kgaw
10.01.08, 12:53
Witam, mam problem z moją niespełna 2 letnią sunią nowofundlanda.
Miała prawdopodobnie około 9 szczeniaków. Piszę prawdopodobnie bo
niestey zamęczyła psiaki i częściowo pozjadała w noc po porodzie.
Jestem w szoku. Taka spokojna i niby łagodna rasa, a takie paskudne
zachowanie. Zastanawiam się tylko czy suka nie będzie agresywna. Mam
małe dziecko, a nie wyobrażam sobie jak by to było jak by
zaatakowała mi synka. A nowofundlandy do małych psiaków nie należą.
Zaczynam coraz bardziej się zastanawiać nad jej oddaniem. Czasmi się
jej boję. Czy takie zachowanie u psów tej rasy się zadrza. Nie wiem
co robić, nie mam do niej zaufania. Dodam że nie zabierałam suni
psiaków na dłużej, ale próbowałam jej dostawić do piersi, a tak poza
tym to ona się nimi opiekawała. Dzielnie sobie radziła. Ładnie
odgryzała pępowiny po porodzie, wylizywała szczeniaki wyglądało
wszystko na to że jest ok, a tu nagle takie coś...no brak słów.
Dodam jeszcze, że suka nigdy nie przejawiała aktów agresji, zawsze
była raczej spokojna, wesoła i chętna do zabawy... Co teraz robić??
Boję się, żeby ne zaatakowała dziecka, ale szkoda mi jej oddać, bo
się do niej przywiązałam.