Dodaj do ulubionych

rzucic wszystko i pojechać jak bylo u was???

01.03.06, 09:14
do mam ktore pojechaly za granice zabrałyscie dzieci od razu czy za jakis
czas co was sklonilo do wyjazdu wogole motywy ktore wami kierowaly i opinia
czy dobrze zrobilyscie napiszcie wszystko co mozecie z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • amb25 Re: rzucic wszystko i pojechać jak bylo u was??? 04.03.06, 22:28
      my z mężem wyjchaliśmy do Finlandii Dziecko wyjchało od razu z nami. Zabraliśmy
      wszystko co się dało, żeby małemu zminimalizować stres. W przeprowadzce pomogała
      nam firma w której mąż miał pracować.
      Kraj wybraliśmy celowo - do wyboru mieliśmy jeszcze Niemcy i Francję. Ale
      ponieważ w Finlandi:
      - prawie nie ma korupcji, także w służbi zdrowia (która aczkolwiek ma swoje
      minusy - terminy),
      - żywność nie jest fałszowana i jest dobrej jakości,
      - na ulicy nie kradną (no chyba, że imigrancji),
      - ludzie są spokojni, mili i uczynni,
      - nawet pijani (a piją dużo) rozwścieczeni przegraną ze Szwecją kibice nie
      uzywają pał beisbolowych i nie awanturują się, i są generalnie mili,
      - przemoc w szkołach czy przedszkolach jest niemile widzana (jak również dzieci
      agresywne),
      - edukacja stoi na wysokim poziomie, jest bezpłatna (łacznie z posiłkami i
      przyborami szkolnymi),
      - jest mnóstwo placyków z ogólnodostepnymi zabawkami typu sanki, łopatki,
      wiaderka, huśtawki, lodowiska, zjeżdżalnie, dla dzieci do lat siedmiu i ich
      opiekunów darmowa komunikacja itp,
      - nie ma takiej jak np. w Niemczech niechęci do imigrantów (no może ostatnio do
      Somalijczyków, bo kilku z nich napdało i ograbiało ludzi ale już wysłali ich z
      powrotem),
      wybraiśmy Finlandi, choć w Niemczech czy Francji mielibyśmy znaczni lpsze
      dochody. Ale dla nas liczyło się bezpiczeństwo dziecka - bo w Polsce bałabym sie
      posłać je do szkoły, nawet prywatnej oraz spokój i wysoki standard zycia.
      Naszej decyzji nie załujemy, choć rodziny tu nie mamy, znajomych na razie też
      mało (ale pradę mówiąc ja mogę się objść bez znajomych - choć z nimi wiadomo
      lepiej) a dochody w Polsce miliśmy relatywni nawet lepsze. Tutaj na pracę na
      razie mam niewielki szanse - trzeba dobrze znać fiński Ale chcieliśmy wyrwać się
      z Polski do jakiegoś spokojnego bezpiecznego kraju.
      Szczególnie po ostatnich aferach z przemocą wobec dzieci, ich molestowaniem
      seksualnym, bezkranością przestępców, łapówkarzy i dzieci z AHDH (a właściwie
      niedouczonych psychologów którzy każdy trudny przypadek określają jako AHDH),
      wygranymi PIS i paru innymi "drobiazgami".
      Szukaliśmy dość długo ale w końcu mamy to co chcemy a mamy nadziej, żę z czasem
      będzie jeszcze lepiej. Nie zamierzamy stąd wyjżdżać. Jest tu cicho, spokojnie i
      bzpiecznie.

      • maximama5 Re: rzucic wszystko i pojechać jak bylo u was??? 07.04.06, 09:17
        kas mam ten sam dylemat
        mamy ejchac w lipcu do Uk -prawdopodobnie
        nie wiem jak to zrobic czy jechac sama a ptoem maz z dzieckiem
        czy jechac z mezem i pozalatwiac sprawy, sciagnac synka czy jechac od razu
        martwi mnie rozlaka

        poczytaj tez tutaj wypowiedzi innych mam:

        forum.banda.pl/viewtopic.php?t=685
        forum.banda.pl/viewtopic.php?t=676
        • szyszka11 Re: rzucic wszystko i pojechać jak bylo u was??? 12.04.06, 10:52
          My od razu wszyscy pojechalismy tzn .maz .synek(1.5 roku wtedy) i ja.Zabralismy
          co sie da,aby tu od nowa sie nie dorabiac,pomogl nam to przewiezc busem
          kuzyn.Nie wyobrazalam sobie rozlaki z mezem,a co dopiero zostawic dziecko.
          Razem razniej
      • malynils Re: rzucic wszystko i pojechać jak bylo u was??? 14.04.06, 15:02
        Bardzo, bardzo zazdroszcze...Obecnie mieszkam z mezem Belgiem w jego rodzinnym
        kraju. Oboje usychamy z tesknoty za Finlandia i naszymi finskimi przyjaciolmi.
        Moj maz spedzil tam 8 lat (ja tylko rok) i nie wyobrazamy sobie lepszego
        miejsca na ziemi do tego, by wychowac dzieci w ciszy, spokoju i w poszanowaniu
        dla prawa i innych. Wracamy do Joensuu za pol roku, juz nie moge sie doczekac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka