli",
          sekutnic, żmij,jaguarów,ale rowniez od tych,
          które maja 100% kobiety w kobiecie, delikatnych,
          zmysłowych...uwodzicielskich...
          :)
          Wawerka
    • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 12.03.04, 18:17
      ...po wczorajszym wieczorze w City
      i brawurowych manewrach w Centrum,
      które obserwowałam z wysokosci,
      musiałam odreagowac...
      Wyruszyłam w kierunku południowym
      śladami Esterki...
      Kazimierz n/Wisła miejsce magiczne...
      o tej porze roku jeszcze wolne o turystów,
      wycieczek szkolnych, bardzo urokliwe kamieniczki,
      pensjonaty...i Wisła...
      Wpadłam na "farfelki" " U Fryzjera",
      poczułam klimat Kazimierza tym razem
      tego krakowskiego tez ulubionego...
      Zostac by sie chciało na dłuzej, ale cóz...
      moze nastepnym razem...
      pozdrawiam
      Wawerka
      • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 15.03.04, 07:38
        Taaaa
        Kazimierz to nie Warszawa...
        chociaz tez nad Wisla!
        :-)
        • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 15.03.04, 09:52
          ...Kazimierz jest piekny...całodobowo...
          Warszawa bywa piekna noca i z wysokosci...

          Jest wiosna, jest pieknie, romantycznie,
          jest w nas jakies oczekiwanie,co zdarzyc sie moze...
          nasza wyobraźnia podsuwa nam rózne sytuacje...realne...
          Co moze w Nas rozbudzic...na chwile, a moze na dłuzej...
          Cudowna pora roku...magiczna...poddajmy sie tej magii...
          :)
          Wawerka
          • Gość: Abi Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 22:03
            I co ? Wylądowałaś?
            • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 16.03.04, 06:54
              ...Twojego posta pozostawie bez komentarza...
              zadedykuje Ci natomiast wiersz ...

              Rózowa magia

              Na złocistej fajerce
              spalę różową różę
              czarne pióreczko kurze
              i jedno ludzkie serce.

              Nikogo nie otruję,
              nikogo nie zabiję,
              Serce to jest niczyje
              jest ono tylko - moje.

              Gołębia nie zaduszę,
              me czary są bezkrwawe
              w czarodziejską potrawę
              wrzucę ma własną duszę.

              /Pawlikowska/
              pozdrawiam
              Wawerka
              • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 16.03.04, 07:12
                :-)
                • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 16.03.04, 07:15
                  ...ten jeden uśmiech, a tak duzo znaczy...
                  :)
                  Wawerka
                  • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 16.03.04, 09:39
                    To usmiechy kobiet maja wiele znaczen.
                    :-P
                    :-)
                    • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 16.03.04, 09:43
                      ...blizej jest do Krakowa niz do Wawra?,
                      nie tylko uśmiechy, równiez oblicza...
                      :)
                      Wawerka
                      • Gość: Abi Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 15:04
                        A dlaczego bez komentarza? Moje pytanie wynikało z czystej troski. A do magi
                        nigdy nie miałem zaufania. Zawsze widziałem w niej coś podstępnego.
                        Co dalej?:)
                        • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 17.03.04, 06:17
                          Magia, to przkonanie o istnieniu irracjonalnych, nadnaturalnych sił i związków,
                          które dają człowiekowi władzę nad ludźmi i rzeczami, nie opartą na prawach
                          przyrody.
                          Juz Sw. Augustyn dowodził,że irracjonalizm daje przewage siłom duszy nad rozumem
                          Twierdził, że naturę ludzką stanowi nie rozum, lecz czynna wola, i przejawia
                          się ona nie w tym, co wie, ale w tym, czego chce.
                          Wiec czego chcemy, czego pragniemy, nawet gdy to jest irracjonalne na pozór,
                          moze sie spełnic, wiec mozna miec do tego zaufanie, szczególnie, gdy czas
                          nadszedł na ...to co dalej...
                          pozdrawiam
                          Wawerka
                          • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 17.03.04, 07:15
                            Taka magiczna role
                            spelnil w Irlandii Sw Patryk.
                            Dzis jest jego i Irlandii swieto.

                            Zielone barwy gotowe?
                            Piwo sie chlodzi?
                            swietujmy z Irlandia,
                            co nam to szkodzi!
                            :-)

                            • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 17.03.04, 08:24
                              ...Witaj Zbyszku,
                              jakos to świeto nie jest mi bliskie:(
                              ale wszystkim "Piwożlopom" /to pieszczotliwie/ zycze miłej zabawy.
                              :)
                              Wawerka
                              • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 17.03.04, 09:24
                                Pasuje mi klimat tego swieta,
                                lubie muzyke z Irlandii,
                                jej historie,
                                lubie piwo w milym towarzystwie.
                                Wiec czemu nie swietowac!
                                :-)
                                • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 17.03.04, 13:06
                                  ...muzyke i tance irlandzkie bardzo lubie,
                                  ale jakos do trunku przekonac sie nie moge,
                                  widac nie miał mnie kto nauczyc:(
                                  :)
                                  Wawerka
                                  • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 18.03.04, 07:07
                                    No i po zielonym swiecie,
                                    zielone piwo poplynelo w pubie,
                                    zielona muzyka zagrala,
                                    zielone ciuszki poszly do prania,
                                    nastal kolejny...
                                    szary dzien!
                                    :-)
                                    • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 18.03.04, 07:16
                                      ...nie taki znowu szary, świeci piekne słonko,
                                      szpaczki śpiewaja...
                                      troszke oczka sie kleja, bynajmniej nie od "zielonego",
                                      jakos przetrwam...
                                      nic tak dobrze nie wpływa na samopoczucie jak miłe słowa
                                      o poranku, choćby z daleka...i to Piekne Słonko z Pieknego...
                                      :)
                                      Wawerka
                                      • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 18.03.04, 13:26
                                        "Na jeziorach gruba kra"
                                        stracency wedkarze sprawdzaja czy oni lapia,
                                        czy ich woda zlapie...
                                        :-)
                                      • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.visp.energis.pl 18.03.04, 22:37
                                        może spacer z kimś sympatycznym ?
                                        • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 18.03.04, 22:58
                                          ...spacer to sport ekstremalny,
                                          zwłaszcza jesli sa obcasy,
                                          natomiast propozycja z drugiego
                                          posta do rozważenia...
                                          :)
                                          Wawerka
                                      • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.visp.energis.pl 18.03.04, 22:48
                                        zapraszam jutro na małą kawę pa,pa.
                                        • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 18.03.04, 23:07
                                          ...cudowny wirtualny świat,
                                          mozna wybrac sie na spacer,
                                          mozna wypic mała kawe, Martini,
                                          mozna wszystko, potega wyobraźni...
                                          odwiedzic netowych przyjaciól w innym
                                          miescie z nimi wypic chocby szampana,
                                          a wszystko to tylko dzieki kilku"kliknieciom",
                                          cudowny wirtualny świat...czasmi realny...
                                          :)
                                          wawerka
                                          • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 07:00
                                            Wirtualna kawa...
                                            u mnie realna herbata z miodem...
                                            Miodzio...
                                            wystarczy kilka klikniec,
                                            i nie jestes przy herbatce sam...
                                            :-)
                                            • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 07:11
                                              ...z przyjemnoscia skusze sie na herbate z miodem,
                                              choćby wirtualna, dopadł mnie wiosenny katar,
                                              rzecz bardzo nieprzyjemna...
                                              pijmy wiec te hebatke moze pomoze...
                                              Miłego dnia, miło zaskoczona...
                                              :)
                                              Wawerka
                                              • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 07:30
                                                .... na przeziębienie polecam herbatkę z rumem i ,,skok" w miłym zakichanym
                                                towarzystwie pod pierzynę ...MIŁEGO KICHANIA !!!
                                                • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 07:37
                                                  :-)
                                                  Moze to jest to co tygryski lubia najbardziej???
                                                  ...az kusi zeby pochorowac!!!
                                                  :-)
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 07:45
                                                    ...gdyby nie futerko i pazurki???
                                                  • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 08:52
                                                    i jedno kusi i drugie... boli
                                                    :-p
                                                    :-)
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 09:05
                                                    ...i zdarzyc sie moze,że i miod i rum i ta pierzyna,
                                                    i to miłe futerko, pazurki schowane i wyobraźnia
                                                    podpowie co dalej... i ten katar wcale niepiekny bo rzeczywisty,
                                                    pójdzie w niebyt, bo wyobraźnia zdominuje stan realny...
                                                    Dziekuje zdecydowanie jest mi lepiej:)
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 10:04
                                                    no to ....
                                                    po herbacie
                                                    :-p
                                                    :-)
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 10:08
                                                    ...i po katarze...
                                                    mam nadzieje...
                                                    :P
                                                    Wawerka
                                                  • zbyszek07 Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 10:18
                                                    Nie badz przy nadziei
                                                    dziewczyno plocha,
                                                    teraz mlodych matek
                                                    pracodawca nie kocha!
                                                    :-p
                                                    :-)
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 10:43
                                                    A zapowiadało się tak miło , szybko rezygnujecie.Ale wiosna przed nami z
                                                    licznymi katarkami...
                                                  • kubajek Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 10:53
                                                    no i krzaczorki wkrótce się zazielenią
                                                    :)
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 10:58
                                                    i ptaszki będą ćwierkać w krzaczkach ...
                                                  • kubajek Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 11:08
                                                    tak, ptaszki pojawią się lada chwila nad Wisełką,
                                                    plaża dla nudystów się zapełni...
                                                    :)
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do Kubajka...:) 19.03.04, 11:12
                                                    kubajek napisał:

                                                    > tak, ptaszki pojawią się lada chwila nad Wisełką,
                                                    > plaża dla nudystów się zapełni...
                                                    > :)

                                                    ...to takie krzaczki masz na uwadze...
                                                    a ja myslałam,ze bedzie nauka pokonania
                                                    mojej niecheci do...
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 11:06
                                                    ...tak sobie własnie o tych krzaczorkach
                                                    wczoraj myślałam, ale nie smiałam przypominac...
                                                    to juz jeden element jest, gorszy ten drugi...
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • kubajek Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 11:11
                                                    w_v_w napisał:

                                                    ...
                                                    > to juz jeden element jest, gorszy ten drugi...
                                                    > :)
                                                    > Wawerka

                                                    sugerujesz przejście od razu do punktu trzeciego?
                                                    :P)
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:)do Kubajka... 19.03.04, 11:14
                                                    ...mialy byc krzaczory i nauka tego czego nie lubie,
                                                    nic nie wiem o punkcie trzecim?
                                                    ale jestem otwarta ...
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • kubajek Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:)do Kubajka... 19.03.04, 11:29
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > ...mialy byc krzaczory i nauka tego czego nie lubie,
                                                    > nic nie wiem o punkcie trzecim?
                                                    > ale jestem otwarta ...
                                                    > :)
                                                    > Wawerka

                                                    nauka tego czego nie lubisz nie ma sensu
                                                    najpierw musisz polubić,
                                                    ale skoro jesteś otwarta to ja w to wchodzę
                                                    :)

                                                    ps
                                                    myslałem że punkt trzeci to podziwianie
                                                    okoliczności wawerskiej przyrody,
                                                    niepowtarzalnych...
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:)do Kubajka... 19.03.04, 11:37
                                                    kubajek napisał:
                                                    >
                                                    > nauka tego czego nie lubisz nie ma sensu
                                                    > najpierw musisz polubić,

                                                    no wiec jak mam to polubic?

                                                    > ale skoro jesteś otwarta to ja w to wchodzę

                                                    długa to droga była tego "wchodzenia":)

                                                    > myslałem że punkt trzeci to podziwianie
                                                    > okoliczności wawerskiej przyrody,
                                                    > niepowtarzalnych...
                                                    po dłuzszym namyśle, tez doszłam do wniosku,
                                                    ze to o to Ci chodziło:P
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* 19.03.04, 11:10
                                                    ...wystarczy tylko spacerek w sympatycznym towarzystwie:P
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 11:24
                                                    a może trochę perwersji ;krzaczory , plaza , pierzyna ,rum z herbatką
                                                    oczywiście.Nie zapomnijmy o miłym towarzystwie , raczej ubranym.
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* 19.03.04, 11:33
                                                    Gość portalu: ann napisał(a):

                                                    > a może trochę perwersji ;krzaczory , plaza , pierzyna ,rum z herbatką
                                                    > oczywiście.Nie zapomnijmy o miłym towarzystwie , raczej ubranym.
                                                    ...gdzie tutaj perwersja...jedyna perwersja to towarzystwo ubrane
                                                    na plazy nudystów...i ta pierzyna...
                                                    ale dlaczego nie, możemy pokusic sie o scenarisz takiego spotkania...
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 11:36
                                                    A co z tygrysem i pazurkami?
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* 19.03.04, 11:38
                                                    Gość portalu: ann napisał(a):

                                                    > A co z tygrysem i pazurkami?

                                                    ...To moze byc Jaguar...
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 11:48
                                                    jaguar jest zbyt szybki , wolę powolniejsze kocurki...
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* 19.03.04, 11:54
                                                    Gość portalu: ann napisał(a):

                                                    > jaguar jest zbyt szybki , wolę powolniejsze kocurki...

                                                    ale posiada moc, niezbedna do upolowania odpowiedniej zwierzyny,
                                                    nie jakiegos gryzonia tylko "duzej" sztuki tak samo silnej,
                                                    a moze i silniejszej, tylko strategia sie liczy...nieprawdaz.
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 11:58
                                                    tak zwłaszcza jak polujący jest ,,lwem''lub ,,lwicą''.
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 12:03
                                                    muszę kończyć , idę na spacer ... pa,pa
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* 19.03.04, 12:06
                                                    ...własnie taki przypadek miałam na myśli,
                                                    kiedy spotyka sie dwoje drapiezników,
                                                    tej samej miary...tylko o co wtedy walcza?
                                                    :)
                                                    wawerka
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 12:21
                                                    o berło i koronę...
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* 19.03.04, 12:33
                                                    ...zatem nie ma szansy na wspólny tron,
                                                    ktos musi zostać "żona" lub "meżem"
                                                    kóla lub królowej...
                                                    :)
                                                    wawerka
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) do ann...)* IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 12:50
                                                    może jednak równouprawnienie , tak będzie lepiej..
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 11:08
                                                    zbyszek07 napisał:

                                                    > Nie badz przy nadziei
                                                    > dziewczyno plocha,
                                                    > teraz mlodych matek
                                                    > pracodawca nie kocha!
                                                    > :-p
                                                    > :-)
                                                    ...ładne to, aczkolwiek nie dotyczy, na szczescie:P
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • Gość: Onyx Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 12:35
                                                    Ależ ty głupoty pierdolisz dziewczyno!
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 12:44
                                                    nie stac cie na własnego nicka
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 12:55
                                                    jeszcze nie , czy tak nie jest dobrze?
                                                  • w_v_w Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) 19.03.04, 13:04
                                                    to chyba jakies nieporozumienie
                                                  • Gość: ann Re: Zdarzyło sie dzisiaj...cd...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 12:47
                                                    Więcej kultury , wyjdż na słonko moze Cię oświeci..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka