Dodaj do ulubionych

O Barbie pod przestrogę

06.03.09, 14:55
Dzisiejsza (6 marca 09) rozmawia o wpływie Barbie na dzieci
www.rp.pl/artykul/272403.html
cytuję:
" DRUKUJ
Barbie nierealna jak Batman
Monika Janusz-Lorkowska 06-03-2009, ostatnia aktualizacja 06-03-2009
03:21
Rozmowa z Małgorzatą Ohme, psycholog i psychoterapeutką, wykładowcą
Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie

Urodziny Barbie, 50-latki z USA
Rz: Barbie przekroczyła właśnie pięćdziesiątkę. Od tylu lat bawią
się nią dziewczynki. Czy ta lalka pomaga im w rozwoju czy
przeszkadza?

Małgorzata Ohme: Dzieci, bawiąc się, przyswajają pewne role. Są
budowniczymi, gdy układają klocki, sprzedawcami, gdy liczą
plastikowe pieniądze, mamami, gdy tulą lalę bobasa itd. W ten sposób
oswajają świat i przyjmują jego normy. W tym sensie Barbie czyni
więcej złego niż dobrego w procesie wychowawczym. Pod względem
budowy fizycznej jest niedoścignionym wzorem kobiety, który stał się
marzeniem większości nastolatek.

Czy to źle?

Dziewczynki bawią się lalkami od piątego roku życia. Od tego momentu
przez pięć, a czasem więcej lat przebywają w otoczeniu lalek, które
są potężnym bodźcem oddziałującym na całe ich życie. Badania
wykazały, że Barbie, w podobnym stopniu jak szczupłe modelki na
wybiegach, ma wpływ na dzisiejsze problemy dziewcząt z anoreksją.


Niektóre dziewczynki obcinają swoim lalkom włosy, wydłubują im oczy,
a nawet podpalają sukienki. To normalne?

Wbrew pozorom tak. I nie ma nic wspólnego z nienawiścią do Barbie.
Wiele dzieci w wieku przedszkolnym eksperymentuje z zabawkami w
okrutny sposób. Rozpruwają brzuch misiowi, ukręcają głowę żółwikowi,
wyrywają nogi lalkom. To zwykły proces poznawczy. Są po prostu
ciekawe, jak to będzie, gdy żółw straci głowę. Niepokoi może, gdy
proces trwa zbyt długo lub gdy zabawie towarzyszy szczególna
agresja.


A dlaczego Barbie jest tak znienawidzona przez feministki?

Proszę przyjrzeć się jej akcesoriom – grzebienie, sukienki, lustra.
Nie ma tu miejsca na przedmioty związane z ciekawą pracą, np.
naukową. Czy ktoś widział Barbie w białym kitlu i z mikroskopem? Te
lalki utrwalają stereotyp kobiety, o której wartości stanowi tylko
wygląd.

Czyli odradza pani kupowanie dzieciom lalki Barbie?

Nie. Zakazany owoc kusi bardziej. Lalką tą będą przecież się bawić
koleżanki córki. Ale należy z dzieckiem o zabawce rozmawiać.
Uświadamiać je, że Barbie jest czymś sztucznym, nieprawdziwym,
nieprzystającym do rzeczywistości. Pokazywać, że ludzie wyglądają
inaczej. A Barbie jest równie nierealna, jak Batman i Spiderman.

Rzeczpospolita"
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: O Barbie pod przestrogę 06.03.09, 19:13
      Na forum dzielnicowym o Barbie chcesz dyskutowac?:-)

      chyba Ci sie pomylilo
      nie na dzielnicowym tylko tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11207
      • marianop25 Re: O Barbie pod przestrogę 17.03.09, 12:05
        Na Pradze jest calkiem sporo Barbie ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka