Gość: oburzonybezdzietny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.10.06, 00:28
wiadomosci.onet.pl/1420360,11,item.html
A kogo obchodzi czy planuję dzieciaka czy nie? Że nie buduję społeczeństwa? A
co dało mi społeczeństwo? Kredyt mieszkaniowy muszę spłacać sam.
Społeczeństwo mi w spłacie nie pomaga.
Mam ze swojej uczciwej pracy łożyć na durniów nie stosujących antykoncepcji?
Prawda jest taka, że na mnogość dzieci świadomie decydują się ludzie którym
pomoc państwa a raczej podatników nie jest potrzebna. Takich jest niestety
niewielu. Większość wielodzietnych "rodzin" to patologiczne komuny wystające
w kolejkach pod MOPSem.
Jeśli odpowiedzialne osoby które wiedzą, że nie stać ich na dzieci decydują
się ich nie mieć to dlaczego mają ponosić koszty nieodpowiedzialnej ..iny
różnych patologicznych pijackich stworów? Między innymi do tego to zmierza,
żebym łożył na bastardy Kowalskiego który przepija wszystkie pieniądze ale ma
4 dzieciaki w domu.