szczebiotka
18.03.06, 14:19
Witam wszystkie mamy i przyszłe mamy.Obecnie jestem w 28tyg.ciąży,przed
chwilą wróciłam od swojego lekarza gin.do którego chodze prywatnie.Odkąd
wróciłam nie moge powstrzymać płaczu...Może zaczne od początku...Mieszkam w
Brzesku i tu też chodze do lekarza prywatnie,który też pracuje u nasw
szpitalu.Miałam nadzieje że chodzac do niego prywatnie inaczej mnie
potraktuje przy porodzie...Pomyślałam ze czas najwyzszy juz dzis omówic
kwestie porodu a własciwie cesarki na która jestem zdecydowana.Może Was to
zdziwi ale niewyobrazam sobie innego rozwiązania jak cesarskie ciecie,boje
się porodu tak bardzo sie boje że nawet mysleć o nim nie chce tym barziej ze
rózni są u nas lekarze...a tak poza tym to mam brata który urodził sie z
niedotlenieniem mózgu własnie u nas w szpitalu.Poprostu zaden lekarz nie
wpadł na to aby mojej mamie pomóc w trakcie porodu!Dlatego bardzo chcę
cesarke tyle ze moj lekarz stwierdził ze nie ma wskazań!miałam nadzieje ze
jak mu zapłace to si zgodzi a tu nic!Dziewczyny czy znacie jakiegos dobrego
lekarza z Tarnowa,który robi cesarke na życzenie?prosze pomózcie!