tuniaszka
21.02.07, 19:42
Cześć dziewczyny. Moja 9-cio mieś. córka od 3 tyg. nie pozwala mi zniknąć
sobie z oczu, bo od razu zaczyna strasznie płakać. Jestem z nią cały czas, bo
poszłam na urlop wychowawczy, karmię ją piersią. wszyscy znajomi krytykują
mnie, że dlatego jeest mamicóreczką, bo ciągle z nią jestem i karmię jeszcze
piersią. Co wy o tym myślicie? Dodam, że mała 2 razy w tyg. zostaje na 3
godz. z moją mamą albo mężem, chodzi na spacery z dziadkiem ok 3 razy w tyg.
Do tej pory było super, a od 3 tyg. ryczy w niebogłosy, jak tylko zniknę.
Nawet do sklepu nie mogę wejść bez niej. Czy popełniam jakiś błąd? Czy
powinna jeszcze częściej zostawać beze mnie? Czy to minie ??? Dzięki z góry
za porady