Dodaj do ulubionych

Ból u dentysty

11.12.03, 13:37
To jedyny ból jaki lubię, albowiem jest to ból konstruktywny, czyli prowadzi
do czegoś dobrego - zabek wyleczony itp.
Obserwuj wątek
    • baloo Re: Ból u dentysty 11.12.03, 13:47
      Wot, szutnik ;o)

    • pierans Re: Ból u dentysty 11.12.03, 13:58
      bol? jaki bol?
      ja tam lubie znieczulenia
      • baloo Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:10
        aha, a ja ostatnio trafilem do dentysty, ktory uwazal, ze on musi wiedziec (i
        slyszec, i widziec i czuc) co , gdzie i jak mnie boli. Ze to jest ostoja
        sukcesu. Mruuuu ....
        • h.lecter Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:12
          W końcu musiał mieć jakąś motywację żeby się kształcić w tym kierunku. A nie -
          tyle lat nauki, tylko po to, żeby znieczulać pacjenta.
        • pierans Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:19
          to jakis ultras konserwatysta!
          a ty mruu z radosci na to?!
          • baloo Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:35
            aha, po wielokroc i do konca bym go umilowal, gdym mogl sie wyrwac z fotela.
            Bosko bylo, mowie Ci.
            zeby bylo smiesznie, on naprawde dobrze leczy. Ale pierwszy kontakt to szok.
            sok, znacy sie.
            • pierans Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:41
              to on jeszcze do fotela przywiazuje?!
              • baloo Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:53
                hehe, byl taki krotki moment, ze mnie nawet dwie osoby trzymaly. Fajnie bylo.
                ale tak poza tym to trzymala mnie w fotelu lwia odwaga, ambicja, imperatyw,
                godnosc osobista i milosc wlasna. tamte dwie interweniowaly dopiero wtedy,
                kiedy w/w poszly sie gremialnie j..... ;o)
                • pierans Re: Ból u dentysty 11.12.03, 15:00
                  ciekawe, bardzo ciekawe,
                  i wracasz do tego lekarza znow i znow?
                  • baloo Re: Ból u dentysty 11.12.03, 15:09
                    znaczy tego lata bylem u niego po raz pierwszy . Ale najgorsze mam juz za soba
                    i moze rzeczywiscie tam wroce, bo poza tym , jak to nazwalas, konserwatywnym
                    podejsciem do znieczulenia, to naprawde niezly artysta i leczy cala rodzinke od
                    zawsze.

                    W sumie - znieczulenie jest dla mieczakow ;o)
    • basia Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:23
      mogłbyś Ignatz być kobietą wielorótką zdaje mi się ;)
      • piotr_c Re: Ból u dentysty 11.12.03, 14:28
        O rany , w przerwie spotkania z VIPami tu odpoczynku szukam , a wy tak
        makabrycznie ....
        Od czasu rozstania sie z zębem madrości mam jakąś zdumiewajaca niechęć do
        dentystów . Może dlatego że z zębem się rozstawałem przez 2 godziny i już
        przestawało znieczulenie działać.
      • ignatz Re: Ból u dentysty 11.12.03, 16:19
        ale nie będę :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka