nortal
02.07.05, 01:26
Już nie daję rady dalej iść przez życie w mojej samotności.
Hm ... żona odeszla , tak po prostu ... do innego ... po 16 latach . Na
koniec powiedziala mi ze od poczatku nie byla mi wierna .
Mimo wszystko po tych 10 miesiącach od rozstania dalej wiem że są kobiety
którym można zaufać ( poprostu tak trafilem , no i niestety na wiele plotek i
podejrzen przymykalem oko - to mnie zgubilo i teraz zbieram tego żniwo )
Na szczęście , zostal ze mną syn , który już dużo widzi i rozumie.
....Ale brak mi kobiety , nie do sprzątania , prania , zmywania itp
.... nie do sexu na zawolanie itp , ale po to abym mógl się do niej przytulić
porozmawiać , obejrzeć razem jakiś film , wyjść na spacer , wspólne zakupy ,
wspólne obiady , kolacje przy świecach ...itp
Nie szukam lalki barbi , supermodelki , pomocy domowej , czy zapracowanej
biznesmenki. Szukam normalnej kobiety która też jest samotna i pragnie tego
co ja . Czy rozwódka , czy w separacji , czy samotnie wychowująca dziecko -
nie ma dla mnie znaczenia . Liczy się tylko to że też pragnie ulożyć sobie
życie. Może to jestem ja ?
Mam 36 lat , 178 wzrostu , ciemny blondyn, wlasne mieszkanie ( mieszkam tylko
z synem ), pracę , lubię film , wypady do lasu , wypady na rowerze , kocham
jeziora , lubię gotować i zmywać naczynia itd itp...
Jeśli szukasz kogoś takiego to proszę napisz .
nortal@NOSPAM.gazeta.pl
ew nr gg 431844 ( mimo że jestem niewidoczny proszę napisz , jeśli będę
przy kompie to pogadamy )
Pozdrawiam serdecznie .