Dodaj do ulubionych

Ogród - na pomoc!

27.05.06, 16:37
Jako szczęśliwa właścicielka nowego mieszkania stałam się też posiadaczką
ogrodu, a właściwie dwóch - a przodu i z tyłu domu. Do tej pory - w
wynajmowanym - mąż kosił trawę, ja sadziłam jakieś pelargonie czy inne
jednoroczne "cuś" i było ok. A teraz zachciało nam się ogrodu z prawdziwego
zdarzenia, ale dla zupełnych laików. W związku z tym ma tysiąc pytań. I od
razu zapisuję się do Klubu Żałosnych Ogrodniczek ;)
Wiem, że już póżno na sadzenie, ale może jeszcze się coś uda?
1. Przed domem jest trawa (wygląda po skoszeniu ok - zostaje). Chciałabym
obsadzić to dookoła niskim żywopłotem - co polecacie? Żeby było łatwe w
utrzymaniu, szybko urosło i nie kosztowało fortuny :)
2. Z przodu domu, przy ścianie mam też rabatę. Juz pustą - wywaliliśmy
rosnące tam zielsko. Chciałabym tam mieć jakieś byliny wieloletnie i zielone
zimą. Myślałam o lawendzie, ale jak zobaczyłam w sklepie sadzonki, to mi się
odechciało - wyglądały żałośnie.
3. Na tym trawniku z przodu jest dziura. Tzn. rośnie tam juka, ale wygląda
kiepsko. Zawsze mi się marzyła magnolia... Gdzie się kupuje takie cudo i czy
trudno je pielęgnować?
4. Z tyłu jest ogród z - a jakże - trawnikiem (ten temat już rozeznaliśmy -
mąż właśnie skopuje stary trawnik i zamawiamy trawę w rolkach). Jest też
płot - nic pięknego - i trzeba go zakryć, ale czym? Ile czasu potrzebuje taki
np.bluszcz, żeby obrosnąć płot? I ile sadzonek potrzeba? (jak gęsto je
sadzić?)
5. Chciałabym też mieć jakieś ładne krzewy - takie, żeby były zielone cały
rok (najlepiej) i żeby moja córa (14 miesięcy) się nimi nie zatruła ;) Co
polecacie?
Błagam, nie odsyłajcie mnie do google - już obklikałam Sieć, ale jednak
porada z pierwszej ręki jest nieoceniona. Poza tym przydałyby się angielskie
nazwy roślin... Wielu, które znam z PL nie ma nawet w słowniku...
Z góry dziękuję za pomoc Dobrych Ogrodniczek :)
Pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • tuti Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 16:41
      wypowiem sie na temat magnolii. Ktorej pewnie i tak bedzie lepiej w uk niz w
      polsce (z racji lagodniejszych zim - w polsce trzeba by ja na zime opatulac -
      poki mloda)

      Bardzo wolno rosnie!!!!

      Do lawendy bym sie nie zniechecala...nie ma to jak laweda.

      Argh chcialabym cos wiecej napisac , taka mam potrzebe serca, ale za *** sie
      nie moge wyslowic, + zadnych nazw roslinej z mojego ogrodu nie znam:/

      Radzilabym Ci zalozyc ze dobra, ogrod urzadzasz w tm roku, ale na rezultaty
      czekasz do przyszlej wiosny ;)

      Zreszta chyba ogrod to najlepiej na jesien sadzic?:/
      • vereena Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 16:49
        Dzięki Tuti,
        To może zrobię drugie podejście do lawendy :) A magnolię chcę koniecznie,
        koniecznie!!! :)
        Wiem, że lepiej sadzić na jesieni albo wczesną wiosną, ale mi się marzy, żeby
        już tego lata coś sobie tam rosło i cieszyło oko :)
        Pozdrowienia
        M.
    • mama5plus Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 17:08
      Lawenda super!! Tylko poszukaj ladnych sadzonek ;) W garden centre najlepiej.
      A roze? Z przodu domu i pnace na plot brzydki. A plotu nie da sie zmienic poki
      niczym nieobrosniety? Moze winogrona?
      Rozmaryn ladnie rosnie, jest zielony przez caly rok i sie przydaje ;) W tych
      klimatach zielarskich moze tez krzewy laurowe

      www.hedging.co.uk/acatalog/product_10222.html
      Tez zielone przez okragly rok, ladnie pachnie (gdy kwitnie i gdy nie kwitnie)
      i nada sie na zywoplot:)

      A jesienia przed domem posadz popularne tutaj wallflowers.
      Beda kwitly przez nastepny rok cale lato. Niektore odmiany sa tez wieloletnie.
      Tyle narazie przychodzi mi do glowy.
      • mama5plus Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 17:31
        z pieknie kwitnacych placzy jeszcze clematis
        clematis.org/home.html
        passion flower
        i honeysuckle
        home.att.net/~larvalbugbio/honeysuckle.html
        ktore pieknie pachnie wieczorem acz ma trujace jagody (nie smiertelnie ale
        jednak)
      • vereena Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 17:33
        Serdecznie dziękuję, jutro jadę szukać lawendy do Garden Centre (te, które
        widziałam były z Home Base'u). Krzewy laurowe wyglądaja pięknie - chyba też się
        skuszę. Może zamówię w tym sklepie online? Kupowałyście sadzonki przez
        Internet? Ma to sens, czy lepiej wybrać "na żywo"?
        Wallflowers też sliczne - na pewno skorzystam z rady. W takim razie w tym roku
        chyba trzeba posadzić na rabacie coś jednorocznego?
        A płot nie jest taki najgorszy, ale trochę nadgryziony zębem czasu. Sąsiadka -
        staruszka zakochana w swoim ogrodzie obsadziła go już daaawno czymś pnącym i
        teraz nie da się go ruszyć :) A z naszej strony dodatkowo jest jeszcze niski
        płotek z siatki na betonowych słupkach - zupełnie bez sensu. A róż trochę się
        obawiam ze względu na Hanię (moja córka), która wszędzie włazi i wszytko bierze
        do buzi - więcej niż pewne, że się porządnie podrapie. Podoba mi się bluszcz,
        taki zwykły ciemnozielony, tylko jak gęsto go sadzić i jak szybko rośnie?
        Jeszcze raz wielkie dzięki
        Magda
    • dorotus76 Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 18:03
      vereena napisała:
      Poza tym przydałyby się angielskie
      > nazwy roślin... Wielu, które znam z PL nie ma nawet w słowniku...


      Myślę, że niepotrzebny ci słownik angielski, łacina jest tu jak najbardziej na
      miejscu, wszędzie powinni zrozumieć, a co dopiero w porządnych centrach
      ogrodniczych, z tych co wymieniłaś:
      bluszcz posp. - hedera helix
      magnolia- po prostu magnolia.

      Co do płotu i bluszcza to nie polecam- owoce jak i wszystkie części są trujące.

      Na żywopłot najlepszy jest ligustr (ligustrum), który ma jednak wadę - gubi
      liście na zimę.Za to ma je od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Po roku
      kwitnie. Węższy niż 80 cm będzie nieefektowny i zbyt słaby przy silnym
      wietrze..Posadzić najlepiej w szachownice tj. w 2 rzędach co ok. 40 cm
      sadzonka. Oczywiście trzeba nawozić i przycinać.
      Można też posadzić dziką różę (Rosa canina)- na pewno pamiętasz z polskich
      osiedli - rośnie wysoko, aż do 2 m, ale zajmuje też dużo miejsca na szerokość.
      Ma niestety kolce, ale też kwiatki no i pachnie. Piękna, jak miałabym ogród pod
      domem sama bym posadziła - sąsiedzi nie bedą zaglądać w talerze...
      Zimozielone- cisy, tuje i inne takie tam...długo rosną i są drogie. No ale
      pięknie wyglądają. Za to trudne w utrzymaniu.

      Zywopłot szybkorosnący będzie wymagał od ciebie więcej pracy - wiecej
      przycinania. Najtaniej brać z odnóg ale to dopiero na jesień :(. A tak sadzonki
      trzeba kupić...niestety

      A na płot może wiciokrzew (Lonicera)? Ładne kwiaty i zapach no i dobrze
      tolerują cień...


      pozdrófka
    • hopplik Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 18:03
      Na magnolię zerkam przez okno kuchnii ;) szkoda jedynie,ze tak krótko kwitnie,
      przez 2-3 tyg. w roku. mamy też sosnę, klony japońskie, ozdobne wiśnie
      japońskie i jedno z najpiękniejszych drzew(poza kwitnącą jabłonią ;)- cedr
      libanski, który urośnie za jakieś kilkaset lat i na razie nie przypomina tego
      dostojnego drzewa at all ;)
      poniżej dzięki fatemeh link (w rozwinięciu paska exteriors) gdzie można
      obejrzeć niektóre z nich
      www.japangarden.co.uk/Exteriors-c-253.html
      Na początku nie ma co przesadzać z ilością posdzonych roślin, łatwiej coś
      dosadzić, niż usunąć. Z roślinami, podobnie jak z domowymi zwierzakami trzeba
      zastanowić sie ile czasu na ich pielęgnację można poświęcić, w przypadku drzew
      z owocami trzeba wziąc pod uwagę np. zbieranie tego co spadnie na trawnik, co
      może być uciążliwe.

      W okresie przejściowym, zanim rozrosną się byliny najłatwiej posadzić cebulowe,

      zakładając umiarkowaną ilość czasu:
      lawendę polecam jak najbardziej, dużo lawendy i krzewy rozmarynu- oprócz
      przycięcia pod koniec lata nie wymagają pielęgnacji
      byliny: piwonie (warunek nie sadzić zbyt głęboko, bo nie zakwitną), ostróżki
      (jeśli się zetnie po przekwitnięciu, urosną po raz drugi pod koniec lata),
      bergenie,
      mnóstwo gatunków macierzanek ( nazywają sie chyba thymus ...), są co prawda
      niewielkie od 5 do 15 cm, ale za to różnorodne: żółte, ciemnozielone,
      nakrapiane i ładne o każdej porze roku, można po nich stąpać jak po dywanie

      moim ulubionym krzewem jest bukszpan, niestety w pl co jakiś czas marznie, ale
      się nie poddaję ;) piękne są derenie 'cornus'. Bardzo ładne są niekóre mające
      jadalne owoce np. borówka amerykańska i dodatkowy bonus to owoce na konfitury
      poza tym azalie, wrzośce

      polecam tez pięknie i długo kwitnący powojnik clematis montana

      róże (o ile masz czas na opryskiwanie mszyc itp. ;) tu trzeba trochę zapoznać
      się z tematem, ponieważ są gatunki mniej i bardziej odporne na choroby np.
      śliczna, długo kwitnąca i niezbyt wymagająca jest pnąca New Dawn, ale i ją
      atakują różne paskudy,

      na niezbyt zielony żywopłot w małym ogrodzie fajne są np. tuje 'szmaragd',
      zimozielone i dorastają do ok. 3 m. przed nimi można zasadzić różne mniejsze
      krzewy i byliny i tak wystopniować rośliny, by miały rózne odcienie zieleni.

      bluszcze rosną powoli i niestety są trujące -'poison ivy'. Na wspniały czerwony
      kolor przebarwia się winobluszcz - koniecznie 'trójklapowy'.

      Ponieważ to temat rzeka, najłatwiej kupić obszerny album ze zdjęciami i kilka
      gazet o tej tematyce i wyobrazić sobie ten swój wymarzony ogródek. Później
      wybierać rośliny,sadzić, pielęgnować i czekać na efekty ;)
      • vereena Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 18:09
        Jesteście wspaniałe, dziękuję.
        Mąż właśnie wrócił z kopania trawnika i powiedział, że to lepsze niż każda
        siłownia ;) Hehe - na jutro zostało mu drugie tyle.
        A ja, zamiast pracować, oglądam zdjęcia clematisów w Internecie ;)
        Pozdrowienia
        Magda
      • hopplik Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 18:09
        poszło na niezbyt zielony żywopłot

        a powinno być: na niezbyt wysoki, zielony
      • vygotsky Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 18:47
        Moje preferencje, pytania i rady. Bluszcz jest bardzo dobry na ploty, uwazam ze
        rosnie szybko (przynajmniej u mnie), ten ciemnozielony szybciej i bujniej,
        zasadzilam go trzy lata temu i pnie mi sie po barierkach, scianach i wszystkim
        co sie da, trzeba go troche nakierowywac i dac mu cos do zaczepienia sie. Jest
        zawsze zielony i nie potrzebuje duzo luksusu ani wody - wiecie teraz trzeba
        wszystko konewkami.. Bukszpan to moj ulubiony krzew na zywoplot, piekna zielen
        ale rosnie dosyc wolno i dostojnie. Kilka azalii tez doda uroku bo pieknie
        kwitna wiosna, jeszcze dodam clematisy, cudowna wisteria i zlotokap, ktory nie
        wiem ja sie zwie po angielsku. Wiecie ja mam takie rosliny ktore:
        a) nie wyschna niepodlewane latem przez tydzien b) sa zawsze zielone c)
        wymagaja minimum mojej opieki d) maja zywe kolory kwiatow np pelargonie lubie
        tylko czerwone. Nigdy nie sadze kwiatow jednorocznych bo z nimi zawsze klopot;
        trzeba sie ich pozbyc a poza tym sa malo wytrzymale na susze. A teraz pytanie
        hopplik - jak nazywa sie ten czerwony trojklapowy winobluszcz po angielsku bo
        juz widze u siebie te mozajke kolorow na scianach. Pozdrawiam.
        • hopplik Re: Boston Ivy 27.05.06, 19:07
          www.us.edu.pl/katowice/informator/Drzewa/tekst/str17a.shtml tak mniej
          więcej wygląda jesienią, może nawet jeszcze ładniej

          wisteria i gicynia (złotokap) niestety są silnie trujące, ale fakt-przepiekne

          bluszcz super wyglada też na pniu starszych drzew ;)

          zapomniałam jeszcze o funkiach (hosta) w zacienione miejsca
    • dorotus76 Re: Ogród - na pomoc! 27.05.06, 18:15
      hmmm, a krzewy laurowe?
      efektowne, rzeczywiście, ale wolno rosną i wymagają żyznej gleby...musiałabyś
      sobie trochę kompostu rzucić...
      Lepiej w tym roku posadź a za rok, parę lat będziesz się tym naprawdę cieszyć,
      nie ma co tak na hura

      piękny ogród to maximum wytrwałości, ale sąsiedzi będą Ci zazdrościć!
    • hopplik Re: magnolia 27.05.06, 19:49
      Zawsze mi się marzyła magnolia... Gdzie się kupuje takie cudo i czy
      > trudno je pielęgnować?


      magnolia może być w postaci krzewu, albo szczepiona na drzewko, może to być też
      całkiem duże drzewo - w zależności od odmiany

      lepiej jeśli rośnie w miejscu, gdzie nie jest narażona na złamanie gałęzi np.
      przez wiatr. jedna złamana gałązka i może się całkowicie zmarnować
      pomimo tego warto ją posadzić
      • halaha Re: magnolia 27.05.06, 20:27
        Jeśli masz zamiar sadzic sadzonki z doniczek, to nie musisz trzymac się terminu
        : wiosna, jesień.Mozna o każdej porze. Ja trzymam sie tylko kalendarza
        księżycowego:)A lawenda wyglada ładnie przy rózach. A dzieci są bystre, do róz
        nie powinny sie pchać. Życzę powodzenia
        • vereena Re: magnolia 27.05.06, 20:40
          Dziękuję Wam wszystkim gorąco, będę dzielnie sadzić, pielić, podlewać i dam Wam
          znać, co mi z tego wyszło. Na razie mam mętlik w głowie, ale pooglądam
          wszystkie zaproponowane przez Was rosliny i na pewno coś z nich wybiorę.
          Magnolia musi byc koniecznie - jak mi nie wyjdzie, trudno, wtedy za rok pomyślę
          o czymś innym ;)
          Jeszcze raz dziękuję
          Magda
    • izabelski Re: Ogród - na pomoc! 28.05.06, 22:40
      bluszcz - niestety niszczy sciany i ploty
      wrasta swoimi korzonkami w tynk, cegle czy plot

      trawnik - fajna sprawa, ale musicie go sporo podlewac(jesli nie bedzie deszczu
      po posadzeniu
      trzeba rowiez pilnowac nawapniania, bo tu sa kwasne deszcze - gleba sie zakwasza

      jesli sa slimaki - trzeba przemyslec sadzenie roslin - jakie i gdzie

      z ktorej strony swiata jest wasz ogrodek z tylu?
      tzn - trzxeba wiedziec to ile ma cienia, ile slonca przed wyborem roslin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka