effata
30.06.07, 17:26
Nie jestem wielką fanką przyjęć urodzinowych dla dzieciaków (moje lenistwo
jest tu głównym czynnikiem :)) i w ogóle rzadko kiedy organizuję jakiekolwiek
przyjęcia.
Ale tym razem jest szczególna okazja, bo mój synek będzie zmieniał szkołę i
chciałabym zrobić mu takie pożegnalno-urodzinowe przyjęcie.
I dlatego liczę na wasze bezcenne pomysły (choć mam sama kilka, ale może
doradzicie mi coś w kwestii lokalnych upodobań smakowo-rozrywkowych ;)):
- co się najlepiej sprawdza, jeśli chodzi o jedzenie,
- w co się bawić - chcę zorganizować parę zabaw, bo po pierwsze nie mamy zbyt
dużego mieszkania, a ogódek też mikrusowy), więc łatwiej będzie trzymać
wszystkich w jednym miejscu, he, he, no i zastanawiam się, co zrobić, żeby
się towarzystwo nie zanudziło - bo wszelkie latanie, skakanie, gonitwy to
raczej nie wchodzą w rachubę ze względu na rzeczony brak miejsca.
Na razie wymyśliłam: loterię fantową i jedzenie jabłka zawieszonego na
sznurku bez używania rąk na czas - choć ten pomysł muszę jeszcze przemyśleć,
bo ... akurat wszelkie znajome mi siedmiolatki mają akurat poważne braki w
uzębieniu przednim :))
Hmmm, niewiele, przyznaję i jakoś mi nie idzie dalej.
Jak ktoś się będzie chciał podzielić swoimi pomysłami to będę dozgonnie
wdzięczna :)
__
Don't guess