Byl kiedyś wątek o psie, który nie chce wykonywać komendy siad. Proponowałam wtedy udanie się na badania ortopedyczne. Jestem ciekawa jak to sie wszystko potoczyło.
Ale przejdźmy do adremu.
Są badania potwierdzające, że siadanie jest dla psa stanem nienaturalnym i bardzo chwilowym ( że tak ujme). Psy leżą, chodzą, biegają. Nie siedzą, bo jest to dla nich niewygodne, niepotrzebne, niekomfortowe i bolesne. Nie powinno się uczyć szczeniaków komendy siad i wymagać od nich kilku/ kilkunastu powtórzeń, bo sprawia im to ból. Ich układ kostny jest za słaby. To trochę tak, jak gdyby zmuszać kogoś do robienia szpagatu.
Wykonany posłusznie " siad" zaspokoi nasze potrzeby bycia "jednostką zarządzająca" i sprawi ból psu.
Jeśli ktoś by chciał zgłębić temat, to odsyłam do publikacji Turid Rugaas, "bogini"treningu pozytywnego

Pisze, bo może komuś się przyda. Badania nad psia psychiką nabierają wciąż rozpędu. Dowodzą rzeczy dziwnych i jeszcze dziwniejszych. No i wywalają na opak wielowiekowe przekonania.
Pies lubi być głaskany i powinien dostawać kości?
No niezupełnie.
Temat dla mnie niezwykle fascynujący. Może ktoś się przyłączy do dyskusji?