lovecats
26.09.07, 16:52
Mój kiciuś walczy ze śmiercią. Wet powiedział że pomogłoby
przetoczenie krwi od ozdrowieńca. PILNIE szukam zarówno dawcy jak i
kliniki gdzie mogą przetoczyć krew. Mieszkam w Częstochowie, tu
niestety nie ma takiej możliwości. Ale może w Katowicach albo Łodzi,
albo gdzieś na tyle blisko, by mój kiciuś przetrwał podróż. Pomóżcie!
PS. Czy to prawda, że może też być krew kota który nie chorował ale
był zaszczepiony przeciwko panleukopenii?